Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
piotrek10

mf 255 podnośnik

Polecane posty

piotrek10    4

Panowie dlaczego na luzie podnośnik nie działa dopiero jak wrzucę bieg i puszczam sprzęgło to wtedy działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek73    186

W MF wałek nie ma nic wspólnego z niedziałającym podnośnikiem.Pompa nie ma możliwości rozłączenia się.Chodzi non stop.Chyba że wciśniesz 2 stopień.Wtedy tylko nie będzie podnosił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

2 stopień sprzęgła do wymiany. Sprawdź jeszcze jak chodzi sam wałek. W mf pompa hydrauliczna ma również napęd od kół, wiec dlatego tak jest, że na biegu podnosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek10    4

Co dowałka to równiez jest coś nie tak, bo nie mogę go do końca wyłączyć, ostatnio jak rozsiewałem nawóz to kręcił się również jak był wyłączony w czasie dojazdu na pole, (dużo wolniej jak przy włączonym)dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

W mf pompa hydrauliczna ma również napęd od kół.

 

Powiedz mi w którym miejscu pompa hydrauliczna w MF ma napęd od kół?

To że coś z drugim stopniem sprzęgła jest pokręcone to się zgodzę, ale nie że napęd jest od kół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Wcześniej ciągniki Wom miały zależny i niezależny i dlatego przy zerwanej tarczy IIstopnia napęd pompa bedzie miała jak będziemy jechać

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek10    4

Mechanik potwierdził, że drugi stopien sprzęgła do wymiany i w najbliższym czasie trzeba będzie to zrobić. Ale mam jeszcze jedno pytanie a mianowicie, podczas jazdy w okolicy sprzęgła dosyć wyrażnie słychać że coś stuka, co to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiu12    4

dzisiaj gdy woziłem bele sianokiszonki do obory chwytakiem na podnosnik wjechałem w dziure cos szarpneło podnosnik opadł i nie chce podniesc. wiecie co mogło sie stac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PAATRYKK5    1

moim zdaniem się zawiesił albo coś się zerwało na widełkach od rozdzielacza do dźwigni podnoszenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mf255    0

Miałem podobną akcję tyle że z talerzówką. Przejeżdżałem przez bruzdę i szarpnęło. Okazało się że na osi ramion podnośnika, na dźwigni zdarło wieloklin (oś jest toczona, a ta dźwignia to odlew). Koszt ~160 zł. Najlepiej zdjąć ramiona podnośnika z osi i sprawdzić czy oś obraca się całkiem czy tylko o pewien kąt (od pozycji opuszczone do podniesione). Ew. można sprawdzić zawór bezpieczeństwa (znajomy miał przypadek że nie mógł podnieść pełnego opryskiwacza bo sprężyna oporowa była zniszczona). Przede wszystkim czy ciągnik podnosi same, puste cięgła. Bo rozbiórka podnośnika cię nie minie.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptys1    0

Też tak miałem ,ale podnośnik się zawiesił na takim punkcie na jakim go podniosłem i zgrzyt w skrzyni Co było? Trzpień co popycha tłok wyleciał (nie było zabezpieczenia na trzpieniu <śrubka na imbus>chyba od nowości bo niemożliwe żeby się odkręciła) Cylinder pękł. Tak że do wymiany cylinder i tłok z pierścieniami.

A co do zaworu to jest na samym spodzie więc olej cały trzeba spuścić itd. <głęboko >itp.trzeba grzebać a kto się nie zna niech do spokój (zawór odpowiada za to czy podnośnik trzyma czy nie) a przeważnie nie trzyma oring jest bardzo ruchliwy więc nie warto bo raz trzyma a raz nie (ten typ tak ma)nie ma się czym przejmować.Znajomy zrobił zawór a po roku tak samo.

Edytowano przez ptys1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mistrzgtsv6    0

Witam!!! Mam taki nietypowy problem z podnośnikiem. Wyjeżdżając rano z ciepłego garażu wszystko z ciągnikiem było o.k. podniosłem najpierw obciążnik zaczepiony na podnośniku, następnie podniosłem tura i po wyjeździe z garażu zostawiłem ciągnik na 2 godz. na mrozie (-7). Gdy chciałem wjechać do garażu to ponośnik i tura nie dało się podnieść, początkowo sądziłem że może coś zamarzło, ale nawet jak ferdek postał w ciepłym garażu to problem nie ustąpił. Dodam jeszcze kilka uwag: pompa jest po regeneracji 3 lata temu, do ostatniej chwili zarówno obciążony podnośnik jak i tur podnosiły się nawet na wolnych obrotach, obecnie podnoszą się same ramiona gdy na nie stanę to opuszczają sie, tur bez łyżki podnosi się bardzo powoli przy wysokich orotach silnika. Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jozin    0

a dźwignia od szybkości ta kwadratowa się ni przestawiła na minimum albo poprostu olej zimny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mistrzgtsv6    0

Dźwignie sa odpowiednio ustawione, problem zimnego oleju raczej odpada wcześniej nawet przy większym mrozie wszystko było w porządku, skrzynia jest zalana Agrolem U.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiu12    4

Wzielismy sie za remont naszego mf wymienilismy kilka czesci, złozylismy i lipa. gdy chce niesc dzwignie od podnoszenia musze spuscic na doł a opuscic wcale nie mozna. wiecie co moze byc nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jamakazi    0

Co dowałka to równiez jest coś nie tak, bo nie mogę go do końca wyłączyć, ostatnio jak rozsiewałem nawóz to kręcił się również jak był wyłączony w czasie dojazdu na pole, (dużo wolniej jak przy włączonym)dlaczego?

 

 

może za daleko przesunąłeś dźwignię.

musi być po środku bo jak weźmiesz ją na sam dół to masz napęd zależny wałka.

 

co do tych co twierdzą że pompa ma napęd od kół to powiem tak.

pompa jest napędzana tylko od sprzęgła, a załączanie wałka jest za pompą.

żeby pompa była napędzana od kół musiały by koła napędzać wałek, a wałek tarczę II stopnia

 

dla potwierdzenia fota

Edytowano przez jamakazi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
metiu    0

witam

szukam informacji na temat założenia siłownika wspomagającego podnośnik do Ursusa 3512(MF 255) chce taki wstawić do swojego ferdka i założyć rozdzielacz 3 sekcyjny do sterowania podnośnikiem, i 2 pozostałe pod wyjścia na np przyczepę. Tak by nie przełączać dźwigni pod siedzenie w celu podnoszenia i przelonczana np znaczników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×