Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

To w tej chwili ty wychodzisz na kogoś kto jest uparty jak osioł i nie da się przekonać do tego że lepiej jest do płacić niż pakować się w coś później będzie trzeba dokładać czy szybko się pozbywać. 

Na traktorach mogę się nie znać ale nie lubię takich którzy chociaż mówią im że się mylą a oni w zawarte idą 

Myślisz że jak kupisz droższy ciągnik za te powiedzmy 30 czy 40 tys. to nic w nim nie padnie ? To jest loteria.

Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał(a):

Piotra pieniądze, jego wybór i decyzja. Nie macie co się na niego rzucać. Ja tam mogę napisać swoje argumenty, ale nie mam zamiaru na niego naskakiwać, ma chłop swój rozum i swoje przemyślenia  - nic mi do tego. 

Chce siuntke to niech sobie kupuje, ale na 16tkach a nie 18tkach ;)

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Wyleciałem z obiegu. I jak obserwuję te ceny to się za głowę łapię bo te 20 za siuntkę to już dużo no ale co zrobić?

Popatrz na ceny przyczep. To jest dopiero hard :D

4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Jakbym miał tyle jeździć to dziękuję ale będę robił C-330 do usranej śmierci... 

Jak sie chce coś kupić w miarę po pieniadzach, w miarę stanie to tak trzeba. Chyba, że kupujesz z pewnego źródła, to inaczej. 

Edytowane przez Popier96
  • Like 3
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Jakbym miał tyle jeździć to dziękuję ale będę robił C-330 do usranej śmierci... 

To akurat błąd bo ciągnik to byle jaką lawetą przytargasz do domu.

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Wyleciałem z obiegu. I jak obserwuję te ceny to się za głowę łapię bo te 20 za siuntkę to już dużo no ale co zrobić?

Kup sobie jumza, tanie, toporne, czterocylindrowe i pokroju siuntki 

Opublikowano
1 minutę temu, Popier96 napisał(a):

Jak sie chce coś kupić w miarę po pieniadzach, w miarę cenie to tak trzeba. Chyba, że kupujesz z pewnego źródła, to inaczej. 

Dlatego preferuję siuntkę - jest tego w okolocy w bród. Nieraz u starszych ludzi co się likwidują. 

1 minutę temu, Popier96 napisał(a):

Popatrz na ceny przyczep. To jest dopiero hard :D

Ta, popatrzyłem kiedyś z głupoty na małą, taką 3,5 tony jednoosiową, dziękuję, wolę wozy do śmierci.

Opublikowano
9 minut temu, dsbh napisał(a):

Ktoś taki sprzedaje bo chce zmienić na mocniejszy/nowszy, bo jest zajeżdżony lub kończy z gospodarką. Działkę kupiłaś z pierwszego ogłoszenia czy jednak szukałaś dłużej ? Z tym jest podobnie. Co do części. Czasami te stare dłużej jeszcze pochodzą jak te nowe.

A jakieś konkrety w takim razie :ph34r: ?

Kupiłam działkę wiedząc czego szukam i za jaką cenę. Znalazłam wiedziałam jakie ma minusy jakie plusy. Wiedziałam jak mogę z minusów jej wyjść i co zrobić aby doprowadzić ją do porządku.

Nie pytałam się nikogo o zdanie to po pierwsze jedyna rzeczą którą sprawdziłam na początku to czy ona nie jest zadłużona. 

2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

No zbyt wiele godzin tym robił nie bedzie, to jak coś nie całkiem padaka, to i tak będzie mu ... działać...jakoś tam..

Dobrze ale nawet jeśli nie będzie za dużo robił to nie znaczy że na kupić co później może tylko go o ból głowy doprowadzić. Wiadomo że może w przyszłości chcieć jakieś części do niej zakupić które będą mu potrzebne nie znam się na tyle ale z czasem zaczepy zmieniają producenci czyli następny wydatek i tak bez końca czy nie lepiej kupić coś zdrowszego nie mówię o duża kwotę ale jednak młodszego. 

2 minuty temu, dsbh napisał(a):

Ten to mi się nie podoba. Malowany, brak obciążników, typowy handel.

Samochód sobie kupiłaś bo Ci się podobał czy ktoś Cię na niego namówił ? Co do napraw do tych ciągników podstawa to młotek i przecinak :ph34r:.

Co z tymi oponami ? Opowiadaj 🤔.

Nie jeśli kupujesz samochód to po pierwsze kierujesz się tym co ma pod maskę, spalanie bezpieczeństwem wygląd ma drugi rzędna wartość 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja jak mam autem jechać gdzieś dalej niż 20km od chałupy to chory jestem.

Agorafobię masz ?

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Jakbym miał tyle jeździć to dziękuję ale będę robił C-330 do usranej śmierci... 

Pioter to kup sobie tą 60 na Twój areał to do śmierci będziesz nią pracował. Kiedyś ale jeszcze i dziś pracują jako jeden ciągnik na kilkunastu hektarach kilku starszych w okolicy jeszcze nimi działa. 

