Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chętnie bym chciał się dowiedzieć, co on tam zrobił. A propos suwaka, mógłby ktoś podrzucic fotkę suwaka z widokiem elementów odpowiedzialnych za trzymanie i odskok dźwigni? Nie chce na próżno rozbierać rozdzielaczy, żeby tyko obejrzeć. Muszę właśnie w jednym poprawić (już gdzieś pisałem), bo nie trzyma w żadnej pozycji, oprócz neutralnej.

Opublikowano

Czyli nie ma różnicy w ktory waz od silownika zakrece zegar zeby zmniezyc i ustawic poprawne cisnienie moze go zakrecic w obojetnie który waż od silownika?i potem wlaczyc pompe i niech sobie troche pochodzi zeby sie rozgrzal olej i po chcwili dac dzwignie tak by miala pompa podnosic i ciagnik ma chodzic na wolnych obrotach i wtedy ustawiac cisnienie?czy dobrze mysle?dajcie znac czy dobrze mysle i poprawne cisnie ma być 150 barów

Opublikowano

Jak patrzysz od tyłu to prawy podnosi a lewy opuszcza.

Piotruniu25 miałeś rację, nie trzeba było odpowietrzać. Parę razy góra i dół i wszystko jest jak należy. Wymieniona pompka na większą i rozdzielacz to putin jak głupi podnosi. W przyszłym tygodniu testy z sianokiszonką będą bo narazie jeszcze pozostało to złożyć do kupy.

Opublikowano (edytowane)

Nie ma różnicy w który wąż wepnie sie zegar trzeba tylko w dobrą stronę ruszyć dźwignią. Tylko jak np na opuszczonym podnośniku odkręcisz wąż od opuszczania a później się pomylisz i dasz dźwignię na podnoszenie to wywali Ci olej z siłownika wiec uważaj :)

Edytowane przez mani51
Opublikowano

Mam problem z T25 .Podczas pracy podnośnika [ i chwilę po ] z pod korka wlewowego oleju [ podnośnika ] wypływa pod ciśnieniem spieniony olej .W układzie jest Superol wlany 2 late temu do teraz nic się nie działo .Czy jest zbyt zimno , a może coś się zapchało ?

Opublikowano

Postanowiłem sprawdzić dokładniej budowę suwaka w rozdzielaczu a konkretnie mechanizmu zwalniającego zatrzask bo nie dawało mi spokoju to że ktoś tam coś regulował.

Mam założony nowy rozdzielacz i niestety żeby cokolwiek podnieść muszę trzymać dźwignię a jest to uciążliwe z kolei dźwignia od hydrauliki zewnętrznej nie odbija sama.

Najpierw na stół wziąłem stary rozdzielacz i okazuje się, że jednak jest tam regulacja ciśnienia zadziałania. Jest to zaworek wkręcany w suwak a w nim jest wkręt do regulacji. Niestety zanim to zrozumiałem pokręciłem tym wkrętem. Jako że ustawienie na oko nie wchodzi w grę bo za dużo jest roboty żeby rozebrać i złożyć rozdzielacz do próby wymyśliłem mały przyrządzik do ustawienia ciśnienia w formie tulejki w którą wkręca się cały zaworek. do tego przyspawałem króciec od wtryskiwacza i pojechałem do mechanika który ma pompkę do ustawiania wtrysków. Ustawił mi zaworek na około 110-120 bar (dokładniej się nie da) i tak ustawiony wkręciłem w suwak, poskładałem wszystko i próba. Dźwignia nie odbija :/ Ciśnienie mam około 100 na wolnych obrotach i ponad 150 na dużych więc powinno zadziałać. Ma ktoś jakiś inny sposób na ustawienie tego zaworka niż metodą prób i błędów? Bo ile razy można rozbierać rozdzielacz żeby w końcu trafić na właściwe ustawienie?

