Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Posiadam belarusa 952 rok 2006 i mam problem z womema dokladnie z tymi tasmami

te ciagla wymienianie i podkrecanie tasmy juz mnie denerwuje myslalem na obiciem jakims twardym materilaem tasmy co o tym myslicie? moze ma ktos jakis sposob na ten uciazajacy problem?

Opublikowano

Ja mimo że mam taśmy nowego typu szeroka i wąska to mam ciągłe problemy z womem. Początkowo winą był uszkodzony zawór i słabe ciśnienie na siłowniku lecz po wymianie zaworu ciśnienie jest 10-12 bar a wcześniej było 4 nadal mam problem z poślizgiem wom przy obciążeniu. Co poradzić wymienić taśmy na nowe? Ciągnik praktycznie przepracował jeden sezon z prasą zwijająca wcześniej maszyny typu rozsiewacz nawozów więc coś tu nie gra albo wom w tym ciągniku to totalny niewypał.

Opublikowano

Nic nie wymieniac tylko wyregulowac zacznijmy od tego patrzac na ciagnik od tyłu ja mam MTZ80, przy prawej osi jest taka niby tawotnica ze sruba z góry i dzwigienka to jest wlasnie cala regulacja czyli docisk wom, ja od 1990r niedawno dopiero pierwszy raz podciagałem WOM. Jakies pytania pisac na gadu.

Opublikowano (edytowane)

@kobra89 tylko że te stare a nowe taśmy to 2 różne światy w starszych MTZ były azbestowe(czy jakoś tak) owiele wy3malsze tej tandety którą wkładaja do obecnie produkowanych Belarusów :lol:

mam 2 sąsiadów którzy mają te ciągniki w 952.3 w środę serwis założył 3 taśmę ciągnik ma coś ok. 260h drugi sąsiad 1025 i MTZ82 w pierwszym ma 3 taśmę przy przebiegu ok. 1000h a w 15letnim MTZ siedzi jeszcze oryginalna ta z którą opuścił fabrykę. stary MTZ zgaśnie a WOMu nie za3ma, w nowszym już tak nie jest ;)

ogólnie ludzie piszą że nowy Belarus to jest dokładnie to samo co Stary MTZ po części można się z tym zgodzic bo konstrukcja jest ta sama ale jakośc wykonania już raczej nie <_<

Edytowane przez MgrLukash
Opublikowano

No i właśnie jest z tym problem... Taśmy dopiero co po regulacji i przy dobijaniu w prasie mam poślizg wom i muszę dobijać powolutku bo jak więcej materiału wpadnie to stoi wałek. Wtedy przytrzymam dźwignię od hydrauliki i wałek rusza ale to nie robota. Jest więc jakaś taśma niech kosztuje 2 razy drożej jak zwykła a niech będzie dobrze czy jedyna rada to zmienić ciągnik?

Opublikowano

@kobra89 stary MTZ zgaśnie a WOMu nie za3ma, w nowszym już tak nie jest ;)

 

Mi już kilka razy niemal zgasł Belarus 1025 jak pracował z WOM. Dokładnie przy pracy z przyczepą samozaładowczą z układem hydraulicznym zasilanym poprzez pompę z multiplikatorem na WOM. W sumie dość często potrafi ciągnik zadusić przy gwałtowniejszych ruchach. Co prawda ciągnik pracuje na minimalnych obrotach, bo na wyższych za mocno wariuje żuraw.

Opublikowano (edytowane)

u nas mamy 952.3 z 2011 roku i po 3 dniach cięcia kukurydzy jednorzędowką taśma wysiadła. Serwis ja wymienił na gwarancji i kazał uważać. Wcześniej cieliśmy mniejsza sieczkarnią zetorem 60 konnym z 78 roku i dawał radę.

Edytowane przez damian40000
Opublikowano

a mam do was pytanie mam belarusa 1025 i jak się podkręca te taśmy??

 

koło zbiornika poliwa między ramionami jest taki dekielek na 4 śróbki odkręć go i tam będą dwa motylki trzeba je dobrze wyregulować jeden załącza wom a drugi chamuje precyzyjne regulacje eliminujom zupełnie problem z wom

Opublikowano

Wszystko fajnie jak się ma dzielony zbiornik, bo jak się nie ma, to pół ciągnika trzeba rozebrać żeby się do taśm dobrać.

 

da rade bez wyciągania zbiornika trzeba się pomęczyć

Opublikowano

Co sądzicie o tym jakby obszedł ten nieszczęsny rozdzielacz od WOM-u i wpiąłby się pod hydraulikę( gdyby wstawił zawór redukujący ciśnienie na 1-ej sekcji)? U mnie również występuje poślizg WOM-u (pronar 82sa). Na początku również dobrze ciągnął ( do czasu <_< ) ale potem nawet podczas jazdy mieliśmy takie przypadki, że przy wyłączonym wałku było czuć smród palącuch się taśm , problem znikał przy włączeniu wałka i ponownym wyłączeniu. Pozdrawiam :)

Opublikowano

 

da rade bez wyciągania zbiornika trzeba się pomęczyć

 

Chętnie zobaczyłbym jak dobierasz się do moich taśm. Nierealne bez wyjmowania zbiornika.

Mam zbiornik stalowy, niedzielony, który dokładnie zasłania okienko do taśm. Odległość zbiornika

od okienka to około 2-3 cm. Chętnie zobaczyłbym jak się do nich dobierasz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v