Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam ma mianowicie problem w wyborze ale nie wiem co wybrać ursusa czy john deere ma to być pomocniczy traktor będzie pracował w lekkich pracach typu opryski sadzenie i transport na areale ok 15ha.

Opublikowano

Sam się domyśl co ci tu zaraz powiedzą...

 

Teoretycznie Ursus ma lepsze osiągi od Johna(lepszy podnośnik, pompa, większa pojemność silnika, silnik Perkins a co za tym oszczędniejsze spalanie, więcej przełożeń, tańsza eksploatacja). John ma jedynie mocniejsze silniki. Cenowo to pewnie wyjdzie podobnie jak i nie drożej u Johna bo kabina jest chyba w opcji. Ja bym brał Ursusa. I tak zaraz zlecą się fani Johna i powiedzą że Ursus ci się zaraz rozwali i John to jest traktor stworzony na pole.

Opublikowano

no do ursusa beda czesci napewno tansze niz do JD bo pod tym wzgledem tez trzeba patzec bo wszystko nie dziala przeciez wiecznie chyba ze masz zamiar sprzedac ciagnik po 5 latach

Opublikowano

jeżeli chodzi o tego jaśka to musisz wiedzieć, że on od A do Z jest robiony w indiach. Może Ci to nie będzie przeszkadzać ale warto wiedzieć. Kabiny są tylko polskie czyli za cicho to w nim nie będzie. Estetycznie też szału nie ma wygląda trochę jak 60-tka, a przełącznik od kierunków jest bardzo podobny do hebla w T-25 ;) . Z tych ciągników co proponują chłopaki ja bym wziął deutza. Kumpel kupił na wiosnę trochę od niego pożyczałem i powiem Ci że torpeda. Naprawdę super zwrotny ciągnik. Kumpel tylko narzeka że dużo pali! Ale to nie prawda pracowałem nim w ciężkich pracach i wychodził ok, tylko że kumpel się przesiadł z mf 235 na deutza to widzi różnice a myślał że tak samo będą palić :D

Opublikowano

Jeśli zastanawiasz się nad jd z serii "R" to bierz "R" ale jeśli "M" to radzi bym spróbować ursusa

 

 

Ja bym jeszcze proponował case jx 70. Fajne są, wygodne, skrzynia 40km/h

Opublikowano

A jaka cena tego 5055e? bo kiedyś pod jakimś tematem o serii e lub m ktoś podał link na stronkę i tam pisało że ten model kosztuje 65tys netto bez kabiny :D troszkę mały ten ciągnik na 150ha, opryskiwacz to za duży do niego nie będzie ;)

Opublikowano

Kolega zeno radzi wziąść ursusa zamiast M a ja się z tym nie zgodzę. ursusowi do emki jest bardzo daleko. Chyba kolego nie miał do czynienia z tym jd a tylko naczytał się o chińskich mostach. Ja mam emke i zasuwa niesamowicie. Nie chciałem jej Ci proponować bo zaraz by było że mam to reklamuję. od deutza na pewno będzie lepszy do opryskiwacza bo ma dużo większy prześwit

Opublikowano

No niby chodzi o E ale i o jakąś alternatywę. kolega zeno pisze że wolał bym ursusa zamiast M a ja się z tym nie zgadzam więc co w tym niezrozumiałego?

Opublikowano

Jak na 15ha to MF 255 albo zrób tuning 330 a 90 tys. zł masz w kieszeni.

 

Tylko że JD nie nadaję się do lekkich prac. Mają jeden spory minus. Spalanie a to jest chyba jeszcze ważne w rolnictwie.

Opublikowano

Jak na 15ha to MF 255 albo zrób tuning 330 a 90 tys. zł masz w kieszeni.

 

Tylko że JD nie nadaję się do lekkich prac. Mają jeden spory minus. Spalanie a to jest chyba jeszcze ważne w rolnictwie.

 

 

 

 

 

 

 

 

co ty wogule piszesz przecież tam jest inny silnik i skrzynia i zresztą podnośnik itd

 

widać że jesteś fanem jd ;[

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v