Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mam tylko nadzieje że z drugiej strony zobaczę ten element i uda się go wyciągnąć.

a już myślałem że wymienie tylko 2 oringi i będe zakładał hamulce o tu jeszcze musze rozebrać jeszcze raz hamulce i koło które dopiero co złożyłem.w tym tygodniu koło ściągam już 4 raz . jak nie wymiana podkładek stożkowych i sprężynowych w piastach to teraz hamulce.

Opublikowano

Dziś udało się rozebrać prawy bęben tarcze były jeszcze ok ale kupiłem komplet na oba koła więc i tak wymienię. Jutro złożę prawą stronę i zabiorę się za lewą. Ogólnie blokada mi chyba nie działa więc na co zwrócić uwagę przy demontażu bębna blokady?

Opublikowano (edytowane)

chyba do sprawdzenia tarczki spręzynki no i jak nie ma wycieków to chyba nic więcej nie sprawdzi się , bo to oznaczałoby że membrana jest uszkodzona lub oring przy połączeniu z tym mechanizmem.

Jak rozebrałem u siebie hamulce to miałem tylko 2 tarcze o wymiarach 1 cm a reszta powyżej 1,3 cm . i jak skompletowałem te powyżej 1,3 cm to nie mogłem założyć bębna.musiałem zamienić na 1 cm.

Edytowane przez evolution93
Opublikowano

Koledzy ile wchodzi tarcz hamulcowych to mtz 82 z małą kabiną. 6 razem z ręcznym???? I jakiej grubości kupić bo widziałem 12mm i były klejone albo nitowane. Nitowana od ręcznego się rozsypała.

Opublikowano

to chyba w zależności jaki jest ręczny w ciągniku . u kolegi w starej kabinie(ta najmniejsza) to ręczny zaciąga się po wciśnieciu pedału hamulca to raczej będą 4 ale jak samą raczką zaciągasz to 6.

Opublikowano (edytowane)

no to tak ma być. jak robiłem hamulce to moje tarcze nitowane miały 1,5cm grubości. niestety nie wiem czy to oryginały czy ktoś takie przynitował ale jak chciałem takie 2 grubsze na koło dać to nie mogłem wszystkiego skręcić.poprostu były za grube.

 

nie wiem gdzie byłem myślami pisząc ten post zamiast doczytać do końca.

okładziny muszą być na każdej z tarcz.

Edytowane przez evolution93
Opublikowano

Tak ma być tzn?????? co że tarcze od ręcznego nie mają mieć z obydwóch stron okładziny tak jak mają tarcze hamulcowe???? tylko jedna ma z jednej strony i druga tak samo????

Opublikowano

Mam problem z lewym ( od strony kierowcy ) hamulcem. Miałem go rozebranego ale tarcze wyglądają naprawdę dobrze. Śrubę regulujacą wkręciłem prawie na maksa i dalej nie hamuje. Prawa strona hamuje bardzo ładnie. Co może być tego przyczyną ? Od czego jest ten przewód olejowy co wchodzi do bębna ?

Opublikowano

Przewód olejowy to blokada mechanizmu różnicowego. 

Co do samego hamulca to tarcze mają mieć około 12 mm grubości. Przy 9 ciu już brakuje regulacji. 

Ryski trochę niepotrzebne zrobili taki długi gwint w widełkach które ciągną za rozpieraki hamulca. I siebie skróciłem je o jakieś 4 mm. Powiększył się zakres regulacji.

Opublikowano

Dokładnie. Jak ruskie tarcze klejone się przegrzeją to robią się w nich takie wżery i trudno ustawić odpowiednio hamulce. 

Jeżeli będziesz kupował tarcze to za skarby świata nie kupuj notowanych czerwonych. Są totalnie do bani. 

Ja kupiłem szare nitowane i na razie jest ok.

Opublikowano

Rozebrałem i grubość jest 12 mm choć może są przegrzane bo małe ubytki w tarczach są widoczne. Czyli kupować nowe tarcze lub może jest inna przyczyna ?

Opublikowano

Rozbierz rozpieraki, wyczyść i sprawdź zużycie gniazd kulek, przesmaruj, poskładaj może akurat.  Komplet tarcz kup jeśli to nic nie da to wymienisz od razu, jeśli będzie ok zostaną na zaś bo przydadzą się na pewno.

Opublikowano

Kupiłem nitowane takie czerwone i są do bani. Nie dało się ciągnika zatrzymać a same tarcze miały ledwo 9 mm grubości. Założyłem drugie nitowane z szarą okładziną i hamulce są w porządku. Grubość ponad 12 mm.

Opublikowano (edytowane)

czemu u mnie tak jest ze jak jest zimny ciągnik   hamulce  hamują w miejscu aż przez szybe można wylecieć a jak pochodzi z godzine w polu to już fajnie hamują i nie szarpią ?

Edytowane przez luc93

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?




×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v