karwijan

same czy mf 54 65

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Same
karwijan    0

Witam mam zamiar kupić w najbliższym czasie nowy ciągnik . Dostałem ciekawą ofertę i się waham, zaoferowano mi same iron 160 za 205 tyś. z roku 2010 Natomiast drugi diler zaoferował mi mf 54 65 w tej samej cenie z bieżącego roku . Sporo czytałem na temat jednej i drugiej maszyny każda ma wady proszę o pomoc przy wyborze bo ja już sam nie wiem na co mam się zdecydować .Każda opinia mile widziana :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CBMarek    4

Irona masz na tych samych podzespołach co DF tej mocy silnik skrzynia róznia sie tylko szczegółami ja bym chyba obstawił na Same

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

karwijan    0

chciałem kupić tego same byłem już nawet umówiony z dilerem na podpisanie umowy ale okazało się że ten traktor jest droższy o 30 000 tysięcy strasznie się zdenerwowałem a diler na to że się pomylił przed wczoraj podpisałem umowę na MF za kilka lat okaże się czy to był dobry wybór :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robson1934    1

Jesienią zeszłego roku też miałem podobny problem Same IRON cz MF5445 po jazdach próbnych wybrałem MF z uwagi na lepsze rozwiązanie skrzyni biegów i gabaryty ciągnika łatwiej będzie MF-owi pracować z pługiem obrotowym czy kosiarką wysięgnikową z którą ma głównie pracować czerwoną bestie wycenili mi na 210 000 zł brutto obecnie czekam na podpisanie umowy z agencją i dilerem

po około pół roku po dotarciu ciągnik zostanie rozblokowany i z 100KM będzie około 140KM a za 216 000 zł (6000) koszt rozblokowania nie kupi takiej klasy ciągnika w takiej cenie

Edytowano przez robson1934

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karwijan    0

zgadzam się z tobą co do ceny ale o ile się nie mylę to jest czwórka silnik w 54 45 ja osobiście bym miał stracha podkręcić moc ciągnika o 40% dlatego wybrałem 132 KM a później tak jak kolega chce go wzmocnić ale tylko o 12 kucyków wole nie ryzykować oczywiście nie krytykuje może akurat się to sprawdzi i nie będzie żadnych problemów ja osobiście sam nie mam żadnej większej wiedzy na ten temat więc trudno jest to oceniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    633

Ciekawe jaki dealer zgodzi się na to jak to nazywasz rozblokowanie? I jak do tego będzie miała się gwarancja? Swoją drogą ciekawe, że za coś co w przypadku osobówki kosztuje maks 1000 zł w przypadku ciągnika płaci się 6 tys.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robson1934    1

Zobacz sobie w prospekcie pojemność skokową silników jeśli jest jak w przypadku MF 5445(100KM) i 5470(130KM) 4,4 to uzyskanie tak

różnych mocy spowodowane jest oprogramowaniem pompy wtryskowej i całe rozblokowanie polega na zmianie oprogramowana i ci co będą je zmieniać nie robią tego do maksymalnych osiągów zostawiają zakres bezpieczeństwa . Cena jest dość wysoka przez koszta jakie firma ponosi z dotarciem do traktora wykonaniem badań i opracowaniem odpowiedniego porogramowania. Co do gwarancji to tracimy tylko gwarancje na silnik od dilera ale ci co zmieniali program udzielają swojej na okres 2 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    34

Silnik jest w obu przypadkach innej marki, w 5480 jest sisu ten sam co w Valtrze N, a w 5445 jest perkins. Nie porównałeś też innych rzeczy takich jak np. masa własna, bo 5445 jest za lekki jak na 140 KM, kolejną rzeczą jest skrzynia, bo chyba nie myślisz, że w 100 konnym ciągniku jest taka sama jak w 150 konnym, więc jak już coś padnie to raczej nie będzie to silnik, tylko skrzynia albo osie nie wytrzymają takich obciążeń.


