Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zastanawiam się nad kupnem i założeniem szerszych opon do T25. Teraz mam 12.4 ale ciągnik ma jeszcze spory zapas mocy ponieważ mam zwiększoną dawkę paliwa i wstawione końcówki wtryskiwaczy od DT75. Często jeżdżę po lasach, po podmokłych terenach i myślę że na 13.6(opony takie jak w żubroniu) dużo zmniejszy się nacisk na ziemię, przez co nie będzie się tak zapadał.Co o tym myślicie???

Edytowane przez SSaPeRR
Opublikowano

wydaje mi sie kolego ze to za duze obciazenie... szczegolnie na sprzeglo.... bd cierpialo:)

no ale nic nie zaszkodzi sprobowac:)

aaa mam pytanie co do twojego ruska ile ci pali po tych modyfikacjach?:D

pozdro:)

Opublikowano (edytowane)

Nie jest dużo większe. Szacuje na około 3.3L na mtg w orce. Sądzę że wychodzi mniej więcej tyle co w C330. A co do sprzęgła to już na 12.4 miało podobno nie wytrzymywać, tak samo jak skrzynia biegów. Mój T25 tylko 3 lata na oryginalnych oponach pojeździł. Czyli już prawie 23 lata na 12.4 śmiga. A ja i ojciec to nogę mamy ciężką. Do skrzyni nie zaglądałem jeszcze, sprzęgło będzie wymieniane po jesiennych pracach.

Edytowane przez SSaPeRR
Opublikowano

Tylko czemu sprzegło ma keleknąć. Jak za duże obciażenie na tarczy sie poślizgnie jedynie. Ale jeżeli dobry docisk to nei ma bata musi isć. Ja żałuje że 12.4 nie mam ahh tajfun nie ciagnik by by

Opublikowano

Ja też myślę że powinno iść na 13.6. Tylko się zastanawiam i od razu pytam kolegów czy można dodać więcej sprężyn na docisku sprzęgła, żeby już na 100% być pewnym że się nie poślizgnie. Taka możliwość chyba jest w C330.

Opublikowano (edytowane)

Najprawdopodobniej musisz łapki popuścić na tyle żeby sprzęgło nie ciągnęło. A cięgłem regulujesz położenie łożyska oporowego, tak żeby do łapek nie dotykało. A jeśli chodzi o spalanie to w książce serwisowej pisze że w transporcie na fabrycznych ustawieniach spala 2.6L na mtg a w ciężkiej pracy 2.9L

Edytowane przez SSaPeRR
Opublikowano

To chyba jedno i drugie masz do wyregulowania. Wiem że jeżeli na pompie zwiększy się na maksa dawkę paliwa to spalanie będzie większe o około 0.8-0.9L na mtg. A jak u Ciebie bierze już 1.6L więcej to współczuje. Zanim wymieniłem pompę 6 lat temu to też tak miałem.

Opublikowano

ja za czasow jak mialem podmokle laki to we wladku mialem opony z c-360.....14.9 a z przodu balonowki....jak sie spokojnie jezdzilo to bylo ok ale jak juz wpadl to sprzeglo chcialo az wyrwac

Opublikowano

ja mam fajne opony 13,6-26(bieżnik super na podmokłe i błotne tereny-bardzo wysoka kostka)-czyli średnica ta sama-nowe na felgach,bez gwiazd-założyłem międzyrzędowe i te są niepotrzebne.zaletą tego rozmiaru jest nie zmienianie prędkości,a zaparcie większe.

Opublikowano

Zastanawiam się nad kupnem i założeniem szerszych opon do T25. Teraz mam 12.4 ale ciągnik ma jeszcze spory zapas mocy ponieważ mam zwiększoną dawkę paliwa i wstawione końcówki wtryskiwaczy od DT75. Często jeżdżę po lasach, po podmokłych terenach i myślę że na 13.6(opony takie jak w żubroniu) dużo zmniejszy się nacisk na ziemię, przez co nie będzie się tak zapadał.Co o tym myślicie???

JA założyłem opony od ursusa c330 niby wszystko ok tylko zwolnice trochę ciekną

Opublikowano

Hehe tak czytam bo mi też chodzą właśnie opony 13.6-28 do mojego władka :) I jestem ciekawy efektu bo te oryginalne są chyba troche za wąskie wg mnie a jakbym mu takie załozył to bym zwiększył mu zaparcie :)

Opublikowano

Ja mam założone w swoim władku kormorany 12,4 i tak jak już ktoś pisał wcześniej nie za dobrze się układają na felgach, tzn widać, że felgi są za wąskie. Dlatego uważam, że z 13,6 będzie jeszcze gorzej, no chyba, że to będą opony radialne.

Poza tym jestem bardzo zadowolony z tych kormoranów ;).

A co do sprzęgła to jeśli wszystko jest w porządku to nie powinno się ślizgać, co najwyżej traktor zgaśnie. No chyba że pompa jest podkręcona. Miałem już nie raz zużyte sprzęgło i wiem, że dopiero wtedy może się ślizgać. I przeważnie to wina zużytej tarczy i niestety zatartego łożyska. Najgorzej, że coraz trudniej o dobre części. Wszędzie mówią, że to polska część, nawet lepsza od ruskiej, a po założeniu się urywa ;). Ja tak miałem z osią zwrotnicy. Oryginalna wytrzymała 25 lat, a podróba max pół roku. Wymieniłem 3 zanim w końcu ostatnia jeździ już półtorej roku.

