Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
forest

Zamarznięte bele słomy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bele
forest    0

Panowie,

Jak pewnie wielu z was słomę w belach przechowuję na dworze.

Przy dużym mrozie jest problem z ich rozwijaniem, bo wierzchnia warstwa jest zamarznięta jak skorupa.

Pomijam problem odwinięcia sznurka/siatki, ale bele trzeba po prostu rozkuwać.

 

Jak Wy sobie z tym radzicie?

Można użyć siekiery i porąbać wierzchnią skorupę na "płaty", ale to męczące.

Czy ktoś z Was używa do tego piły spalinowej?:D

 

Moja obawa dotyczy tylko trwałości zespołu łańcuch/prowadnica przy pracy w słomie zanieczyszczonej ziemią i lodem.

Proszę opiszcie Wasze metody rozwijania zamarzniętych bel słomy.

 

Pozdrawiam,

Forest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6
:D ze względu, że na bank w tej zmarzlinie znajdują się drobinki piasku nie polecałbym używania zwykłego łańcucha, tylko widiowego, ja osobiście nie słyszałem aby ktoś używał do tego celu piły łańcuchowej może się to fatalnie skończyć jak trafisz na jakiś ukryty sznurek, ta piła może nie wybaczyć błędu, w ciało wchodzi jak w masło,lepiej nie ryzykuj :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

FarmerX2    3

Dokładnie, lepiej wstawić belę na godzinkę wcześniej i później nie ma problemu.

A co do piły, to pól biedy by było, gdyby łańcuch pilarki rozcinał ciało. On je rozszarpuje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Piłę spalinową to bym ci odradził... popieram moich przed mówców wstaw do środka i jest git też tak robię i po godzince jest już gotowy do opracowania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
r56ha    1

Hehehe, szarpane lepiej się się goi jak cięte. Robi się zapas 2 dniowy. Macie takie pytania że szok. Można się pośmiać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
forest    0

Kolego bardzo łatwo Cię zszokować.

Jak bym miał gdzie wstawić 2 dniowy zapas, to bym nie pytał.

Twój post faktycznie dużo wnosi do sprawy.

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarek7340    77

Ja zawsze przywożę 2 bałdy. Jedna chwile postoi i ja się rozcina a druga stoi cały dzień i całą noc następnego dnia elegancko ją się rozcina i ścieli :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mackov    3

Ja kiedyś tak samo nie nakrywałem stogów z beli to jak zamarzły to rurą obijałem zmarzline a teraz układam słomę w taki trójkątny stóg (4na dole potem 3,2,1na szczycie) stóg na długość całej rolki folii 12metrowej szerokości idealnie na dole można ziemią podsypać zakłady jak na kiszonce i słoma idealna dodam ze folie tę samą użytkuje już drugi rok ostrożność się opłaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

U mnie bela jest nie tylko zamarznięta po wierzchu ale często i w środku i żeby rozmarzła to z tydzień musi siedzieć w chlewni, a przez godzinę to może z 1cm się rozpuści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FarmerX2    3

(...)teraz układam słomę w taki trójkątny stóg (4na dole potem 3,2,1na szczycie) stóg na długość całej rolki folii 12metrowej szerokości idealnie na dole można ziemią podsypać zakłady jak na kiszonce i słoma idealna dodam ze folie tę samą użytkuje już drugi rok ostrożność się opłaca

 

U siebie mam 5-4-3-2 i też 12m foli wystarcza na przykrycie.

@Mackov w jaki sposób udaje Ci się zimą nie zniszczyć foli przy zabieraniu bel? Ziemia jest zmarznięta i folia się rozrywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

Z tym wstawianiem do pomieszczeń i rozmrażanie to suuuuuuper pomysł ale na krotką metę, siekiera rura i inne przedmioty tez dobry pomysł tylko ze zamęczyć się można....podobnie jak wy tego próbowałem.... w końcu kupiłem łańcuch do spalinówki i teraz żadnych problemów nie mam przecięty balot na cztery ładnie się rozsypuje....a to co zmarznięte odrzucam w cieple żeby odtajało i można wieczorom wyścielić lub wykarmić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

U mnie bela jest nie tylko zamarznięta po wierzchu ale często i w środku i żeby rozmarzła to z tydzień musi siedzieć w chlewni, a przez godzinę to może z 1cm się rozpuści

Nie prasuj mokrej słomy to ci środek nie zamarznie. Tylko wilgoć zamarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

Słomę można sprasować sucha....nawet trzeba bo jak wiesz to parzy się i twardnieje zwłaszcza z duża ilością trawy... ale siano kiszonki nie wysuszysz bo wtedy to już siano :D:):P:);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Prasuje usługowo i bywało tak ze prasowałem tuz za kombajnem. Dobrze e ja tych pęków nie musiałem ładować :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

Też układam w trójkąt ale jakby położyć w słup mam możliwość położyć 6 bali a górę przykryć grubą warstwą luźnej słomy myślę że powinno pomóc i bele mniej zamakać na przyszły sezon tak zrobię chyba że mnie ktoś od tego pomysłu odwiedzie minusem tej roboty jest to że do układania stoga trzeba używać chwytaka a nie wideł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

