Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jaka rase owiec polecacie najbardziej na wlasny uzytek? Mam troche ugoru ktorego nijak nie moge wykorzystac wiec kilka owieczek na wlasny uzytek daloby rade tylko jaka rasa najlepsza do takiej prymitywnej hodowli, zeby miesa bylo jak najwiecej i jak najlepsze. Co polecacie? Wrzosowke? A moze jakas inna rase?

Opublikowano

Masz jakas konkretna rase na mysli czy bez roznicy byle miesna? A moze ktos cos testowal, jaka rasa w polaczeniu z wrzosowka daje najlepszy efekt?

Opublikowano

ja powiem tak miałem jagnieta prawie czysty merynos  i merynos skrzyżowany z suffolk i powiem ze ta krzyżówka duzo smaczniejsza, teraz rozglądam sie za jakimiś mięsnymi mamkami. wiec moim zdaniem odpuść sobie wrzosówke.

PS nie jestem owczarzem tylko hobbista

Opublikowano

Ja hoduję owce od roku i zaczyna mi się to coraz bardziej podobać. Niedawno sprzedałem jagniaka 8-miesięcznego po 9 zł/kg. Kolejne 4 rosną. Jedyne dopłaty, które otrzymałem za 2015 rok to właśnie do owiec. Nie dużo bo około 1200zł ale to dlatego że w momencie składania wniosków miałem jedynie 11 dorosłych samic. Karmię je sianem i kiszonką z kukurydzy. Śruty zbożowe otrzymują jedynie odstawione matki z młodymi i jagnięta przez czas intensywnego tuczu. Mam kilka ogrodzonych pastwisk obok siebie i nie dawno pobudowaliśmy owczarnię (oczywiście nie jest to nic profesjonalnego ale idealnie się sprawdza - w mojej galerii są jakieś zdjęcia).
Bardzo chętnie wezmę udział w wymianie doświadczeń na tym forum i będę codziennie zaglądał do tego tematu.
 

 

Opublikowano

Witam!

Chcielibyśmy założyć hodowlę owiec, mamy dużo łąk. Dostęp do kiszonki, zbóż, traw i siana. A owce z tego co przeglądałem ogłoszenia to są o wiele tańsze niż założenie stada bydła opasowego.

Zatem mam panowie kilka pytań do was jako hodowców owiec a mianowicie:

1. jaka jest cena za kg kupując matkę?

2. co sądzicie o rasie olkuskich owiec?

3.  ile owiec trzeba mieć na stado podstawowe?

4.  jaka jest dopłata do owiec?

5. w jakim wieku trzeba mieć  owce, żeby składać je na dopłaty?

6. jak to jest naprawdę z tym związkiem? czy trzeba być w nim aby pobierać dopłaty do owiec? czy pomagają w sprzedaży owiec?

Opublikowano

Hodujemy owce już od 3 pokoleń więc odpowiem Ci na kilka pytań:

1. Z reguły matki kupuje się na sztuki a nie kilogramy, cena waha się w zależności od rasy.

3,4 . Dopłata jest około 100zł do sztuki niezależnie od liczby sztuk. Dodatkowo hodując rasy zagrożone wyginięciem możesz ubiegać się o dopłaty rolnośrodowiskowe w wysokości 360zł, ale prawdopodobnie musiałbyć już kupić owce będące w tym programie oraz stado większe niż 10szt.

5. Owca musi urodzić jagnię aby mogła wejść do programu, czyli około 2 lat.

6. Związek owczarski organizuje skupy młodzieży, wełny, prowadzi ocenę zwierząt, pośredniczy w przekazywaniu dokumentów do instytutu zootechniki w Balicach, więc chyba jego udział jest konieczny.

Opublikowano

Kolego 

ursusek902

a jak jest z wydajnością i opłacalnością owiec? Dobrze na tym wychodzicie? Co robicie sprzedajecie matki czy małe jagniaki?

 

Mam okazję kupić 15 sztuk owiec w wieku ok 6-8 miesięcy za sztukę mniej więcej gość ceni 400 zł. On ma zarejestrowane stado i jest w tym całym związku. Rasa to owce olkuskie. Czy jak kupie je od niego i później będą mamkami to mogę się dopisać do tego związku? I czy mogę je składać do tej podstawowej i rolnośrodowiskowej jak już będzie każda miała po tym jagniaku? ;)

Opublikowano

W sumie to jeszcze w miarę opłacalny interes, pod warunkiem otrzymywania dopłat. My sprzedajemy jagnięta na export który organizuje związek. Jeżeli chciałbyś kupić takie owce, to musiałyby posiadać papiery, że są czysto rasowe, aby móc je do programu rolnośrodowiskowego zgłosić. Tylko nie wiem czy nowe stada jeszcze można zgłaszać czy tylko te co już były w programie. Do związku raczej bez problemów Cię przyjmą. A o podstawową dopłatę możesz wystąpić jeżeli będą miały 12 miesięcy, nie ważne czy będą mamkami czy nie.


