Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam obecnie c-355, i chciałbym przerobic silnik na c-360, gdyż zawsze te 7KM więcej się przyda . Nie chcę zmieniać zwolnic, gdyz prędkość mi odpowiada, i nawet berdziej pasuje niż ta w c-360. Wiem ze c-355, i c-360 róznią się rozrządem. Co dokładnie muszę wymienić, żeby uzyskać tę dodatkową moc? No i jeszcze jedno czy u was c-360 wiecej pali niz c-355. Bo wydaje mi się że nie a nawet czesto mniej przy cięższych pracach?

Opublikowano

Skąd wiesz że się różnią? Katalogowo mają te same wałki, filtr oleju bąk był w 55 do numeru 228249, i pompa wtryskowa do numeru 267196 silnika typ P24T8-3a , a pózniej była P24-49. I w sumie to tylko ona ma wpływ na moc. Inny wałek jeśli się nie myle był w 4011. Jesli coś pomyliłem poprawcie mnie.

Opublikowano

Jeżeli regenerowałeś kiedykolwiek pompę wtryskowa to masz z c360(starsze są po prostu nie dostępne), a inne pierdoły z różnic silnika nie mają wpływu na moc, a rozrząd jest ten sam czyli w każdym silniku dziadosko inaczej wykonany :blink:

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Witaj kolego Seweryn, no mają ludzie problemy :lol: @ursus1991 zmień sobie filtr "bąk" jeśli jeszcze go masz na pp i już będziesz miał silnik od 60-tki :lol: :lol: bo nic innego tam nie znajdziesz.

Opublikowano

Musimy ludziom chyba zacząć rysować co trzeba robić co rok bo pisanie nie pomaga... :lol: , ale tak na serio to trzeba by wstawić takie zdjęcia po kolei jak co po co , bo większość nie czai, ale oj tam ja np. jestem tępakiem w innych sprawach i sie inni ze mnie śmieją :lol:

Opublikowano

Jak chcesz delikatnie zwiekszyć moc musisz wstawiać nowe tuleje teraz tuleje są chyba w klasach albo to sie inaczej nazywa od A-D jak sie nie myle. W zależności od litery zmienia sie srednica tuleji a za razem pojemnośc cylidra.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Słabo mi się zrobiło jak przeczytałem dwa ostatnie posty. Literami oznaczone są grupu tulei i tłoków. W każdym szlifie są grupy A, B i C. Zrobione jest to po to żeby jaknajdokładniej dopasować tłok do tulei, bo wiadomo, że nie da się tak dokładnie obrobić tulei czy tłoka żeby wykonać wszystkie takie same. Różnice w średnicy liczone są w setnych częściach milimetra, co oczywiście nie ma wpływu na pojemność skokową, a tym samym moc silnika.

Opublikowano (edytowane)

Ludzie co wy piszecie? Wymiar nominalny tłoka i tulei jest w czterech grupach A, B, C, D i nie są to żadne szlify bo różnica w średnicy międzu tymi grupami wynosi ledwo dwanaście setek 0,12. Dopiero puzniej jest wymiar naprawczy i tu średnica jest już wieksza o milimetr. Tak czy srak nie zrobi sie tym większej pojemnosci i większej mocy. Ponoć wkładaja tuleje zetora o średnicy tłoka 100 albo 102 już nie pamietam ale nigdy nie spodkałem sie z taką kombinacją. Jest już na forum temat o tym.

 

He he kolega mnie przegonił. Włoś staje na głowie od tych głupot.

 

 

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Ta różnica mocy jest tylko miedzy normami, starymi za komuny i nowszych PN EN czy DIN, a wg iso c360 ma ok 47km, w pompie z c355 były te same sekcje i te same dawki do 1800obr/min co w c360 wiec moc jest taka sama może prawie taka sama, regulator obrotów jest nieco inny , ale nie ma to wpływu na moc, ja też bawiłem sie w przeróbki typu cały silnik zetora 72xx do c360, czy poszczególne elementy silnika i moc jest naprawde odczuwalna i wszystkie pracują do dziś , ale to nie ta epoka, lepiej zmienić traktor

Opublikowano

Temat rzeka. Tu za bardzo nie można mówic o tym że 60-ka nawet po remoncie ma moc podaną w instrukcji. Różnica w wykonaniu poszczególnych ciągników ogromna, chodzi o tolerancje wymiarów. To samo z tolerancjami i jakością nowych części. Normalny totolotek.

