Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich w swoim pierwszym poście. Żaden ze mnie rolnik, ale odśnieżam 6 lat Zetorem 7745 parkingi.

Mam pytanie. Może mi się wydawało ale w zeszłych latach podwieszony na podnośniku rozsiewacz kłos, którym sieje sól był tak jakby resorowany. To znaczy dosyć elastycznie się bujał na nierównościach. W tym roku natomiast jest sztywny i po prostu tego nie wytrzymuje i pęka, chociaż sypie tylko połowę obciążenia. Czy coś mogłem przestawić ? Lub czy coś się mogło popsuć ? Dzięki z góry za pomoc.

Opublikowano

Nawet jak cały sprzęt jest już ciepły to rozsiewacz pozostaje na sztywno.

Znalazłem, tą dźwignię ale ona zawsze była na środku. Rusza się ciężko ale w ani jednej pozycji nie powoduje zmniejszenia sztywności.

Opublikowano

Boję się do pełna bo nawet połowa powoduje, że rozsiewacz jest co 3 dni do spawania. Z amortyzatorem patent dobry, ale chyba potrzebowałbym dokładny schemat jak to zrobić. I tak dzięki za pomoc.

Opublikowano

Wpinasz sie trójnikiem w wąż idący do tłoka wspomagającego i pod to podpinasz zawór oraz akumnulator i gotowe ;)

Jest chyba nawet pod foto opisane.

Opublikowano

Rzeczywiście jest, jak przez chwilę przestanie padać to sobie takie coś zrobię. Ciekawe czy można by wykorzystać kulę do zawieszenia z citroena. Zasada działania taka sama ale trochę niższa cena.

Opublikowano

są to typowe objawy kończenia się rozdzielacza w każdym jak dzwignie podciągniesz do góry ale tak nie do końca to maszyna amortyzuje się sprawdż sobie czy jak podniesiesz do góry to sam nie opuszcza w dół a potem nagle tak podciągnie w góre

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tombien
      Podnośnik w moim Zetorze od jakiegoś czasu zachowuje się dziwnie. Gdy zaczepię coś cięższego to po rozgrzaniu na podniesionych ramionach opuszcza trochę i podnosi z powrotem do góry. Po prostu "faluje" maszyną na podnośniku. Po opuszczeniu ramion słychać w środku obudowy podnośnika specyficzne brzęczenie-syczenie. Po wyłączeniu pompy dźwięk ustaje. Gdy zostawię podniesione ramiona w górze i zgaszę silnik to powoli się opuszczają. Szukałem informacji na ten temat ale zdania się różne: rodzielacz lub oringi w nim, zespół tłoka z cylindrem lub zawór przeciążeniowowy lub filtr oleju. Czy ktoś zna 100% procentową przyczynę tego zachowania?
       
      Drugie pytanie: Żeby dotrzeć do rozdzielacza trzeba kabinę ściągać?
    • Przez franekmarciocha
      Kupiłem niedawno ładowarkę Schaffer 548
      Ladowarka na zimnym oleju jeździ normalnie. Załaduje dwa rozrzutniki obornika i zwalnia. Silnik musze kręcić na obrotach aby jechała. Jazda też nie jest równa tylko raz wolniej raz szybciej jedzie a obroty na silniku bez zmian. Od czego polecacie zacząć? Oleju I filtrów jeszcze nie zmieniałem. Kwestia jaki olej i jakie fitry?jakie ilości tam wchodzą bo nie mogę znaleźć w internecie. Chodzi mi o dobre marki. Proszę o porady i z góry dziękuję 
    • Przez kuba13x
      Witam w swoim zetorze mam dwa wyjścia hydrauliczne z czego do jednego podpięte jest zasilanie do tura a do zestawu uprawowo siewnego potrzebuje dwa wyjścia a więc czy ten rozdzielacz ze zdjęcia poprzez zmianę pozycji dźwigni odetnie zasilanie od tura i poda ciśnienie na drugie złącze w tym rozdzielaczu i tak na zmiane?

    • Przez mf390
      Witam, czy byłby ktoś w stanie podpowiedzieć jak podpiąć hydraulika do ładowacza 3 sekcyjnego do Zetora 8540?
    • Przez kuba13x
      Witam potrzebuje 4 wyjść hydraulicznych w zetorze do zestawu uprawowo siewnego jedno wyjście do hydropaku i dwa do znaczników hydraulicznych a do czwartego podpięty byłby ładowacz czołowy. Tak jak na zdjęciu zetor ma 2 wyjścia zasilające (1 i 2) i trzeci to wolny spływ (0). Z tego co się orientuje rozdzielacz musiałby być podpięty pod wyjście 1 i 2 a sterowanie tymi 4 wyjściami odbywałoby się za pomocą oryginalnej dźwigni przy pomocy jakiegoś guzika który na zmiane po naciśnięciu przełączałby ciśnienie na pierwszą lub drugą pare wyjsc hydraulicznych. Chyba że się mylę i działa to inaczej? Pytanie czy ten rozdzielacz dodatkowej sekcji ze zdjęcia jest warty kupna i jak wygląda jego działanie czy tak samo jak napisałem czy jednak nie, jak z żywotnością i awariami tej cewki sterującej i czy ten rozdzielacz musi mieć powrót oleju do skrzyni


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v