W sumie to jeszcze w miarę opłacalny interes, pod warunkiem otrzymywania dopłat. My sprzedajemy jagnięta na export który organizuje związek. Jeżeli chciałbyś kupić takie owce, to musiałyby posiadać papiery, że są czysto rasowe, aby móc je do programu rolnośrodowiskowego zgłosić. Tylko nie wiem czy nowe stada jeszcze można zgłaszać czy tylko te co już były w programie. Do związku raczej bez problemów Cię przyjmą. A o podstawową dopłatę możesz wystąpić jeżeli będą miały 12 miesięcy, nie ważne czy będą mamkami czy nie.


W sumie to jeszcze w miarę opłacalny interes, pod warunkiem otrzymywania dopłat. My sprzedajemy jagnięta na export który organizuje związek. Jeżeli chciałbyś kupić takie owce, to musiałyby posiadać papiery, że są czysto rasowe, aby móc je do programu rolnośrodowiskowego zgłosić. Tylko nie wiem czy nowe stada jeszcze można zgłaszać czy tylko te co już były w programie. Do związku raczej bez problemów Cię przyjmą. A o podstawową dopłatę możesz wystąpić jeżeli będą miały 12 miesięcy, nie ważne czy będą mamkami czy nie.

Opublikowano

koledzy jest problem i prosze o szybka odpowiedx. Okociła mi sie owca (pierwiastka) ok godz 16.30 do tej pory nie "wyrzuciła" łozyska nie wiem czy teraz jakis wet mi przyjedzie, czy jak zaczekam do rana z wizyta weterynarza to nie bedzie za późno? wiem ze krowy to znosza, ale klacz jak nie wydali łozyska do chyba 1,5 godziny jest nie do uratowania jak to jest u owiec?

Opublikowano

Hej, opowiem jaka była u mnie sytuacja. Owca urodziła któregoś dnia o 12 w południe ładnego jagniaczka i też się nie wyrzucała łożyska. Obserwowałem ją cały czas, była niespokojna i nie dawała noworodkowi podejść do dojenia pomimo że był bardzo żwawy i próbował. Kręciła się po kojcu, kładła i podnosiła. Dokładnie po 3,5 godziny urodziła drugie, niestety nieżywe jagnie i zaraz po tym wyrzuciła łożysko i od razu się uspokoiła i pozwoliła pierwszemu maluchowi się doić. Nurtowało mnie dlaczego tak się stało i szukałem opinii u hodowców. Zgodnie twierdzili, że powinienem spróbować włożyć rękę, sprawdzić czy niema drugiego malucha i go wyciągnąć w takiej sytuacji. Wtedy pewnie bym go uratował ale ja absolutnie nie mam doświadczenia w takich sytuacjach i nawet jakbym wiedział co zrobić, to chyba bym się nie podjął. Na szczęście owcy nic się nie stało i chowa się ładnie jej jeden jagniak.

Opublikowano (edytowane)

Niech się dobrze chowają :)

 

 

 

 

Dziś jedna z moich kotnych owiec trze tyłkiem o ścianę. Co to może znaczyć? Czyżby to symptom nadchodzącego porodu?
 

Edytowane przez robert812
Opublikowano

Niech się dobrze chowają :)

 

 

 

 

Dziś jedna z moich kotnych owiec trze tyłkiem o ścianę. Co to może znaczyć? Czyżby to symptom nadchodzącego porodu?

 

raczej ja swedzi będzie sie czochrac i wychodzić jej wełna, mam to u siebie, co to nie wiem. był wet pobierac krew pytałem a on nie wie co to jest

Opublikowano (edytowane)

Wełnę ma króciutką bo miesiąc temu obcinałem... No cóż... pewnie ją coś swędzi to się drapie.... zwyczajnie..... po d*pie....     :)

 

 

 

 

Koledzy, pomocy!!!  Dziś rano jedna z młodych owieczek miała bardzo ciężki poród. Dwa duże jagnięta i oba ustawione tyłem. Pierwsze udało się weterynarzowi wyciągnąć żywe, drugie niestety po 30 minutach grzebania w owcy wyciągnął martwe. Mój problem polega na tym, że owca po tej akcji jest bardzo słaba i wcale się nie podnosi, maluch biega dookoła i beczy z głodu. Próbowałem go przystawiać do leżącej owcy ale on w ogóle nie rozumie o co chodzi. Teraz moje pytanie, jak podejść do tematu odpajania jagnięcia samemu. Weterynarz powiedział, że można mlekiem z kartonu, ale nie wie w jakich ilościach takiemu maluchowi który waży około 4kg i ile razy na dzień. Butelke ze smokiem jakąś mam. Pytanie ile mleka mu podac i jak często???? Prosze o jak najszybsza pomoc.

