Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Krzysztof81 napisał(a):

Jeszcze w liceum ogładałem program o rolnictwie w USA, gdzie facet obrabiał około 120 ha dobrej ziemi i do tego pracował, montował w domach klimatyzacje.

No i co za problem, mając samo zboże spokojnie to połączy z taką działalnością, tylko aby nie bierze roboty w czasie zasiewów czy żniw i po problemie. Przez te 9 miesięcy w roku montuje klimatyzatory a 3 miesiące pracuje na gospodarstwie ...

Opublikowano
19 minut temu, Tigon napisał(a):

w sumie tak sobie zawsze wyobrażałem przyszłość rolnictwa, że powrócą "pgr"y tyle że teraz w prywatnych rękach, że SOR zostaną wycofane a na polach będzie mortal komnat tylko nie sądziłem że tego dożyje.

Tak jak jest w USA. Tam tylko rządzi ekonomia. Wystarczy pooglądać YT gdzie farmer podczas żniw kosi pszenice - nieduże gospodarstwo, coś około tysiąca hektarów, banan na gębie bo ma super plon 3,7 tony z hektara.

Kukurydza podobnie. Do tego tam mają takie wielkie hedery do zboza - po 12-16 metrów. 

4 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

No i co za problem, mając samo zboże spokojnie to połączy z taką działalnością, tylko aby nie bierze roboty w czasie zasiewów czy żniw i po problemie. Przez te 9 miesięcy w roku montuje klimatyzatory a 3 miesiące pracuje na gospodarstwie ...

120 hektarów zboża w jednym kawale przy domu to miesiac pracy w roku a nie 3.

Teraz to rozumiem, ale 30 lat temu dla polskiego rolnika to się w głowie nie miesciło.

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Tak jak jest w USA. Tam tylko rządzi ekonomia. Wystarczy pooglądać YT gdzie farmer podczas żniw kosi pszenice - nieduże gospodarstwo, coś około tysiąca hektarów, banan na gębie bo ma super plon 3,7 tony z hektara.

Kukurydza podobnie. Do tego tam mają takie wielkie hedery do zboza - po 12-16 metrów. 

całkiem inne warunki przecież tam mają, ekstensywne rolnictwo na połaciach jak nasz jeden powiat co wy porównujecie nigdy tak u nas nie będzie. my wygrywamy jakością. czemu w USA zabijają się ,a masło irlandzkie kerrygold skoro swojego mają opór? czemu Piątnica jest najlepsza mleczarnia w Europie? bo mają super produkty nie masowe. a uprawa zbóż to wiadomo z tego pieniędzy nie może być. tylko hodowla i przetwórstwo może nas uratować 

Edytowane przez Mateusz1q
  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

@Stach123 jak ktoś kumaty to na tych 50ha ma warzywa, owoce a nie samo ziarko przy którym jest trochę roboty przy siewie i potem przy żniwach ... Mało jest roboty to i potem pieniędzy mało, roboty przy tym miesiąc to i wypłata jak za miesiąc pracy ... Jak się chce mieć samo ziarko na 50ha to niestety na pozostałe 11 miesięcy trzeba szukać roboty, bo z miesiąca pracy przez cały rok nie wyżyjesz ...

Widzę tych kumatych co nasadzili warzyw a teraz beczą że tanie i wpuszczają na plantacje ludzi żeby sobie rwali za CO ŁASKA  haha  i płacz bo merkosur i ukraina i BÓG wie co . Groch po 3 zł. bo nasadzili ile mieli pola , bo co ? zasadzić opryskać wymłócić i miliony  liczyć , a tu klops na przebieranie braknie i suszenie  . Dopóki było roboty ręcznej więcej to zarabiali ciułacze , teraz się zmechanizował rynek i bambry ciułaczom wskazali miejsce w szeregu 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Stach123 napisał(a):

 Dopóki było roboty ręcznej więcej to zarabiali ciułacze , teraz się zmechanizował rynek i bambry ciułaczom wskazali miejsce w szeregu 

Ale warzywa/owoce zbierane mechanicznie to to samo co zboże ... Jedynie czasu na zbiory trochę więcej potrzeba ... Pieniądz jest tam gdzie trzeba włożyć sporo własnej pracy lub ewentualnie nająć pracowników.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
3 minuty temu, Mateusz1q napisał(a):

Piątnica jest najlepsza mleczarnia w Europie? bo mają super produkty nie masowe

porozmawiaj z ludzmi , piątnica to już nie ta co kilka lat temu smietana ze skrobią ijuz itd ....

