Skocz do zawartości
SSaPeRR

Szersze opony do T25 (balon 13.6)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Opony
SSaPeRR    0
Napisano (edytowany)

Zastanawiam się nad kupnem i założeniem szerszych opon do T25. Teraz mam 12.4 ale ciągnik ma jeszcze spory zapas mocy ponieważ mam zwiększoną dawkę paliwa i wstawione końcówki wtryskiwaczy od DT75. Często jeżdżę po lasach, po podmokłych terenach i myślę że na 13.6(opony takie jak w żubroniu) dużo zmniejszy się nacisk na ziemię, przez co nie będzie się tak zapadał.Co o tym myślicie???

Edytowano przez SSaPeRR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ltz55aluki    0

wydaje mi sie kolego ze to za duze obciazenie... szczegolnie na sprzeglo.... bd cierpialo:)

no ale nic nie zaszkodzi sprobowac:)

aaa mam pytanie co do twojego ruska ile ci pali po tych modyfikacjach?:D

pozdro:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SSaPeRR    0
Napisano (edytowany)

Nie jest dużo większe. Szacuje na około 3.3L na mtg w orce. Sądzę że wychodzi mniej więcej tyle co w C330. A co do sprzęgła to już na 12.4 miało podobno nie wytrzymywać, tak samo jak skrzynia biegów. Mój T25 tylko 3 lata na oryginalnych oponach pojeździł. Czyli już prawie 23 lata na 12.4 śmiga. A ja i ojciec to nogę mamy ciężką. Do skrzyni nie zaglądałem jeszcze, sprzęgło będzie wymieniane po jesiennych pracach.

Edytowano przez SSaPeRR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

UrsusCzesio    304

Tylko czemu sprzegło ma keleknąć. Jak za duże obciażenie na tarczy sie poślizgnie jedynie. Ale jeżeli dobry docisk to nei ma bata musi isć. Ja żałuje że 12.4 nie mam ahh tajfun nie ciagnik by by

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SSaPeRR    0

Ja też myślę że powinno iść na 13.6. Tylko się zastanawiam i od razu pytam kolegów czy można dodać więcej sprężyn na docisku sprzęgła, żeby już na 100% być pewnym że się nie poślizgnie. Taka możliwość chyba jest w C330.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ltz55aluki    0

tak malo pali??:)

nie wiem czy jest taka mozliwosc

u mnie na 12.4 sie sprzeglo slizga ale troszke chodzi na tych oponach juz 13lat:)

i pytanie podciagnac lapki czy tylko ciaglo??:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SSaPeRR    0
Napisano (edytowany)

Najprawdopodobniej musisz łapki popuścić na tyle żeby sprzęgło nie ciągnęło. A cięgłem regulujesz położenie łożyska oporowego, tak żeby do łapek nie dotykało. A jeśli chodzi o spalanie to w książce serwisowej pisze że w transporcie na fabrycznych ustawieniach spala 2.6L na mtg a w ciężkiej pracy 2.9L

Edytowano przez SSaPeRR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Zgadza się. a w robocie gdzie sobie pyrka zejdzie spokojnie poniżej 2 litrów :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SSaPeRR    0

Dokładnie. Tu jak zaleje się zbiornik do pełna to się jeździ i jeździ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ltz55aluki    0

aha sprawdze to:)

u jak mu dobrze pepne to i 4,5l wezmie ale mam pompe rozregulowana lub wtryski bo dymi na czarno.... za to ciagnie ile tylko moze i zawsze ponad swoje sily:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SSaPeRR    0

