Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dobra dzięki za pomoc

 

Mam pytanie jak założę termostat do ursusa c-360 i wleje wodę zapalę ciągnik pochodzi chwile a później chcę wylać wodę z ciągnika to muszę wyjmować termostat? czy wystarczy spuścić z dwóch kraników i jeżeli spuszczę to wody w ciągniku nie będzie?? ponieważ nie chcę żeby mi rozwaliło chłodnicę albo blok

 

dodam jeszcze termostat ma dziurkę w blaszce i w ursusie c-360 jeżeli go zapalę to dolewam wody

dziękuje za odpowiedzi :D

Edytowane przez PIOTREK44
Opublikowano

Witam!

 

Co może być przyczyną że ciągnik( c 330) się nie dogrzewa? Max żeby weszło to połowa białego pola, przed zielonym.

Czujnik sprawdzałem jest ok, a termostat jest ten mieszkowy, po wrzuceniu do wrzątku otwiera się jakieś 3-4mm, a wydaje mi się że powinien się bardziej otworzyć? Pomiędzy termostatem a jego obudową nie było tej uszczelki gumowej, może też w tym tkwić przyczyna?

Opublikowano

Przy lekkiej robocie to się tam trzydziecha nie rozgrzeje. Jak dostanie w palnik to tak a i przecholować nie trudno. Jeżeli zależy ci na utrzymywaniu silnika w odpowiedniej temp. to jedynie żaluzja może pomóc. Poza tym termostat z tym miechem nazywa się alkocholowy i jego precyzja działania daje wiele do życzenia. Poszukaj nowszego typu... woskowego.

Opublikowano

Witam, u mnie w c 330 albo w ogóle nie mam termostatu, lub jest popsuty i cały czas otworzony. Aby ciągnik się zagrzał to dopiero po jakimś czasie i to w orce, tak to nawet 60*c nie osiągnie, warto zakładać termostat aby się łatwo zagrzewał do temp. roboczej? :)

Opublikowano

Warto. Optymalna temp. pracy silnika zaczyna się średnio od 80 stopni w górę. Żeby to osiągnąć i utrzymać możliwie najbliżej tej wartości zainstalowano w silniku termostat. Zakładaj i tyle. Nie pogorszysz a na pewno polepszysz.

Opublikowano

Ja nie mam ani w C-330 termostatu ani w C-360.Jak zimno to zakrywam chłodnice i jest OK.

W lecie jak jest robota w polu to wskazówka prawie zawsze jest na zielonym a niekiedy tak milimetr przed czerwonym.

U mnie ciagniki wiedzą co to robota.Zwłaszcza C-360 w agregacie i pługu 3 skibowym ( dużym)

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

W ciężkiej pracy 360- tka bez termostatu u mnie nigdy nie wskazywała zielonego pola na wskaźniku.Parę lat temu wpadłem na pomysł by przysłonić chłodnicę by wskazówka była na zielonym i rzeczywiście tak wskazywała, ale zapłaciłem za to wymianą czwartego tłoka - zatarł się.Od tej pory i ona ma termostat tak jak reszta ciągników.Jak chłodnica jest czysta,płyn w chłodnicy jest, pasek klinowy naciągnięty a termostat sprawny to nic złego stać się nie może.

Jak bez termostatu wskazówka zegara jest na zielonym to znak, że coś u ciebie jest nie tak. Chyba,że pompę podkręciłeś, to by się zgadzało.

Edytowane przez KRISTOFORn
Opublikowano

U mnie też w normalnej pracy wskazówka wchodzi czasem na zielone bez termostatu w c330M i w Zetorze 7011. w 1224 mam termostat i temperatura cały czas jest na zielonym . A ty @ KRISTOF pewnie miałeś czujnik zepsuty albo po prostu przyszedł czas na ten cylinder :P

O jaką pompę ci chodzi?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

O pompę wtryskową. ;) Czasem wystarczy źle kąt wtrysku ustawić i grzać się będzie.

