Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

senior nie lubił nowości. i chyba stąd jego niechęć. kamieni nie jest może dużo ale są. podczas orki zimowej średnio 4- 6 lemieszy wymieniamy. a krycie i ustawienie tego pługa nie jest zbyt zadowalające. A co do opryskiwacza np 15 m, rozsiewacz a i zwykłego siewnik coś doradzicie. Jakies modele w rozsądnych cenach.

Opublikowano
10 godzin temu, ŻakowskiSławomir napisał(a):

jakie dziwne pytania, i gdzie widzisz czym robi jak dopiero post niżej napisał jakie ciągniki posiada,

ta 1204 spokojnie wystarczy do bezorkowca. 

Mam mózg i go używam napisał jakie posiada maszyny towarzyszące i domyśliłem się jakie ma ciągniki proste jak cep. Widać nie dla wszystkich.

1204 który nawet papierów nie ma i nie można nim za bardzo nigdzie jeździć chyba, ze mieszka na środku swojego pola nie nadaje się do bezorki i skończ bzdury pisać Będzie męczył siebie ten sprzęt i ziemię którą tylko zapuści. 

Opublikowano
lukaszSienko napisał:

no teraz zacząłem się mocno zastanawiać czy iść w bezorke. faktycznie duży nakład finansowy by mnie czekał. o te 40 tys to kropla w morzu... w tej chwili używamy czterech skib. Stary polski pług zagonowy , chyba Unia. bez amortyzacji. był plan wymiany na coś lepszego, ale, nie udało mi się przekonać seniora. nie dał się przekonać ani do zagonowego z amortyzacja na resorach (kverneland) ani do obrotowego z Lemkena.

piszecie o tej bez orce a masz sprzęt żeby co kilka lat głębiej pociac ta glebę typu glebosz czy plug dlutowy bez orka jest i ok ale co dwa -trzy lata trzeba gleboszowac zwykły glebosz to też wydatek ok 10 tys z tymi 40 tys co masz odłożone to bym tak nie szastał bo w dzisiejszych czasach za tą kasę dużo nie nakupujesz a z tymi inwestycjami to wstrzymaj się jak będziesz miał glebę na siebie na papierze przepisana. (taka rada starszego) co do pluga jak nie masz kamieni to po co się pchać w koszty w plug z zabezpieczeniami I jeżeli plug to tylko obrotowy nie zagonowy Młody Rolnik ma być od czerwca 200tys bez hodowli i podobno 300tys przy hodowli nie wiem czy masz jakieś zwierzęta? tylko wiesz ze to trzeba spełnić wiele wymogów UE I związać się na 5 lat minimum i wtedy robisz to co masz w biznes planie założone a nie to co mowi senior że masz robić


lukaszSienko napisał:

senior nie lubił nowości. i chyba stąd jego niechęć. kamieni nie jest może dużo ale są. podczas orki zimowej średnio 4- 6 lemieszy wymieniamy. a krycie i ustawienie tego pługa nie jest zbyt zadowalające. A co do opryskiwacza np 15 m, rozsiewacz a i zwykłego siewnik coś doradzicie. Jakies modele w rozsądnych cenach.

rozsiewacz bym szedł coś w tym stylu jednokomorowy, łopatki talerze kwasowka, dno kwasowka, rowno sieje nie zbyt ciężki że i mniejszym ciągnikiem posiejesze https://www.olx.pl/d/oferta/rozsiewacz-do-nawozow-rauch-735-super-stan-kuhn-CID757-ID18y2V2.html opryskiwacz to zależy jakie masz działki i jaki kształt czy ciagany czy zawieszany jak pola kształtne i w większych kawałkach to vos takiego może być i ciapkiem go pociągniesz https://www.olx.pl/d/oferta/opryskiwacz-pilmet-1015-CID757-ID17srHQ.html przy kupnie maszyn patrz zawsze na dostępność i cenę czesci zamiennych. siewnik to jakaś Amazonkę D7 Czy coś w tym stylu żeby połączyć z agregatem talerzowym do 1204

Opublikowano

napisze na swoim przykładzie, od ładnych kilku lat rylem mtz 80 km gruberem 9 lapowym 1.8m , siałem poznzniakiem trochę zmodernizowanym, gleby od 6 do 4 ciężkiej redziny, i ani plony nie spadły a wręcz odwrotnie ani gleby nie zapuściłem,z tym ze bezorka to pod rzepak po zbożu, pod zboże po rzepaku ,po faceli pod zboże, monokultura zbożowa wychodzi kiepsko

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, hubertuss napisał(a):

Mam mózg i go używam napisał jakie posiada maszyny towarzyszące i domyśliłem się jakie ma ciągniki proste jak cep. Widać nie dla wszystkich.