To chyba jedno i drugie masz do wyregulowania. Wiem że jeżeli na pompie zwiększy się na maksa dawkę paliwa to spalanie będzie większe o około 0.8-0.9L na mtg. A jak u Ciebie bierze już 1.6L więcej to współczuje. Zanim wymieniłem pompę 6 lat temu to też tak miałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

zgadza się można założyć opony szersze tj w c330 i nic się nie urwie napewno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszmen11    0

nic się nie powinno stać. władek wujka chodzi na 11,2 z bliźniakiem i nic się nie popsuło po za tą łupką łączącą wałki ale to z jego winy bo luzu nie sprawdzał i się wysypało:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel1987    0

ja za czasow jak mialem podmokle laki to we wladku mialem opony z c-360.....14.9 a z przodu balonowki....jak sie spokojnie jezdzilo to bylo ok ale jak juz wpadl to sprzeglo chcialo az wyrwac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

ja to bym ci zaproponował radialki zamiast diagonalnych różnica w uciągu i niegrzęźnięciu jest ,nawet 12,4R 28 powinno ci starczyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

ja mam fajne opony 13,6-26(bieżnik super na podmokłe i błotne tereny-bardzo wysoka kostka)-czyli średnica ta sama-nowe na felgach,bez gwiazd-założyłem międzyrzędowe i te są niepotrzebne.zaletą tego rozmiaru jest nie zmienianie prędkości,a zaparcie większe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy83    41

Zastanawiam się nad kupnem i założeniem szerszych opon do T25. Teraz mam 12.4 ale ciągnik ma jeszcze spory zapas mocy ponieważ mam zwiększoną dawkę paliwa i wstawione końcówki wtryskiwaczy od DT75. Często jeżdżę po lasach, po podmokłych terenach i myślę że na 13.6(opony takie jak w żubroniu) dużo zmniejszy się nacisk na ziemię, przez co nie będzie się tak zapadał.Co o tym myślicie???

JA założyłem opony od ursusa c330 niby wszystko ok tylko zwolnice trochę ciekną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hehe tak czytam bo mi też chodzą właśnie opony 13.6-28 do mojego władka :) I jestem ciekawy efektu bo te oryginalne są chyba troche za wąskie wg mnie a jakbym mu takie załozył to bym zwiększył mu zaparcie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    23

Panowie,załóżcie porządne radialki 12.4.Do tego obciążniki w kołach.Wystarczy.

13.6 nie ułożą sie dobrze na wąskich felgach władka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Ja mam założone w swoim władku kormorany 12,4 i tak jak już ktoś pisał wcześniej nie za dobrze się układają na felgach, tzn widać, że felgi są za wąskie. Dlatego uważam, że z 13,6 będzie jeszcze gorzej, no chyba, że to będą opony radialne.

Poza tym jestem bardzo zadowolony z tych kormoranów ;).

A co do sprzęgła to jeśli wszystko jest w porządku to nie powinno się ślizgać, co najwyżej traktor zgaśnie. No chyba że pompa jest podkręcona. Miałem już nie raz zużyte sprzęgło i wiem, że dopiero wtedy może się ślizgać. I przeważnie to wina zużytej tarczy i niestety zatartego łożyska. Najgorzej, że coraz trudniej o dobre części. Wszędzie mówią, że to polska część, nawet lepsza od ruskiej, a po założeniu się urywa ;). Ja tak miałem z osią zwrotnicy. Oryginalna wytrzymała 25 lat, a podróba max pół roku. Wymieniłem 3 zanim w końcu ostatnia jeździ już półtorej roku.

Ale reasumując - szersze opony - tak, ale trzeba zmienić felgi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Przecież polskie części do rusków to największy szajs chyba tylko rozpylacze są dobre bo reszta to szajs i plastelina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Problem w tym, że niektórych oryginalnych nie sposób już kupić. A jak się upierasz, że chcesz oryginał to sprzedawca patrzy na ciebie jak na upierdliwego klienta. Ja osobiście tak miałem. Chciałem kupić oryginalne tłoczysko do siłownika, bo mam już dosyć wymieniania co roku uszczelniaczy, a mam założone polskie, źle oszlifowane i co najważniejsze nie chromowane tłoczysko. Nie lubię jak mi coś cieknie ;). Sprzedawca przy mnie dzwonił do hurtowni, bo u siebie w sklepie miał tylko polskie tłoczyska i słyszę jak mówi: "bo jet tu taki klient co się uparł na ruskie" wypowiedziane wesołym tonem :).

