Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Piszcie wszystko o transporcie bel w waszych gospodarstwach, tzn.ile macie przyczep,jakie ładowności, czy daleko macie do łąk itd...

U nas to wygląda tak:

Mamy 2 przyczepy na jedną wchodzi 12 bel owiniętych(kiszonka), a na drugą 15 owiniętych, razem 27 bel,tyle wchodzi na raz 2 przyczepami z łąki oddalonej o 15 km od domu(z niej na pierwszym koszeniu wychodzi około 270 bel, potraw około 150),a więc 27 owiniętych bel zabiera na raz Zetor 5340 dwoma przyczepami, poza tym mamy jeszcze rozrzutnik(ciągam go Escortem 450) na który wchodzi 11 bel owiniętych co łącznie daje 38, tyle wozimy na raz dwoma ciągnikami.(Kiszonka)

Nieowiniętych bel wchodzi więcej na te dwie przyczepy bo Zetor zabiera 33 bele, na jedną 17 na drugą 16 bel,Escort nie ciąga nieowiniętych bo z pola zabieramy wszystko naraz ,dlatego Zetorem ciągamy przyczepy a Escort ciągnie prasę i zgrabiarkę, w prasie przywoże jeszcze 1 belę. Czyli 34.

 

Zdjęcia przyczep i rozrzutnika dodam niedługo do galeri, także fotki ze zwózki...

 

Jak będziecie pisać o przyczepach i jeżeli będą te przyczepy (wasze) w galeri to proszę podawajcie linki...

 

 

Pozdrawiam. <_<

Opublikowano

Ja zwożę słomę (siana nie mam, bo nie potrzebuję) dwiema d-47 lub podobnymi. Wchodzi na nie po 6 balotów o średnicy 150cm. Załadunek i transport ursusem 1014 z turem.

Opublikowano

W moim przypadku wygląda to tak: do transportu słomy w belach używam 2 przyczep. Są top przyczepy 3,5t, a bele sa duże- na jedną przyczepę wchodzi 6 szt. Czyli jeden transport to 12 szt. Do załadunku mam TUR-a na C 360. Ostatnio woziłem słomę z dzierżawy oddalonej od domu 6 kilometrów. Dziennie robiłem 8 transportów.

Opublikowano

ja mam o tyle fajnie że 95% łąk mam w obrębie 300 metrów więc czego bym nie miał to i tak przywioze. Do zwożenia sianokiszonki i słomy służy mi dzielnie przyczepa 4,5t oraz rozrzutnik. Z łąki która jest najdalej (ok 4km) zwożę tym samym zestawem + jeszcze rozrzutnik od wujka. Łąka ma niecałe 1,5ha więc żadnych cudów też na niej nie ma to 1 ewentualnie 2 kursy i spokój. wszystko to ciągam C360 i władkiem

Opublikowano

u nas rorzutnikiem wozimy ale z załorzonymi tzw."Lagrami" bo bez nich to tylko 9 by weszło(słomy na rozrzutnik wchodzi 16 bel).My mamy dwie duże łąki oddalone o 15 km od domu ,i do tego dajazdy nie sa najlepsze, cała droga to lasy ,asfaltem jedzie sie nie całe 3 km i to wszystko, dlatego jak jedziemy z kiszonką to trzeba uważać bo wiadomo wysoko załadowane a w lesie o wystającą gałąź nietrudno,do tego dochodzi jeszcz podmokły teren, więc te 15 km to załadowanymi przyczepami pokonujemy w 2 h czasem nawet dłużej schodzi,przerąbane jest tam jeździć ale robienie tam bel się opłaca więc i zwózkę można przeżyć chociaż ja to w sumie lubię tak jeździć, rekord w dojeździe na łąkę to 45 minut, uwierzcie mi że 15 km lasami po krętych dróżkach z wystającymi gałęziami i to ciągnikami z przyczepami w 45 min to naprawdę dobry wynik ,zawsze schodziło nam to do 1,5 h a wtedy to późno wyjechaliśmy i tak 4 po tych lasach żeśmy cisnęli. <_< Jak zajechaliśmy na miejsce to aż sie sam zdziwiłem...hehe

No ale z belami na pace już tak nie pogrzejesz- -- wiadomo.

Opublikowano

mój cały sprzet na sianokosy to 330, 360, ptzyczepa 4t, rozrzutnik, wóz i mój wynalazek czyli przewobiona stara maszyna do młucenia zboza- warmianka diaksem wyciołem wszystkie calowniki i została sama dolna rama na kołach hehe, później dospawałem przez środek rurke i włala miesci sie na niej 14 rolek, łąki mam w promieniu 1 km wiec na raz zabieram w sumie 39 rolek wiec z moich 3.5 ha robie 2 pełne kursy a po reszte jade jeszcze raz wozem lub przyczepą

