Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeśli ktoś chętny to mam 120-130t wysłodków mokrych, cukrownia Kruszwica, pisać na pw.

DFkujawu chętnie wezmę te wysłodki ale jaki koszt całego transportu (tira +-25ton)ale w jakiej cenie

Opublikowano

Ja orientuje się jakie wałki robią w Ropczycach, podobno ludzie (czyt. rolnicy) mogą sobie kupić po 2 zł. z cukrowni wysłodki i co ? No pewnie ale skoro nie mają czym sobie przywieźć cukrownia sprzedaje je handlarzom a Ci rolnikom po 5 zł. Rozbój!!! Co mnie obchodzi że handlarz\ też człowiek ja nie mogę nająć auta bo wszyscy handlują a my (rolnicy) jak zwykle dostajemy w d...

Opublikowano (edytowane)

Nie no, za suche 100 zł to drogo? Biorę dwa tiry. A co mi tam wezmę dwadzieścia na handel. Mówimy oczywiście że suche to suche , a nie że mokre prasowane?

Edytowane przez sacrable
Opublikowano

Spotkaliśćie się z wysłodkami mokrymi w belach, ktoś z was stosował je bo mam ulotkę,bela waży ok 1200 kg i kosztuje 188zł +wat.

Opublikowano (edytowane)

Ja pisze o suchych melasowanych toffi - 6mm granulat to są po 1000 zł/tona, a przelicznik z 1tony mokrych prasowanych to jest ok 28 kg suchych melasowanych.

 

A skąd dokładnie

100zł troche drogo ale to i tak nic z poruwnaniu z ceną którą uszlyszalem od hadlarza paszami 800zł/tona

Powiat Ciechanów

Edytowane przez seat
Opublikowano (edytowane)

Nie no, za suche 100 zł to drogo? Biorę dwa tiry. A co mi tam wezmę dwadzieścia na handel. Mówimy oczywiście że suche to suche , a nie że mokre prasowane?

Rzeczywście strzeliłem gafę 1000zł/t, a nie 100zł/t

Edytowane przez seat
Opublikowano (edytowane)

Podejrzewam, że jesteś w błędzie i nadal tego nie widzisz. Niemożliwe jest aby te wysłodki kosztowały 100 zł za tonę. One pewnie kosztują 1000 zł za tonę, a podałeś cenę za 100 kg.

 

 

PS. Właśnie widzę, że się poprawiłeś. :)

Edytowane przez sacrable
Opublikowano

Ja orientuje się jakie wałki robią w Ropczycach, podobno ludzie (czyt. rolnicy) mogą sobie kupić po 2 zł. z cukrowni wysłodki i co ? No pewnie ale skoro nie mają czym sobie przywieźć cukrownia sprzedaje je handlarzom a Ci rolnikom po 5 zł. Rozbój!!! Co mnie obchodzi że handlarz\ też człowiek ja nie mogę nająć auta bo wszyscy handlują a my (rolnicy) jak zwykle dostajemy w d...

 

zgadzam się z Tobą w zupełności,zastanawiam się skąd mają tyle wysłodków aby na tak dużą skalę nimi handlować skoro nie sieją buraków,po prostu złodziejstwo dobry przelicznik dla nich a my w plecy ,oby im zgniły do reszty na tym placu bo już śmierdzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MaciusN95
      Witam, czy ktoś daje bydłu mipro beef z Sano, a jeśli tak to czy można sypać to na śrutę jak posypka dla lepszego pobierania paszy czy do śrutownika
    • Przez szwagier946
      Witam 
      Zostało mi trochę pszenicy paszowej . Czy mogę ją śrutowac razem z jęczmieniem i pszenżytem dla opasów? I w jakim stosunku do pozostałych zbóż ?
    • Przez Kuczerraa
      Witam, bede mieć w przyszłym roku sporo odmian kukurydzy żeby sprawdzić jak dane odmiany wypadają i w tym celu chciałbym je przebadać pod względem parametrów. Problem w tym jest robienie kiszonki w jeden silos a odmian będzie 6, więc badanie z silosu będzie nie miarodajne. Pomysłem jak ugryźć ten temat jest popieranie próbek kukurydzy rożnych odmian do słoików i fermentacja w celu późniejszego zbadania. Więc wychodzę z pytaniem czy taki pomysł ma racje bytu, czy taka kukurydza ukiśnie, jak duży musiałby być ten słoik żeby była miarodajna próbka? Jak wy rozwiązujecie ten temat, jakie macie pomysły jak zbadać odmiany w takiej sytuacji? 
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez Fugeo
      Cześć 
      Co polecicie jako bufor dla opasów? Kwaśny węglan sodu czy tlenek magnezu? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v