1204 który nawet papierów nie ma i nie można nim za bardzo nigdzie jeździć chyba, ze mieszka na środku swojego pola nie nadaje się do bezorki i skończ bzdury pisać Będzie męczył siebie ten sprzęt i ziemię którą tylko zapuści. 

a co cię interesuje czy ktoś papiery ma czy nie, moc ciągnika przez to spada? Poczytaj jakimi ludzie robią, nawet w tym temacie. ta 6 spokojnie wystarczy do bezorki. Nie wiem skąd czerpiesz wiedzę praktyczną, ale widzę że na szczęście tylko ty żyjesz w takim przekonaniu i  piszesz takie bajki.

1 godzinę temu, robi57362 napisał(a):

napisze na swoim przykładzie, od ładnych kilku lat rylem mtz 80 km gruberem 9 lapowym 1.8m , siałem poznzniakiem trochę zmodernizowanym, gleby od 6 do 4 ciężkiej redziny, i ani plony nie spadły a wręcz odwrotnie ani gleby nie zapuściłem,z tym ze bezorka to pod rzepak po zbożu, pod zboże po rzepaku ,po faceli pod zboże, monokultura zbożowa wychodzi kiepsko

nie pisz tego publicznie bo cię zlinczują że takim ciągnikiem to można co najwyżej pług 2 skibowy ciągnąć. Szczególnie jednej osobie tutaj się to nie spodoba 😂

Ten 1,8m ci pasował pod ciągnik tzn zakrywał koła? Czy bawiłeś się w jakieś łapy po bokach ramy?

10 godzin temu, lukaszSienko napisał(a):

senior nie lubił nowości. i chyba stąd jego niechęć. kamieni nie jest może dużo ale są. podczas orki zimowej średnio 4- 6 lemieszy wymieniamy. a krycie i ustawienie tego pługa nie jest zbyt zadowalające. A co do opryskiwacza np 15 m, rozsiewacz a i zwykłego siewnik coś doradzicie. Jakies modele w rozsądnych cenach.

to jest temat na miesiąc pisania bo masa jest tych firm. Jeżeli chodzi o biardzki to słyszałem że nowe modele nie nadają się nawet na ogródek. O starych są bardzo dobre opinie. Ostatnio ktoś na forum sprzedawał fajnego hardiego, chyba @griga . W uczciwych pieniądzach a wyposażenie fajne. Co do siewnika to najlepszy wybór to stare amazonki, z tym że często ceny mają z kosmosu. Ewentualnie sulky lub hassia. Rozsiewacz tak jak wspominałem, ja osobiście mogę polecić amazone serię za f lub za m. Proste w obsłudze i ewentualnych naprawach maszyny. Z maszyn wartych uwagi to jeszcze sulky, rauch. Coś wspominałeś o pługu, więc ten wspominany kverneland na resorze to już byłby przeskos niesamowity, obrotówka ma sens tylko jeżeli masz pod nią pola. 

Edytowane przez ŻakowskiSławomir
  • Haha 1
Opublikowano

długie 🙂 ja mam obrotówkę a na kawałkach gdzie więcej trzeba się obracać niż orać jadę zagonowym. Są pola ekstremalnie krótkie ale szerokie- wtedy orka obrotówką za wiele nie zmienia . To co zaoszczędzi na zasypywaniu bruzdy straci z nadwyżką na obracanie maszyny. Tym bardziej że często na takich kawałkach lepiej po prostu cofać niż się obracać. Ale to moje zdanie.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

A nie wpadłeś na pomysł by w takim przypadku używać obrotówki jak zagonówki? 

Uniwersalność  obrotowego jest dużo większa niż zagona tylko nie każdemu odpowiada jego cena i waga która bywa bardzo pomocna  w suszę. 

Edytowane przez Pigmei
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

To jednak o wielkość pługa chodzi a nie o obrót :P

Jakbym miał sie bawić w zmiany pługa  na działkach niekształtnych albo w miejscach krótkich  to chyba bym w psychiatryku wylądował. 😄 

A tak poważniej, autorowi tematu wymiana pługa niewiele wniesie,  inwestycja w bezorke też.