Opublikowano

To u mnie do transportu bel sluzy jedna Autosanka 4,5t i 6t bez burt tylko z przodu i z tylu dorobione ograniczniki. Na mniejsza wchodzi 10bel a na wieksza 12. bele o wymiarach 120x120. a jak sie spieszylo to zaprzedniete byly tez Hl801, Autosan 6t do zboza, Autosan 4,5t do wywozu obornika i rozrzutnik, cziagane bylo to ciagnikami MTZ-82TS, Zetor 5211 i Ursus "wszechmocny" C330 <_<

Opublikowano

Mam przyczepe 3 osiową na balonach o platformie długości 7,6 m i szerokości 2,3 więc na max ładuje 22 bele ale to tylko na łące i polu oddalonym o 14 km a większośc mam oddalone o 4 - 5 km i tam ładuje po 17 bel 2x6 dół plus 5 do góry i to jest max na mf 255 a przyczepe musze ustawiac na skraju łąki lub na drodze, ciagałem też 2x 3,5 t wywrotki kolgi, ale jak mi przy skręcie jedna wywineła orła z belami ( koła 20' i przednie zapadło się w torf) dałem sobie spokój, na 20' dużo lżej toczy się cały ładunek, ale w łace się zażynają. Jak mam blisko nie bawie się w ładowanie niewiadomo ile bel, zaczepiam wtedy c330 i podjeżdza ktoś pod belki, a do przyczepy mf 255 z krótkim kolcem do bel ( nie mam tura) i wtedy po 10 - 14 belek szybciorem na przyczepe i na kolcu 11 i dyla na chate. Nie chce tura, bo z jakim turem mógł bym poginac po łące lub polu 20km/h z belą siana lub słomy bez uszczerbku dla ciągnika. Przez miedze koleś ładował c 360 z turem to zanim pozbierał z łąki i założył 10 belek to ja już wyjeżdzałem z 17toma a moja łąka jest dużo niżej i napewno topił by się przód w turze, nie wspomne już o tym jak lekko się keruje <_<

Opublikowano

t050/1 przerobiona na bele poszeżona do 2.50m długa na 7.6m woże na niej 10 bel kiszonki 120x150 więc bela +- 1 tona a u mnie górki są spore, siana wchodzi bez stresu 14-16 jak jest dojazd w miare po prostym to 20 a raz 24 to nie dowiozłem bo wywróciłem przyczepe na polu (1 oś).......

w planie na podwoziu tandemowym z przyczepy silosowej deutz fahra na ok 10 m długości paki... na przyszły rok

Opublikowano
A dlaczego na gore kladziesz tylko 2 bele? Ja klade po 10 na taka przyczepe jak Twoja 1 od strony ciagnika

Hehe, akurat więcej nie było więc kładłem po dwie <_< Kłade i po 4 a czasem nawet po jednej na dyszel żeby potem nie jechać specjalnie tylko po dwie bele. Chociarz wole jeździc z dwiema na górze bo miejscami mam nierówny dojazd i jak są 4 to potrafią czasem spaść (poza drogami publicznymi nie używam pasów do spinania jak widać).

Opublikowano
O i to jest fajna sprawa, owiniesz i zwozisz sobie kiedy chcesz. A ja musze sie sprężać żeby zebrać bele, zwieść i owinąć... czasami zastaje mnie noc...

i u nas było identycznie,a ze łąk przybyło to i bel przybyło, czasem się owijało całymi nocami, no i wujek zaczał sie rozglądac za czymś co by nam pomogło no i znalazł...owijarkę samozaładowczą... <_<

Opublikowano

W tym roku to było tak że pomagaliśmy sąsiadowi wozić słome, a potem on nam pomógł. Zawsze tak jest lepiej, bo latać po wiosce szukać ludzi czy coś, a tak szybko sprawie i wszyscy zadowoleni ;) Mieliśmy 3 zestawy C360 i przyczepe, 1 podjeżdżał (było pare dzieci :)), 2 ładowało i 1 układał

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez farmer_89
      Witam czy przyczepa pronar t653/1 nadaje sie do wozenia balotów slomy siana? bo wiem ze jest dosc waska, wozi ktos taka przyczepa?
    • Przez tomb2
      Właśnie odbierać mam nową przyczepe ale widze że instalacja pneumatyczna jest dwuobwodowa :'( W lamborghini podopne bo są gniazda jedna w zetorze już nie, może macie jakąś rade, moze da sie to poprzerabiać ???
    • Przez Stakerpol
      Dzień dobry mam na sprzedarz paleciaki elektryczne toyota BT, które są niezawodne w podnoszeniu ciężkich rzeczy. Po więcej informacji zapraszam na moją strone internetową https://stakerpol.pl/ lub na numer 694 133 592
    • Przez Kali1209
      Zabrałem się za wymianę szczęk hamulcowych w d-47. Między okładzina a bębnem jest bardO duży luz, dźwignia Hamulcowa.aby zahamować idzie do pionu i nawet dalej. Czy tak to powinno być ? 
    • Przez Radek000111
      mam zwykłą, starą przyczepe 3 tonową, ile atmosfer powinna miec kołach żeby nie siadły opony pod ciężarem?????
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v