Skocz do zawartości
arielo

Elektryka T25.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
arielo    0

Witam mam kolejny problem a mianowicie padła prawie cała elektryka a dokładnie nie ma żadnych świateł i padły wskaźniki najpierw od ładowania a teraz od temperatury od razu uprzedzam że żaden kabel nie jest przerwany i mam pytanie gdzie są jakieś bezpieczniki we władku bo ja nie mogłem się dopatrzeć jak ktoś ma jakiś pomysł to proszę pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

otwórz maske. Taka kostka jest na tej ściance od skrzynki akumulatorów. Tam są 3 bezpieczniki 10, 20 30 A z tego co pamiętam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

arielo    0

Po wymianie bezpieczników wszystko na jakiś czas wróciło do normy ale teraz znów pojawił się problem mianowicie np. gdy włączę światła pozycyjne to z tyłu zapala się tylko prawe ale gdy nadepnę na hamulec to prawe gaśnie a lewe włącza się, to tylko jeden z objawów podobnie jest też przy przerzucaniu świateł krótkich na długie. Macie jakiś pomysł co może być przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Być może masz gdzieś zware w kablach. I dlatego tak CI wariuj i bezpieczniki CI spaliło. Prześwietl kable i zobacz czy wszystko jest ok. Sprawdź masę od aku i resztę kabli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mar56cin    6

Niema masy, lub gdzies się cos zwarłoz, wtedy takie choinki są. Ja pamiętam miałem tak ze, miałem otwartą maske i zapalone swiatła to wszystko było ok, ale jak zamknołem to wyszystko znikało- brak masy kabel raz masował raz nie. :D Nigdzie ci nie iskrzy w boblizu deski podczas jazdy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik94    0

Witam. Może i ja się przyłączę do tematu. Otóż mój Tato posiada t25a. I jest taki problem.

Otóż, Światła niby wszystko dobrze działa, ale przez ok 15 min a później jara się wyłącznik od świateł. Po wymianie wyłącznika na nowy znowu jest to samo... światła poświecą ok 15 min i znowu wyłącznik się przepala... żadne bezpieczniki się nie przepalają.

 

Ja osobiście podejrzewam regulator napięcia

 

Może ktoś wie o co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arielo    0

Podczas jazdy nic nie iskrzy sprawdzałem i żadne przewody nie są pourywane chyba że się po przepalały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Ja jak nacisnę hamulec to mi świeci tylko prawa strona(kierunki+stop).Może ktoś wie gdzie szukać przyczyny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

masa w lampie. Ja mam wszystkie lampy nowe jest tam masa inaczej rozwiązana nawet wg mnie lepiej troche kabli dorobiłem i działaja bez zarzutu. Ale musze kupić takie jak na 1 montaż były metalowe bo te plastiki się topią :o Polska podróba. Stał pol godziny na światłach i na stopie to sie tylne klosze stopiły :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Witam. Może i ja się przyłączę do tematu. Otóż mój Tato posiada t25a. I jest taki problem.

Otóż, Światła niby wszystko dobrze działa, ale przez ok 15 min a później jara się wyłącznik od świateł. Po wymianie wyłącznika na nowy znowu jest to samo... światła poświecą ok 15 min i znowu wyłącznik się przepala... żadne bezpieczniki się nie przepalają.

 

Ja osobiście podejrzewam regulator napięcia

 

Może ktoś wie o co chodzi?

 

Podejrzewam że w miejsce bezpieczników masz wstawione grube druty :rolleyes: i dlatego wyłącznik się jara zamiast bezpieczniki. Przyczynę zwarcia ciężko znaleść w tych rosyjskich instalacjach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Czesiulku też mam nowe lampy z tyłu i ja już jedną wymieniłem,i chyba jak wymieniałem musiałem coś zj**ać jutro tam zerknę.A co do lam to tylko smalcem posmarować i za psami rzucić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

@dominik94 Włącznik ma za mały amperaż, trzeba albo wstawić nieoryginalny mocniejszy włącznik lub zainstalować przekaźnik , co by bylo lepszym pewniejszym rozwiązaniem

Edytowano przez bobytempelton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Tak boby, 50A to za mało przy rozruchu zimą ale oryginalny jak trzymał to 25 lat a te nowe? rozruch zimą i sym idzie z nich. Ale ja już sam je teraz regeneruje o ile jest rozkręcany bo niektóre są nitowane niektóre skręcane zależy od dostawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik94    0

@dominik94 Włącznik ma za mały amperaż, trzeba albo wstawić nieoryginalny mocniejszy włącznik lub zainstalować przekaźnik , co by bylo lepszym pewniejszym rozwiązaniem

Właśnie rozmyślałem to przed wymianą regulatora napięcia... Kiedyś kupiłem ten "ruski" badziew zdążyłem odejść od sklepu 50m i się rozsypał :P

Może ktoś mi podpowie gdzie znajduje się ten regulator napięcia? :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Jeśli nie paliły się żadne światła, to nie powinno być takiego poboru prądu. Coś jest nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik94    0

Jeśli nie paliły się żadne światła, to nie powinno być takiego poboru prądu. Coś jest nie tak.

Mój błąd... nie dopisałem, że światła były włączone Przepraszam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kcwi    0

Witam, mam duży problem z elektryką w moim t25, nie podaje prądu przez stacyjkę do rozrusznika, przekręcam kluczyk i zero reakcji, na stacyjce w niebieskim kablu jest napięcie (stacyjka nowa) więc tuaj raczej nie szukam problemu, zastanawiam się w jaki sposób sprawdzić resztę czy jest dobra (dodatkowy opornik, sterownik rozrusznika, czy może ta brązowa skrzyneczka). Patrzyłem na dodatkowy opornik i w czerwonych kablach po przekręceniu stacyjki jest napięcie i przechodzi na drugą stronę na białe, więc tu chynba jest wszystko ok. zastanawiam się nad tą brązową skrzynką tam przychodzą trzy kable na dole (biały, różowy i niebieski) i niebieski na górze, w białym i różowym jest napięcie po przekęceniu kluczyka a w niebieskich nie ma i nie wiem czy jest dobrze. Bezpieczniki razem z całą kostką zmienione na nowe i tam też jest napięcie. Proszę pomóżcie bo sam już nie wiem co jest grane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Schemat w rękę, posprawdzać jak powinno być i jak jest i już masz przyczynę awarii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mizerek    0

Ja bym ci radzil zobaczyc czy jest dobry rozrusznik. U mnie tez tak bylo ze wogole nie reagowal. Okazalo sie ze bendyks byl do wyrzucenia.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kcwi    0

Chłopaki co jet nie tak, mam alternator z regulatorem i z + podłączony kabel do amperomierza a D do przekaźnika rozrusznika, kontrolka od ładowania podłączona od amperomierza do D na alternatorze, akulutaor podłączony napięcie jest na D a kontrolka nie świeci, pomijając że jak włoże kluczyk do stacyjki to też nic, przekręcam kluczyk i zero reakcji, sprawdzałem przekaźnik rozrusznika niby wszystko ok nic się nie urwało podłączone wg schematu i zero reakcji, czy tak powinno być że na przekaźniku jest cały czas napięcie w B i k-gdzie podłączony jest przewód z D alternatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×