Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pewnie że zwykły rolnik może wziąsć, tylko po co? Lesing fajna sprawa można szybko podpisać bez różnych zaświadczeń i załatwiania, tylko że koszt takiego kredytu w 6 - 7 lat to 40%, np. farmer w leasingu fabrycznym wychodzi przy wpłacie 1% zakładając że kosztuje 100 tyś pln to po 7miu latach spłacasz ponad 140 tyś, to jest bardzo duż, gdybys był na wacie od każdej raty mógłbyś odliczyć 22% bo tak to za ciągnik 100 tyś w leasingu na 7 lat płacisz 1700pln prawie no i gdybyś jeszcze miał firmę i miał możliwość odliczenia od podatku dochodowego 19% to wtedy 1700 pln minus 22% wat minu 19% odliczenia i wyjdzie dopiero te 3% jakim się reklamuje farmer, inne firmy oferują 5%, tak więc koszt kredytu ogromny, z drugiej strony jak ktoś jest na wacie to żeby skożystać z preferencyjnych musi wpłacić 42% więc lesing dla watowców dla ryczałtowców preferecyjne

Opublikowano

My mamy leasing na kombajn ziemniaczany, firna De Lage Landen z Warszawy. Ale Trochę drogo wychodzi, leasing na 5 lat, pierwsza wpłata tzw kaucja coś 90 tys, raty kwartalne 30 tyś, w sumie całkowity koszt maszyny wynosi 700 tys bruto z odsetkami. Co do vatu - jak jesteś na vacie to od tych 700 000 odejdzie 22 % vatu, znaczy każdą rate płaciłbyś netto. My nie jesteśmy na vacie.

Opublikowano

Chcę wziąć samochód w leasing, jaką firmę byście mi polecili? Jest ich mnóstwo i nie wiem, którą wybrać. Po czym powinienem wybierać akurat tą jedną?

Opublikowano

Witam ,

 

Powiem wam Panowie , że ja miałem dość nie miłą przygode jak za pierwszym razem korzystałem z leasingu . Mieszkam w województwie wielkopolskim i kupując maszyny skorzystałem z oferty Wrocławskiej firmy na literke E :) . Dopóki nie podpisałem umowy wszystko było pięknie i bez problemów . Po podpisaniu umowy zaczęły sie schody . NAjpierw dostałem karę za to że wpłata za FV została o dzień za późno zaksięgowana!!!! Potem chcciałem sie dodzownić bo po 3 miesiącach dostałem nowy HARMONOGRAM spłati troszeczkę wzrósł !!! Trzeba mieć naprawdę dużo szczęścia żeby tam coś załatwić telefonicznie!!

Kolejne maszyny brałem już Krakowie - kolega polecił mi dość wesołą firmę. Firma nazywa się Guru Financial - na początku też miałem problem , bo nie chcieli brać się za rolnictwo . Mam już u nich 2 leasingi - wybrali mi 2 rózne firmy . JAk potrzebuje to mam swojego chłopa do któego dzwonie i mu truję . Nie muszę użerać się z infolinią . Raz mi zmienili podczas 3 letniej współpracy doradcę ale nowy od razu zadzownił i przyjechał porozmawiać! Dbają przynajmniej o klienta.

Panowie szukajcie sobie dobrego brokera - panowie w bankach są doradcami cholera wie od czego !!!

Opublikowano
to ubezpieczenie to pewnie w ratach policzone więc na to samo wychodzi. turntable a z której cześci wielkopolski jesteś i czy tu w regionie masz jakiegoś tego swojego człowieka?

 

 

W rtegionie nie , ale oni wszystko robią z Krakowa więc problemu nie ma .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v