Opublikowano
3 minuty temu, Mateusz1q napisał(a):

całkiem inne warunki przecież tam mają, ekstensywne rolnictwo na połaciach jak nasz jeden powiat co wy porównujecie nigdy tak u nas nie będzie. 

Będzie i u nas tak, bo na 20-30ha nie będziesz w stanie się utrzymać w inny sposób niż jakieś tunele/szklarnie ...

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Mateusz1q napisał(a):

całkiem inne warunki przecież tam mają, ekstensywne rolnictwo na połaciach jak nasz jeden powiat co wy porównujecie nigdy tak u nas nie będzie. 

Tak może nie ale podobnie tak. Idzie dokładnie w tym samym kierunku. Jeden rolnik na wieś albo i mniej, minimum chemii. Dokładnie o to chodzi rządzącym.

Można się temu przeciwstaiwać i łudzić , że będzie inaczej ale ekonomia to zweryfikuje.

Opublikowano

małe gospodarstwa mają sens ale tylko ze sprzedażą bezposrednią ,tylko żę jeden z wiekszych badylaży w okolicy co sprzedawał równięż na rynku obsiał pola zbożem w tym roku a warzywa ma z giełdy 

Opublikowano
3 minuty temu, Stach123 napisał(a):

Widzę tych kumatych co nasadzili warzyw a teraz beczą że tanie i wpuszczają na plantacje ludzi żeby sobie rwali za CO ŁASKA  haha  i płacz bo merkosur i ukraina i BÓG wie co . Groch po 3 zł. bo nasadzili ile mieli pola , bo co ? zasadzić opryskać wymłócić i miliony  liczyć , a tu klops na przebieranie braknie i suszenie  . Dopóki było roboty ręcznej więcej to zarabiali ciułacze , teraz się zmechanizował rynek i bambry ciułaczom wskazali miejsce w szeregu 

Ze skoczkami i ich mentalnością zawsze tak jest.

 

Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Będzie i u nas tak, bo na 20-30ha nie będziesz w stanie się utrzymać w inny sposób niż jakieś tunele/szklarnie ...

Dokładnie. Niektórzy myślą że będzie inaczej🤣🤣🤣. Że posieje 50 hektarów zboza, popracuje miesiąc w roku i będzie żył z tego cały rok z rodziną. To się nie wróci. Jeszcze kwestia max 15 lat jak zlikwidują całkowicie dopłaty.

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, jarecki napisał(a):

małe gospodarstwa mają sens ale tylko ze sprzedażą bezposrednią ,tylko żę jeden z wiekszych badylaży w okolicy co sprzedawał równięż na rynku obsiał pola zbożem w tym roku a warzywa ma z giełdy 

Bo choroby i rodzić się przestało. Ziemia tak samo potrzebuje odpoczynku i płodozmianu. 

Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Będzie i u nas tak, bo na 20-30ha nie będziesz w stanie się utrzymać w inny sposób niż jakieś tunele/szklarnie ...

no i bardzo dobrze 30ha zboża chciałbyś żeby żyć z tego? powaznie? wpuszczać krowy i będziesz żył na bdb poziomie. aha no nie chce się robić 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Mateusz1q napisał(a):

 wpuszczać krowy i będziesz żył na bdb poziomie. aha no nie chce się robić 

Krowy ?? Nigdy w życiu. Jeżeli już to tunele albo obsiać zbożem, co zostanie to zostanie i iść na etat ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 minutę temu, Mateusz1q napisał(a):

no i bardzo dobrze 30ha zboża chciałbyś żeby żyć z tego? powaznie? wpuszczać krowy i będziesz żył na bdb poziomie. aha no nie chce się robić 

Jakie krowy, o czym Ty mówisz 😅

Co rozumiesz przez dobry poziom życia? 😅

  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, toooomaszewski napisał(a):

Jakie krowy, o czym Ty mówisz 😅

Masło już leci w dół, zaraz ruszy wołowina z Mercosuru, będzie biznes na krowach ... Cieszą się krowiarze z taniego ziarka, a zaraz będą też płakać ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
3 minuty temu, jarecki napisał(a):

porozmawiaj z ludzmi , piątnica to już nie ta co kilka lat temu smietana ze skrobią ijuz itd ....