Balot jest warstwowy kładąc balota zamaka ci jedna warstwa po której woda spływa ....stawiając go w sztorc zamakaja ci wszystko warstwy....nawet nalozenie warstwy słomy i jakiejś plandeki nie zapewni dobrego uszczelnienia sterty... a gdy to zamarznie to juz tylko na wiosnę i na roztopy czekać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    162

Co do stawiania bel pionowo to zamoknie bela która jest na górze i to w całości natomiast te które są niżej są w całości suche. Ja zawsze rozcinam siekierką i ściągam ten płat zamarznięty a w środku jest sucha. A ktoś pisał ze nawet w środku jest zamarznięta a to wina tego że belka nie była dobrze ściśnięta i ona zamoknie bez względu na sposób składowania no chyba że w stodole :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

Przechowuję bele pionowo na dworze już któryś rok z rzędu i mogę Was zapewnić że jak bela znajdująca się na górze przemoknie to te pod nią też będą przemoknięte do samego dołu. Próbowaliśmy już wiele kombinacji i ustawień bel aż w końcu znaleźliśmy wg mnie dobry sposób. Przy stawianiu ostatniej belki na samej górze naciągamy na nią folię zdjętą wcześniej z beli sianokiszonki(odcinamy na samym dole krążek tak aby folia swobodnie zeszła) i przewiązujemy wkoło sznurkiem żeby ewentualnie wiatr nie zerwał. Jak do tej pory te "berety" u mnie się sprawdzają doskonale. Są niewielkie zacieki na brzegach beli jeśli belka nie stała równo na drugiej, ale to tylko parę cm na 1/4 obwodu. Przykrywanie na górze luźną słomą nie zdaje rezultatu bo i tak przemoknie albo wiatr wydmucha. W mojej okolicy ten patent stosuje kilka osób fakt jest troszkę pracochłonny ale efekt jest jak dla mnie zadowalający. Co do tematu popieram przedmówców wstawić do obory i niech rozmarza bo lodu krowie i tak nie dasz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Andrzej no nie żartuj nie prasuje mokrej słomy. Ale tak jak mówią poprzednicy. Stawiam bele pionowo i te bele na górze są do połowy mokre a później jak zamarzną to niczym nie da się tego ruszyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mackov    3

U siebie mam 5-4-3-2 i też 12m foli wystarcza na przykrycie.

@Mackov w jaki sposób udaje Ci się zimą nie zniszczyć foli przy zabieraniu bel? Ziemia jest zmarznięta i folia się rozrywa.

Wiesza przyrzucam leciutko piaskiem a co parę metrów opieram o stóg dwa stare baloty jeden na drugi w ten sam sposób jak te co leża w stogu wtedy folia jest mocno przyciśnięta i nic jej nie rusza a przy wybieraniu bel odsuwam na bok te belki z zewnątrz zawijam folie w rulon coraz dalej i przyciskam rulon od dołu żeby folia nie fruwała i się nie darła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Kiedyś też miałem taki problem z zamakaniem jak wyżej pisałem ale od jakiegoś czasu folią okrywam i na dole folie ziemią okopuje bele są pierwsza klasa jedynie te na spodzie trochę wilgotne bo od ziemi pociągną trochę wilgoci ale to taki mały pasek i delikatnie przemoknięty na 1-2 warstw...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Dokładnie, lepiej wstawić belę na godzinkę wcześniej i później nie ma problemu.

A co do piły, to pól biedy by było, gdyby łańcuch pilarki rozcinał ciało. On je rozszarpuje :D

Potwierdzam łańcuch piły w mgnieniu oka jest wstanie zrobić taką ranę że można mieć naprawdę kłopoty. Wiem coś o tym z własnego doświadczenia chwila nieuwagi i miałem rozszarpaną nogę tętnice i ścięgno. A bólu nie poczyłem zobaczyłem tylko rozchlapaną krew na ścianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam mam taki pytanie jak myślicie przez ile czasu w Polsce  będzie jeszcze pomór świń.Proszę o  komentarze i wiele odpowiedzi.Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez Gospodar55
      Witam mam na oku 2 chlewnie do dzierżawy jedna 500 m2 a druga 1900m2 i mam pytanie jak wygląda kontrakt na świnie z różnych firm.Mogł by ktoś opisać jak to wygląda,ile dostajecie za sztuke i czy można wziąć kontrakt że oni dają paszę i weterynarza,jaki rodzaj podłoża czy można wziąc głęboką ściółke?
    • Przez keeway
      Witam kupie male prosieta w rozsądnej cenie woj maloposkie
       
    • Przez karolcia06063
      Witam.Mam problem, kupiłam knura hodowlanego,ale nie "sprawuje się".Hodowca nie zamierza go wymienić,co mogę zrobić.Czy ktoś coś wie,albo miał taki problem.
×