I jeszcze jedno - w tym nowym rozdzielaczu zaworek nie posiada regulacji ciśnienia i jest trochę inaczej zbudowany.

Opublikowano

Postanowiłem sprawdzić dokładniej budowę suwaka w rozdzielaczu a konkretnie mechanizmu zwalniającego zatrzask bo nie dawało mi spokoju to że ktoś tam coś regulował.

Mam założony nowy rozdzielacz i niestety żeby cokolwiek podnieść muszę trzymać dźwignię a jest to uciążliwe z kolei dźwignia od hydrauliki zewnętrznej nie odbija sama.

Najpierw na stół wziąłem stary rozdzielacz i okazuje się, że jednak jest tam regulacja ciśnienia zadziałania. Jest to zaworek wkręcany w suwak a w nim jest wkręt do regulacji. Niestety zanim to zrozumiałem pokręciłem tym wkrętem. Jako że ustawienie na oko nie wchodzi w grę bo za dużo jest roboty żeby rozebrać i złożyć rozdzielacz do próby wymyśliłem mały przyrządzik do ustawienia ciśnienia w formie tulejki w którą wkręca się cały zaworek. do tego przyspawałem króciec od wtryskiwacza i pojechałem do mechanika który ma pompkę do ustawiania wtrysków. Ustawił mi zaworek na około 110-120 bar (dokładniej się nie da) i tak ustawiony wkręciłem w suwak, poskładałem wszystko i próba. Dźwignia nie odbija :/ Ciśnienie mam około 100 na wolnych obrotach i ponad 150 na dużych więc powinno zadziałać. Ma ktoś jakiś inny sposób na ustawienie tego zaworka niż metodą prób i błędów? Bo ile razy można rozbierać rozdzielacz żeby w końcu trafić na właściwe ustawienie?

I jeszcze jedno - w tym nowym rozdzielaczu zaworek nie posiada regulacji ciśnienia i jest trochę inaczej zbudowany.

A masz jakiś luzem nie tykany, żeby sprawdzić jakie ma ciśnienie fabrycznie? Może ustawione jest OK, ale dochodzą jeszcze inne opory po drodze i dlatego nie odbija? Pomysł przyrządu wydaje się świetny, ale może coś trzeba dostosować...

Opublikowano

No właśnie nie miałem luzem żadnego żeby sprawdzić jakie jest nastawione ciśnienie bo może jak mówisz trzeba ustawić niższe żeby przy tym książkowym odbiło. A może samo to że ustawione było na oleju napędowym a olej hydrauliczny ma inną gęstość. Miałem nawet pomysł żeby sprawdzić zaworek podpinając go pod wyjście hydrauliki zewnętrznej do innego ciągnika ale trzeba by to wpiąć na trójniku razem z zegarem

Dzisiaj wyjąłem zaworek i popuściłem o pół obrotu i dalej nie odbija. Może kiedyś znowu spróbuję jak się nerwowo wyciszę :P

Opublikowano

Ciśnienie jest w instrukcji traktora

Ciśnienie "odbijania" i ciśnienie zaworu bezpieczeństwa tak, ale nie masz podane ile powinien mieć ustawione suwak, może oryginalnie było mniej jak 110bar żeby dźwignię odbiło przy tych 125-130bar.

 

 

Polecam napary z melisy na wyciszenie, ewentualnie jakaś kąpiel w melisie w skrajnych przypadkach :lol:

Opublikowano

Suwaki mają 90 - 110 bar na odskoku. No i instrukcja podaje, że na zimnym oleju może nie działać.

Tylko że stare suwaki będą mieć problemy z odbijaniem, bo kulki są juz wyrobione i powierzchnie po których chodzą

Opublikowano (edytowane)

No to za duże ciśnienie mi ustawił. Ja gdzieś w książce czytałem, że powinno odbić coś około 110 bar. Jak kiedyś znów to rozbiorę to może pojadę i niech mi ustawi na 80 bar. Dzisiaj założyłem siłownik wspomagający to chcę trochę obniżyć ciśnienie na rozdzielaczu bo juz nie będzie takie duże potrzebne.

