Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Tak jak w temacie. Proszę o opinie użytkowników lub posiadaczy wyżej wymienionych pługów o rzetelną informację na ich temat. Chodzi mi o modele Kuhn Vari Master 122 i Kvernelanda ED 100. Wiadomo ,że Kuhn droższy za to na hydraulice ( zabezpieczenia) no i masa większa w porównaniu do KV . Pług ma chodzić przy Ursusie 1614 i NH 6070RC ziemie 3-4 ale pagórki ;) Dziękuje za odpowiedzi.

Opublikowano

Kuhn się chwali że ma triplex w odkładniach, ale za to Kverneland ma tańsze części, co do pracy przy Ursusie polecam zainwestować w siłownik do prostowania ramy w czasie obrotu.

Opublikowano

jeśli ma chodzić ten pług z urususem to wybór powinien paść na kvernelanda. masa własna pługa coś koło 1400 kg i niskie opory stawia podczas orki. sam mam kvenelanda ED100 5 skibowego juz parę lat i narazie tylko dłuta wymieniam....gdybym miał teraz wybierać to albo kverneland albo overum :D

Opublikowano (edytowane)

Siłownik ma być a waga Kuhna 1550 około. Powiem szczerze ,że Kverneland mi się nie podoba i stawiam na razie na Kuhna głownie przez zab. hydrauliczne non stop a po za tym to byłby 2 sprzęt ze stajni Kuhna w moim gosp. a z pierwszego jestem bardzo zadowolony. :)

Edytowane przez boku27
Opublikowano

Ja też mam pytanie odnośnie pługów jaki byłby lepszy Kverneland AB 100 czy unia tur 40 ???? ceny praktycznie takie same tutaj raczej chodzi o późniejsze koszty serwisowania itp. jak myślicie biorąc pod uwagę te rzeczy?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Tak spytam, jak można porównywać pług z regulacją bezstopniową z pługiem z regulacją skokową?

Opublikowano

Tak spytam, jak można porównywać pług z regulacją bezstopniową z pługiem z regulacją skokową?

Muszę tak porównywać ponieważ Kuhn żeby orał na 50 na skibę przy zab. Hyd. musi być Vario niestety ;)

Opublikowano

Posiadam AB 100 4-korpusowy mam na maxa rozstawiony i 100 konny zetor forterra nie ma ciężko, orka wygląda bardzo ładnie :) Unia Tur nie jest złym pługiem ale jakbym miał wzbierać jeszcze raz to bym się nie zastanawiał i brał kvernelanda

Opublikowano

Polecam firmę Kuhn solidna i przemyślana konstrukcja ;) Kuhn to naprawdę mądry wybór.

Też tak uważam . A co do ceny części zamiennych to za 18 zł nie kupisz oryginalnych dłut to po pierwsze a po 2 to teraz do Overuma kupuje dłuta po 60 zł i tez jakoś nie płacze tak wiec nie to jest priorytetem w/g mnie. Zależy mi na przedpłużkach a w KV jak to sami użytkownicy powiedzieli przedpłużki to wielka porażka . Porównując dalej ceny to dzis sprawdziłem i za odpowiednik Kuhna Vari Mastera 122 w KV powiedzieli mi praktycznie tyle samo bo około 59 tys netto. A co do pługów z Unii to uważam że na tanie rzeczy mnie nie stać :lol:

Opublikowano

sprawdziłem na fakturze, kupywałem w wrześniu oryginalne dłuta do pługa ED 100 za 18 zł NETTO za sztukę. zakup robiony w Chemirolu mogilno.

zamienne do overuma sa droższe ale np.dłuto wytrzymuje znacznie dłużej niż w kvernelandzie.

Opublikowano

moj kuzyn pracuje w kvernelandzie i mówił mi, że klienci robili testy i zakładali lemiesze i dłuta oryginalne na przemian z zamiennikami

i wyszło, że zamienniki nie sa wcale gorsze, a w niektórych przypadkach nawet lepsze :lol:

i nawet oryginalne części zamienne niestety nie są już takiej jakości jak te zamontowane w fabryce :(

Opublikowano

Mam porównanie w pługach Kvernelanda. Pierwszy zakupiliśy w 2002 roku , obecnie urzytkowany w 2009. Kven przez problemy finansowe koncernu( musiał pozbyć się Vicona)a co gorsza obniża jakość. Same dłuta sa dużo gorszej jakośći- kiedyś nie zdażało się aby orginalne dłuto pękło na pól teraz to jest bardzo częste. Do rozsiewaczy zamiast dodawać markowe wałki Waltesteigera( czy jak to się pisze) dają jakieś chińskie podruby i po gwarancji wałek się rozpada. Też zawsze mówiłem że zabezpieczenia sprężynowe są najlepsze- po zeszłym roku zmieniłem zdanie. Mamy porównanie ponieważ jeden z kolegów też mał kvena z 2005 roku , a w 2010 zakupił Kunha i w porównaniu wypada lepiej francuz. Nie wiem jak jest w innych markach ale gdy jest sucho to nie ma mowy żeby dostać kvena pod ziemię- idzie wieszkiem i tyle. Sama jakość elementów roboczych jest wysoka- dłuta wystarczają na bardzo długo ok 100 ha na jednej stronie , a lemiesze na około 400-500 ha(mam obecnie 4x50) jak jest z wytrzymałoscią u konkurencji to nie stety nie wiem. Jeszcze jedno w pługach z 2009 i 2010 rozdzielacze hydrauliki idą na potęgę i masę tego na gwarancji wymieniają- same zaczynają mieć przecieki dobrze ,że dają gwarancję na dwa lata - tylko co z tego co będzie potem.

Opublikowano

kolego mam kuhna mastera 102 chodzi u mnie 4 rok, zabezpieczenia na kołku powód takiego zakupu był mała ilość kamieni jedna śruba nawet orginalna jest. pług bez żadnych najmniejszych zarzutów. wszystko kryje idealnie. dłuto zamiennik 30 dychy lemsz orginalny 190. Miałem porównanie orki na kukurydzy kuhn i kvern tyle ze kver uzywany i była spora różnica. po agregowaniu zwłaszcza po kuku wystawały kempy po kvern a po khunku sporadycznie. Nie zastanawiaj sie tylko bierz kuhna bedziesz napewno zadowolony. wadą kuhna są drogie dłuta i lemsze ale służ długo.

Opublikowano

Dla mnie wydaje sie że kuhn i kverneland to najlepsze pługi ale to co diler mi powiedział bo był na testach pługów że kv ma ostatnie miejsce w jakości orki i oprów a kuhn to juz wogle.

Opublikowano

Dzisiaj słyszałem bardzo ciekawą opinie od rolnika który zamienił ibisa z unii na kvernelanda i bardzo tego żałuje. Ceny części o wiele wyższe a jakość porównywalna. Najbardziej narzekał na zabezpieczenia śrubowe i wyrabiające się otwory. Sprawdził że co prawda spalanie przy kvernelandzie jest o 1 l/ha mniejsze ale nie rekompensuje to wad tego pługa.

  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v