Poza tym wymienię kilka moich nieudanych zakupów ;):

- polskie reflektory, bo na stacji diagnostycznej przy przeglądzie pan się uparł, że ruskie nie mają homologacji czy czegoś tam, polskie nie bardzo pasują, są tandetnie wykonane i po roku odbłyśniki są już prawie czarne,

- łańcuchy to podnośnika - zaleta śruby rzymskie właściwie się nie odkręcają podczas pracy (ruskich zgubiłem kilka ;)), wada - za krótkie o 3 ogniwa - do orki ok, ale jak chciałem założyć kopaczkę do ziemniaków to musiałem wydłużyć o te 3 ogniwa (do kopaczki jeden koniec łańcuchów mocuje się nie do belek, ale do żeliwnych mocowań belek),

- oś zwrotnicy - tak jak pisałem oryginał 25 lat (złom typowo zmęczeniowy), podróba - pół roku (w tym 4 miesiące zimy kiedy właściwie niewiele się jeździ ;)),

- tarcza sprzęgła - turecka - sprzęgło do dziś szarpie ;),

- światła pozycyjne z migaczami - ruskie - 20 lat i nie zmatowiały, ale w końcu popękały, polskie - po roku matowe i pękają same z siebie,

- kołki i śruby do mocowania koła zamachowego - śruby chcieli mi wcisnąć zwykłe tyle że klasy 8.8, a oryginalne mają specjalny łeb żeby nie uszkodzić podkładki, kołki miały pasować od C-360, ale były za krótkie i nie to pasowanie - za luźne.

To tyle co pamiętam ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    23

Tak samo jest z częściami do innych ciągników,do c360 jest wyjscie-cżęsci od zetora,dużo pasuje a sa lepsze niz fabryka.

Do władka porażka,tryby to marchew

A co do opon-firmowe radialki 12.4-polskie lub czeskie,broń boże turków,hindusów i innych chinoli,obciążniki do

tego i można sie brac w polu z c330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vladimir    19

Mój Władzio (rocznik 1995) ma oponki 12.4x28, które montowała fabryka :rolleyes: więc skoro takie montowali to musieli to jakoś sprawdzić... ;)

13.6 to chyba lekko przesadzone-skoro szerokości te same; a można przecież różności bieżników wybierać :rolleyes: porządny bieżnik i na każdej oponie pójdzie :rolleyes: do Władka A2 zmontowałem ok. 6 lat temu opony 12.4x28 i powiem, że w porównaniu z oryginalnymi: 10x28 są o wiele lepsze :rolleyes:

jeździ troszkę szybciej, ale moc większa :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MarcinBelarus
      Witam. Mam ursusa 1012 i chce założyć mu z przodu opony na balonie, tzn. małe a szerokie takie jak przy rozrzutniku przykładowo.
       
      Jeśłi ktoś robi taką zamianke niech napisze jaki koszt i co potrzebne do zrobienia tego.
       
       
       
      Druga sprawa, jest taka iż chce zalożyć bliźniaki z tyłu, same opony przykręcane odpowiednimi uchwytami do felgi. Zakładał ktoś samą opone czy z felgami tylko?
       
       
       
       
      Pozdrawiam.
    • Przez arek116
      co możecie powiedzieć na temat opon chińskich i indyjskich???? oczywiście wolał bym stomila albo baruma ale fundusze na taki wypas nie pozwalają.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam ! Jaki najszerszy rozmiar opon w valtrze a 92 można było by wziąć aby mieścił się bez problemu w bruździe przy orce ? Jest dużo podmokłych łąk więc szerokie opony były by najlepsze . Mamy zamiar kupić ten traktor więc prosiłbym o szybką odpowiedź .
      Sorki jeśli podobny temat już był ale nie mam czasu szukać .
    • Przez RycerzNocy
      Chciałbym założyć felgi i opony 10/15 (takie jak są w rozrzutniku obornika) do c-360 i co muszę przerobić aby móc je założyć.
    • Przez hacki
      Witam,
      Obecnie spawam przyczepę jednoosiową i tak myślę nad oponami...
       
      ile ciężaru wytrzymają 10x15,3 a ile 11,5x15,3 ?
       
      warto dokładać parę złotych do tych większych?
       
      jaką firmę polecacie?
       
      przyczepa głownie do lasu czasami jakiegoś piasku, kamieni itp...
×