W każdym razie te wydatki nie zwrócą sie tak szybko jakby chciał. Pieniądze które chce wydać niech lepiej przeznaczy na badanie, inwestycje zasobność gleby i śor by ochronić plon. Co zadecyduje to i tak jego sprawa.

Edytowane przez Pigmei
Opublikowano

a czemu zmiany pługa? W jeden dzień obskoczę te mniejsze działki i pług stoi, nie dokupywałem go specjalnie. Więc nie rozumiem argumentu ,,zmiany pługa,,

Co do autora to oczywiście że zmiana pługa dużo wniesie bo sam wspominał że nie jest zadowolony z obecnego pługa. Jak pola będzie poredlone a nie poorane to musiałby jeszcze dokupić bronę aktywną żeby to chociaż jako tako zasiać. Przez to wspomniany był pomysł wymiany pługa albo przejścia na bezorkę. 

Opublikowano (edytowane)

Przecież sam zmieniasz tak jakby to miał być argument za zagonem. podobnie z określeniem "pole pod obrotówkę" też jest  niepoważne  co też wykazałem.

Co do jego uprawy to nie widziałem jej,  agregat aktywny może być zbędny a z takimi funduszami to niewiele wymyśli.

Sama myśl o zmianach jest ok ale później będą kolejne pytania - jaki ma być bo nie wie i za ile bo też nie wie. Kurczę, takie sprawy to trzeba samemu rozkminiać.

Dopisek

Zakładam że gość jest bystry, widzi co ma, widzi co mają sąsiedzi, znajomi, koledzy, widzi efekty zwraacając uwagę na warunki w których pracowali, widzi ceny na ogłoszeniach. Uważam że sam będzie musiał zdecydować co ma robić bo tu na forum jesteśmy różnymi rolnikami, z różnymi glebami i możliwościami. To co u jednego jest ok u drugiego będzie niedopuszczalne.

Edytowane przez Pigmei
Opublikowano

ja chciałem kupić opryskiwacz podwieszany bo pola są blisko ale chciałem zwiększyć jego szerokość do 15 metrów. siewnik 3 metrowy aby wygodnie zrobić ścieżki. Rozsiewacz też aby dorzucił na te 15 metrów.


na młodego rolnika jest teraz 200tys, i faktycznie trzeba się związać na te 5 lat. Nie wiem czy z tym projektem jest tak jak myślę. Ale nie jest on chyba tak skomplikowany jak Restrukturyzacja Małych Gospodarstw. bo w tym wypadku nie muszę zwiększyć sprzedaży /produkcji plonów. Należy zwiększyć wartość ekonomiczna przechodząc na inną uprawę. I jak czytałem to większość robi to siejąc słonecznik na kwiat, lub warzywa np. dynie. A co do sprzedaży to z tego co powiedziała Pani w ARiMR będąc na ryczałcie nie muszę mieć faktur VAT. wystarczy ewidencja sprzedaży(imienna). Zostaje tylko do ogarnięcia i nauczenia ten program do wpisywania kosztów i dochodów( Narzędzie do oceny ekonomicznej)

Opublikowano
33 minuty temu, Pigmei napisał(a):

Przecież sam zmieniasz tak jakby to miał być argument za zagonem. podobnie z określeniem "pole pod obrotówkę" też jest  niepoważne  co też wykazałem.

Co do jego uprawy to nie widziałem jej,  agregat aktywny może być zbędny a z takimi funduszami to niewiele wymyśli.

Sama myśl o zmianach jest ok ale później będą kolejne pytania - jaki ma być bo nie wie i za ile bo też nie wie. Kurczę, takie sprawy to trzeba samemu rozkminiać.