Kiedyś się starałem wszystko co pl. Mleczne z mlekpolu bo moje rejony, mięsko tylko pl i td. Teraz mam wye...ne. wszędzie ten sam syf, w dodatku rolnicy też przestali się czymkolwiek przejmować, a zwłaszcza sąsiadem. 

Stoję Kiedyś na strajku i chłopina co jęczmień zamówił cały, gada że patelniami upainski taniej. Kolejni okoliczne paszarnie pomijali bo niby litewska taniej 🤣

Także jak inni tak to i ja. 

  • Like 2
Opublikowano

A propo młodych to też ludzie są bardzo leniwi. Rozmawiałem ostatnio z biznesmenem, ma 800 hektarów pola na południe od Ełku, dobre ziemie, równina. Przyszedł do niego sąsiad, czy nie chce wydzierżawić 70 hektarów a później kupić bo on ma swój wiek, a syn nie chce robić. Pracuje w zakładzie samochodowym, zarabia 4,5 tys i nawet nie chce słyszeć żeby obrabiać pole po pracy, nawet z pomocą ojca. Wiadomo że może stary się wpierdala itp ale co raz słysze o takich sytuacjach.

Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ale warzywa/owoce zbierane mechanicznie to to samo co zboże ... Jedynie czasu na zbiory trochę więcej potrzeba ... Pieniądz jest tam gdzie trzeba włożyć sporo własnej pracy lub ewentualnie nająć pracowników.

Właśnie o tym mówie  uprawa warzyw i owoców została zmodernizowana na tyle że powoli mniej zajęć jak w zbożu . Jakie to pocieszenie że więcej zarobisz pod warunkiem że się więcej narobisz , albo za to co sprzedasz rozdasz pracownikom o ile wypłacą ? . Robota zaczeła kosztować , a za to pomału nie ma kto płacić , mowa tu o ekologicznej uprawie i z ryneczku mali są wypierani , ale to nie powód do nędzy uprawiających , bo za chwile AI wygoni z etatów 40 % zatrudnionych i wszystkich musi być stać na godne życie , bo po to się unowocześnia żeby godnie żyć , a nie umierać od narzekania 

Opublikowano
2 minuty temu, HF86 napisał(a):

 

Stoję Kiedyś na strajku i chłopina co jęczmień zamówił cały, gada że patelniami upainski taniej. Kolejni okoliczne paszarnie pomijali bo niby litewska taniej 🤣

Także jak inni tak to i ja. 

Ten Litewski to też ukraiński jakby co.🤣

Opublikowano
1 minutę temu, Stach123 napisał(a):

Właśnie o tym mówie  uprawa warzyw i owoców została zmodernizowana na tyle że powoli mniej zajęć jak w zbożu .

Warzywa i owoce generalnie trza przetworzyć. Zbiór mechaniczny to tylko pierwsza faza. I teraz niespodzianka. Aby zapewnić ciągłość produkcji zbiór musi odbywać się mechanicznie, no ręcznie nikt nie nadąży.

Opublikowano
1 minutę temu, Krzysztof81 napisał(a):

A propo młodych to też ludzie są bardzo leniwi. Rozmawiałem ostatnio z biznesmenem, ma 800 hektarów pola na południe od Ełku, dobre ziemie, równina. Przyszedł do niego sąsiad, czy nie chce wydzierżawić 70 hektarów a później kupić bo on ma swój wiek, a syn nie chce robić. Pracuje w zakładzie samochodowym, zarabia 4,5 tys i nawet nie chce słyszeć żeby obrabiać pole po pracy, nawet z pomocą ojca. Wiadomo że może stary się wpierdala itp ale co raz słysze o takich sytuacjach.

U nas fest gospodarstwa mleczne i też młodzi mają to w du.

 

Pie. 

Całe życie widzieli tylko zarobionych ojców i dziadków, bo trzeba się rozwijać. 