Edytowane przez robert812
Opublikowano

ja odpajam jednego, bo matka miałe blixniaki i jednemu daje pic a drugiemu nie, tylko czase mu sie uda troche possac. ja daje 3 razy dziennie po 100ml ale jak pisałem troche u matki pije. gdyby nie pił nic dawałbym 5 razy dziennie. i daje preparat mlekozastępczy dla krów. ale nie wiem czy dobrze robie, bo nie jestem doswiadczonym owczarzem

Opublikowano

ja odpajam jednego, bo matka miałe blixniaki i jednemu daje pic a drugiemu nie, tylko czase mu sie uda troche possac. ja daje 3 razy dziennie po 100ml ale jak pisałem troche u matki pije. gdyby nie pił nic dawałbym 5 razy dziennie. i daje preparat mlekozastępczy dla krów. ale nie wiem czy dobrze robie, bo nie jestem doswiadczonym owczarzem

i własnie teraz mam problem z tym jagnięciem co poje z butelki. Wczoraj było ok a dzis zachowuje sie jak pijana zatacza sie, czasem nawet przewraca. co to moze byc?

Opublikowano

Polecam stronę dla hodowców i fascynatów, a przede wszystkim dla amatorów, którzy chcą się dowiedzieć jak hodowla owiec wygląda od podstaw

 

www.hodowlaowiec.pl.tl


Z mojego doświadczenia wynika,że mieszanka dla cieląt(podobnie jak krowie mleko) ma nieodpowiedni skład dla jagniąt, więc nie da ich się na niej odchować, podobno należy je karmić mieszanką dla kóz, a najlepiej mlekiem zdojonym z kozy, wtedy rosną świetnie.

A jeżeli matka nie chce karmić swoich dzieci to nie należy jej pytać o zdanie( owce często odrzucają młode), ja w takiej sytuacji przywiązuję owce na szelkach, na sztywno, młode pije a ona choć nie chce to nic nie może na to poradzić.Co jakiś czas ją odpinam żeby mogła pospać itd.zabawa z owcami jest taka.Po tygodniu(czasem 2) jagnię jest już na tyle szybkie,że zdąża się napić w biegu, wtedy owcę odpinam.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kajperos
      witam może mi ktoś wytłumaczyć jak mogę zarejestrowac i zakolczykowac moje owce aby w późniejszym terminie mógł na nie dostać dotacje.
    • Przez kajperos
      witam czy przy kupnie owiec zarejestrowanych i zakolczykowanych muszę z właścicielem tych owiec podpisać jakaś umowę (tak jak np. przy kupnie auta ). Z góry dziękuję za odp.
    • Przez koda92
      Witam
      Zajmuję się hodowlą królików ( 50 samic i ciągle zwiększam) ale od pewnego czasu brat i ojciec ciągle mi marudzą, że to jest nieopłacalne i żeby trzymać bydło na ubój. 
      Chcę dalej trzymać króliki, ale bydło również mogę trzymać ponieważ lubię wszelakie hodowle. 
      Jeżeli chciałbym trzymać bydło to miałbym takie warunki.
      Mam 25 ha pola ( za parę lat dodatkowe 70) Ogrodziłbym kawałem pola połączony z lasem i dostępem do rzeki czyli ok 3,5 ha ewentualnie obok działka czyli razem ok 6 ha dla bydła. Pod lasem postawiłbym wiatę. Osłaniałaby od deszczu i wiatru.  Na całym terenie rosłaby mieszanka dla bydła. Nie posiadam żadnego sprzętu do produkcji kiszonek, belików itd. ale mam znajomych którzy to robią. 
      Sieję kukurydzę na biogaz, także z kukurydzy miałbym pasze. Ze zboża też miałbym pasze. i Mam 2 ha łąki dzikiej na troszkę mokrym terenie gdzie jest ostra trawa ( UZ na dopłaty) Mógłbym doprowadzić do porządku i mieć z tego sianokiszonkę.
      Oczywiście bydło byłoby hodowane cało rocznie na tym polu.
      I moje pytanie. Czy jest sens rozpoczęcia hodowli na takich warunkach? A jeżeli tak to jaka ilość bydła może być na start? 
      jeżeli coś nie dopisałem to odpowiem na wszystkie pytania i odpowiedzi.
       
      Bardzo Dziękuję i Pozdrawiam
       
    • Przez KlaudiaRolniczka
      Mam zamiar pobudować oborę na 15 sztuk byków mięsnych interesuje mnie czy lepiej jest trzymać na uwięzi czy luzem i czy jak będą luzem to nie będą się bodły ?
       
       
    • Przez MateuszStaczyk
      Witam. Prowadzę gospodarstwo 12 hektarowe. Chciałbym się zorientować nad możliwością dorobienia z gospodarstwa ( sprzedaje zboże i rzepak). Mam dostęp do łąk, które mogę kosić. Zastanawiam się nad;
      - bydłem: opasać byczki do wagi ciężkiej, opasać jałówki lub opasać cielaki do 300kg
      -świnie: niby ASF ale może warto spróbować zainwestować w maty itp.  ( mieszkam na Dolnym Śląsku także daleko od ognisk)
      -owce; wejść w pakiet rolno-środowiskowy i hodować rasę mateczną
      -króliki- mała ferma i np; sprzedawać tuszki do restauracji 
      Dysponuje budynkiem, który był kiedyś chlewnią a obecnie stoi pusta. Co radzicie? Nie piszcie że idź do pracy bo już chodzę, a przydały by się pieniądze ( nie potrzebuje sum z czteroma zerami ) np na jakieś maszyny czy coś do domu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v