Jak kiedyś ustawiałem ciśnienie przy MTZ-cie i nie miałem ciśnieniomierza to wkręcałem zawór dopóki dźwignia nie odbiła na wolnych obrotach. Później jak zdobyłem zegar i zmierzyłem to było dokładnie 110bar. Dziwi mnie tylko to że przy tym niskim ciśnieniu jak podnosiłem coś ciężkiego to doszło do pewnego momentu i dźwignia odbijała i nie dało się juz dalej podnieść nawet trzymając dźwignię ręką a jak ciśnienie podniosłem to ten sam agregat podnosi do samego końca i dopiero dźwignia odbija.

Edytowane przez mani51
Opublikowano

W książce jest napisane ale ciśnienie w układzie a nie na konkretnym suwaku i pewnie dlatego ten błąd... A co do podnoszenia to zachowywało się tak ze względu na "geometrię" ramion, punktów zaczepienia i siłownika... Po prostu jak cięgła były na dole to miało lżej a czym wyżej ciężej, chociaż mam wrażenie, że władek na dole ma ciężej a czym wyżej tym lżej. Tyle, że władek ma inaczej siłownik niż MTZ.

Załączam ciekawy link co do tematu hydrauliki:

http://www.artom.com.pl/In/002.htm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez matiUrsus4512
      Witam koledzy posiadam Ursusa 4512 gdy wracałem do domu po orce  pług mi opadał na niskich obrotach, musiałem pilować na wysokich obrotach by jakoś dojechać. Po wymianie rozdzielacze i zaworu podnośnik podnosi ale jak da się wysokie obroty nawet pod obciążeniem ramiona się unoszą i wyciąga pług z ziemi . Co to może oznaczać co wymienić bo ja nie mam już głowy do tego traktor.
    • Przez baska524
      Koledzy mam ogromny dylemat a zarazem problem z moim aresem 610 a jest to nowy zakup i pierwszy traktor z ehr więc prosze o zrozumienie.
      Problem pierwszy nie dziala mi wogole kontrolka w liczniku od filtra szkrzyni biegów.nawet przy ddpalaniu nie zapala sie.
      Problem drógi dlaczego nie diała dociazanie podnosnikiem mam na mysli to ze gdy ustawie opuszcze pług na 20 procent bądz na 10 i pług wyjdzie z ziemi to naciskając przycisk od opuszczania pompa nie wpycha go do ziemi.A maiałem okazje jezdzic z gruberem innym aresem i tam to działało.
      Itrzeci problem gdy podnosnik jest opuszczony załuzmy na 2 procent i chce go zwiekszyc o 1 lub 2 procent to po nacisnięciu strzałki do gury odrazu na wyswietlaczu pojawia sie 35 procent.
    • Przez bizonsuperzo56
      witam otoz mam problem z podnosnikiem w case 856xl z 88r bardzo wolno podnosi i szybko sie nagrzewa hydraulika. co za czym idzie podnosnik jeszcze gorzej chodzi i wspomaganie ciezej pracuje. . a i jeszcze jedno do was pytanie co moze byc za przyczyna ze nie dziala pokretlo przy podnosnikach z gory dziekuje za pomoc
    • Przez ChiquitaB
      Witam. Posiadam amazone d7 super s 3m z hydraulicznymi znacznikami. Sprawa wygląda tak ze jak chce sciezke przezucic to podnosi jedna strone i zamiast oposcic wtedy opuszcza ta sama strone. Czasami przezuci dobrze ale zaraz dalej to samo. Mial ktos podobny problem?
    • Przez Moscov
      Witam. W swoim Fendt'cie przy końcówkach hydraulicznych nie mam tych plastikowych kubków odprowadzających olej. Gdzie mogę je kupić? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v