Opublikowano
7 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

"Zawarte" to możesz mieć drzwi, jak to się u nas mówi...

Dzięki za zwrócenie uwagi.

Jednak jak widzę dużo racji w tym mam co powiedziałam. 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja jak mam autem jechać gdzieś dalej niż 20km od chałupy to chory jestem.

Z Kielc na clictransie chcieli mi ciągnik przywieźć pod dom za 800zł... ch*j nie pieniądz. 

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Kupiłam działkę wiedząc czego szukam i za jaką cenę. Znalazłam wiedziałam jakie ma minusy jakie plusy. Wiedziałam jak mogę z minusów jej wyjść i co zrobić aby doprowadzić ją do porządku.

Nie pytałam się nikogo o zdanie to po pierwsze jedyna rzeczą którą sprawdziłam na początku to czy ona nie jest zadłużona. 

 

To widzisz. @Chłoporobotnik też wie czego szuka i za ile, jakie są plusy i minusy tego zakupu i co mu się podoba a co nie.

Tu jest tylko próba od kilku stron do zmiany decyzji ale on i tak zrobi swoje bo wie co chce kupić.

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Teraz, Popier96 napisał(a):

Co to za pieniadze za w miare sprawny 80 konny traktor z napedem... Chyba nie obserwujesz cen tego żelastwa. 

Wyleciałem z obiegu. I jak obserwuję te ceny to się za głowę łapię bo te 20 za siuntkę to już dużo no ale co zrobić?

Sam rozglądam się ostatnio za ciągnikiem , powiem tyle, powariowali z cenami . Jak za swoją 30 dałem w 21 roku 19 tyś to teraz gorsze trupy po 30 tyś wołają . Ferguson i Zetor to bez 40 tyś nie ma co podchodzić aby w miarę kupić , a nie dokładać . A znów przepłacać za ciągnik ma mój areał nie widzę sensu ...

Opublikowano
39 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Mały jersey 

20251103_183116.jpg

Ja czekam na pierwszy poród bydła w historii mojego gospodarzenia, a w gospodarstwie od około 35 lat się żadna krowa nie cielila. Mleko już dostała, tył się rozszerza na dniach pewnie będzie. 

Nie wiem czy przed porodem syna tak się stresowałem 🤣

  • Like 1
  • Haha 3
Opublikowano
2 minuty temu, Uziu92 napisał(a):

Każdy ma jakieś dewiacje 😁

Gospodarka to dla mnie po pierwsze hobby i żarcie dla siebie. Po drugie jakiś drobny grosik z handlu wpadnie. A po trzecie to ruch żeby nie biegać jak głupek albo chodzić na jakieś siłownie i tracić czas + pieniądze. I lubię się zmęczyć, jak w traktorze huczy, wyje, kierownica bez wspomagania to ja wtedy czuję, że żyję i mi to pasuje. 

Opublikowano
12 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Nie jeśli kupujesz samochód to po pierwsze kierujesz się tym co ma pod maskę, spalanie bezpieczeństwem wygląd ma drugi rzędna wartość 

Moc i spalanie owszem. Wygląd też. Koszta eksploatacji. Nad bezpieczeństwem nigdy się nie zastanawiałem, pomijając moc silnika.

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Gospodarka to dla mnie po pierwsze hobby i żarcie dla siebie. Po drugie jakiś drobny grosik z handlu wpadnie. A po trzecie to ruch żeby nie biegać jak głupek albo chodzić na jakieś siłownie i tracić czas + pieniądze. I lubię się zmęczyć, jak w traktorze huczy, wyje, kierownica bez wspomagania to ja wtedy czuję, że żyję i mi to pasuje. 

To zazdroszczę, bo my w podobnym wieku. Z tym, że ja jak wysiadam z ciągnika po całym dniu jazdy nim to czuje juz kregoslup. 

Opublikowano
5 minut temu, simsones napisał(a):

Sam rozglądam się ostatnio za ciągnikiem , powiem tyle, powariowali z cenami . Jak za swoją 30 dałem w 21 roku 19 tyś to teraz gorsze trupy po 30 tyś wołają . Ferguson i Zetor to bez 40 tyś nie ma co podchodzić aby w miarę kupić , a nie dokładać . A znów przepłacać za ciągnik ma mój areał nie widzę sensu ...

Z tego samego założenia wychodzę. Nie mam dzierżaw i ich nie biorę. 

Teraz, Popier96 napisał(a):

To zazdroszczę, bo my w podobnym wieku. Z tym, że ja jak wysiadam z ciągnika po całym dniu jazdy nim to czuje juz kregoslup. 

Ja całymi dniami na etacie jeżdżę ale nie traktorem... A co do jazdy ciągnikiem - rzadko spędzam cały dzień w ciągniku... Może kilka takich dni w roku...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v