Dopisek

Zakładam że gość jest bystry, widzi co ma, widzi co mają sąsiedzi, znajomi, koledzy, widzi efekty zwraacając uwagę na warunki w których pracowali, widzi ceny na ogłoszeniach. Uważam że sam będzie musiał zdecydować co ma robić bo tu na forum jesteśmy różnymi rolnikami, z różnymi glebami i możliwościami. To co u jednego jest ok u drugiego będzie niedopuszczalne.

oczywiście że to jest argument za zagonem. Jakie niepoważne? Czyli twoim zdaniem jeżeli ktoś ma 30 ha w 25 kawałkach to polecisz mu obrotówkę? No to faktycznie polecam ten psychiatryk. Bo albo nie wiesz jak wygląda orka małych działek, albo innego wytłumaczenia nie znam. Tak samo te 40 tysięcy, przecież z używanych maszyn można kupić naprawdę fajny sprzęt. Nie wiem skąd ty wziąłeś takie myślenie. Bezorkowiec ,,nie,, bo potrzeba 200 koni, zagonowy pług też nie nawet jak są małe działki, 40 tysięcy też mało na sprzęt używany. Jestem pod wielkim wrażeniem i mam nadzieję że też kiedyś osiągnie taki sukces żeby mieć takie maszyny i budżet w którym 40 tysięcy nic nie znaczy.

29 minut temu, lukaszSienko napisał(a):

ja chciałem kupić opryskiwacz podwieszany bo pola są blisko ale chciałem zwiększyć jego szerokość do 15 metrów. siewnik 3 metrowy aby wygodnie zrobić ścieżki. Rozsiewacz też aby dorzucił na te 15 metrów.

 

na młodego rolnika jest teraz 200tys, i faktycznie trzeba się związać na te 5 lat. Nie wiem czy z tym projektem jest tak jak myślę. Ale nie jest on chyba tak skomplikowany jak Restrukturyzacja Małych Gospodarstw. bo w tym wypadku nie muszę zwiększyć sprzedaży /produkcji plonów. Należy zwiększyć wartość ekonomiczna przechodząc na inną uprawę. I jak czytałem to większość robi to siejąc słonecznik na kwiat, lub warzywa np. dynie. A co do sprzedaży to z tego co powiedziała Pani w ARiMR będąc na ryczałcie nie muszę mieć faktur VAT. wystarczy ewidencja sprzedaży(imienna). Zostaje tylko do ogarnięcia i nauczenia ten program do wpisywania kosztów i dochodów( Narzędzie do oceny ekonomicznej)

 

no to wszystko co wymieniłeś idzie kupić w fajnym budżecie bez pakowania się w programy. Chyba że masz w planach dalszy rozwój powierzchni i sprzętu.

Opublikowano (edytowane)

Piszesz jak fanatyk zagona. orałem jednymi i drugimi, w sumie troche ich miałem już i dziwie sie że nadal nie dostrzegasz większych możliwości obrotowego a ze zazwyczaj bywaja  dosłownie trochę dłuższe to rzeczywiście ogromny argument. Rozumiał bym jakbyś porównywał zagona 20" do obrota 14" gdzie od miedzy nie odorze ale to problem szerokości roboczej, nie zaś konstrukcji.

Reszta maszyn to wybór opary uniwersalnością względem warunków pogodowych i glebowych, przy innym podejściu  typu "da sie" to  sorry, nie moje klimaty. Albo dopasowany konkret albo wcale.

Co do cen to nie zamierzam się spierać, możesz kupić wszystko, nawet szrota i być szczęśliwym z reszta sam jestem na etapie zmian sprzętowych ale wymogi i pułap cenowy mam powiedzmy nieco wyższy.

Edytowane przez Pigmei
Dopisek
Opublikowano

Wręcz przeciwnie. Ty piszesz jak fanatyk obrotówki. Mam jednego i drugiego więc mam porównanie, na mniejszych działkach i tak obrotówka robi za zagonowy. Jakich większych możliwości, obrotówka jest bardziej uniwersalna pod względem bruzdy i często cięższa więc gdy jest sucho lżej wchodzi w ziemię, tyle z możliwości. Myślę że za 40 tysięcy idzie coś kupić, niekoniecznie szrota. To nie ciągnik że w tym budżecie nic się nie trafi.

