Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam.

Mam zamiar kupić 10 szt owcy polskiej pogórza na poczatek pożniej chciałbym może jeszcze dokupić ta lub jakąś rasę mięsną. Jak jest ze zbytem jagniąt?

Czy opłaca się inwestować w ta dziedzine.

Drugim pomysłem jest hodowla mamek mięsnych i odsadków.

Zarówno owce jak i bydło byłoby narazie dla mnie dodatkowym zródlłem  dochodu.

Co bedzie pewniejszym interesem i bardziej zyskownym.

Edytowane przez gregory8101
Opublikowano

Tak własnie myslałem. Przy owcach troche mniej roboty i mniejsze wymagania paszowe ale tak patrze po necie to z tym zbytecm troche jest ciężko na owce.

Trzeba bedzie kupić kilka jałoszek angusa i limousine i zaczynac hodowle. Bydło troche trzeba dłużej trzymać aby uzyskać potomstwo i jakiś zysk ale narazie jest jeszcze inne zajęcie także jakoś trzeba bedzie bydlątka pielęgnować.

Opublikowano

Zbyt byłby może i duży, ale trzeba nawiązać kontakt z odbiorcą z Włoch lub Francji. W Polsce mały pobyt na mięso. Może się zmieni bo sam chętnie zamiast bydła wziąłbym się za hodowlę owiec. Takiego merynosa w starym typie to jest owca. Ale z tego co się orientuje ze względu na łatwość hodowli króluje wrzosówka.

Opublikowano

Wrzosówka króluje nie ze względu na łatwość hodowli choć i to ma znaczenie a ze względu na dopłaty do ras rodzimych. Problem w tym,że to rasa ekstensywna i mięsa na niej mało nawet u dorosłych osobników a co dopiero u jagniąt, które to idą na eksport tak więc ze zbytem jest tak sobie.

Opublikowano

Wrzosówka to "prymitywna" rasa owiec i urośnie na byle czym choć mięsa dużo nie będzie. Ja mam owcę pomorską, jest bardziej delikatna i  wymagająca, lecz jest bardziej mięsna od wrzosówki.

Opublikowano

No właśnie. łatwość chowu i utrzymania tanim kosztem jest dużym plusem. Ras rodzimych gdzie otrzymuje się dopłaty jest kilka . Nie tylko wrzosówka. Owca pomorska przy wrzosówce to jak Pudzian przy Małyszu. Ale coś za coś. Pomorska bardziej wymagająca w hodowli i utrzymaniu jest. Myślę, że merynos albo owca wlkp jest kompromisem rozsądnym między tymi rasami.

Opublikowano

kolezanko owce to nic trudnego sam mam 4 samice i barana do tego młodzieź. mam smaczna jagnięcinę. Najwiecej zachodu to jak jedna miała blixniaki i jednego tylko karmiła a drugiego przez jakis czas trzeba było poic smoczkiem, ale to tylko jeden przypadek. pozatym to luz koca sie same i same zajmuja jagniętami. w sezonie pastwiskowym wypuszczasz rano na pastwisko wieczorem zamykasz i dajesz troche siana. tak jak teraz to trzeba im dawac jeść minimum 2 razy dziennie. ot cała filozofia amatorskiego chowu owiec

Opublikowano

Na jednego tryka25 maciorek spokojnie obsłuży to nie gołębie by  w parach trzymać chyba że miałaś co inne na myśli ;)

Opublikowano

Muszę się pochwalić sprawnością działania administracji agrofoto. Mianowicie poprosiłem jednego z adminów o utworzenie kategorii OWCE w galerii i po dwóch dniach już jest :)  Bardzo nie podobało mi się, że owce wrzucamy pomiędzy dzikami, wężami i glizdami. Teraz nasze owieczki mają swoje miejsce w galerii :)

Opublikowano

Na jednego tryka25 maciorek spokojnie obsłuży to nie gołębie by  w parach trzymać chyba że miałaś co inne na myśli ;)

Jeden tryk i setkę maciorek, potrafi obsłużyć :lol:

Opublikowano

Może doświadczony i potrafi ;) ale najlepsze efekty są w mniejszych stadach B)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kajperos
      witam może mi ktoś wytłumaczyć jak mogę zarejestrowac i zakolczykowac moje owce aby w późniejszym terminie mógł na nie dostać dotacje.
    • Przez kajperos
      witam czy przy kupnie owiec zarejestrowanych i zakolczykowanych muszę z właścicielem tych owiec podpisać jakaś umowę (tak jak np. przy kupnie auta ). Z góry dziękuję za odp.
    • Przez koda92
      Witam
      Zajmuję się hodowlą królików ( 50 samic i ciągle zwiększam) ale od pewnego czasu brat i ojciec ciągle mi marudzą, że to jest nieopłacalne i żeby trzymać bydło na ubój. 
      Chcę dalej trzymać króliki, ale bydło również mogę trzymać ponieważ lubię wszelakie hodowle. 
      Jeżeli chciałbym trzymać bydło to miałbym takie warunki.
      Mam 25 ha pola ( za parę lat dodatkowe 70) Ogrodziłbym kawałem pola połączony z lasem i dostępem do rzeki czyli ok 3,5 ha ewentualnie obok działka czyli razem ok 6 ha dla bydła. Pod lasem postawiłbym wiatę. Osłaniałaby od deszczu i wiatru.  Na całym terenie rosłaby mieszanka dla bydła. Nie posiadam żadnego sprzętu do produkcji kiszonek, belików itd. ale mam znajomych którzy to robią. 
      Sieję kukurydzę na biogaz, także z kukurydzy miałbym pasze. Ze zboża też miałbym pasze. i Mam 2 ha łąki dzikiej na troszkę mokrym terenie gdzie jest ostra trawa ( UZ na dopłaty) Mógłbym doprowadzić do porządku i mieć z tego sianokiszonkę.
      Oczywiście bydło byłoby hodowane cało rocznie na tym polu.
      I moje pytanie. Czy jest sens rozpoczęcia hodowli na takich warunkach? A jeżeli tak to jaka ilość bydła może być na start? 
      jeżeli coś nie dopisałem to odpowiem na wszystkie pytania i odpowiedzi.
       
      Bardzo Dziękuję i Pozdrawiam
       
    • Przez KlaudiaRolniczka
      Mam zamiar pobudować oborę na 15 sztuk byków mięsnych interesuje mnie czy lepiej jest trzymać na uwięzi czy luzem i czy jak będą luzem to nie będą się bodły ?
       
       
    • Przez MateuszStaczyk
      Witam. Prowadzę gospodarstwo 12 hektarowe. Chciałbym się zorientować nad możliwością dorobienia z gospodarstwa ( sprzedaje zboże i rzepak). Mam dostęp do łąk, które mogę kosić. Zastanawiam się nad;
      - bydłem: opasać byczki do wagi ciężkiej, opasać jałówki lub opasać cielaki do 300kg
      -świnie: niby ASF ale może warto spróbować zainwestować w maty itp.  ( mieszkam na Dolnym Śląsku także daleko od ognisk)
      -owce; wejść w pakiet rolno-środowiskowy i hodować rasę mateczną
      -króliki- mała ferma i np; sprzedawać tuszki do restauracji 
      Dysponuje budynkiem, który był kiedyś chlewnią a obecnie stoi pusta. Co radzicie? Nie piszcie że idź do pracy bo już chodzę, a przydały by się pieniądze ( nie potrzebuje sum z czteroma zerami ) np na jakieś maszyny czy coś do domu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v