Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam chcę kupić ciągnik do opryskiwacza pilmet europa 3200 i niewiem jaki ciągnik wybrać mf 5435 czy fendt 309.Różnica to 60tyś.

Proszę o pomoc!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    109

Hmm wg. mnie lepiej było by wziąść fendta ja ponieważ bardzo mało spala B) ja mam 412 vario i w agregacie 4m spala mi 5l/ha :) bierz fendta. A ile masz ha bo tak naprawde nie wiem co będzie dla ciebie naj :wacko:.


JD 5720, Fendt 412 vario, MF255

AF już nigdy nie będzie takie jak kiedyś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MDSikor    6

To 309 kosztuje około 220 tys zł netto? Jeżeli cię masz kasę to bierz Fendta.


Claas Dominator 150
Lamborghini R4 105
John Deere 5080R
Massey Ferguson 255

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

case4230lp    0

Ja bym nie brał Mf nigdy pod uwagę. opinie mam nagatywne że śrub nie idzie dopasować itd. Bierz fenda bez zastanowienia tak jak piszą koledzy wyżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    603

Jakich śrud. Teraz gwinty są metryczne bez problemu dopasujesz. Zresztą po co jakieś śruby skoro to nowy traktor. Róznica w cenie jest niemała. Skoro tylko do opryskiwacza zastanowił bym się nad mf em.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
case4230lp    0

JA bym sie nigdy nie zastanowił nad Mf tylko fenda bym brał u mnie są 2 rolników jeden 2tyś ha ponad i ma 4 fendy i 2 JD a drugi ma podobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    35

Case4230lp na prawdę masz za***iste argumenty :blink:

 

Jeśli to tylko opryskiwacz to myślę, że MF w zupełności wystarczy nie ma sensu przepłacać 60 tys... W dodatku traktor prostszy, brak rozbudowanej elektroniki jak w Fendt 309... MF jest na zwykłych wtryskach, podnośnik w razie czego 5 ton, komfort porównywalny... Fendt oczywiście wyposażony w skrzynię bezstopniowa sprawia duża wygodę ale jednocześnie skrzynia Dyna4 w MF jest tez bardzo komfortowa i wygodna w obsłudze... Chyba że masz sporo więcej pola od średniej krajowej i dajesz usługi opryskiwaczem no i jak cię stać to kup Fendt, jeśli żadne z tych argumentów nie pasują do ciebie i chcesz kupić tylko Fendt'a aby zaimponować sąsiadom to sobie odpuść i lepiej kup MF... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ja mam 150ha

Jeszcze się zastanawiam ale chyba kupie mf i te 60tyś dołoże i kupie opryskiwacz amazone ux3200 co nie???

Dzienki wszystkim za pomoc!

Edytowano przez lukaszofendt714

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bialy    0

Jak chcesz dołożyć do Amazone UX to pomyśl lepiej nad UG. Jest to niby starszy model ale wszystko ma takie samo, tylko inny kształt zbiornika i jest ok. 20tys tańszy

Pilmet a Amazone to naprawdę niebo a ziemia. Co do innych zachodnich to nie mam zdania

 

Aha i bierz MFa + lepszy opryskiwacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilW    3

Co tak naprawdę Ciebie boli w tym MF-ie? Ty za niego płacił nie będziesz, ani nim jeździł i tym bardziej kładł się :) Autor sam wybierze tego który mu bardziej odpowiada, a ty możesz tylko sugestie zgłaszać najlepiej oparte na jakiejś wiedzy na temat :) Co do ciągnika to chyba lepiej kupić MF'a który skrzynią również nie grzeszy i do tego jakiś lepszy opryskiwacz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

mf na przekladni dyna to naprawde super ciagnik, po za tym nawet na 120 ha jakbym kupowal ciagnik tylko do opryskiwacza to bym szukal czegos znacznie tanszego niz mf czy fendt, ale z tych dwoch co podales to wybral bym mfa + lepszy opryskiwacz, bo mf to trwale i wygodne maszyny wiec nie bardzo sie oplaca dokladac do fendta moim zdaniem. w przyszlosci planuje zakup ciagnika i pracowalem fendtem i mfem i doszlem do wniosku ze lepsza widocznosc z mfa i wygodniej sie wsiada, no ale kwestia czym sie lepiej jezdzi to juz tylko indywidualna sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powerShift    0

Moim zdaniem bierz Fergusona. Ja mam mf 3080 od 6 lat i nic się nie psuje. A ci co gadają że fergusony się psują to oni tak się znają jak na elektrowni w fukoshimie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

zgadzam sie z kolega wyrzej ja mam 2 fergusonki 3630 i 8120 smiga jak ta lala i nie prawda ze fendt pali mniej od mf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MateuszTeam
      Witam, sorry jezeli taki temat był ale nie znalazłem. Mamy zamiar kupic drugi ciągnik tylko nie wiemy jaki czy 4011, 355 czy 360 Ja wiem ze patrząc po mocy to 360 ale chodzi mi o inne informacje na ich tematy, wypowiadajcie się . Co wybrać? 4011 podobno jest szybszy od c-360.? 
      Ciągnik ma służyć do tzw cięższych robót orka, uprawa, rotacyjna itp.
    • Przez Jaro2018
      Witam wszystkich użytkowników ciągników.Potrzebuje waszej opini na temat:
      John Deere 5090M z turem
      Zetor Proxima 90 premium
      Niewiem który wybrać.Nie interesuje mnie kolor czy inne pierdoły.Chodzi mi o awaryjność,spalanie.Pozdrawiam
    • Przez rafix255
      Wtajcie forumowicz nie wiem dokładnie czy jest taki temat ale dokładnie chodzi mi o Deutz Fahra serii 4E następcę Agroluxa. Chodzi mi po głowie zakup tego ciagnika bez kabiny z ładowaczem czołowym. Mam wszystkiego lekko ponad 30ha Case 4220 z ładowaczem i New Hollanda TD5 105 i taki mały zwinny ciagnik do kosiarki zgrabarki siewnika by mi podpasował i pytanie czy warto pchać sie w taka inwestycję. Nieraz jest tak ze 1 ciągnika mi brakuje a ten byłby też cały czas to pykania w obejsciu kiszonki itp. Czy sobie odpuscic i isć w New Holland T4S/Farmalla A. Wszystko są 3 cyl a te 3 (2) marki są najuczciwsze cenowo. W deutzu nie chce kabiny bo widzaiłem ta Naglaka w kielcach to wręcz odstrasza do zakupu bynajmniej mnie. Co sądzicie. Za porady będę wdzieczny
    • Przez Piotrass
      Wiitam zastanwiam sie nad tymi dwoma ciagnikami  bylem zdecydowany na new hollanda ale teraz jest promocja na john deera i sam niewiem. Ciagnik mialby  byc do tura ale glownie chodzilby w transporcie  i w polu jako pomocnik. New holland kosztuje 235 tys netto jest na oponach 420przod 520 tyl, obciazniki w cenie zaczep automatyczny skrzynia 17/16, a  JOHN Deere w promocji od 250 tys z skrzynia AutoQuad plus ECo 24/24, i tls. wiec roznica wynosi okolo 20 tys bo z new hollanda moze sie urwie kilka tys bo stoi na placu a diler do  konca roku musi sprzedac albo rejestrowac na siebie bo od nowego  roku jakies nowe wymogi sa, Co polecacie?
    • Przez jacentop
      Witam wszystkich użytkowników forum mam zamiar kupić nowy ciągnik zastanawiam sie nad steyr 4120 albo john deere 6120m co byscie wybrali ,pomocy bo mi głowa już pęka. 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.