Opublikowano

chciałbym zmodernizować gospodarstwo tylko trochę w inny sposób. w tej chwili chce pozostać przy uprawie zbóż na tych 18ha, ale w przyszłości chciałbym pójść w zwierzęta bardziej niszowe. Dużo czytałem o hodowli krow Jersey, w planach byłaby produkcja serów i sprzedaż detaliczna mleka. wolałbym produkować coś bardziej niszowego, bardziej opłacalnego. Ale to tylko plan, do realizacji może dojdzie , może nie.


wypowiem może się co do pługa. w tej chwili działki są długości ok 250metrow. szerokość w zależności od tego co jest akurat siane i kiedy-wychodzi 100 do 400m.Ziemia akurat jest w jednym kawałku 14ha ok 500m od domu . 4 ha wokół siedliska.


więc myślalem nad zakupem 3 obrotowej (ale bije się o mechanizm obrotu-moze być już wyrobiony) lub 4 zagonowej na resorze. za tym drugim przemawia prostota , za pierwszym uniwersalność

Opublikowano
19 godzin temu, lukaszSienko napisał(a):

planuje jakieś inwestycje, dodatkowo chciałem skorzystać z dotacji na młodego rolnika, a tu szukam dobrych rad, wcześniej tylko pomagałem w uprawie, nie byłem za nią odpowiedzialny w 100%. z przyszłym rokiem to się zmieni

Może się wstrzymaj z zakupami aż sytuacja się wyjaśni. Czasami po przepisaniu gospodarstwa i zapewnieniach okazuje się że młodzi nie mają nic do powiedzenia. np chcesz zacząć przygodę z uprawą kukurydzy, a ojciec Ci przeznacza najgorsze kawałki, na których nie może się udać kukurydza. Chcesz dać konkretny nawóz w podsiewacz, a ojciec ci na złość kupi coś innego. "Niby możesz robić co chcesz, ale zrób po mojemu."  Starsi mają większe doświadczenie w prowadzeniu gospodarstwa, młodzi popełniają na początku dużo kosztownych błędów, ale czasami starsi muszą mieć wszystko pod kontrolą. Powiem więcej w ponad 90% gospodarstw rządzą starsi. Znam gospodarstwa co maja np 150 szt bydła, którym się zajmuje kilkoro rodzeństwa, rodzeństwo już sie ożeniło, mają dzieci, ale rządzi ojciec. Ma być tak jak on chce i tyle. Zapnij mu siewnik do traktora, zapraw ziarna, nasyp nalej paliwa a on pojedzie i zasieje. A jak sieje to jeździ do końca w koło pola, zamiast zrobić 3 razy uwrocie to robi 20 przejazdów itp:) I jak taką kukurydzę kosić?

  • Like 1
Opublikowano

?

maniekc360 napisał:

19 godzin temu, lukaszSienko napisał(a):

planuje jakieś inwestycje, dodatkowo chciałem skorzystać z dotacji na młodego rolnika, a tu szukam dobrych rad, wcześniej tylko pomagałem w uprawie, nie byłem za nią odpowiedzialny w 100%. z przyszłym rokiem to się zmieni

Może się wstrzymaj z zakupami aż sytuacja się wyjaśni. Czasami po przepisaniu gospodarstwa i zapewnieniach okazuje się że młodzi nie mają nic do powiedzenia. np chcesz zacząć przygodę z uprawą kukurydzy, a ojciec Ci przeznacza najgorsze kawałki, na których nie może się udać kukurydza. Chcesz dać konkretny nawóz w podsiewacz, a ojciec ci na złość kupi coś innego. "Niby możesz robić co chcesz, ale zrób po mojemu."  Starsi mają większe doświadczenie w prowadzeniu gospodarstwa, młodzi popełniają na początku dużo kosztownych błędów, ale czasami starsi muszą mieć wszystko pod kontrolą. Powiem więcej w ponad 90% gospodarstw rządzą starsi. Znam gospodarstwa co maja np 150 szt bydła, którym się zajmuje kilkoro rodzeństwa, rodzeństwo już sie ożeniło, mają dzieci, ale rządzi ojciec. Ma być tak jak on chce i tyle. Zapnij mu siewnik do traktora, zapraw ziarna, nasyp nalej paliwa a on pojedzie i zasieje. A jak sieje to jeździ do końca w koło pola, zamiast zrobić 3 razy uwrocie to robi 20 przejazdów itp:) I jak taką kukurydzę kosić?

kolega dobrze pisze bo znam takie przypadki I dlatego ja sam kupiłem gospodarstwo żeby nikt mi nie rządzil


lukaszSienko napisał:

ja chciałem kupić opryskiwacz podwieszany bo pola są blisko ale chciałem zwiększyć jego szerokość do 15 metrów. siewnik 3 metrowy aby wygodnie zrobić ścieżki. Rozsiewacz też aby dorzucił na te 15 metrów.


