Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moja babcia jeździ ursusem C360. Najbardziej lubi jeździć etezetą 250. u mnie na wsi sołtyska9kobieta jest sołtysem), jeździ MTZ82 i to nie tylko w transporcie. kiedyś widziałem ją z bronami 5 ciężkimi

Opublikowano

generalnie nie mam nic przeciwko jezeli chce to prosze bardzo ale mi sie to nie podoba, widzialem kobiety pracujace w gospodarstwach w niemczech ale jezdzily konkretnym sprzetem- nh i fendt, piekne kobiece cialo moze jedynie ucierpiec z w pracy z siermieznymi ursus zetor mtz, pamietam tez kobiete ktora pracowala pgr-traktorzystka, i to byl raczej babochlop niz niewiasta, ja swojej Pani nie pozwole ( a juz mnie o to pytala:) ). zadnego wstepu na maszyny i do obory!

Opublikowano
generalnie nie mam nic przeciwko jezeli chce to prosze bardzo ale mi sie to nie podoba, widzialem kobiety pracujace w gospodarstwach w niemczech ale jezdzily konkretnym sprzetem- nh i fendt, piekne kobiece cialo moze jedynie ucierpiec z w pracy z siermieznymi ursus zetor mtz, pamietam tez kobiete ktora pracowala pgr-traktorzystka, i to byl raczej babochlop niz niewiasta, ja swojej Pani nie pozwole ( a juz mnie o to pytala:) ). zadnego wstepu na maszyny i do obory!

Bravo fenol POPIERAM B)

Opublikowano

Moja mama jeżdzi ciągnikiem (C360 i zetorem 7245, ale to raczej w transporcie) oraz kiedyś moja sistra też jeździła.

Natomiast nie uważam aby to było zajecie dla kobiet, jak chcą to niech jeżdżą, ale generalnie nie jest to nic dobrego nawet w komfortowej kabinie i ze wspomaganiami kilka godzin uprawek i można mieć żołądek duuużo niżej :-)

A w moim regionie to nawet transport bywa niebezpieczny (do mojego gospodarstwa zjeżdża się z ostrej górki) nie raz już przyczepa ze zbożem pocisnęła mi ciągnik, lub w ciągniku wyrzuciło mi bieg przy zjeździe z górki, a w sianie na stokach jak jest wilgotniej to ciągniki wpadają w poślizg - dlatego uważam, że jest to zajecie niebezpieczne i trzeba mieć poro pary w nogach aby np. zatrzymać zestaw w którm szlag trafił hamulce pneumatyczne .....

Znam też kilka dziewczyn które jeżdżą ciągnikami nie gorzej od facetów (z resztą jedna z nich przejęła gospodarstwo i prowadzi go z powodzeniem wiele lat).

Opublikowano

ja tam uważam że jazda ciągnikiem nie jest zajęciem dla kobiet

hmmm...porównałbym to do boksu np. :-]

ale jak chcą....jest wolnouprawnienie....tylko nie lubie przesady....tyle

Opublikowano

wg. mnie kobieta jeśli chce to może jeździć traktorkiem ale nigdy nie pozwolił bym jej np. cały dzień orać pola, to już przegięcie ale przyciągnąć przyczepkę na pole, czemu nie? a jeszcze jakimś nowoczesnym traktorkiem, przecież jest w nich większy komfort niż w niektórych samochodach.

pozdro B)

Opublikowano

A teraz waz lekko szokne :)

 

9 lat temu po śmierci mojego Dziadka nauczyliśmy jeździć ciągnikiem moją Babcie B) W chwili obecnej ma już 69 lat i nadal jeździ papajem ponieważ nie mieszkam w gospodorstwie i z Tatą nie zawsze mamy możliwość żeby być przy wszystkich pracach więc wiosenne "drapanie" czy bronowanie wykonuje moja Babcia :)

Opublikowano

czesc ja mam farmera i wiele dziewczyn juz nim jezdzilo a szczegolnie moja lubi nim jezdzic ale jej bardzo nie pozwalam bo nowy ciagnik i strasznie szaleje araz mi sie zdazylo ze spotkalem kumpli i sie zabawilismy to mnie zawiozla samochodem i wziela sobie ciagnik pozdro

Opublikowano

W latach 90' pamiętam jeździła jedna kobita ok 40 lat 4512.. po usługach ;o

A mąż u siebie w gospodarstwie robił a zona kase trzepała ;]

Tak to żadna kobieta nie jeździ i nie powinna wynalazkami tpu ciapek/c360 cabrio zwłaszcza, to są maszyny dla prawdziwych facetów :rolleyes:

Opublikowano

We wsi zdarzają się kobiety umiące jeździć ciągnikiem, a w sąsiedniej wsi jest jedna co wszystko robi sama bo nie ma męża ale jest zawsze opóźniona do wszystkich w tych pracach, za to pod sklepem jest pierwsza (wiadomo do czego).

Opublikowano

No to ja się muszę pochwalić jedyna kobietą jaką widziałem za sterami ciągnika jest moja babcia i mama ;] (ale tylko raz czy dwa razy bo ktoś za kierowce przy objeżdżaniu truskawek musi robić ;] bo dziadkowi czasem sie nie chce )

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v