Skocz do zawartości
Heniekii

Ukręcajacy się wałek hedera

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
wałek
Heniekii    1

witam

mam taki problem w hederze w rekordzie ale i w zo 56 taki sam wystepuje wiedz moze ktos bedzie wiedzial o co chodzi.mianowicie ukreca mi sie walek co napedza caly heder ukreca sie zawsze przy lozysku obok mimosrodu,zauwazylem ze jak targaniec jest w 1 punkcie zwrotnym i kosa lezy na srodku bagnetu to w 2 punkcie zwrotnym kosa lezy tak posrodku bagnetow i to jest chyba ten problem ale nikt nie wie jak go rozwiazac nawet mechanicy sie glowili i trojili i nic.i tylko walek mi sie urywa i glowka od targanca grzeje i jak jakas perzówa to kosa mieli zamiast ciac

 

rekord z 89 r pasek do hederu jest juz wielorowkowy a nie na jednym klinie

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

Więc radze zmienić mechaników, gdy targaniec jest w jednym krańcowym punkcie np. tylnym to nożyki kosy muszą pokrywać się z bagnetami , gdy przekręcimy wałkiem tak że targaniec będzie w przednim krańcowym punkcie, to kosa musi się przekręcić w lewo aż znów nożyki pokryją się z bagnetami, ustawia się to na gwintach przy targańcu, i musi chodzić


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelek98    61

zmień kosę, nie koś mokrego i zarośniętego zielskiem zboża i zrób tak jak napisała kolega wyżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

agromatik    239

Tak jak powiedział @bobytempelton problem leży w źle ustawionym skoku kosy względem bagnetów, ustawiasz na targańcu i na główce kosy.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal09086    4

I kup nowa kose.. Moj sasiad tez tak mial ze ukrecal mu sie walek ale zawsze ostrzyl kose lub wymienial pojedyncze zyletki, kupil cala nowa kose i problem sie skonczyl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kynek7    1

Ważna jest też jakość wałka, po wymianie na najtańszy, popracował do południa, następny był dwa razy droższy ale i materiał lepszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    258

Kup wał od Borkowskiego[ jak się nie mylę]Ja zmieniałem wał [przerabiałem z sprzęgła kłowego na pasy]to jak kupowałem wał to mi powiedzieli że będę go zmieniał przynajmniej raz w roku.I to powiedział właściciel sklepu który też ma 58.

Ale kupiłem go i zamówiłem drugi od Borkowskiego. Był droższy o 50 zł, ale czekałem na niego z miesiąc. 5 rok koszę i nic a wykosiłem z 600 ha.

Co do ustawienia kosy, to jak cofniesz targaniec do tyłu na punkt zwrotny to nożyk ma być na środku bagneta.

Jeśli tak nie będzie top będzie nie docinał zboża, będzie ciężko szedł i stukał przy wieczorze. Ale nie powinien urywać wału. Według mnie to jest wina wału zrobionego z byle jakiego materiału.

Ja mam 56 od nowego i w tamtym roku poszła mi tarcza koła i podjechało frez na półosi. W sklepie pytali się jaki to jest producent półosi bo jeszcze nie widzieli żeby frez się wyrobił a oś o grubości 59mm nie pękła.A to była fabryczna półoś.

Tak więc zamów oś od Borkowskiego i będziesz miał spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

witam

mam taki problem w hederze w rekordzie ale i w zo 56 taki sam wystepuje wiedz moze ktos bedzie wiedzial o co chodzi.mianowicie ukreca mi sie walek co napedza caly heder ukreca sie zawsze przy lozysku obok mimosrodu,zauwazylem ze jak targaniec jest w 1 punkcie zwrotnym i kosa lezy na srodku bagnetu to w 2 punkcie zwrotnym kosa lezy tak posrodku bagnetow i to jest chyba ten problem ale nikt nie wie jak go rozwiazac nawet mechanicy sie glowili i trojili i nic.i tylko walek mi sie urywa i glowka od targanca grzeje i jak jakas perzuwa to kosa mieli zamiast ciac

