Skocz do zawartości
mati1990

zalane pole przez sąsiada

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pole
mati1990    0

Witam. Mam problem z gościem który ma koło mnie pole rozdziela nas szosa chodzi o to że pod szosa zrobiony jest przepust ale na mapkach u mnie i u niego nie ma żadnego rowu prowadzącego do tego przepustu a on u siebie na polu miał cały czas wodę i założył dreny które puścił do tego przepustu i teraz cała woda od niego stoi u mnie na polu(on to wszystko robił bez zezwoleń) czy on mógł coś takiego zrobić?? i co ja mam z tym zrobić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nic290    1

Zalać przepust betonem. A szczerze mówiąc to nie mam pojęcia co możesz zrobić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mareczek525    24

Witam ja na twoim miejscu zasypałbym ten przepust ew zgłosił się do U Gminy!! ja miałem podobny przypadek ale u mnie to pompą przelewali to zarobił kopa w t........ i po problemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

StasiekS    73

Zgłoś się do Urzędu Gminy i powiedz o co chodzi. Jak zatkasz przepust sąsiad może poskarżyć się na ciebie do gminy i będziesz odtykał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Człowieku skąd Ty się wziąłeś jakby wszyscy myśleli tak jak Ty to policja nie nadążałaby z robotą, pomyśl troche co piszesz. Twoje rozwiązanie jest na poziome 6 latka. A może na poczatek wystarczy poprostu iść do sąsiada i powiedzieć mu o problemie i spróbować sie jakoś dogadać a nie na hama.(Chodzi oczywiście o rozwiązanie Marka)

Edytowano przez MajsterPopsuj88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mareczek525    24

MajsterPopsuj88 jakiego hama?????? oś.................e!!! Na mojego sąsiada to 3 razy policja była i odjeżdżała a pompa od nowa leje więc mnie nie pouczaj z pewnymi ludźmi nie da rady się dogadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati1990    0

Z tym sąsiadem nie da się dogadać on uważa że jak jest przepust to on ma prawo takie coś zrobić i jeszcze dzisiaj mi powiedział że te dreny mu nie osuszyły do końca pola i je wykopie a na ich miejsce wykopie sobie rów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Idź do gminy i tam pogadaj. Powiedz że zrobił nielegalnie drenaż pól i przyłącze do przepustu. Powinni się zainteresować. Głęboko jest ten przepust?

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez the1mati1
      Witam. Jestem zainteresowany kupnem pewnej działki. Jak mogę sprawdzić kto jest jej właścicielem, znam tylko jej numer ewidencyjny działki. Pytałem sąsiadów i nikt za bardzo nie wie do kogo należy ta ziemia, mówią tylko że do jakiegoś gościa z łodzi który ja kupił 8 lat temu. Działka leży ugorem cały czas.. Dzwoniłem do starostwa i nie chcą udzielić takich informacji.Gdzie mogę znaleźć infotmację o właścicelu działki?
    • Przez rafff24
      Witam
      dziś jadąc drogą zauważyłem, że miedza, która miała około 4 metrów szerokości i kilkaset długośći znikła, zoztał tylko wąski pasek,
      nie było by problemu, tyle, że połowa była moja
      sąsiednia działka była/jest własnością gościa, który ją wydzierżawił, (o ile nie sprzedał) bo jakoś do tej pory miedza dzierżawcy nie przeszkadzała
       
      jak tą sprawę ugryźć? odwiedzę ich po niedzieli, jakoś tą sprawę wyjaśnić, żeby się dogadać, bo geodeci i sądy, adwokaci, itd kosztują
       
      problem w tym, że właściciel często miewał "wonty" o nie swoje, i może być ostro, dzierżawcy nie znam osobicie, mieszka w sąsiedniej wiosce, ma dobre kilkadziesiąt ha
       
      w razie, gdyby czarny scenariusz się potwierdził, gość uważał, że to jego było, jak tą sprawę rozsądnie ugryźć,
      czy brać geodetę i słupki, i gdyby się oracz o te parę metrów "lachnął" to dochodzić sądownie, czy prosto do sądu i dopiero póżniej geodeta, bo pomiędzy dziakami prawdopodobnie nie było kamieni granicznych i bez geodety raczej nie przejdzie, no chyba, że jednak gdzieś będą te kamienie i je znajdę
       
      najlepiej by było, gdyby ten co wszedł mi w pole to pokrył, bo niby dlaczego mam być stratny na jego "głodzie ziemi"
       
      proszę o wasze doświadczenia w takich sprawach, pozdrawiam
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez nierolnikAndrzej
      Witajcie.
      Nie mam czasu umiejętności ani sprzętu aby zajmować się ziemią więc postanowiłem oddać w dzierżawę około 12 ha. Dałem ogłoszenie. Zgłosił się facet z okolic.
      Był tam jakiś termin w maju dopłat z UE (śląskie), więc dostał umowę ode mnie. Przekazałem na początku maja przez znajomą z moim podpisem bo mnie nie było a on swój podpis z kasą miał mi dostarczyć do połowy czerwca. No i mija miesiąc jak gość się nie odzywa. Nie odbiera. Jak było blisko terminu to napisał tylko smsa że coś tam coś tam i jak wróci to zaraz mi przywozi umowę i kasę. A co najlepsze pole zaorał coś tam jeszcze i obsiał czymś. Nie rozumiem w ogóle sytuacji. Ma umowę z moim podpisem. Ja nie mam umowy z jego podpisem.
      No i teraz pytanie co ja mogę zrobić?
      Konsultowałem sprawę z radcą prawnym, wymyślił że można by gościa ścigać o bezprawne użytkowanie nieruchomości i zażądać zapłaty za 2 miesiące użytkowania czyli 1/6 rocznej opłaty plus ewentualne odsetki ustawowe za opóźnienie. Termin można liczyć do momentu aż dostarczy pisemne oświadczenie, że zaprzestał bezprawnego użytkowania gruntu oraz chciałbym, żeby w oświadczeniu zawarł co dokładnie zrobił na moim gruncie.
      Najbardziej się obawiam że facet będzie sobie ściągał jakieś dopłaty z mojego gruntu bo ma tą moją umowę z moim podpisem. Nie mam pojęcia jak to działa. Powinienem iść do Agencji Rolnictwa i to zgłosić? Czy może też zgłosić przestępstwo na policji? Doradźcie coś proszę bo nie chcę mieć problemów, a wygląda na to, że trafiłem na oszusta.
      Pozdrawiam
    • Przez everto
      witam
      mam kilka błedów w księdze. czy istnieje możliwość pobrania jakiegoś wyciągu z arimr z danymi które zgłaszałem  (wycielenia, kupno/ sprzedaż itd ) ???
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.