Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, pedro2 napisał(a):

Lucerka P0siona.

A na mokradełka trzeba było zestaw specjalny 

IMG_20250408_114551_6.jpg

Do wieczora może trochę owieje z wierzchu bo papka. Wał zbierze wsio. Jak zwykle partyzantka 🤭 

Bezorankowo uprawione z wkładką gnoja. Całkiem ładnie 

eeee nie za mokro tu na lucerne? 

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, radekz200 napisał(a):

ty jutuperze 😂

Te te ☝️...przyganiał kocioł gatunkowi😁...

22 minuty temu, Buszmen11 napisał(a):

Dokładnie tak 🤭 przyznam Ci się że zostałem "pokonany" w podobnym temacie 

Łojjj🙆...

...w słowach czy w czynach🤔

@12Pafnucy Zbigniew uważaj, jak na zapiekankę się wybierzesz🤭

https://www.facebook.com/share/r/19ijznpGix/

Edytowane przez Qwazi
  • Confused 1
Opublikowano
20 minut temu, 6465 napisał(a):

Daleko masz go od domu?

Z 200m

Super, ale żeby fajnie wszystko było to też tu pracy trzeba i oka 🧐 

Super to jest jak szwagier ma staw, a ty przyjeżdżasz w niedzielę na posiadywke po trawie w kolano autem 🤪 

27 minut temu, radekz200 napisał(a):

i pewno o suszowe się tutaj ubiegasz? 😂

Właśnie przez te niskie działki nie wyszło mi 30+% w ogólnym 

Opublikowano
7 minut temu, pedro2 napisał(a):

Z 200m

Super, ale żeby fajnie wszystko było to też tu pracy trzeba i oka 🧐 

Super to jest jak szwagier ma staw, a ty przyjeżdżasz w niedzielę na posiadywke po trawie w kolano autem 🤪 

Lubię posiedzieć nad wodą. Szwagra brat ma i mówi że mogę zawsze przyjechać kiedy mam ochotę ale nie jeżdżę za często bo jak pojadę to wołają na kawę, cherbate i zawsze jakiej % są a ja nie chce im kłopotu robić. 

  • Like 2
Opublikowano
7 minut temu, 6465 napisał(a):

Lubię posiedzieć nad wodą. Szwagra brat ma i mówi że mogę zawsze przyjechać kiedy mam ochotę ale nie jeżdżę za często bo jak pojadę to wołają na kawę, cherbate i zawsze jakiej % są a ja nie chce im kłopotu robić. 

Ja też nie żałowałem nikomu, przyjeżdżali znajomi i z rodziny, ale do czasu. 

Jak kosiarką zbierałem butelki i puszki po całej łące to skończyła się gościnność. 

Sąsiadki córka z koleżanką chodzą się opalać, na sesje Instagramowe 🥸 i wypić, zapalić, niby małolaty 17 lat, a jeszcze nawet papierka nie zostawiły. 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, pedro2 napisał(a):

Ja też nie żałowałem nikomu, przyjeżdżali znajomi i z rodziny, ale do czasu. 

Jak kosiarką zbierałem butelki i puszki po całej łące to skończyła się gościnność. 

Sąsiadki córka z koleżanką chodzą się opalać, na sesje Instagramowe 🥸 i wypić, zapalić, niby małolaty 17 lat, a jeszcze nawet papierka nie zostawiły. 

Jak przyjdą z chłopakami to Ci nożyki od kosiarki wstrzyma

  • Haha 4
Opublikowano
1 minutę temu, Baks00 napisał(a):

Jak przyjdą z chłopakami to Ci nożyki od kosiarki wstrzyma

No fakt, po bruździe jeszcze przejdzie, ale korzeń może nie ustąpić 🙈 

Jak to było... Bioasekuracja? 🤔

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-ue/pryszczyca-na-wegrzech-pogrzebane-bydlo-wyplywa-spod-ziemi-2529935?fbclid=IwY2xjawJh-vBleHRuA2FlbQIxMQABHuTh2fO9xE9tmBRWJWTOHiFe0xlXMAju2Limer_xhq0hMN4GteW7op-QPK3__aem_zJkxMwh5MFpAjhbaGqq5Ww

Opublikowano
8 minut temu, pedro2 napisał(a):

Ja też nie żałowałem nikomu, przyjeżdżali znajomi i z rodziny, ale do czasu. 

Jak kosiarką zbierałem butelki i puszki po całej łące to skończyła się gościnność. 

Sąsiadki córka z koleżanką chodzą się opalać, na sesje Instagramowe 🥸 i wypić, zapalić, niby małolaty 17 lat, a jeszcze nawet papierka nie zostawiły. 

Powiem ci że bym się wstydził u kogoś śmieci zostawić. Ja nawet na parkingu w Hiszpanii nie wyrzucam śmieci do rowu, choć tam śmietnik wszędzie. A ja wrzucam do reklamówki i wynoszę do kosza. Wyrzucę 1 butelkę do rowu , ktoś zobaczy że po Polsku jest napisane i powiedzą że to Polacy tak śmiecą. 

  • Like 3
Opublikowano
25 minut temu, pedro2 napisał(a):

Ja też nie żałowałem nikomu, przyjeżdżali znajomi i z rodziny, ale do czasu. 

Jak kosiarką zbierałem butelki i puszki po całej łące to skończyła się gościnność. 

Sąsiadki córka z koleżanką chodzą się opalać, na sesje Instagramowe 🥸 i wypić, zapalić, niby małolaty 17 lat, a jeszcze nawet papierka nie zostawiły. 

zoba moja lucerna przy stawie chyba wytrzymała 😛

IMG_6587.jpeg

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, slawek74 napisał(a):

o tak ,,o,, same z niczego 🤔🙆‍♂️

Z powodu klątwy T 😣🔨

Opublikowano
Godzinę temu, radekz200 napisał(a):

zoba moja lucerna przy stawie chyba wytrzymała 😛

IMG_6587.jpeg

Daj Boże 👍 całe szczęście, że w dzień słonko mocno dopieka to trochę się grunt ogrzeje i nie mrozi tak mocno

Godzinę temu, wojtal24 napisał(a):

to ten Twój staw?

Tak

Jak w zeszłym tygodniu żem ostatnie bele kiszonki sprzedał tak od niedzieli zaczęły się pielgrzymki z wioski. 

Jednak trzeba było krzyczeć po 300 😏

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v