Nigdzie te dzieci za małego nie byli, bo jak to tak tracić czas na basen, do kina, na weekend gdzieś wyjechać czy jechać chociażby na plac zabaw do miasta. 

Później szkoła w mieście, studia i oczy się otwierają że zapindalac nie trzeba, a żyć idzie fest, zwłaszcza że widać za plecami potężny spadek do podziału, który zabezpieczy nawet dwa pokolenia 

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano
8 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Masło już leci w dół, zaraz ruszy wołowina z Mercosuru, będzie biznes na krowach ... Cieszą się krowiarze z taniego ziarka, a zaraz będą też płakać ...

To już nawet nie chodzi o mercosur czy chwilowo tańsze masło. Krowy to jest ORKA ! Nie ma chyba w rolnictwie cięższej roboty. Tylko podziwiać, że ludzie chcą przy tym pracować.

  • Like 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie w nowym sezonie 2026! 🌱
      Wchodzimy w ten rok z wieloma niewiadomymi dotyczącymi kosztów produkcji. Tradycyjnie, jednym z największych kosztów w naszych gospodarstwach są nawozy. Dlatego otwieram oficjalny wątek zbiorczy, który – mam nadzieję – pomoże nam wszystkim w podejmowaniu decyzji zakupowych.
      Poniżej lista pytań, które nurtują nas wszystkich na starcie roku. Postaramy się w tym wątku wspólnie na nie odpowiedzieć:
      Jakie są ceny nawozów na początku 2026 roku?
      Ile kosztuje saletra amonowa (Pulan, Zaksan, Anwil) w 2026?
      Jak kształtują się ceny mocznika (z inhibitorem i bez)?
      Ile zapłacimy za Polifoskę 6 i 8 oraz inne NPK?
      Po ile chodzi RSM i saletrzak?
      Czy warto kupować teraz, czy czekać na korekty cenowe?
      Zapraszam do wymiany konkretnych informacji. Abyśmy mieli jasny obraz rynku (detal vs hurt), proszę o wpisywanie cen według sprawdzonego schematu:
      Województwo / Powiat:
      Produkt (Nazwa handlowa):
      Cena (netto/brutto):
      Opakowanie (BigBag / Worek / Luz):
      Ilość (detal / całe auto 24t):
      Warunki (płatność, dostawa w cenie?):
      Przykład: Powiat świdnicki, Saletra Zaksan 33,5 – cena 1300 zł netto – zakup całosamochodowy, płatność przy odbiorze.
      Ważna uwaga: Nawozy to temat, który budzi emocje ze względu na powiązania z polityką i cenami gazu. Proszę jednak, abyśmy w tym wątku skupili się na merytoryce i cenach. Unikajmy wycieczek politycznych i kłótni – szanujmy się nawzajem i swój czas.
      Jaka jest sytuacja u Waszych lokalnych dystrybutorów? Magazyny pełne czy braki towaru? Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DW88663311
      Witam 
       lamborghini premium 950dt 
      Miga kontrolka wykrzyknik w trójkacie 3 razy wolno i 5 razy szybko(pewnie bląd 35?i kompletnie nie reaguje rewers przód tył.nie jedzie kompletnie




    • Przez AgroMinerał
      Zainteresowanych proszę o kontakt pod numerem telefonu 577177974. Możliwy dowóz na terenie całej Polski. Produkt, suchy idealnie nadający się jako nawóz naturalny pod wszystkie rodzaje upraw.
       Chętnych zapraszam do kontaktu.
       Pozdrawiam 
      AB
    • Przez chabo
      Witam czy RSM 32 trzeba rozcieńczać wodą przed aplikacją w zbożach ?
    • Przez Bartek933
      Ceny nawozów utrzymują się nadal na bardzo wysokim poziomie. Cena i dostępność nawozu sprawia trudności z zaplanowaniem zakupów. Ciężko przewidzieć czy ceny będą spadać czy nieoczekiwanie będziemy obserwować ich wzrost
       
      Jak myślicie? czy ceny będą spadać? jaki nawóz najlepiej kupić? 
      Proszę o podawanie cen, miejsca zakupu i wolumenu ton dla której sprzedający zaoferował tą cenę 
      Temat jest kontynuacją: 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v