Jeżeli pomogłem, kliknij zieloną strzałkę ------->

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    633

Zgadza się maksymalna fabryczna moc dla perkonsa to 135 km z bostem. Silnik ten nie posiada pompy wtryskowej, pozatym nie wiadomo czy silniki z mf a 5445 i 5460 nie różnią się jakimiś elementami typu turbo, wtryskiwacze. Nie wiem czy ten silnik wystepuje wogóle w jakims sprzęcie z mocą 140 km dla niego to już chyba moc maksymalna. Co do gwarancji no cóż naiwny jesteś. Jak ci korba bokiem wyjdzie to ci tuner powie, że nie zastosowałeś się do zasad eksploatacji silnika po tuningu a serwis się wypnie. Bezpieczny przyrost mocy tak aby można było pracować z moca maksymalną przez długi czas to myślę poziom mfa 5455 lub 5460. Zważywszy na niewielką róznicę w cenie i favryczną gwarancje nie wiem czy tunig sie opłaca.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez romanewas
      Witam
      Rozpoczynam w tym roku budowę i potrzebuję kupić ciągnik którego jednym z zadań będzie podawanie na wysokość materiałów budowlanych. Jednorazowe podanie szacuję na nie więcej niż około 100KG na wysokość 3,5m a czasem sporadycznie ponad 5,5m. Z przodu ciągnik chcę zaprzeć na TURze aby się nie gibnął na bok (podnieść przód) i wio do góry:). Kolejne zadanie do wykonania to będzie rozładunek palet z TIRa z materiałami budowlanymi. Dodam, że waga palety może oscylować w granicach 1tony. Myślałem o MF 135 ale na TUZie chyba będzie trochę za mało?? Waga masztu w granicach 500KG a do tego kółko podporowe kolejne 100-150KG czyli udźwig na TUZie ponad 1600KG wskazany (1500 min). Poza tym te małe MFy z tego co czytam mają mały wydatek z pompy (tylko 14litrów bodajże?). Co mi doradzicie? Chcę aby traktor był o mocy rzędu nie więcej niż 50KM oraz o wadze do 2 ton (poza tymi pracami będzie wykonywać później bardzo lekkie prace typu koszenie trawy i odgarnianie śniegu zimą z pługiem więc nie chcę 3 tonowego kolosa :). Co mi Szanowni Koledzy i Koleżanki doradzą? Dodam, że jestem laikiem jeśli idzie o traktory i miałem do tej pory kontakt tylko z T25... Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
      Roman
       
      ps. przykład masztu tutaj: https://www.olx.pl/oferta/maszt-5-2-m-lub-3-3-m-przystosowany-do-ciagnika-sztaplarka-CID757-IDsMSbx.html tylko nie wiem czy on nie za ciężki? może się jakieś lżejsze znajdą?
    • Przez Wolodymyr
      Czy jest lepszy sposób, czym podpierać dźwignię? Czyżby producent nie przewidział wyjścia dla TURa?

    • Przez karolox
      Witam, od pewnego czasu nie działa mi ogrzewanie w ciągniku massey ferrguson 3635 2013r. Przyjechał serwisant, i powiedział że trzeba zaworek wymienić co otwiera żeby płyn mógł iść na nagrzewnicę, (u góry w dachu) . Wymontowałem go, wymieniłem, i nadal nic, jak nie grzeje tak nie grzeje. Płyn ciągle uzupełniony do maksimum, dodam, że po zdjęciu węzy przy nagrzewnicy u góry wyleci z węza może kieliszek płynu, może nawet nie, i stąd moje pytanie, co może być powodem? Może miał ktoś już taki przypadek? Czy możliwe ze pompa nie daje ciśnienia żeby płyn mógł iść do nagrzewnicy do góry w dachu? Serwis nie umie pomóc, bądz nie chce, ręce opadają, zima jest a ogrzewania brak. Dodam, gdy ciągnik jest nagrzany prawidłowo. Możliiwe że są jakieś zaworki gdzieś, co nie przepuszczają płynu na nagrzewnicę? jeśli są, i ktoś miał taki problem, proszę o podpowiedz, z góry dziękuję  
    • Przez Miro010
      Witam, mój znajomy posiada MF 3070 mówił że wymieniał jakiś czujnik od obrotów wałka z plastiku ponieważ był uszkodzony i ciekł olej ze skrzyni, przy wyciąganiu trzeba było kombinować żeby jedną część która została w korpusie wyjąć, co prawda się udało ale niestety kawałek który się ukruszył wpadł do środka i nie wiadomo co teraz z tym fantem robić ni jak tego nie widać a ciężko to będzie wyciągnąć co poradzicie z tym zrobić? może mu uszkodzić jakoś skrzynie w sumie to nie metal tylko miękki plastik więc trybów nie ma szans ruszyć tylko czy nie będzie miało wpływu na resztę skrzyni? Dzięki za rady
    • Przez Radosław142
      Witam. Kupiłem ciagnik na wiosnę. Jest on z 2008r ma teraz obecnie 6tys mth. Wszystko było okej przez dłuzszy czas. Szarpać zaczął przy pracy z ładowaczem, zrobiło się to nagle. Ciągnik szarpie jedynie do przodu ze sprzegłem jak i bez. Zaczeła się rowniez zapalać kontrolka od ciśnienia oleju w skrzyni ale to jedynie po dłuzszej pracy gdy sie olej rozgrzał. Kontrolka gasła gdy sie ciagnikiem zachamowało. 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.