Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Michał18 napisał(a):

Popieram to Mariusz napisał  . Zbyszek porównuje 2 do 20 niech porówna 20 do 200

A to nie na to samo wychodzi?

Ja tylko zrozumieć bym chciał.

Ja najwięcej to 4 krowy na mleko miałem..

Szukam odpowiedzi na twierdzenia @Qwazi...bo sam jakoś tak....tylko pyta się...

Znaczy skala...

A po za tym...

Nie powinieneś już spać?🤔

1 minutę temu, Karol6130 napisał(a):

Weź mi wytłumacz w jaki sposób jedna sztuka wyrobi na pracownika

Napisałem że ...przykładowo...

Przy kilku nie, przy kilkudziesięciu tak...może trzy...nie liczyłem...to było ...tak przykładowo...

Opublikowano
2 minuty temu, Karol6130 napisał(a):

Weź mi wytłumacz w jaki sposób jedna sztuka wyrobi na pracownika

 

12000l x 2.40=28800

28800÷12=2400

Liczone bez kosztów z bardzo dobrą sztuką

Daj mi tego pracownika

Zbyszek tak pewnie powiedział bez liczenia. Dobry pracownik teraz kosztuje. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Czemu małe przedsiębiorstwa, małe gospodarstwa upadają....

Bo to minimum się cały czas podnosi. Teraz, moim zdaniem 15 krów to jest minimum przy dobrym zarządzaniu, a kiedyś ludzie żyli z 2🤷

 

19 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Przy 4 sztukach pracownika nie zatrudnisz....przyc40 jedna sztuka...w nawiasie...na tego pracownika wyrobi.

Nie wyrobi. Załóżmy, że ta jedna sztuka da w roku 15tys litrów mleka i czysty zysk z litra będzie 80gr (zakładam bardzo optymistyczne, nawet przesadnie ), to dała ona rocznie 12 tys zł, a pracownikowi po najniższej krajowej przez rok trzeba zapłacić wielokrotność tej kwoty biorąc pod uwagę tylko pensje netto🤷

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano
20 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Owszem, ale koszt na jedną sztukę, dużo wyższy niż na jedną....itd, itp...

Amortyzacja sprzętu do obsługi, też inaczej...

Przy 4 sztukach pracownika nie zatrudnisz....przyc40 jedna sztuka...w nawiasie...na tego pracownika wyrobi.

Zwykła ekonomia...

Tak to działa...

Czemu małe przedsiębiorstwa, małe gospodarstwa upadają....

No są nie jest nkurencyjni...drożej produkt wychodzi.

Owszem...wolę od małego człowieka a kupić...bo dba ..raczej ..jedynie jakością nie że nadgonic ...no jakoś cena nie...

Molochy zjadają drobnych ..i tyle ..

Może teraz Ty napisz jak to jest, że taniej jest hodować dwie krowy, niż 22...no i żeby na plus dodatni wyjść...

Nie no że krów nie hoduje...wiem co to ekonomia ..

I nie muszę nikogo obrażać, by powiedzieć jak to widzę ..

To oczywiście nie do Ciebie...Panie Qwazi...

....a już lepiej nic...

Tylko jeszcze jest jedno molochy także siebie nawzajem zjadają. Jeśli już mówimy A to musimy powiedzieć B. 

Przykładem jest tzw. konkurencja wśród właścicieli. Masz Lidl i Biedronka konkurują między sobą od Boga wiele lat. W tej chwili wydaje mi się że produkty mają zbliżona jakość ale mogę się mylić. Tylko że Biedronka ma przystosowane ceny do danych regionów a Lidl trzyma cały czas jedne i te same. Wiec chcąc nie chcąc w dużej mierze człowiek wybierze Lidl jeśli słucha reklam. Jest jeszcze tzw. przywiązanie lub dostępność danych sklepów. Dla zwykłego Kowalskiego jest obojętnie gdzie idzie aby kupić i wyjść. Dla innych i tu jest większość pójdzie gdzie jest taniej nie patrząc na jakość produktów 

Niektóre jednak molochy zawarły pakt nie pisany dogadują się między sobą i uderzają z taką samymi promocjami tylko w innych terminach aby każdy mógł z nich w jakikolwiek sposób zarobić. 

A najgorsza jest zasada która często też wykup jednych przez drugich z powodu niewydolności finansowej pierwszego. 

