Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie,

Jak pewnie wielu z was słomę w belach przechowuję na dworze.

Przy dużym mrozie jest problem z ich rozwijaniem, bo wierzchnia warstwa jest zamarznięta jak skorupa.

Pomijam problem odwinięcia sznurka/siatki, ale bele trzeba po prostu rozkuwać.

 

Jak Wy sobie z tym radzicie?

Można użyć siekiery i porąbać wierzchnią skorupę na "płaty", ale to męczące.

Czy ktoś z Was używa do tego piły spalinowej?:D

 

Moja obawa dotyczy tylko trwałości zespołu łańcuch/prowadnica przy pracy w słomie zanieczyszczonej ziemią i lodem.

Proszę opiszcie Wasze metody rozwijania zamarzniętych bel słomy.

 

Pozdrawiam,

Forest

Opublikowano
:D ze względu, że na bank w tej zmarzlinie znajdują się drobinki piasku nie polecałbym używania zwykłego łańcucha, tylko widiowego, ja osobiście nie słyszałem aby ktoś używał do tego celu piły łańcuchowej może się to fatalnie skończyć jak trafisz na jakiś ukryty sznurek, ta piła może nie wybaczyć błędu, w ciało wchodzi jak w masło,lepiej nie ryzykuj :P
Opublikowano

Dokładnie, lepiej wstawić belę na godzinkę wcześniej i później nie ma problemu.

A co do piły, to pól biedy by było, gdyby łańcuch pilarki rozcinał ciało. On je rozszarpuje :D

Opublikowano (edytowane)

Kolego bardzo łatwo Cię zszokować.

Jak bym miał gdzie wstawić 2 dniowy zapas, to bym nie pytał.

Twój post faktycznie dużo wnosi do sprawy.

Edytowane przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

Ja kiedyś tak samo nie nakrywałem stogów z beli to jak zamarzły to rurą obijałem zmarzline a teraz układam słomę w taki trójkątny stóg (4na dole potem 3,2,1na szczycie) stóg na długość całej rolki folii 12metrowej szerokości idealnie na dole można ziemią podsypać zakłady jak na kiszonce i słoma idealna dodam ze folie tę samą użytkuje już drugi rok ostrożność się opłaca

Opublikowano

(...)teraz układam słomę w taki trójkątny stóg (4na dole potem 3,2,1na szczycie) stóg na długość całej rolki folii 12metrowej szerokości idealnie na dole można ziemią podsypać zakłady jak na kiszonce i słoma idealna dodam ze folie tę samą użytkuje już drugi rok ostrożność się opłaca

 

U siebie mam 5-4-3-2 i też 12m foli wystarcza na przykrycie.

@Mackov w jaki sposób udaje Ci się zimą nie zniszczyć foli przy zabieraniu bel? Ziemia jest zmarznięta i folia się rozrywa.

Opublikowano

Z tym wstawianiem do pomieszczeń i rozmrażanie to suuuuuuper pomysł ale na krotką metę, siekiera rura i inne przedmioty tez dobry pomysł tylko ze zamęczyć się można....podobnie jak wy tego próbowałem.... w końcu kupiłem łańcuch do spalinówki i teraz żadnych problemów nie mam przecięty balot na cztery ładnie się rozsypuje....a to co zmarznięte odrzucam w cieple żeby odtajało i można wieczorom wyścielić lub wykarmić

Opublikowano

U mnie bela jest nie tylko zamarznięta po wierzchu ale często i w środku i żeby rozmarzła to z tydzień musi siedzieć w chlewni, a przez godzinę to może z 1cm się rozpuści

Nie prasuj mokrej słomy to ci środek nie zamarznie. Tylko wilgoć zamarza.

Opublikowano

Słomę można sprasować sucha....nawet trzeba bo jak wiesz to parzy się i twardnieje zwłaszcza z duża ilością trawy... ale siano kiszonki nie wysuszysz bo wtedy to już siano :D:):P:);)

Opublikowano

Też układam w trójkąt ale jakby położyć w słup mam możliwość położyć 6 bali a górę przykryć grubą warstwą luźnej słomy myślę że powinno pomóc i bele mniej zamakać na przyszły sezon tak zrobię chyba że mnie ktoś od tego pomysłu odwiedzie minusem tej roboty jest to że do układania stoga trzeba używać chwytaka a nie wideł

Opublikowano

Balot jest warstwowy kładąc balota zamaka ci jedna warstwa po której woda spływa ....stawiając go w sztorc zamakaja ci wszystko warstwy....nawet nalozenie warstwy słomy i jakiejś plandeki nie zapewni dobrego uszczelnienia sterty... a gdy to zamarznie to juz tylko na wiosnę i na roztopy czekać...