na młodego rolnika jest teraz 200tys, i faktycznie trzeba się związać na te 5 lat. Nie wiem czy z tym projektem jest tak jak myślę. Ale nie jest on chyba tak skomplikowany jak Restrukturyzacja Małych Gospodarstw. bo w tym wypadku nie muszę zwiększyć sprzedaży /produkcji plonów. Należy zwiększyć wartość ekonomiczna przechodząc na inną uprawę. I jak czytałem to większość robi to siejąc słonecznik na kwiat, lub warzywa np. dynie. A co do sprzedaży to z tego co powiedziała Pani w ARiMR będąc na ryczałcie nie muszę mieć faktur VAT. wystarczy ewidencja sprzedaży(imienna). Zostaje tylko do ogarnięcia i nauczenia ten program do wpisywania kosztów i dochodów( Narzędzie do oceny ekonomicznej)

chyba teraz już te słoneczniki i inne się skonczyly kiedyś tak było ale teraz chyba inaczej to trzeba rozliczyć ale może się mylę ale jest dużo trudniej. nie wiem jakie areały siejesz danej uprawy ale taki opryskiwacz 1000l ciaganany pryskasz 3-4ha jedna beczka

Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, ŻakowskiSławomir napisał(a):

Wręcz przeciwnie. Ty piszesz jak fanatyk obrotówki. Mam jednego i drugiego więc mam porównanie, na mniejszych działkach i tak obrotówka robi za zagonowy. Jakich większych możliwości, obrotówka jest bardziej uniwersalna pod względem bruzdy i często cięższa więc gdy jest sucho lżej wchodzi w ziemię, tyle z możliwości. Myślę że za 40 tysięcy idzie coś kupić, niekoniecznie szrota. To nie ciągnik że w tym budżecie nic się nie trafi.

U mnie bywa tak samo jak teraz napisałeś, jednym zastąpię drugiego, gorzej odwrotnie a trzymać dwóch różnych nie muszę. a działek małych mam mało, nie mam mniejszych niż takie gdzie sie nie obrócę z opryskiwaczem zaczepianym czyli nie liczone w arach bo to bez sensu przy zbożach.

Jak teraz rozmyśla  nad logicznym opryskiwaczem i rozsiewaczem to ok, tu coś dobierze.

Edytowane przez Pigmei
Opublikowano
20 godzin temu, ŻakowskiSławomir napisał(a):

długie 🙂 ja mam obrotówkę a na kawałkach gdzie więcej trzeba się obracać niż orać jadę zagonowym. Są pola ekstremalnie krótkie ale szerokie- wtedy orka obrotówką za wiele nie zmienia . To co zaoszczędzi na zasypywaniu bruzdy straci z nadwyżką na obracanie maszyny. Tym bardziej że często na takich kawałkach lepiej po prostu cofać niż się obracać. Ale to moje zdanie.

Przecież ty jakieś bzdury wypisujesz. Długie pole to możesz zagonowym orać jak jest wąsko wyjdzie ci jedna bruzda i jazdy dookoła nie ma. Jak są pola szerokie to właśnie po to by bruzd nie było kilka lub dużo jazdy na pusto lepiej orać obrotówką to samo kliny itd gdzie nie trzeba na pusto jechać lub robić więcej bruzd. Tutaj pokazałeś swoje pojęcie o gospodarce którego już wcześniej widać nie miałeś 

19 godzin temu, lukaszSienko napisał(a):

na młodego rolnika jest teraz 200tys, i faktycznie trzeba się związać na te 5 lat. Nie wiem czy z tym projektem jest tak jak myślę. Ale nie jest on chyba tak skomplikowany jak Restrukturyzacja Małych Gospodarstw. bo w tym wypadku nie muszę zwiększyć sprzedaży /produkcji plonów. Należy zwiększyć wartość ekonomiczna przechodząc na inną uprawę. I jak czytałem to większość robi to siejąc słonecznik na kwiat, lub warzywa np. dynie. A co do sprzedaży to z tego co powiedziała Pani w ARiMR będąc na ryczałcie nie muszę mieć faktur VAT. wystarczy ewidencja sprzedaży(imienna). Zostaje tylko do ogarnięcia i nauczenia ten program do wpisywania kosztów i dochodów( Narzędzie do oceny ekonomicznej)

 

