Skocz do zawartości
RycerzNocy

orka w dwa ciągniki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Orka
Wacek21    35

Pewnie chce miec wiecej kolein na polu ;)


Fendt 400tyś,John Deere 200tyś,Zetor 150 tyś,jazda 60tką, bezcenna!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotrek6211    12

Aby nic nie urwać to najlepiej wogóle nie ciągnąć :D :lol: a tak naprawdę to dopasować biegi aby ciągnik nie ciągną ciągnika bez potrzeby :D


Zetor Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33

W jakim celu chcesz użyć dwóch ciągników do orki? Jak dla mnie to jest zbędne wypalanie paliwa.


Jeżeli pomogłem, kliknij zieloną strzałkę ------->

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Odpowiednio długa linka i lepiej za dużo się nie oglądać do tyłu bo jak by ten pierwszy stanął z jakiegoś powodu to moment i go całujesz maską w zadek. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

lepiej jeden korpus mniej.

co do ciągnięcia nie koniecznie w pługu-to ciągnik ciągnący nie za wysoko założony hol,żeby go nie postawiło,a ciągnik ciągnięty żeby go nie rozerwać to zaczepić za tylni dolny zaczep,i hol dać pod ciągnikiem,i broń boże szarpaniem-lina pyk i ktoś w głowę dostaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

w tamtym roku tak w styczniu orałem. c-360 +c-330 + pług 2 skibowy linka jakieś 8 -10 metrów orało się całkiem całkiem.

znaczy się w tym roku.

Edytowano przez janusz20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zamiast 1 liny- 2 krótsze połączone przez oponę. Takie rozwiązanie skutecznie amortyzuje szarpnięcia i nic nie powinno się urwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

Sztywny hol byłby chyba lepszy od linki ale ten pomysł z oponą też całkiem dobry.

A tak na marginesie - co jest przyczyną że chcesz orać na dwa ciągniki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RycerzNocy    0

potrzebuje drugiego do pomocy ponieważ wywiozłem dobrą porcje obornika na glinę i do tego jeszcze pod górkę i pochyło a ostatnio trochę popadało i nie idzie jechać a nie chce żeby mi wywietrzał obornik

orze belarusem 820.3 z atlasem 3*40 a pomagać będzie mtz 82

uważam ze dwa wypalą tyle samo albo mniej przy mniejszych obrotach niż jeden co stoi pod górką gaz w podłogę i jest cały obklejony glina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

to oraj w poprzek zbocza i będzie po kłopocie - jeszcze dobrze by było aby odkładac skibe pod góre - mniejsza erozja wtedy jest


^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje


DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/
"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

nie lepiej najpierw potraktować obornik talerzówką-poślizg w takim wypadku wyeliminowany,a obornik z glebą pomieszany i orkę możesz wykonać w bardziej dogodnych warunkach.przewracanie takiego błota na siłę nie jest dobrym rozwiązaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pokorny    5

Weź sobie mniejszy pług i nie kombinuj np. 3x30, albo dużym pługiem w jedną stronę ( z górki oczywiście )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reset1990    0

hehe ja tak kiedys na dwa ciapki orałem :D kupa smiechu i nic wiecej ;p

too odczep jeden korpus i juz a nie kombinowanie na dwa ;//

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hadler    0

wypij dwa browary i zaożesz sam;ale serio ciągnik który jest ciagniony powinien być na wyższym biegu

 

 

ciekawa teoria, ale ja uważam że ten co ciągnie powinien mieć większy bieg, bo wtedy będzie cały czas naciągnięta linka i nie będzie szarpnięć,

ja radziłbym odkręcić skibę albo płycej orać bo na dwa ciągniki orze się dosyć trudno i można łatwo popsuć sobie pług B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Pamiętam że tak kiedyś orałem z ojcem jeden kawałek. 912 i MF 255 z przodu. Dlatego że to jest pole dość mocnych górkach i 3 ha orało się 912 kupę czasu, a pod jedną górkę to 912 na pusto jechaliśmy bo nie miała szans że by to zaorała.. Na dwa ciągniki poszło mam moment, nawet pod tą górę.Z 5 metrów liny i ogień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RycerzNocy    0

o pług się nie boje bo ma zabezpieczenia hydrauliczne:)

orka jedna skiba mniej nic nie daje bo będę orał dłużej i wypale więcej pomyślcie sobie ile czasu będzie trwało oranie 30 ha dwoma skibami

jak będzie na prostym będzie orał sam a pod górami i na krzywym będzie mu potrzebna pomoc

a co do płytkiej orki to dziękuje za tego typu porady czy wiecie jak się kultywatoruje po płytkiej orce gdy był wywieziony obornik?

obornik się wyciąga na górę:(

 

 

a to przykład takiej orki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hadler    0

Ropy raczej więcej nie spalisz, ale fakt że zajmie to trochę czasu :lol:.

Na wiosnę nie powinno się zbyt głęboko kultywatorować bo się przesusza glebę więc obornika nie powinieneś wyciągać na wierzch.

Ale możesz próbować jak masz dobry pług. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sztywny hol i ogień...:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez hvr
      Jak w temacie, proszę o opinie użytkowników. Pług - Kverneland vd 93. 
       

    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
×