Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
20 minut temu, Qwazi napisał(a):

Wiem. Tyle, że ja to widzę bardzo wyraźnie. I widzę jeszcze pewne zagrożenia z tym związane. I cały ten obrazek mi się nie podoba 

Ty masz psią emeryturę i gospodarstwo to no właśnie spełnienie marzeń 🤔 chcesz jakoś spędzić czas 🤔 czy nwm o co chodzi. Ale z częścią twoich poglądów się zgadzam.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
56 minut temu, Qwazi napisał(a):

Ano trudno...ja tu nic odkrywczego nie napisałem, tylko prostą zasadę rynkową🤷... zresztą powtórzyłem ją tylko po Sławku...no bo jaka to równość, kiedy kupuje 1000 l ropy, to ma 20 czy 30 gr taniej,bo kupił  1000l, a sprzedaje mleko, to ma 15, czy 20 gr drożej, bo sprzedał o 100 l więcej od drugiego dostawcy i o te 100 l przekroczył próg? Cena mleka w ramach jednego podmiotu powinna się różnić jedynie o składnik wynikający z parametrów. Progi ilościowe nie powinny istnieć, bo litr mleka Sławka czy Radka, jest taki sam jak mój 🤷...

Może jestem głupi albo nienormalny, ale takie nierówne traktowanie mnie zwyczajnie irytuje, a rynek skupu mleka jest postawiony do góry nogami w porównaniu do zdrowych zasad handlowych...

Czemu dopiero🤔

Cóż pan zrobisz jak nic pan nie możesz zrobić 🤷‍♂️🙋‍♂️😁musisz z tym żyć i tyle 🙋‍♂️🤭

A jeszcze akurat ja Ty i ratek oddajemy mleko każdy gdzie indziej... całe szczęście 🤭😁

Edytowane przez slawek74
  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, PAN88 napisał(a):

Ty masz psią emeryturę i gospodarstwo to no właśnie spełnienie marzeń 🤔 chcesz jakoś spędzić czas 🤔 czy nwm o co chodzi. Ale z częścią twoich poglądów się zgadzam.

Jedno nie jest po to, żeby dokładać do drugiego. Gospodarstwo jest dla mnie pewnego rodzaju pasją, ale też cały czas było takim bezpiecznikiem. No i ono jest za duże, żeby dorabiać i dokładać. Musi przynosić dochód, bo inaczej bym nie uciągnął. Zresztą nawet bym nie próbował się bawić w takie hobby. A poglądy...staram się trzeźwo oceniać rzeczywistość 🤷

  • Like 1
  • Thanks 2
  • Confused 1
Opublikowano
5 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

👇

IMG_20250127_204354_537.jpg

🤣🤣🤣🤣👍 laków brak...

5 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

Nie wyrabiasz?

No gdzie 🤦 ja 🤔 trochę pogadali my ze znajomymi...

4 minuty temu, Karol6130 napisał(a):

Nie chce przepisać i dlatego 

A pola sporo, gospodarka 3 hektary

🤣🤣🤣🤣👍

Opublikowano
2 godziny temu, szymon09875 napisał(a):

Widzisz różnica jest taka że ja na prawo i lewo nie głoszę jakie to bogactwa mam, jedyne co mam to psa co nosi wszystko co mu akurat się spodoba 🤷 

I na środku podwórka ten wycinak nie stoi 🤭 

Aczkolwiek obecnie burdel jest nieziemski przez remont, mimo to jak przyjeżdżały łódki to dawały radę na podwórku zawrócić ;)

Jak łódka zawraca toś jeszcze słaby krowiarz

Ale co się dziwić, ciągniki bez przodka radzą 

U nas nie do pomyślenia 

Z napędami się ciągają 

A jak u kogo kostka to i tak nie zawróci, plac zastawiony maszynami, nawozami i samochodami handlowców 

 

  • Haha 2
Opublikowano
5 minut temu, Qwazi napisał(a):

Jedno nie jest po to, żeby dokładać do drugiego. Gospodarstwo jest dla mnie pewnego rodzaju pasją, ale też cały czas było takim bezpiecznikiem. No i ono jest za duże, żeby dorabiać i dokładać. Musi przynosić dochód, bo inaczej bym nie uciągnął. Zresztą nawet bym nie próbował się bawić w takie hobby. A poglądy...staram się trzeźwo oceniać rzeczywistość 🤷

