Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2026 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, jahooo napisał(a):

Pioter, do niektórych nie przemawia żadna siła argumentów, bo oni ich nie rozumieją, jedyne, co rozumieją, to chamstwo i argument siły. Jest taka opcja "ignoruj użytkownika", po co sobie życie psuć walką z kretynami.

To by musiał 3/4 ignorować. Choć może to i nie głupie...

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Dla ciebie to mało? Dla mnie aż za dość, tyle wystarczy by wieść spokojne życie i by nie brak było na nic.

Nie wiem Piotr tak żartuję, jeśli lubisz tą robotę to pracuj nic mi do tego. Tym bardziej że jesteś najlepszy na swoim dziale. 

Opublikowano
4 minuty temu, jahooo napisał(a):

Pioter, do niektórych nie przemawia żadna siła argumentów, bo oni ich nie rozumieją, jedyne, co rozumieją, to chamstwo i argument siły. Jest taka opcja "ignoruj użytkownika", po co sobie życie psuć walką z kretynami.

A Ty nie zauważyłeś że on obraża Twoja żonę, matkę, córkę i cała resztę tej ...puci...?

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Wełpa napisał(a):

Nie wiem Piotr tak żartuję, jeśli lubisz tą robotę to pracuj nic mi do tego. Tym bardziej że jesteś najlepszy na swoim dziale. 

Może niezbyt lubię ale według mnie praca nie jest od lubienia. Praca ma dać wypłatę jak najmniejszym wysiłkiem fizycznym, w najkrótszym możliwym czasie i jak najbliżej domu. Tak ja to traktuję. 

  • Like 2
Opublikowano
10 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Na czym się znam? 

Jestem jednym z najlepszych wózkowych na moim dziale, w dodatku jeżdżącym gazowym "czołgiem" a nie zwinnym elektrycznym Linde.

Pszczelarstwo to mój konik i  naprawdę ciężko mnie z tej wiedzy zagiąć. 

Jakieś tam pojęcie o uprawie i hodowli mam, nawet mi to wychodzi czyli wiedza w praktyce się sprawdza.

Mało?

Mało. 😁

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

A Ty nie zauważyłeś że on obraża Twoja żonę, matkę, córkę i cała resztę tej ...puci...?

Widocznie jest ślepy na takie zniewagi. 

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Może niezbyt lubię ale według mnie praca nie jest od lubienia. Praca ma dać wypłatę jak najmniejszym wysiłkiem fizycznym, w najkrótszym możliwym czasie i jak najbliżej domu. Tak ja to traktuję. 

Prace powinno się lubić, powinna sprawiać przyjemność. Kiedyś mówiłeś że pasuje ci bo się nie narobisz, i ja szanuję takie podejście 😁

  • Like 1
Opublikowano

Napisałbym że jadę po pizzę bo innej opcji randki nie ma ale nie chce Pjotera denerwować że świętuje dzień rozpoczęcia relacji z moją panią 🤭 

Pewno myśli że zapomniałem bo zła była że wogole gdzieś jadę 

  • Like 2
Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

A ty co potrafisz? Na czym się znasz? Na pie*doleniu kocopołów na każdy temat? Bo nie sądzę, że na czymś więcej.

Ja nie muszę się chwalić na czym się znam. Nie mam wybujałego ego tak jak ty.  

  • Haha 2
Opublikowano
Teraz, Wełpa napisał(a):

Prace powinno się lubić, powinna sprawiać przyjemność. Kiedyś mówiłeś że pasuje ci bo się nie narobisz, i ja szanuję takie podejście 😁

Właśnie dlatego tam robię bo się nie urobię. I pasuje mi wolne w tygodniu, a co 3 weekend też wolny. 

Mi przyjemność sprawia to co robię przed pracą albo po pracy. Owady, uszate i spółka. 

1 minutę temu, szymon09875 napisał(a):

Napisałbym że jadę po pizzę bo innej opcji randki nie ma ale nie chce Pjotera denerwować że świętuje dzień rozpoczęcia relacji z moją panią 🤭 

Pewno myśli że zapomniałem bo zła była że wogole gdzieś jadę 

 

275691879_2774141999549240_7029413558477180_n (2).jpg

Opublikowano
16 minut temu, Bezduszna napisał(a):

A ty na czym się znasz oprócz rolnictwa? 

Moim zdaniem tylko  na tym jak negować wszystko co kto powie lub mieć inne zdanie do wszystkiego co na świecie istnieje. 

 

13 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Na czym się znam? 

Jestem jednym z najlepszych wózkowych na moim dziale, w dodatku jeżdżącym gazowym "czołgiem" a nie zwinnym elektrycznym Linde.

Pszczelarstwo to mój konik i  naprawdę ciężko mnie z tej wiedzy zagiąć. 

Jakieś tam pojęcie o uprawie i hodowli mam, nawet mi to wychodzi czyli wiedza w praktyce się sprawdza.

Mało?

Jakbyście zeszli się razem, to wieczory mielibyście wypełnione burzliwie, że tak to delikatnie ujmę.  :P

  • Haha 3
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Właśnie dlatego tam robię bo się nie urobię. I pasuje mi wolne w tygodniu, a co 3 weekend też wolny. 

Mi przyjemność sprawia to co robię przed pracą albo po pracy. Owady, uszate i spółka. 

 

275691879_2774141999549240_7029413558477180_n (2).jpg

I nic więcej nie sprawia ci przyjemności? Takie skromne te twoje przyjemności... 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
    • Przez limonka
      Pogoda rolnicza ma duży wpływ na rolnictwo. Niedobór opadów i związana z nim susza wpływają na obniżenie produkcji rolniczej. Z kolei ulewne deszcze z towarzyszącymi im nawałnicami i gradobiciem powodują olbrzymie straty w plonach. Oby nadchodzący rok był łaskawszy pod tym względem- opady równomiernie rozłożyły się w czasie a słoneczko zawsze świeciło, czego Państwu i sobie życzę. 
       
      Kontynuacja tematu. Zapraszam!
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v