Skocz do zawartości
tycha

Jałowka nie chce jeść

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tycha    2

Witam wszystkich kolegów na forum

 

Miesiąc temu kupiliśmy 2 jałowki z Konrada (hf czerwone).Jedna już się wycialiła i nieżle mleko daje ,ale nie chce jeść .Na oczach chudnie boje się że wszystko odda w mleko i organizm bedzie wyczerpany.Daje jej qq sianokiszonke swoją osypke i granulki ale tylko osypki poliże i stoi.Co zrobic by normalnie jadała? dodam jeszcze że jak dam jakieś witaminki w osypke lub wode to już nie trąci .Mieliście takie ptzypadki? Bardzo prosze o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    15

Krótko mówiąc ketoza. My też tak mieliśmy i nam zdechła. Najlepiej sprzedać. Jest jeszcze taki środek w butelce albo bańce z energią i z glukozą albo glikol do picia i się leje do pyska. Najlepiej sprzedać jescze raz pisze <_<

Edytowano przez zetores

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tycha    2

ale podobno jak krowa ma ketoze to jej gówno jest inne takie jak pierścienie na nim nie wiem jak to powiedzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetores    15

O tym jeszcze nie słyszałem. Chyba że jej coś pękło w środke i z bólu nie może jeść. Daj najlepiej gdzieś na ubój nawet dzisiaj bo się mogę założyć że zdechnie. Weterynarzy w sprawie dalszego leczenia radze nie słuchać po krowa będzie zdychać a on i tak będzie ją leczyć. My tylko mamy raczej jednego takiego weterynarza co nam powie czy nadal leczyć czy z nią uciekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro30    10

Nigdzie jej nie sprzedawaj tylko zawołaj lekarza albo kup glikol i lej do pyska ,są też drożdze które się rozpuszcza i też leje się do pyska.Co do kupki to przy ketozie jest bardzo spieczone(bobki)Miałem teraz takie 3 sztuki po wycieleni i im przeszło fakt że bardzo schudły i z mlekiem spadły ale teraz wraca wszystko do normy.Ale może to być również przemieszczenie trawieńca i też nie będzie jeść wtedy potrzebna jest interwencja lekarza .Sprzedać jeszcze zdążysz na razie lecz ja jak bym tak sprzedawał szybko to już bym się stada pozbył .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luasbrek    0

proste ze nie sprzedawać, głupio ze tu piszesz kupujesz od firmy jałówki powinieneś wiedzieć ze trzeba weterynarza, ja bym od razu weterynarza wzywał, u mnie jak jedna miała ketoze to 5 razy przyjeżdżał i wyszła mleko nawet w miarę do normy wróciło, śmieszne jak niektórzy piszą żeby na spęd odrazu :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
franex    0

Właśnie po co sprzedawać, ketoza to normalna choroba przy chowie bydła, najczęsciej występuje po wycieleniu u wysoko wydajnyck krów. My to wzywamy weta i najczęściej daje kroplówe. Polecam w takich przypadkach zwykły glikol, krowom które miały juz ketozę glikol dajemu już przed ocieleniem. Wszystko wskazuje że to ketoza, możesz kupić takie testy na ketozę, przydają się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzeznik13    282

Najlepiej jakieś witaminy na wzmocnienie i taką posypkę do paszy smakową,żeby zaczęła jeść,znajomy tak miał,i taką metodą jak Ci napisałem,wszystko wróciło do normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

Wezwij lekarza, bo powinieneś to zrobić zanim założyłeś ten temat na forum. Z tego co mówisz to musi być ketoza lekarz zdoi trochę mleka do probówki ze wskaźnikiem i jak zmieni kolor na fioletowo-niebieski to będzie pewność wtedy glukoza glikol itp itd. Zapomnij o pierwszych radach w tym temacie, jeśli ktoś się nie zna nie powinien się wypowiadać ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

a mi ostatnio wet powiedział, żebym w takim przypadku dawał krowie po poł kilo cukru z wodą przez tydzień i jej pomoże?