Opublikowano

widzę że ktoś mnie czytał,miło że i pamięta-czuję się doceniony. :rolleyes:

bobytempelton-moc,czy tak odczuwalna-trochę tak-za to w zbiorniku zostawało,naprawdę mniej palił i dymu ubyło,każdy się dziwił że on w ogóle nie dymił pod obciążeniem.

MAT,seweryn-witam witam panowie.

ale rozpisywać się o mocy nie będę(o zwiększaniu)-zmieniłem hobby-3 lata jak ciągnik z napisem ursus sprzedałem,ten ostatni,i jakoś nie tęsknię(i to był powód zmiany hobby).

Opublikowano

witam kolegów ja mam dupe od 60-tki a silnik mam 40 tak mi znajomy powiedział i na moc nie narzekam nie jedna 60 na wiosce pierdzi i czesto moja 60 jezdzi po lasach z drzewem zapinam do prasy john deer 456

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
    • Przez Kuba1998
      Ursus c360 ciężko odpala rok temu generalny remont nowe głowice tloki tuleje wał itp pompa i wtryski regenerowane parę dni temu i ciężko odpala na zimnym trzeba okolo minuty kręcić przy czym idzie bialy dym a jak juz odpali to ciężko ma wejść na obroty dopiero po ok 3 minutach chodzi prawidłowo i pozniej jak sie rozgrzeje pali od strzała mógłby ktos pomóc gdzie szukać przyczyny? 
    • Przez Agroagro1
      Witam wszystkich forumowiczów!☺️
      Otóż 
      Mam problem. Otóż od dzisiaj słyszę przy silniku przy chłodniczce oleju dziwny dźwięk jakby bzyczenia...
       
      Silnikn deutz 4 cylindry na pompowtryskiwaczach. Siedzi w koparce. 
      Załączam film podglądowy.
      https://youtube.com/shorts/AMOMLCMCogc?feature=share
      Może ktoś coś z tego rozumie?
       
    • Przez wojtii
      dałem pompe wtryskową do naprawy,przywiozłem naprawioną , zamontowałem ,i nie chce zapalić :-[
      jak ustawić kąt wtrysku.bez momentoskopu? odpwietrzyłem dobrze,próbowałem metodą prób to ustawić i nic , nawet się nie odezwie
      pompa i wtryski są po naprawie ,co robić??
    • Przez Ursuss12
      Witam wszystkich,
      Mam problem w C360 ze stukajacym popychaczem, odbywa się to na wolnych obrotach. Wyjąłem wszystkie popychacze przez dekielki z prawej strony silnika,nie było problemu z wyjęciem poza jednym, jeden popychacz stawiał opór,ale dało się go wyciągnąć. Po wyjęciu okazało się że jest on trochę wytarty, wyglądało to tak jakby się nie obracał tylko dochodził do pewnego momentu i wracał z powrotem. Włożyłem nowy w to miejsce i stukanie znikło,ale po tygodniu znowu wrócił właśnie z okolic popychaczy. Czyżby coś było z wałkiem? Wygląda to tak jakby popychacz się zacinał i właśnie wtedy stuka,bo czasami  przestaje i po chwili znowu stuka. Odbywa się to tylko na wolnych obrotach i jak sie trochę rozgrzeje,na zimny nic nie stuka.
      Również ciężko pali na zimnym silniku, kręcić kręci dobrze tylko jak już zapali to nie reaguje na gaz i gaśnie tak jakby paliwa nie dostawał i tak z trzy razy a potem już chodzi normalnie. Z tym paleniem myślę że to kąt wtrysku może mieć znaczenie ponieważ nie mogę ustawić na kreskach,jest minimalnie nad kreskami a pompa już maksymalnie do bloku dosunięta. 
      Pompa po regeneracji,wtryski sprawdzone i ustawione.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v