Ale reasumując - szersze opony - tak, ale trzeba zmienić felgi.

Opublikowano

Problem w tym, że niektórych oryginalnych nie sposób już kupić. A jak się upierasz, że chcesz oryginał to sprzedawca patrzy na ciebie jak na upierdliwego klienta. Ja osobiście tak miałem. Chciałem kupić oryginalne tłoczysko do siłownika, bo mam już dosyć wymieniania co roku uszczelniaczy, a mam założone polskie, źle oszlifowane i co najważniejsze nie chromowane tłoczysko. Nie lubię jak mi coś cieknie ;). Sprzedawca przy mnie dzwonił do hurtowni, bo u siebie w sklepie miał tylko polskie tłoczyska i słyszę jak mówi: "bo jet tu taki klient co się uparł na ruskie" wypowiedziane wesołym tonem :).

Poza tym wymienię kilka moich nieudanych zakupów ;):

- polskie reflektory, bo na stacji diagnostycznej przy przeglądzie pan się uparł, że ruskie nie mają homologacji czy czegoś tam, polskie nie bardzo pasują, są tandetnie wykonane i po roku odbłyśniki są już prawie czarne,

- łańcuchy to podnośnika - zaleta śruby rzymskie właściwie się nie odkręcają podczas pracy (ruskich zgubiłem kilka ;)), wada - za krótkie o 3 ogniwa - do orki ok, ale jak chciałem założyć kopaczkę do ziemniaków to musiałem wydłużyć o te 3 ogniwa (do kopaczki jeden koniec łańcuchów mocuje się nie do belek, ale do żeliwnych mocowań belek),

- oś zwrotnicy - tak jak pisałem oryginał 25 lat (złom typowo zmęczeniowy), podróba - pół roku (w tym 4 miesiące zimy kiedy właściwie niewiele się jeździ ;)),

- tarcza sprzęgła - turecka - sprzęgło do dziś szarpie ;),

- światła pozycyjne z migaczami - ruskie - 20 lat i nie zmatowiały, ale w końcu popękały, polskie - po roku matowe i pękają same z siebie,

- kołki i śruby do mocowania koła zamachowego - śruby chcieli mi wcisnąć zwykłe tyle że klasy 8.8, a oryginalne mają specjalny łeb żeby nie uszkodzić podkładki, kołki miały pasować od C-360, ale były za krótkie i nie to pasowanie - za luźne.

To tyle co pamiętam ;).

Opublikowano

Tak samo jest z częściami do innych ciągników,do c360 jest wyjscie-cżęsci od zetora,dużo pasuje a sa lepsze niz fabryka.

Do władka porażka,tryby to marchew

A co do opon-firmowe radialki 12.4-polskie lub czeskie,broń boże turków,hindusów i innych chinoli,obciążniki do

tego i można sie brac w polu z c330

Opublikowano

Mój Władzio (rocznik 1995) ma oponki 12.4x28, które montowała fabryka :rolleyes: więc skoro takie montowali to musieli to jakoś sprawdzić... ;)

13.6 to chyba lekko przesadzone-skoro szerokości te same; a można przecież różności bieżników wybierać :rolleyes: porządny bieżnik i na każdej oponie pójdzie :rolleyes: do Władka A2 zmontowałem ok. 6 lat temu opony 12.4x28 i powiem, że w porównaniu z oryginalnymi: 10x28 są o wiele lepsze :rolleyes:

jeździ troszkę szybciej, ale moc większa :rolleyes:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bizonzo56
      Jaki  ma rozmiar opony wózek do chederu bizon zo56
    • Gość
      Przez Gość
      Witam.
      Mam pytanie odnośnie opon do Johne Deere 6310 ponieważ mam założone opony 13.6-24 i 18.4-34.
      Czy istnieje możliwość założenia opon nieco szerszych i ewentualnie wyższych do tego ciągnika?
      Może ktoś z forumowiczów ma taki ciągnik i może podpowiedzieć a pytam dlatego iż słyszałem że musi się zgrywać oś ale dokładnie nie wiem o co chodzi i nie chciałbym niczego zepsuć.
    • Przez JD1052
      Czy ktoś ma doświadczenie z zakładaniem węższej opony na felge niż sama felga? Konkretnie chodzi o założenie opony 16.9(420) na felge 18 cali.
    • Przez maniek05
      Witam mam do wymiany opony 420/70/r24 czy Turecka firma OZKA zda egzamin moze jakaś opinia ,dużo jeżdżę po asfalcie  jake opony polecicie
       
    • Przez Sztuk
      Witam szukałem w internecie info pytalem trochę znajomych ale kazdy mowi inaczej. Otóż chodzi o opony na przód do zetora. Mialem 12.4 na 24 i chyba 29 szerokości.. I sie rozsypaly.. Teraz pytanie jakie opony. Takie same czyli kartoflaki 650zl sztuka czy moze juz radialne najtańsze 950 zł sztuka. Ciagnik do wszystkiego pole łąka opornik itp... Jedni polecają radialne drudzy diagonalne... Co najlepiej do tura.. 
       
      Ps te radialne byłyby 32 cm a sa jeszcze 36 ale trochę droższe chyba 1100
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v