 

 

Zrobiłem tak i jakoś na razie nie widzę poprawy? Czy to dobry pomysł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Khozak    2

Ketoza jest bardzo częstą chorobą pierwiastek. Tu najprawdopodobniej mamy do czynienia z "ketozą ciążową". Jest to następstwo nieodpowiedniego żywienia w okresie wcześniejszym, tzn. twoja jałówka była przekondycjonowana (otłuszczona). W ostatnich dwóch miesiącach ciąży następuje szybki wzrost płodu, a w ostatnim okresie przed porodem znaczny rozrost gruczołu mlekowego i produkcja siary. Jałówki dodatkowo ok. drugiego roku zrzucają zęby, a przed porodem następuje fizjologiczny spadek pobrania paszy (suchej masy). Trzeba również zaznaczyć, że jałówki (tak jak i pierwiastki) jeszcze rosną i należy im zwiększać koncentracje paszy o 20% w stosunku do zapotrzebowania bytowego i produkcyjnego. Choroba ta najczęściej występuje na skutek długiego transportu - i tu może być przyczyna w twoim przypadku. Występujące w czasie transportu braki paszy, picia, powietrza a także spokoju powodują niedobór energii, na które organizm reaguje uwalnianiem rezerw tłuszczowych. Inna przyczyna - często u jałówki zaczyna się od tygodniowego zmniejszenia pobrania paszy na skutek wypadania zębów mlecznych, "młoda" mniej je, ma niedobory energii, uwalnia rezerwy z tłuszczu zapasowego, następnie przy braku energii do ich metabolizowania, gromadzą się w nadmiernej ilości ciała ketonowe doprowadzając do ketozy przed porodem... niestety rokowania zazwyczaj niepomyślne. Leczenie najczęściej polega na zastosowaniu dożylnego wlewu glukozy, jeżeli obserwujemy gwałtowny spadek masy ciała u jałówek(względnie krów)zalecam podawać glikol propylowy 2x150-200ml/dzień. Ta porada jest chyba już za późno, ale to może być przykład jak ważna jest kontrola jałówek. Jak krowa źle zacznie swoją karierę jako producentka mleka, zawsze będzie z nią problem. Trzeba jałówki przyzwyczajać do dawki zadawanej po porodzie, a także nanosić poprawkę na zwiększone potrzeby pierwiastek. Jałówki powinny być najważniejszą grupą w stadzie...

Trzeba być optymistą, może uda się ją wyleczyć powodzenia ;)

Edytowano przez Khozak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

@semos sacharoza to dwucukier czyli krowa musi go strawić. Lepszym rozwiązaniem byłoby kupienie w aptece glukozy choć nie jestem przekonany żeby i to pomogło na ketozę :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolatek    0

Też mam problemy z ketozą.Leczenie wymaga sumienności. Miałem przypadek ketozy przed porodem, kiedy to leczyłem "na dwóch lekarzy", zgarnęli łącznie 800 zeta, ale teraz w pierwszej laktacji daje 40 litrów.Nie wszyscy lekarze umieją zdiagnozować i leczyć. Podstawa to dopilnować aby sztuka chora otrzymała dawkę energii: glikol,ketomix, melasę, cukier plus ewentualnie propionian sodu, drożdże. Reszta należy do lekarza - o ile ma pojęcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez KARGO
      Chyba każdy kto hoduje bydło mleczne i jest pod oceną powinien zainteresować ten temat. Ostatnio w prasie rolniczej pojawiła się seria artykułów o chorej sytuacji w strukturach PFHBIPM.
      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/potrzebne-zmiany-personalne-w-zarzadzie-pfhbipm/

      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/odwolac-banacha-z-zarzadu/

      Co myślicie o tej sytuacji i jakie macie pomysły aby to uzdrowić???


      LISTA ASÓW Z PFHBIPM KASUJACYCH KILKANAŚCIE TYSIECY ZŁOTYCH MIESIECZNIE ZA ZASIADAMIE..

