Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam do was takie pytanie, mianowicie wujek planuje zakup nowego ciągnika tylko nie do konca wie jaki. Zastanawia sie wlasnie miedzy tymi dwoma. Farmer, 112km (moze miec tez 120km) Ursus 110km. Farmer jest podobno lepiej wyposazony i do tego troche tanszy, ale ma silnik Iveco,a Ursus moze jest troche drozszy, ale ma silnik perkinsa. Ciagnik ten mialby byc glownym ciagnikiem w gospodarstwie.

Waszym zdaniem ktory z nich bedzie lepszy?Moze proponujecie cos jeszcze innego w rozsadnej cenie?

Ps. Na pewno ten ciagnik bedzie pracowal z ladowaczem czolowym.

Z gory dzieki za odpowiedzi :)

Opublikowano

według mnie lepiej wziąść Ursusa bo ma lepszy silnik ale gdzieś czytałem że do ładowacza dobre są MF-y te ze ścientą maską bo widoczność jest superowa ;)

Opublikowano

Ja z tych dwóch wybrałbym Ursusa mimo tego wyposażenia. Ale zależy czy ważniejsze dla wujka wyposażenie czy silnik..

 

Aczkolwiek wydaje mi się, że do ładowacza dobre są Zetor-tylko tu niekoniecznie dobrze z ekonomią i Case.

Opublikowano (edytowane)

Ten temat powinien sie nazywać " 3 paczki aspiryny wystarczą czy lepiej sznur?" Jeden jak i drugi będzie zły. Ursus niepewnie stoi na rynku, wielka niewiadoma, co pół roku wprowadza nowości, które i tak nie maja swoich złotych lat ( produkowany 1 tok to już dużo, trzeba wprowadzić inny... Farmer, ach Farmer, hydraulika 37l/min + 2 pary szybkozłączy - miodzik do ładowacza. Do tego jakość i dostępność serwisu, idzie coś załatwić jak kierownik serwisu i sekretarka prezesa maja urlop, przy ich pracy to jest na równi z cudem.

 

Wujek nie myślał nad inną marką?

Edytowane przez FarmerF10244C1
Opublikowano

Witam moim zdaniem ursus jaki jest taki jest ale mimo wszystko postawił bym na niego jak dla mnie o wiele bardziej niewiadomą jest farmer niż ursus.

Co z tego jak podzespoły z dobrych firm jak można wszystko zepsuć w montażu.

Poza tym ma mniej wydajną pompe a nawet ta z wyposażenia dodatkowego jest gorsza,lecz ma lepszą skrzynie i o dziwo tuz 6500 tony :blink: ale 4500 tony ursusa to i tak wystarczająco jak na te moc oraz farmer jest troche cięższy od ursusa 5100 kg z obciążnikami a ursus 4830 kg.

Ja bym postawił na Ursusa.

Pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Dzieki za odpowiedzi, teraz to juz w ogole nie wiadomo co robic :P

A co innego doradzilibyscie do 180tys. brutto?

Edytowane przez DTZ90
Opublikowano

ja bym sie narazie nie pchal w ursusa trzeba poczekac az sie troche rozkreci bo jak narazie nie pewnie stoi na rynku na te nowe zetory to nawet nie patrze pomysl nad case albo nh a moze lamborgini??

Opublikowano

Sprawa sie troche wyjasnia, po tym co napisaliscie farmer nie jest juz brany pod uwage, teraz najpowazniejszym kandydatem jest zetor ktorego pokazala kolega "ursus11". Wczesniej nie bralismy tego ciagnika pod uwage nawet sam nie wiem czemu :P Tylko jak to jest w koncu z tym zuzyciem paliwa? Ciagnik bylby glownym ciagnikiem na 40ha i pracowalbym raczej lekko, glownie w sezonie przy pracach zielonkarskich(prasa, zwoz balotow, ewentualnie kosiarka)

Opublikowano

A więc jednak zmieniliście głównego kandydata do zakupu. Jeśli chodzi o spalanie Zetorów to co człowiek to opinia. Jest grupa osób potwierdzająca wysokie spalanie i jest grupa temu zaprzeczająca. Myślę, że w tej sprawie powinni wypowiedzieć się użytkownicy tych ciągników. Podać jakieś konkretne dane i wszystko się wyjaśni.

Jeśli jesteście nim zainteresowani to poczytaj też w tematach dotyczących Zetora.