Czasem wypadało by się napić 🤭😁

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, slawek74 napisał(a):

Cóż pan zrobisz jak nic pan nie możesz zrobić 🤷‍♂️🙋‍♂️😁musisz z tym żyć i tyle 🙋‍♂️🤭

A jeszcze akurat ja Ty i ratek oddajemy mleko każdy gdzie indziej... całe szczęście 🤭😁

Podsumowując można stwierdzić tak szanujmy spółdzielnie bo one stoją na straży cen mleka. Jak ten rynek pójdzie w ręce prywatne, to nie będzie tak kolorowo. Skończą się jedne patologie, zaczną inne, gorsze, brutalne, dyktowane przez zasady rynku. Narazie jeszcze hodowcy sami decydują, chociaż sie ich podkręca 

2 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Czasem wypadało by się napić 🤭😁

Nie lubię 🤷

Edytowane przez Qwazi
  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No właśnie nie wiem czy nie za wcześnie dennice na ciepłe wymieniać i ocieplać + woda.

Ja nie ucieplam. Po prostu zasunalem wkładki. Ule jednoscienne i tak potrzebują słońca do nagrzania się. Co roku tak robię i jest ok. Mamy już luty. W tamtym roku w marcu już węzę odbudowywały, a pierwszą rójkę ściągnąłem bodajże 6 albo 7 kwietnia. 

Opublikowano
3 minuty temu, Karol6130 napisał(a):

Jak łódka zawraca toś jeszcze słaby krowiarz

Ale co się dziwić, ciągniki bez przodka radzą 

U nas nie do pomyślenia 

Z napędami się ciągają 

A jak u kogo kostka to i tak nie zawróci, plac zastawiony maszynami, nawozami i samochodami handlowców 

 

Ja na górce, cześć wody płynie na drogę i do rowu a druga część w drugą stronę na plac gdzie kiszonki/maszyny 

Na podwórku z pół metra kamienia po ziemniakach i żużel. 

Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Podsumowując można stwierdzić tak szanujmy spółdzielnie bo one stoją na straży cen mleka. Jak ten rynek pójdzie w ręce prywatne, to nie będzie tak kolorowo. Skończą się jedne patologie, zaczną inne, gorsze, brutalne, dyktowane przez zasady rynku. Narazie jeszcze hodowcy sami decydują, chociaż sie ich podkręca 

Nie lubię 🤷

Słyszał że Sieradz ma przejąć Szczerców? @Nieustraszony1044 będzie ogonów dostawiał 🤭

  • Haha 3
Opublikowano
Godzinę temu, Qwazi napisał(a):

Ano trudno...ja tu nic odkrywczego nie napisałem, tylko prostą zasadę rynkową🤷... zresztą powtórzyłem ją tylko po Sławku...no bo jaka to równość, kiedy kupuje 1000 l ropy, to ma 20 czy 30 gr taniej,bo kupił  1000l, a sprzedaje mleko, to ma 15, czy 20 gr drożej, bo sprzedał o 100 l więcej od drugiego dostawcy i o te 100 l przekroczył próg? Cena mleka w ramach jednego podmiotu powinna się różnić jedynie o składnik wynikający z parametrów. Progi ilościowe nie powinny istnieć, bo litr mleka Sławka czy Radka, jest taki sam jak mój 🤷...

 

Progi są po to by podkręcać produkcję, napuszczać samych właścicieli spółdzielni na rolników 

A to chyba jedne osoby nawet som

 

Ceny to znowu gra spółdzielni, wina też rolników, przede wszystkim tych co to zadają pytanie a jakie tam trzeba mieć parametry

Opublikowano
8 minut temu, slawek74 napisał(a):

Ja też 🙋‍♂️ ale czasem 🤭😁🤦

Ślepy jesteś 🤔 nawet nie otwarte 🤦😁

Kupiłeś żeby wyrzucić i zrobić na złość zagranicznej korporacji? Ciekawa koncepcja. W sumie można się takiej po tobie spodziewać.

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Buszmen11 napisał(a):

Słyszał że Sieradz ma przejąć Szczerców? @Nieustraszony1044 będzie ogonów dostawiał 🤭

Słyszał. Sieradz nieźle stoi. Jeszcze chwila i Łowicz pogrzebie, bo im piaru zabraknie. W centralny Polsce chłopy trochę zaczęły myśleć i prywatny Ksawerów poopuszczały tłumnie. Chyba ze dwie całe trasy tam ubyło

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v