Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, jacus napisał(a):

snieg gdzieniegdzie jeszcze lezy..xieplo dopieor po poludniu sie zrobilo..

jesli wy chcecie w styczniu  siac to w lipcu nie bedziecie zbierac ..

chyba na mrozie siales ,bo tak to bagno..

stu chlopow na mordze orze. a jeden rolnik  na 100 talerzuje 😂

stare dziadki po 70 chyba zostali w dawnej epoce..

 

Talerzówka to nie ,,bezorka,, tylko prowizorka 🤦🙋‍♂️😛

Edytowane przez slawek74
  • Like 1
Opublikowano
8 godzin temu, marulekk napisał(a):

Ejjj  ludziska pytanie typowo informacyjne dla mnie z ciekawości, bo dziś się zciełem z typem po rodzinie że tak i tak ma być w dzisiejszy czaszach.......

 

gdzie robicie albo będziecie robić gościnę dla dziecka  które przystępuje do pierwszej komunii świętej???

 

Jacuś nie odpowiada bo on z innej ligi 🤠

Zależy od ilości osób 

Ale czy w domu czy świetlicy jeden wuj, w domu się więcej urobisz

Świetlica ma stoły krzesła 

Najwygodniej w lokalu od "a" do "z"

 

@malaczarna wszystkiego dobrego, dużo zdrowia, pociechy z córy, zadowolenia z miejskiego 

Opublikowano
7 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

...to jeszcze kilka miesięcy...

A zresztą.

Wystawiasz na sprzedaż.

Weź takie ładniejsze, najmniej miesięczne wystaw za dwa dwieście...

Co masz do stracenia?

Jak sprzeda się za dwa, to flaszkę stawiasz...🤷

3 tygodniowe poszły za 1500

Myślę że bez problemu by zapłacił 1600, tak jak były wystawione

Teraz to same hf są tylko w iglach

Opublikowano
9 minut temu, Karol6130 napisał(a):

3 tygodniowe poszły za 1500

Myślę że bez problemu by zapłacił 1600, tak jak były wystawione

Teraz to same hf są tylko w iglach

No hf ...to hf..

Jakiś czas temu było dwumiesięczne w ogłoszeniu, kolor, za 2300.

Jeździłem zobaczyć...ja nie kupiłem, ale tego samego dnia ogłoszenie znikło.

Sztuka nie specjalna. Poniżej 100kg i dość drobnej budowy.

No poszaleli z kupowaniem cielaków ostatnio.

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

 

0 stopni, zachmurzone. Pszczoły dostały drugą porcję ciasta.

 

Poważnie już Ci jedno ciasto zjadły? Chyba lipa z pokarmem była. Ja dałem w dałem w tamtą niedzielę to wczoraj patrzyłem i nietknięte. 

Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

 

0 stopni, zachmurzone. Pszczoły dostały drugą porcję ciasta.

 

Poważnie już Ci jedno ciasto zjadły? Chyba lipa z pokarmem była. Ja dałem w dałem w tamtą niedzielę to wczoraj patrzyłem i nietknięte. 

Opublikowano
27 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

No hf ...to hf..

Jakiś czas temu było dwumiesięczne w ogłoszeniu, kolor, za 2300.

Jeździłem zobaczyć...ja nie kupiłem, ale tego samego dnia ogłoszenie znikło.

Sztuka nie specjalna. Poniżej 100kg i dość drobnej budowy.

No poszaleli z kupowaniem cielaków ostatnio.

Jeszcze chyba tak nie było żeby za 1500 sprzedawać hf 

Chociaż z drugiej strony to ceny jednak były, bo po 1000 to się 3 dniowe sprzedawało 

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Popier96 napisał(a):

Poważnie już Ci jedno ciasto zjadły? Chyba lipa z pokarmem była. Ja dałem w dałem w tamtą niedzielę to wczoraj patrzyłem i nietknięte. 

Zjadły. W ciągu 10 dni. Dostały przed zimą po 13-14kg inwertu i wcześniej, od początków lipca podkarmiane stymulacyjnie. 

Sąsiad karmi cukrem, dał po 14-15kg cukru na rodzinę - tydzień temu dane po ramce z żarciem na wierzch - wczoraj po pół ramki już nie było.

Z kim by się nie zgadał u każdego siedzą u samej góry i jedzą - oblatują się teraz codziennie.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
5 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Jeszcze chyba tak nie było żeby za 1500 sprzedawać hf 

Chociaż z drugiej strony to ceny jednak były, bo po 1000 to się 3 dniowe sprzedawało 

kurła to ją wziął za 800 za 2 tygodniowego 

  • Confused 1
Opublikowano
Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Sławuś, Sławuś... Spuść z tonu trochę bo jesteś zwykłym pośmiewiskiem z przerośniętym, połechtanym ego. Nikt tak głowy nie zadziera jak ty.

