Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie podobnie, mam jednego co zajmuje sie stadem i tylko on wystawia świadectwo, chyba że gdzieś wyjedzie czy coś to wtedy wypisuje jego kolega weterynarz, ale tylko wtedy gdy ten mu pozwoli, bo mówią że nie podbierają sobie klientów 

Opublikowano

To widzicie u mnie jest łapanka i tyle. Każdy pisze a jak potrzeba to nie ma kto. a jak z nimi gadasz to każdy narzeka i mówi że nie chce tego pisać bo to więcej pierdolenia niż zysku. 

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, LonelySoul napisał(a):

U mnie jest rejonizacja , mam konkretnego i nie mogę iść do innego od tak .. ale oni mają zapłacone za dojazd z km więc ten argument że nie dojeżdżają jest dziwny , kontrola przed sprzedażą online ?

W obrębie powiatu każdy może wypisać wet który jest do tego uprawniony w myśl obecnie panujących przepisów 

To  u mnie fizycznie od 3 lat nie widziałem weta 

8 godzin temu, migacz napisał(a):

Lekarze tego nie wymyślili tylko inspekcja więc niech to skasują i będzie ekstra. Zresztą większość weterynarzy też jest za zniesieniem tego. A co do weterynarzy akurat ci co u nas piszą to wolą się pieskami i kotkami zajmować a nie świadectwo pisać. Potrzebne to jak koszula w d*pie.

Nie pragnij aby inspekcja wystawiała świadectwa, u mnie w historii 2 razy wystawiali, bardzo kosztowne i czasochłonne zajęcie i stresujące dla sprzedającego 

Edytowane przez ws71
Opublikowano

U mnie kiedyś wystawiali jak był Aujeszky. Powiat miał szczepienia i co co mieli wolne od choroby pisał im weterynarz i płacili a tym co mieli chorobę pisał inspektorat za darmo. Ja tam się cieszyłem i dobrze wspominam tamten czas.

  • Like 1
Opublikowano

U mnie weterynarze mają wysrane. nikt nigdy nie przyjeżdża na świadectwo i wypisują z musu. oczywiście świadectw nie wystawia moj lekarz od inwenterza (jeden jest od świń a kto inny do bydła) bo sie w to nie bawią, tylko lekarze od małych zwierząt u nas mają uprawnienia do świadectw. 

Opublikowano
2 godziny temu, krilan06 napisał(a):

Jak każdy? Co chwilę ktoś rezygnuje 

Jeden rezygnuje a drugi się rozwija, nie każdy jest stworzony do rolnictwa.

Często temat o opłacalności kończy się w momencie jak pytasz jakie ma koszty i pada odpowiedź że nie liczę ale twardo twierdzi że się nie opłaca.

Opublikowano
42 minuty temu, migacz napisał(a):

U mnie kiedyś wystawiali jak był Aujeszky. Powiat miał szczepienia i co co mieli wolne od choroby pisał im weterynarz i płacili a tym co mieli chorobę pisał inspektorat za darmo. Ja tam się cieszyłem i dobrze wspominam tamten czas.

Ile to było lat wstecz, teraz na sprzedaż zwierzęta najlepiej osobnym pomieszczeniu, bo wtedy idzie dużo szybciej każde dokładnie obejrzy , za  40 szt  coś ok 150 zł było i to tylko tyle bo byli również u sąsiada bo tak by doszła km i kolejne 50 zł , normalnie u weta między 70-80 zł zależy od humoru 

Opublikowano

No fakt. Ja tam kojce do macior dorabiam. Do bydła już nie wrócę więc po co ma stać puste miejsce. Coś tam złomu jest to się poskleja i będzie wykorzystane. Po co się cisnąć.

Opublikowano

5.4 zł netto 72 sztuki 132,6kg średnia 

59 minut temu, krilan06 napisał(a):

U mnie na kontroli mówiła że niektórzy to nawet zakładają nowe stada. I dodała że chyba nie wiedzą na co się porywają 😅

Coś tam zapowiadają że program "Młody rolnik" z hodowlą zwierzęcą 300 tysięcy dofinansowania. To co nie którzy kombinują może w tym kierunku.

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
    • Przez DzikiSimental25
      Nowy Rok to i nowy temat. 
      Link do kontynuacji tematu : 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v