      MAMY TU RÓWNIEŻ ASA Z NASZEGO POWIATU WYSOKIE MAZOWIECKIE PREZESA KOLA KRZYSZTOFA POGORZELSKIEGO KTORY NA KAZDYM SPOTKANIU PRZYPOMINA IŻ NIE OTRZYMUJE ŻADNEGO WYNAGRODZENIA.

      POLSKA FEDERACJA SP Z O O
      REGON: 141596839
      NIP: 7010149440
      KRS: 0000313969

      Członkowie reprezentacji:
      Nazwisko i imię Funkcja lub stanowisko

      Dymarski Ireneusz Członek Rady Nadzorczej

      Beneš, Edgar Członek Rady Nadzorczej

      Wyrębski Franciszek Stanisław Członek Rady Nadzorczej

      Pogorzelski Krzysztof Zdzisław Członek Rady Nadzorczej

      Burzyński Dariusz Członek Rady Nadzorczej

      Banach, Krzysztof Józef Członek Rady Nadzorczej

      Mierzejewski Sylwester Członek Rady Nadzorczej

      Kautz Stanisław Włodzimierz Prezes Zarządu

      Polska Federacja sp. z . została powołana przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka w 2008 roku i jest jej właścicielem w 100%. Przede wszystkim trudne do racjonalnego uzasadnienia są wysokie koszty zarządu ogólnego, opiewające na sumę 1 759 281,55 zł. Po pierwsze, w przychodzie netto za rok 2015 o łącznej sumie 4 685 126,18 zł mamy jedynie 83 089,90 zysku (czyli około 1,8%) i 0 zł dywidendy. W tej sumie kosztów zarządu ogólnego jest utrzymanie biura i wynagrodzenie dla 8 pracowników i 8 osób zarządu Polskiej Federacji sp. z . Dodam, że z tej sumy 1 450 000 zł idzie na wynagrodzenia dla zarządu i pracowników. Niepokojący jest fakt, że ogólne koszty zarządu spółki w ciągu 4 lat wzrosły o około 250% z 566 685,23 zł w 2011 roku, do prawie 1 800 000 zł w roku 2015.
    • Przez zetor7745
      Zakladam temat o problemach z krowami (choroby itd)
       
      Napisze tu od siebie na 4 przypadki ostatnie przezylo mi 2 cielaki ( w tym jedna krowa miala blizniaki) 2 krowy poronily w 8 miesiacy, jedna sie szczesliwie ocielila ale teraz cos sie z nia dzieje nie je ( napewno ketoza) a wczoraj ocielila sie jedna miala blizniaki jedno przezylo a drugie nie (napilo sie plynow w srodku) a dzisiaj zachodze o 6 do obory zaczac odpasac patrze a ona zdechla szok po prostu dostala przed snem wapna i byl weterynarz a rano kip ;/ musiala dostac porazeniapoporodowego jak z tym walczyc co jest zle pasza?? skladniki??
    • Przez thomas015
      Witam, ile dziennie słomy dajecie na ścielenie dla jednej krowy (system uwięziowy) ? tak mniej więcej 
    • Przez wladek
      Dwa tygodnie temu ocieliła mi się krowa - Simental - doi się najlepiej spośród wszystkich jakie posiadam w swoim stadzie (to jej już 5 laktacja, do tej pory miała same byczki) i teraz ma jałóweczkę.
       
      I teraz mam pytanie: Jałóweczka na pierwszy rzut oka rasy SM - krowa zaskoczyła mi dopiero za 4 razem, nazwy byka po jakim została cielna nie mam bo inseminator daje tylko kwit za pierwszym razem a powtórki to pisze tylko datę długopisem na pierwszej kartce. Jakie jest prawdopodobieństwo, że jałóweczka jest rasy mlecznej? Jak sprawdzić czy opłaca mi się ją trzymać 24 miesiące.
       
      Kiedyś od innej krowy wychowałem sobie jałóweczkę z nadzieją, że też będę miał z niej pociechę a tu okazało się ze zupełnie nie poszła w ślady matki i dawała max 6-7 litrów na udój i nawet nic nie poprawiło się w drugiej laktacji.
    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
×