Taa ty zaraz zaczniesz ojców uczyć dzieci robić...😁🙆‍♂️

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, slawek74 napisał(a):

Taa ty zaraz zaczniesz ojców uczyć dzieci robić...😁🙆‍♂️

Dopóki nie zrozumiesz, że coś co się sprawdza u ciebie i jest u ciebie dobre może niekoniecznie się sprawdzić u kogoś innego to się nic nie zmieni.

  • Like 5
Opublikowano
Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No i niech robią - co mi to zmieni? 

Mam iść głosować tylko "przeciw", nawet jeśli nie popieram tej strony będącej "przeciw"? Przecież to idiotyzm.

Taki sam jak twoje wypowiedzi 😁

Opublikowano
12 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Zjadły. W ciągu 10 dni. Dostały przed zimą po 13-14kg inwertu i wcześniej, od początków lipca podkarmiane stymulacyjnie. 

Sąsiad karmi cukrem, dał po 14-15kg cukru na rodzinę - tydzień temu dane po ramce z żarciem na wierzch - wczoraj po pół ramki już nie było.

Z kim by się nie zgadał u każdego siedzą u samej góry i jedzą - oblatują się teraz codziennie.

U mnie wyszło po jakieś 12 kg cukru na rodzinę. Jedna rodzina karmiona inaczej i od teraz tak będę karmił. Wiadro 10litrowe z słomą + wypełnione syropem. 2x co 7 dni podałem syrop i wsio, całe zakarmienie. A pięknie sobie wybrały. Bez pierdolenia z lataniem i dolewaniem po 3-4 litry syropu. Faktycznie, wczoraj się oblatywały. Choć u mnie pszczoły nad potokiem i wylatują dopiero jak promienie słońca je sięgną, bo inaczej ciągnie chłód. Przejechałem się po okolicy to sporo rzepaku po polach, trzeba będzie je pędzić. W tamtym roku rzepak wybrałem jakoś po majówce... 

Opublikowano
8 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Dopóki nie zrozumiesz, że coś co się sprawdza u ciebie i jest u ciebie dobre może niekoniecznie się sprawdzić u kogoś innego to się nic nie zmieni.

I kto to pisze 🤣🤣🤣🤣🤣🤦

Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

U mnie wyszło po jakieś 12 kg cukru na rodzinę. Jedna rodzina karmiona inaczej i od teraz tak będę karmił. Wiadro 10litrowe z słomą + wypełnione syropem. 2x co 7 dni podałem syrop i wsio, całe zakarmienie. A pięknie sobie wybrały. Bez pierdolenia z lataniem i dolewaniem po 3-4 litry syropu. Faktycznie, wczoraj się oblatywały. Choć u mnie pszczoły nad potokiem i wylatują dopiero jak promienie słońca je sięgną, bo inaczej ciągnie chłód. Przejechałem się po okolicy to sporo rzepaku po polach, trzeba będzie je pędzić. W tamtym roku rzepak wybrałem jakoś po majówce... 

Rzepaku jest, jak co roku zresztą, w uj w okolicy. Wygląda ładnie, reszta zależy od pogody.

Ja sobie rozlewam do baniek prosto z kartonu, podkarmiaczka "ufo" i tyle. Ule i tak z 7m od chałupy stoją to te 10 minut co 2-3 dni różnicy nie robi.

Opublikowano

No ja nie bawię się w syrop inwertowany skoro cukier po 1,5zł. Już poświęcę się i trochę więcej spędzę nad tym czasu, za to zakarmienie wychodzi szybciej w wiadrach. Pasuje jeszcze trafić z 150kg cukru. Choć nawet w makro nie wychodzi worek najgorzej, bo coś koło 2,5zł z tego co kojarzę. 

Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

No ja nie bawię się w syrop inwertowany skoro cukier po 1,5zł. Już poświęcę się i trochę więcej spędzę nad tym czasu, za to zakarmienie wychodzi szybciej w wiadrach. Pasuje jeszcze trafić z 150kg cukru. Choć nawet w makro nie wychodzi worek najgorzej, bo coś koło 2,5zł z tego co kojarzę. 

Zacząłem kupować inwert jak cukier był drogi. Z cukrem miałem wieczny kłopot. Wszystko ulepione, gotowanie tego syropu, rozlewanie z gara w kuchni. I do tego rabunki, że musiałem chodzić nieraz po 21 dopiero lać syrop bo w promieniu 800-900m mam 50-60 rodzin u innych pszczelarzy a w promieniu 1,5km z tych 60 rodzin robi się 100-120. A tu mam spokój. Nie wrócę do cukru, choćby nie wiem ile był tańszy. Już na czwartą zimę gotowcem zakarmiłem. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v