Opublikowano

Co do stawiania bel pionowo to zamoknie bela która jest na górze i to w całości natomiast te które są niżej są w całości suche. Ja zawsze rozcinam siekierką i ściągam ten płat zamarznięty a w środku jest sucha. A ktoś pisał ze nawet w środku jest zamarznięta a to wina tego że belka nie była dobrze ściśnięta i ona zamoknie bez względu na sposób składowania no chyba że w stodole :D

Opublikowano

Przechowuję bele pionowo na dworze już któryś rok z rzędu i mogę Was zapewnić że jak bela znajdująca się na górze przemoknie to te pod nią też będą przemoknięte do samego dołu. Próbowaliśmy już wiele kombinacji i ustawień bel aż w końcu znaleźliśmy wg mnie dobry sposób. Przy stawianiu ostatniej belki na samej górze naciągamy na nią folię zdjętą wcześniej z beli sianokiszonki(odcinamy na samym dole krążek tak aby folia swobodnie zeszła) i przewiązujemy wkoło sznurkiem żeby ewentualnie wiatr nie zerwał. Jak do tej pory te "berety" u mnie się sprawdzają doskonale. Są niewielkie zacieki na brzegach beli jeśli belka nie stała równo na drugiej, ale to tylko parę cm na 1/4 obwodu. Przykrywanie na górze luźną słomą nie zdaje rezultatu bo i tak przemoknie albo wiatr wydmucha. W mojej okolicy ten patent stosuje kilka osób fakt jest troszkę pracochłonny ale efekt jest jak dla mnie zadowalający. Co do tematu popieram przedmówców wstawić do obory i niech rozmarza bo lodu krowie i tak nie dasz :D

Opublikowano

Andrzej no nie żartuj nie prasuje mokrej słomy. Ale tak jak mówią poprzednicy. Stawiam bele pionowo i te bele na górze są do połowy mokre a później jak zamarzną to niczym nie da się tego ruszyć...

Opublikowano

U siebie mam 5-4-3-2 i też 12m foli wystarcza na przykrycie.

@Mackov w jaki sposób udaje Ci się zimą nie zniszczyć foli przy zabieraniu bel? Ziemia jest zmarznięta i folia się rozrywa.

Wiesza przyrzucam leciutko piaskiem a co parę metrów opieram o stóg dwa stare baloty jeden na drugi w ten sam sposób jak te co leża w stogu wtedy folia jest mocno przyciśnięta i nic jej nie rusza a przy wybieraniu bel odsuwam na bok te belki z zewnątrz zawijam folie w rulon coraz dalej i przyciskam rulon od dołu żeby folia nie fruwała i się nie darła

Opublikowano

Kiedyś też miałem taki problem z zamakaniem jak wyżej pisałem ale od jakiegoś czasu folią okrywam i na dole folie ziemią okopuje bele są pierwsza klasa jedynie te na spodzie trochę wilgotne bo od ziemi pociągną trochę wilgoci ale to taki mały pasek i delikatnie przemoknięty na 1-2 warstw...

Opublikowano

Dokładnie, lepiej wstawić belę na godzinkę wcześniej i później nie ma problemu.

A co do piły, to pól biedy by było, gdyby łańcuch pilarki rozcinał ciało. On je rozszarpuje :D

Potwierdzam łańcuch piły w mgnieniu oka jest wstanie zrobić taką ranę że można mieć naprawdę kłopoty. Wiem coś o tym z własnego doświadczenia chwila nieuwagi i miałem rozszarpaną nogę tętnice i ścięgno. A bólu nie poczyłem zobaczyłem tylko rozchlapaną krew na ścianie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mrlighter99
      Dzień dobry, czy montował ktoś podobny paszociąg z czujnikiem indukcyjnym i klapkowym. Trudno jest mi powiedzieć jak zamontować te czujniki. Do zestawu jest skrzynka taka jak na zdjęciu.




    • Przez Neveragain
      Macie jakies sposoby na ograniczenie wypadania odbytów u warchlaków 30-60 kg? 
      Czasami zdarza się u kilku sztuk z dostawy a czasem u kilkudziesięciu. 
      Jak sobie z tym radzicie? 
    • Przez MichałMalec
      Jaką paszą najlepiej karmić trzodę i zaoszczędzić kasy mam około 60 sztuk 
    • Przez Mateusz100
      Witam w lipcu tego roku był program o nazwie bioasekuracja czy cos takiego dla rolników produkujących trzodę chlewną i miała być to jakaś refundacja do 100% czyli rolnik mógł kupić za np. 10 tyś zł jakieś urządzenia przedmioty potrzebne do tej bioasekuracji a oni powinni oddac dokładnie tą samną kwotę 100%. Ja wziąłem trochę sprzętu odzieży na kilka tyś zł dziś dopieru po tylu miesiącach przyszło pismo z agencji przed samymi świętami i podali tam kwotę brutto jaka mi zwróca i ze to jest 100 % a wyszło na to ze dobre 5 tyś zł poszło gdzieś w las bo o tyle mniej dostanę zwrotu więc sie pytam gdzie jest to 5 tyś zł kto je wziął i na co poszło? Miał ktoś z was taki sam przypadek ? Ileż można pozwalać na takie akcje jak był program na zwrot 100 % to rolnik musi dostac wszystko a nie jakieś oszustwa faktury agencja dostała wszystko było i jest... Najlepsze jest to że na jakieś zastrzeżenia i odwołania mam czas 7 dni dziś przyszło pismo tydzień mija w poniedziałek  teraz świeta agencje pewnie zamknięte i jak tu cos zgłaszać odwoływać sie ? po prostu żarty i tyle rolnik całe życie na innych robić musi i jeszcze batem dostanie na koniec... Ma ktoś podobny problem ze nie zwrócili całej kwoty komuś? Proszę pisać śmiało i sie dzielic informacjami. 
    • Przez dicloduo
      Witam, czy są tu rolnicy hodowcy świń?
      Jak są niech napiszą czy otrzymali zwrot za zakup środków bioasekuracyjnych. Płatność miała być w formie krajowej deminimis?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v