Wskazań zegara nie porównywałem z wskazaniami innego termometru zatem niczego nie mogę potwierdzić ani wykluczyć.

Z termostatem mam na dolnej granicy zielonego, a tłok i tuleja miała wielkiego pecha.

Opublikowano

Moja sześćdziesiątka bez termostatu ciągle się grzała,trzeba było robić przerwy w robocie na wychłodzenie.Po założeniu termostatu z Mery i wiatraka od zetora

żadne upały jej nie straszne.

Opublikowano

@mariuszd93 do czego służy termostat. :mellow: Chyba do utrzymywania temperatury w silniku.Jak jest zimny to przytrzymuje do temperatury 80 stopni i puszcz na chłodnice co powoduję przepompowanie cieczy do chłodnicy i schładzaniu a podgrzewanie w bloku schłodzonej cieczy.Brak termostatu powoduje długie rozgrzewanie z powodowane ciągłym obiegiem i pod wpływem obciążenia i braku blokowania obiegu doprowadzi do zagotowania cieczy. :o Jak kupiłem ursusa z 10 lat temu zrobiłem silnik i nie założyłem termostatu choć leżał w domu pojechałem w prace polowe z delikatnym obciążeniem to na zegarze wchodził na czerwone. :( Zjechałem do domu i założyłem termostat i cały czas jest na początku zielonego. :D Jak nie pomaga już termostat to wiadomo że chłodnica do przepłukania lub wymiany i będzie OK. ^^

Opublikowano

Balcerek czegoś nie rozumiem.

Pojechales w pole bez termostatu i się grzał do czerwonego , a zjechałeś załozyłeś termostat i się nie grzał :blink: :blink: :blink: wytłumacz mi to?

Chyba powinno być na odwrót.

Termostat dodatkowo blokuje przepływ wody co w rezultacie powoduje że woda w silniku szybciej się grzeje czyli z termostatem bardziej się powinien grzać niż bez.

Opublikowano

Właśnie blokuje. Spowalnia przepływ przez chłodnicę. Woda ma więcej czasu na wychłodzenie się nie przelatuje przez nią w ekspresowym tempie. Termostat nie jest tylko po to by zamknąć mały obieg i przyśpieszyć grzanie się silnika ale i po to żeby dawkować prędkość z jaką płyn jest wymieniany między silnikiem a chłodnicą. Jedno jest pewno jest w silniku potrzebny.

Opublikowano (edytowane)

Termostat blokuje do osiągnięcia temperatury koło 80 stopni i otwiera na chłodnicę.Jak spada wartość zamyka następuję wymiana zimna ciecz w silniku gorąca w chłodnicy która jest schładzana. :)A 80 stopni to optymalna temperatura silnika.Jak wyrzucisz termostat doprowadzasz do wyrównania wartości temperatur w silniku w chłodnicy spowodowane stałym obiegiem cieczy. :(

Edytowane przez balcerek1
Opublikowano

I co w tym złego? Dlaczego uważasz że woda w stałym obiegu nie chłodzi sie tak efektywnie jak w obiegu ograniczonym przez termostat? Zresztą w normalnej pracy to i tak bez znaczenia bo termostat i tak jest ciągle otwarty :P Rozumiem potrzebę stosowania termostatu jeśli silnik jest niedogrzany ale w drugą stronę nie kumam :unsure: .

Opublikowano (edytowane)

Termostat otwiera się mniej lub bardziej w zależności od tego jaka jest temp. wody jaka go omywa. W ten sposób reguluje nadmierne wychłodzenie silnika jak i rozgrzanie.

Poza tym zobacz sobie jak przebiega przepływ wody gdy nie ma termostatu. Część wraca z powrotem do silnika w ogóle nie trafiając do chłodnicy. Np. w 60-ce pompa jest zaraz pod termostatem. Łatwo się domyślić którędy ma łatwiej płynąć. Reguluje temp silnika zmniejszając i zwiększając ilość wody płynącej do chłodnicy ale również kieruje gdzie ma ona płynąć. Co ma kierować przepływem jak go nie ma?