Opublikowano
3 godziny temu, konteno napisał(a):

pewnie na strychu małe okno by nawet wciągarka na zewnątrz i worek po w worku na góre wciągać i przez okienko wciągać do środka 

rure bez problemu przepuści tylko to kawał wysokości i nie wiadomo czy słabsze dmuchawy podadzą bo taka jak ma @Bercik92 byłaby dla Pjotera w sam raz 

Ale do wyciągarki potrzebuje dwie osoby a do dmuchawy jedna wystarczy.

3 godziny temu, Bezduszna napisał(a):

Wszystko jest zależne od marki danego produktu. Tak samo producenci różnych swoich produktów chcą aby ich matka była rozpoznawalna. Najlepszym przykładem jest Bosch ma dwa dominujące kolory zielony i niebieski. Jeśli widzisz te dwa kolory na 80% ludzie od razu kojarzą sobie markę. Jeśli chodzi o ścisłość zielona jest dla laików niebieska dla profesjonalistów. Ale w ogrodnictwie zielona jest dla wszystkich. Wszystko zależy w które gamę produktów w Blachu spojrztmy. 

 

To z zielonego coś polecasz czy tylko wyłącznie niebieski ?

3 godziny temu, Bezduszna napisał(a):

Jedno i drugie jest prawdą. Co do wyuczonego zawodu to ciężko powiedzieć bo jest ich kilka. Jeszcze dodać trzeba hobby i pogłębienie wiedzy w danym temacie. 

 

Czyli hobby to żywienie bydła 🤔 ?

3 godziny temu, Kowalsky30 napisał(a):

Jakaś gówniara mi napisała, że staro wyglądam

Bo ja stary jestem- odpisałem

Praca fizyczna niszczy. Przejdź na biurową.

3 godziny temu, Chłoporobotnik napisał(a):

 

Miałem na paletach, w odstępach od siebie. Nic to nie dało. Trutki i inne czary nie dają rezultatów. Zaraz przyjdą od sąsiadów.

 

Kupuj dmuchawę.

2 godziny temu, jahooo napisał(a):

dziś na wsi został jeden, ma coś koło 30szt mlecznych, poza tym krowy nie uświadczy u ojca na wsi

czy produkuje więcej, niż te około  100szt w latach 80-tych ? śmiem wątpić, a mleka od niego też nikt nie chce kupić, u mnie na wsi jak jeszcze było trzech takich hodowców, to jeden z połowę mleka sprzedawał na kanki, bo było bardzo dobrej jakości, dwóch pozostałych klientów nie miało, teraz został jeden, ma ze 40 ogonów do dojenia

 

Tak z ciekawości. Dlaczego ten jeden miał zbyt a tamci dwaj nie ?

Opublikowano
6 minut temu, Qwazi napisał(a):

Bo to minimum się cały czas podnosi. Teraz, moim zdaniem 15 krów to jest minimum przy dobrym zarządzaniu, a kiedyś ludzie żyli z 2🤷

No i masz...

Jasno z tego wychodzi...ze więcej...bardziej opłacalnie...

Nie potrafię tak na skróty i ładnie wytłumaczyć...jednak dużo daje taniej w końcowym rozliczeniu...

Ja też wolę klasę, nie masę, ale ciężko mi zrozumieć...że mniej...znaczy więcej.

 

Opublikowano (edytowane)

Mariusz dobrze mówi 🤝. Teraz minimum to 15 sztuk żeby się z tego utrzymać może za jakiś czas wzrośnie do 25-30 z tego powodu że wszystko drożeje. A kto chowa więcej to zgodzę się z tym można i więcej pod warunkiem że są ha własne , w miarę zmechanizowane i jest komu robić . A na dzierżawach chować dużo to tylko koszty. Na życie mniej więcej każdy tyle samo potrzebuje . A duzi hodowcy to przeznaczają w rozwój , większe koszty ...

Edytowane przez Michał18
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, marulekk napisał(a):

A piątkę z grzesiem przybił?

...nie daj..by.co...

Toż by klątwy parczewskiej się nabawił...🙆

I komu to potrzebne...

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Thanks 1
  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, Michał18 napisał(a):

Mariusz dobrze mówi 🤝. Teraz minimum to 15 sztuk żeby się z tego utrzymać może za jakiś czas wzrośnie do 25-30 z tego powodu że wszystko drożeje. A kto chowa więcej to zgodzę się z tym można i więcej pod warunkiem że są ha własne , w miarę zmechanizowane i jest komu robić . A na dzierżawach chować dużo to tylko koszty

Ty masz może jakieś swoje zdanie, swoje wyliczenia :ph34r: ?