Przecież te zwieszanie sprzedaży czy tam plonów przy restrukturyzacji małych gospodarstw to lipa. Zmieniasz tylko uprawy aby wartość ekonomiczna wzrosła i nikt nie wnika co ci się tam urodzi chyba , że coś zmienili kilka lat temu było jak piszę 

  • Haha 1
Opublikowano

Po pierwsze brakiem wiedzy wykazujesz się tu ty. Nie rozmawiamy o szerokości tylko długości. Mówisz o zagonowym w przypadku szerokiego pola jak rozmowa była odnośnie długości gdzie nie trzeba się ciągle obracać. Tak samo z poprzeczniakami, na kawałkach mniejszych zawsze i tak orze się praktycznie w zagon bo nie ma sensu obracania się (często nawet nie ma gdzie). Ty weryfikujesz pojęcie o gospodarce nie mając pojęcia o czytaniu ze zrozumieniem. Pracuje jedną i drugą maszyna więc mnie uczyć nie trzeba. Wychodzi na to że @Pigmei też jest kiepskim gospodarzem bo stwierdził że na takich polach obrotówka robi za zagon. Widocznie mało kto się zna na orce jak pan znawca @hubertuss

Polecam lekturę pojęć,, długie,, krótkie,, ,,szerokie,, wąskie,,. Ewentualne czytanie ze zrozumieniem jak już masz chęć się doczepić 

17 godzin temu, Pigmei napisał(a):

U mnie bywa tak samo jak teraz napisałeś, jednym zastąpię drugiego, gorzej odwrotnie a trzymać dwóch różnych nie muszę. a działek małych mam mało, nie mam mniejszych niż takie gdzie sie nie obrócę z opryskiwaczem zaczepianym czyli nie liczone w arach bo to bez sensu przy zbożach.

Jak teraz rozmyśla  nad logicznym opryskiwaczem i rozsiewaczem to ok, tu coś dobierze.

Ja akurat miałem ten komfort że dokupiłem obrotowy do zagona więc problemu nie ma. To nie opryskiwacz że Coś muszę się uszkodzić jak będzie stał, zakonserwowany i sobie stoi. Co do drugiej części to można powiedzieć że w końcu jest na dobrej drodze. Ale ja bym zaczął jeszcze od ogarnięcia papierów i hydrauliki w 6. Tanie to nie będzie, ale jakby nie patrzeć to legalnie się poruszać po drogach nie można. Tymbardziej że z tego co pamiętam to 6 i jeszcze jeden ciągnik nie mają:/ 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin_Matczak
      Witam stoję przed zakupem zestawu siewnego Agro-Masz SN 301 na bronie talerzowej z siewnikiem na redlicy dwu talerzowej z wałem gumowym, czy może ktoś taki użytkuje i chce się podzielić opinią?
    • Przez Marcinkriss
      Witam.Jak ustawic siewnik Gama 5 zeby sial na18 cm? Siewnik posiada tarcze z 35 otworami i ksiazkowo jest własnie ustawiony na zebatkach na ktorych powinien siac co 18 cm  a sieje okolo 21 cm.Wychodzi na hektar 1,10 jednostki okolo.Ktos pomoze?
      Jest Ustawiony na tych zebatkach 


      4bf55d15-15ca-43a0-a458-5c8b3be92324.jfif
    • Przez michal85
      Witam
      Mam problem z przekładnia, mianowice nierównomiernie pracuje... to znaczy przy kręceniu kołem wałek na wyjściu z przekładni nie obraca sie równomiernie tylko obraca sie "skokami". czy ktoś wie jaka może być tego przyczyna??? Kupilem taki siewnik używany i go remontowałem przed remontem jak go sprawdzałem to obracało sie ok. potem odktęciłem pokrywe przekładni wymieniłem tylko okej (przekładnioy fuchsa) i nic więcej z samą przekładnią nie robilem. teraz go skręcam robię próbe a tu zonk...
      Z góry dziekuję za wszystkie konkretne i pomocne wypowiedzi.
    • Przez Optiwiew
      Witam kupiłem ostatnio używany siewnik Isaria 6050 2,5m. Potrzebuję instrukcji obsługi. Nie mam żadnych oznaczeń. Proszę o pomoc.

    • Przez bolek1521
      Witam. Zamierzam kupić siewnik zbożowy mam możliwość zakupu takiego sulky jak na zdjęciach spotkał się ktoś z takim sprzętem i może podzielić się opinią czy warto 


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v