Trochę uprościłem.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

@mariuszd93; a zapytałes jak w drugą stronę, więc silnik spalinowy jest silnikiem cieplnym, spala paliwo które ogrzewa powietrze a powietrze wypiera tłoki poruszając korbowody i wał, gdy wyjmiesz termostat ciepło zamiast zamieniać się na prace ucieka chłodnicą czaisz?? niedogrzany silnik nie chodzi na miare swoich możliwości bo musi się dogrzewać.

Masz szczęście że pewnie masz tylko starego ramola bo w nowszych tj. samochodach jest np. automatyczne ssanie które wyłączy się dopiero po rozgrzaniu silnika, jak byś wyjął z samochodu termostat to by palił 15l.

Po za tym pisałem kiedyś o szybszym zużyciu silnika, kawitacj, koszeniu głowic itd bez termostatu, pogrzeb kilka stron wcześniej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kuba1998
      Ursus c360 ciężko odpala rok temu generalny remont nowe głowice tloki tuleje wał itp pompa i wtryski regenerowane parę dni temu i ciężko odpala na zimnym trzeba okolo minuty kręcić przy czym idzie bialy dym a jak juz odpali to ciężko ma wejść na obroty dopiero po ok 3 minutach chodzi prawidłowo i pozniej jak sie rozgrzeje pali od strzała mógłby ktos pomóc gdzie szukać przyczyny? 
    • Przez wojtii
      dałem pompe wtryskową do naprawy,przywiozłem naprawioną , zamontowałem ,i nie chce zapalić :-[
      jak ustawić kąt wtrysku.bez momentoskopu? odpwietrzyłem dobrze,próbowałem metodą prób to ustawić i nic , nawet się nie odezwie
      pompa i wtryski są po naprawie ,co robić??
    • Przez Ursuss12
      Witam wszystkich,
      Mam problem w C360 ze stukajacym popychaczem, odbywa się to na wolnych obrotach. Wyjąłem wszystkie popychacze przez dekielki z prawej strony silnika,nie było problemu z wyjęciem poza jednym, jeden popychacz stawiał opór,ale dało się go wyciągnąć. Po wyjęciu okazało się że jest on trochę wytarty, wyglądało to tak jakby się nie obracał tylko dochodził do pewnego momentu i wracał z powrotem. Włożyłem nowy w to miejsce i stukanie znikło,ale po tygodniu znowu wrócił właśnie z okolic popychaczy. Czyżby coś było z wałkiem? Wygląda to tak jakby popychacz się zacinał i właśnie wtedy stuka,bo czasami  przestaje i po chwili znowu stuka. Odbywa się to tylko na wolnych obrotach i jak sie trochę rozgrzeje,na zimny nic nie stuka.
      Również ciężko pali na zimnym silniku, kręcić kręci dobrze tylko jak już zapali to nie reaguje na gaz i gaśnie tak jakby paliwa nie dostawał i tak z trzy razy a potem już chodzi normalnie. Z tym paleniem myślę że to kąt wtrysku może mieć znaczenie ponieważ nie mogę ustawić na kreskach,jest minimalnie nad kreskami a pompa już maksymalnie do bloku dosunięta. 
      Pompa po regeneracji,wtryski sprawdzone i ustawione.
    • Przez adasko987
      co zrobić żeby nie grzała się 60.panewki główne nowe,korbowodowe nowe,pierścienie nowe,głowice po regeneracji.Czy może być zużyta pompa wody lub zawalona brudem chłodnica proszę pomóżcie bo tu już niedługo sianokosy a ciągniki można powiedzieć niesprawny
    • Przez grzegorz0378
      ile powinna wystawac tuleja z bloku silnika.?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v