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, marulekk napisał(a):

Niech się wstrzyma ta wojna bo jeszcze mam prawie dwa hektary do zaorania dziś rzepaczyska

 

17577843713758855252835447714534.jpg

Walnie coś dużego i nie trzeba będzie orać. 5 powiatów dostało alerty. Jeszcze lotnisko w Lublinie zamkneli

Opublikowano
2 minuty temu, dsbh napisał(a):

Kupuj dmuchawę.

Żadna nie wdmucha tyle metrów w górę plus jeszcze po 5-7m w poziomie. I jeszcze zakurzy wszystko, tym bardziej, że na strychu prócz zboża jest sprzęt ulowy a nawet i szafy ze szpargałami.

Opublikowano
4 minuty temu, Michał18 napisał(a):

Mariusz dobrze mówi 🤝. Teraz minimum to 15 sztuk żeby się z tego utrzymać może za jakiś czas wzrośnie do 25-30 z tego powodu że wszystko drożeje. A kto chowa więcej to zgodzę się z tym można i więcej pod warunkiem że są ha własne , w miarę zmechanizowane i jest komu robić . A na dzierżawach chować dużo to tylko koszty

To rozumiem...

Nie łapie czemu taniej 15, niż 50 na jeden litr mleka.

  • Like 2
Opublikowano
7 minut temu, dsbh napisał(a):

Ale do wyciągarki potrzebuje dwie osoby a do dmuchawy jedna wystarczy.

To z zielonego coś polecasz czy tylko wyłącznie niebieski ?

Czyli hobby to żywienie bydła 🤔 ?

Praca fizyczna niszczy. Przejdź na biurową.

Kupuj dmuchawę.

Tak z ciekawości. Dlaczego ten jeden miał zbyt a tamci dwaj nie ?

bo bardziej dbał o krowy, mleko było naturalne w smaku i zapachu, dbał o krowy - stosował dzięki temu mniej antybiotyków, za to miał ciut mniejszą wydajność mleczną

  • Thanks 3
Opublikowano
7 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

No i masz...

Jasno z tego wychodzi...ze więcej...bardziej opłacalnie...

Nie...wychodzi z tego, że jest pewien minimalny pułap...jak we wszystkim. Utrzymaj się teraz z 3 ha ziemi, nawet jak pszenica byłaby po 1 tys i byś zebrał z tych 3ha 30 ton...a kiedyś ludzie z tego żyli. Świat się zmienia🤷

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

To rozumiem...

Nie łapie czemu taniej 15, niż 50 na jeden litr mleka.

jak nie masz wykwalifikowanej, zaufanej siły roboczej, to sam prędzej zadbasz o 15 sztuk, ale nie o 50

podstawa to dobra pasza, zrobiona w czas, zadbane bydło - codziennie oglądnięte, aby natychmiast reagowac na nieprawidłowości i choroby, dobra pasza, wszystko zrobione w porę

prosty przykład - pracownik nie zauważy w porę zapalenia, bo się nie przykłada i już koszty, a może i krowa do likwidacji

jak trzymaliśmy krowy, to znałem wszystkie, wiedziałem, która ile zje, jak je, ile pije, jakie ma objawy rui, ile mniej więcej nosi cielaka, jak się cieli, przy niektórych można było spac spokojnie, do innych się wstawało w nocy po kilka razy

to są rzeczy, które generują koszty  - upadki zwierząt, choroby w wyniku gorszej jakości paszy, oj długo by mówić

 

  • Like 2
Opublikowano
Teraz, Qwazi napisał(a):

Nie...wychodzi z tego, że jest pewien minimalny pułap...jak we wszystkim. Utrzymaj się teraz z 3 ha ziemi, nawet jak pszenica byłaby po 1 tys i byś zebrał z tych 3ha 30 ton...a kiedyś ludzie z tego żyli. Świat się zmienia🤷

Kurna..przeczysz sobie...

Mniej ...według Ciebie...wcześniej...znaczy więcej...

Tu sam napisałeś ..no że niezupełnie....

Ja rozumiem że duża hodowla, to ogromne koszty...

Ale ciężko mi zrozumieć ..że drobny może większy zysk wygenerować niż ..większy..

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v