Opublikowano

jesli chodzi o zetor 110 km to fortere to ma kolega ponad rok no ma go do orki gruberowanie jak i do agregatu uprawowo siewnym to zawsze tankuje go dopełna a jak kontrolka pokazuje już rezerwe to ucieka do domu ma daleko pola od dom 5 do 10 km jeśli chodzi o zetora ma dużo czujników elektronicznych np ni wcisniesz sprzegła do końca nie uruchomisz go podnoścnik EHR to bajka tylko ramiona za krutki bo pług obrotowy za nisko podności i prze obracaniu ostania skiba chaczy o ziemie muśc wierzać przednim kołem wbrużde no i ta blokada 4 biegu wstecznego jest denerwującz a tak wrazenie bardzo dobry z turem bez osprzetu 200 tys zł starczy?a czo do URSUSA i FARMERa nie powiem że nie zachwyca ale jak spojrze na ceny JH , CNH i inne to mnie głowa boli jeszcz trzeba dodatkowo dokupić lampy co są niby w standardzie i jak to jest każdy inny dealer tej samej marki i model jaki wyposażenie się różni ceną nawet o 20tys zł to jest coś nie tak powino byś jak z nawozami mineralnymi np saletra po 1330zł w promieniu 50 km u wszystkich ta sama!!!!

Opublikowano

Hm Zetor zetor zetor. Jak Zetor to proxima są bardziej odporne na użytkowanie mniej awaryjne od forterr. Wedle mnie Zetor był jest i będzie typowym wołem roboczym który nadaje sie do konkretnej roboty do ciężkiej. Do tura już nie tak super mam mieszane uczucia taki malutki rozstaw osi ma no i fakt faktem ursus powinien by mniej spalić ale czy w praktyce tak by było

Opublikowano

Sprawa sie troche wyjasnia, po tym co napisaliscie farmer nie jest juz brany pod uwage, teraz najpowazniejszym kandydatem jest zetor ktorego pokazala kolega "ursus11". Wczesniej nie bralismy tego ciagnika pod uwage nawet sam nie wiem czemu :P Tylko jak to jest w koncu z tym zuzyciem paliwa? Ciagnik bylby glownym ciagnikiem na 40ha i pracowalbym raczej lekko, glownie w sezonie przy pracach zielonkarskich(prasa, zwoz balotow, ewentualnie kosiarka)

U mnie koleś w wiosce ma takiego zetora - ojciec pyta go czemu w ogóle nie jeździ na zarobek prasą (ma sipme) to on na to, że na paliwo by nie wyrobił. Jak by co nie mam zetora więc piszę to co powiedział znajomy z wioski

Opublikowano

WITAM.Jak tak czytam to wszystko to mnie glowa boli Ursus 8024 ma silnik perkinsa i to wszystko z nowoczesnosci w tym ciagniku 8034 to jak zaczna robic to bedzie super ciagnik na podzespolach LANDINIEGO a Farmer stary new holland tylko w polskim wyposazeniu.

Opublikowano (edytowane)

Tak kolego, ten ciagnik pracowalby glownie na uzytkach zielonych, chociaz bedzie do niego dokupiony plug obracany 3+1 i talerzowka, takze te 110km przydaloby sie jednak :) a co do ceny, to dzis wlasnie bylismy pytac jak to wyglada i gosc nam skompletowal fajnie wyposazona forterre z ladowaczem i osprzetem do niego za rowne 200tys :)

Oczywiscie sprawa jeszcze nie jest przesadzona bo, np dzis tez ogladalismy Landiniego ale byl troche za drogi (170tys netto za sam ciagnik)

Edytowane przez DTZ90
Opublikowano (edytowane)

@DTZ90 w podobnej cenie można nabyc DF Agrofarma 430 moim zdaniem ten ciągnik bardziej nadaje się do pracy z ładowaczem niż Zetor czy Ursus ponieważ jest skrętniejszy i ma rewers na wszystkich biegach a w Forterze masz zablokowaną 4...

 

Ponadto w ciągnikach koncernu SDF można zamówic szklany dach...

Edytowane przez MgrLukash

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
    • Przez Krzyszt0f
      Witam, ciągnik Massey Ferguson 7s155 jaką skrzynię wybrać dyna 6 czy dyna vt? Jak polecacie? Wiadomo że bezstopniowa wygodniejsza ale czy jest sens? Ciągnik będzie jako główny na gospodarstwo czyli orka uprawa obornik gnojowica prasa itp, najdalej pole jakie mam to 7 km od domu a tak to mniej więcej w okolicy 1/2km. Już byłem zdecydowany na dyna 6 (tym bardziej że obecny ciągnik mam na dyna 4) ale tak widzę że co raz więcej rolników bezstopniowe bierze i coś w nich musi być 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v