Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
55 minut temu, tytanowyJanusz napisał(a):

Dziwisz się? Niezły booom się zrobił na Gisamy 

Mam klucz udarowy i kątówkę na akumulator i bardzo fajne narzędzia. Znajomy co bawi się trochę w handelek samochodami kupił polerkę do lakieru od nich i też sobie chwali. Więc nie ma co się dziwić że coraz bardziej popularne.

Opublikowano

Mam klucz udarowy i szlifierkę Gisam - działają, jeden intensywny sezon za nimi, nie moge narzekać

We wkrętarce (żółta na 21V) niestety rozpadło się sprzegło, części zamienne na razie widze niedostępne

Opublikowano

Ja też pierwsze kupiłem udarowca w styczniu i u mnie naprawdę ma co robić tyle że wydaje mi się że po przepracowaniu tego czasu bateria słabnie, następnie była wkrętarka która jest nadwyraz mocna, a niedawno kupiłem pile gałęziowkę, póki co nie wiele robiła ale chyba szału nie zrobi. Ogólnie nie jestem zwolennikiem taniej chinszczyzny ale jestem tym pozytywnie zaskoczony. Do porównania mam akumulatorowce z boscha na które też nie narzekam ale ich cena to x3 w stosunku do gisam.

Opublikowano

Ja przekonałem się do czarnego Parkside, mocny, nic się nie dzieje, długa realna gwarancja, baterię kupisz czy to nową, czy używaną bez problemu, a i wybór elektronarzędzi w tym czarnym bezszczotkowym wydaniu ogromny

Opublikowano
10 minut temu, MF675ursus napisał(a):

Ja przekonałem się do czarnego Parkside, mocny, nic się nie dzieje, długa realna gwarancja, baterię kupisz czy to nową, czy używaną bez problemu, a i wybór elektronarzędzi w tym czarnym bezszczotkowym wydaniu ogromny

najgorzej że niemiecka marka, nie mógłbym patrzeć na to 

Opublikowano
1 godzinę temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Kupiłem też to chińskie g...o gisam, szału nie ma 🤦

Mój sobie poradził z nakrętkami od kół w Bizonie ... Mówię o tych dużych przy kołach z przodu. 

Opublikowano

ja odkręcam tym kluczem w fortschritt i w kombajnie prawie każdą śrube

tam, gdzie nie daje rady - to skutkuje już tylko palnik , bo i ręcznie nie daje rady ruszyć pokrętłem 1/2 cala

za te pieniądze to całkiem niezły sprzęt, a w tym roku miał u mnie sporo roboty

Opublikowano
10 godzin temu, Grzechooo napisał(a):

Ja również polecam Gisam, kupilem wiosną, przeżyła budowę wiaty i ma się świetnie. Aczkolwiek od czasu kiedy ją kupiłem zdążyła zdrożeć o 70zł, ale w zależności od opcji można kupić w różnych cenach 

Ale nie z tą bateria bo to jest porażka nie robota , ja bazuje co prawda na sprzęcie Milwaukee ale znajomy ma szlifierkę gisama kupił adapter do baterii Milwaukee i jak założyliśmy moja baterie 5ah to muszę przyznać że nie odbiega nic od mojej szlifierce Milwaukee 

  • AgroTeam
Opublikowano
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v