 

rekord z 89 r pasek do hederu jest juz wielorowkowy a nie na jednym klinie

To jest ten problem. O ile była dobrze przeprowadzona regulacja a z tego co piszesz wnioskuje że tak to wina leży tylko po stronie mimosrodu albo był wymieniany i trafiłes na bubla lub od innego kombajnu. Mimosród ma skok jesli przekręcisz o 180 stopni od srodka bagnetu do srodka drugiego bagnetu, jeżeli np. wykorbienie było by mniejsze to tego skoku nie osiągnie, regulacją koncówkami drążków nic nie zrobisz bo zawsze nie będzie posowało,one służą do ustawiania położenia kosy a nie skoku mimosrodu jeżeli jest prawidłowy skok a mimosród wykorbieniem będzie ustawiony do tyłu w skrajnym punkcie, końcówkami regulujesz żeby kosa leżała na srodku bagnetów i po przekręceniu o 180 stopni MUSI być na srodku bagnetów bo inaczej nie ma mowy o dobrym docinaniu i albo pęknie kosa albo ukręca wałek, być może jest jakies podgięcie mimosrodu,najprawdopodobniej przy odkręcaniu jakis pseudo mechanik przywalił młotem nie tam gdzie potrzeba i podgiął tą małą os mimosrodu do przodu i zmiejszył mu skok, innej przyczyny nie widzę.Porady typu kup kosę lub nie kos zarosniętego zboża mogą tylko rozbawic, dobrze wyregulowaną kosą można trawę kosić i nawet nie za jęknie tym bardziej bagnetami od Rekorda.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

MAT912

 

nie obrazajac nikogo ale widze ze jedynie MAT912 zrozumial o co chodzi w temacie zalozonym przezemnie,wlasnie zrobilem pomiary mimosrodu i tej dzwigni do ktorej jest targaniec przyczepiony glowka bo mi tez sie wydaje ze mimosrod jest nie ten albo ta dzwignia jest zbyt dloga albo krutsza i juz skok jest nie taki,porownam wtedy te wymiary w sklepie i zobacze czy sie zgadza.

 

Raz juz trafilem na partackie wieszaki od kosza sitowego i gomy i kosz mi sie wiecznie rwal chodz czesci byly niby orginalne i jezdzilem jak na szpilkach a okazalo sie ze gorna plaszczyzna wieszaka nieodpowiadala dolnej i gomy byly za twarde i sie wycieraly zamowilem orginaly ale juz u dilera new holland i problem znikl ale najgorsze jest to ze juz CNH nie produkuje czesci i cena bizona leci w dol a magazyny sie wyczyszcza i dlatego planuje sprzedac bizona wciagu 2 lat jak sie uda i kupic cos zachodniego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

witam

 

jednak to wina mimosrodu byla bo mial inne wykorbirnir tak jak to kolega mat912 sugerowal pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ciesze się że mogłem pomóc, również POZDRAWIAM. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    1398

Młotem 5kg, albo dużą żabą hydrauliczną przedłużoną metrową rurą. Koło zębate napędzające ślimak w hederze zablokuj jakiś żelastwem w poprzez wsadzenie np. łapki między łańcuch a koło i wal młotem lub kręć żabą ten mimośród.

 

Druga opcja to zablokuj drążek znajdujący się na mimośrodzie w sposób taki że wsadzasz łom ponad drążkiem i łapiesz o kawałek konstrukcji hedera i przyduszasz łom do dołu tak aby drążek nie mógł wykonać ruchu do góry. Następnie druga osoba dużą żabą hydrauliczną kręci wałek hedera w przeciwnym kierunku niż ten w którym się kręci podczas koszenia.

 

EDIT: Się zapytam kolego, ten bizonek co wymieniasz mu mimośród jest niebieski z 95/96 r?

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

Zwykłą żabą pójdzie, bez ceregieli, w razie oporów palnik i podgrzać mimośród i musi iść. Ja zawsze z sobą wożę nowy wałek, mimośród i łożyska, w polu nie ma czasu i warunków do zabaw w odkręcanie jakiś pierdół.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bizonek1    1

To jedynie na dużej wadze... Czyli żaba na metrowej rurze, jak napisał kolega wcześniej. Jak nie pójdzie to ewentualnie WD-40 można spryskać. Ja tak to zdejmowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    1398

nie kolego ten bizon jest czerwony dzięki za pomoc dziś spróbuje to odkręcić

 

pozdrawiam

 

A już myślałem że to w moim bizonie wymieniasz. Tzn już nie moim bo sprzedałem do twojego powiatu i właśnie u mnie było łożysko do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Scarface    2

odkręciłem ten mimośród tak jak pisałes żaba hydrauliczna i 2 m rura i poszło raz jeszcze dzięki za rade

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofz14    17

Ukręcił mi się ten wałek wczoraj, pierwszy raz od nowego ,bizon 56 z 89r.Dzisiaj zamontowałem nowy,producent KOR taki tylko był .I teraz mam do was pytanie ,bo ten wałek ma bicie przy łożysku mimośrodu widać że nie równo pracuje ,jakby krzywo wytoczony.Czy tak ma być .Wałek jest z podwójnym gwintem na pasek wielorowkowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Widocznie jak ma za ciężko kosa to się ukręca, ja mam na to taki sposób że po prostu nie napinam tak mocno podwójnego pasa(88r) co idzie od górnego wałka gardzieli i w razie dużego oporu na kosie zaczyna się ślizgać, a sprzęgło trochę dokręciłem, bo ustawione książkowo nie pozwalało na normalne koszenie, teraz pasek działa jak sprzęgło.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Exx    6

A w tym roku w bardzo dziwny sposób sie ukrecil bo heder byl podniesiony i na postoju szczelił . A kosa elegancko chodziła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    112

Nam pękał co najmniej raz w roku dawniej może z 4-5 wałków poszło nie wiadomo czemu może gdzieś jakiś luz naprężenie było od może 5-6 lat mamy spokój mimo że bagnety już nie idealne co roku kilka wymienię w zbożu z perzem trawą słychac łomot kosy a nic nie pęka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Gryzon
      Witam, mam pytania co do Bizona od roku posiadam Bizonka i jak na chwilę obecną wykosiłem min aby 2h na równym polu. Mam też pagórkowate i pochyłe pole na które nie wjechałem. Ponieważ poobrywały mi się łańcuchy na hederze i z racji, że musiałem natychmiast zrobić omłot nająłem inny kombajn. No ale do rzeczy, jak wiadomo Z056 ma bardzo słabe półosie. Czy jak będe kosił na pochyłym polu to czy one się nie poukręcają? Inni kombajniści jak kosili to ich lekko ściągało (kombajny to John Deere oraz Fiat Laverda) . Posiada może ktoś instrukcje napraw tego kombajnu w formie pdf? Przepraszam jeżeli taki temat już był.        
    • Przez benyk123
      witam wszystkich  Mam  pytanie odnośnie silnika do Bizona Z056.W te zniwa padł nam silnik. Potrzebuje dobrej rady od was.
      Czy robic samemu remont czy oddac do mechanika  Chodzi mi o kapitalny remont zeby to chodzilo
      Moze znacie dobrego mechanika z woj.lubelskiego ktory da gwarancje i porządnie zrobi nam silnik lub jakis namiar na wymiane na po remoncie tez z gwarancją. Z gory dziekuje
      Pozdrawiam licze na wasza pomoc.
    • Przez matakombajn
      Witam, tworzę model (miniaturkę) kombajnu Bizon Z056 i chciałbym spytać czy może ktoś podać mi wymiary kombajnu ? 
      Zależy mi na długości samego kombajnu od przenośnika pochyłego do końca maszyny. Za wszelką pomoc będę wdzięczny
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
    • Przez Rafii
      Witam, Panowie jak można uporać się w Bizonie Zo56 z problemem gubienia ziarna . Było już chyba wszystko regulowane. Wiatr, szybkość jazdy, ustawienia sit, a i tak po robocie zostają ślady pokosu. Głównie problem dotyczy jęczmienia jarego.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.