Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, Qwazi napisał(a):

No gdzie wrogowi...przecież Ty uwielbiasz tą redakcję 🤷😁🤭

11 minut temu, slawek74 napisał(a):

Od kiedy 🤔🤪

 

Poco komu dawać swoje sprawdzone metody jeśli samemu ciężka praca się doszło do tego. 

Sama nie daje nikomu rad które mogą kogoś uratować przed popełnianiem błędów które sama musiałam później naprawiać. Niech się uczą ludzie i dokształcają a nie wszystko im dawać pod nos.

 

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

No to raz na tydzień...czy to aż tak ciężko w taczkę i dalej od domu?

Nie wydaje mie się...

Ale Twoja sprawa....i Jacusia...🤭

No i pole będę na przechowywanie obornika marnował? To głupota, tak samo jak kursowanie po 10 razy taczkami...

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No i pole będę na przechowywanie obornika marnował? To głupota, tak samo jak kursowanie po 10 razy taczkami...

Tak wiem...

Zboże tylko na strychu, a auto bez laptopa....🤭😉

 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Twój tym bardziej. Beret zryty ale dobrze, że stary już jesteś a i może dzieci, o ile je masz, są od ciebie mądrzejsze.

Jedyny plus to taki że ty nie chcesz się rozmnażać.   

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Dobre...

A można poznać powód?

 

Nie będzie miejsca na dole. Tam gdzie część zboża teraz jest to będzie na nioski przerobione.

2 minuty temu, Desperado napisał(a):

Jedyny plus to taki że ty nie chcesz się rozmnażać.   

Nie chcę i nie mogę. Szkoda jedynie taka, że ty chciałeś o ile masz dzieci... Chyba, że mądrzejsze są niż ojciec, to w porządku.

Opublikowano
9 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Poco komu dawać swoje sprawdzone metody jeśli samemu ciężka praca się doszło do tego. 

Sama nie daje nikomu rad które mogą kogoś uratować przed popełnianiem błędów które sama musiałam później naprawiać. Niech się uczą ludzie i dokształcają a nie wszystko im dawać pod nos.

 

Samolubstwo. Nigdy nikt Ci nie dał rady dzięki której uniknęłaś kłopotów? Tylko, że takie rady ciężko wychwycić, bo nigdy nie wiadomo co by było gdyby...

  • Like 2
Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Zboże pójdzie z powrotem na strych... Od przyszłych żniw... Wszystko.

Skoro lubisz pracować to nic komu do tego. Nad kurnik raz rzucałem tylko łubin bo zielska było i miał tam się wysuszyć pod eternitem. Zdało to egzamin ale nie wyobrażam sobie robiąc śrutę raz w tygodniu zdejmować tyle worków zboża 

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

 

Nie chcę i nie mogę. Szkoda jedynie taka, że ty chciałeś o ile masz dzieci... Chyba, że mądrzejsze są niż ojciec, to w porządku.

Ja bym cię chłopak wyszkolił, ty byś chodził jak zegareczek.  xD

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

A jak zejdą ze strychu? 

Normalnie...po schodach...🤷😄

Kawałek szopy bym wolał...

Są gotówce...czy garaże, czy kurniki...

Ty po prostu lubisz się męczyć...i być niezadowolonym ze wszystkiego

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
1 minutę temu, PAN88 napisał(a):

Skoro lubisz pracować to nic komu do tego. Nad kurnik raz rzucałem tylko łubin bo zielska było i miał tam się wysuszyć pod eternitem. Zdało to egzamin ale nie wyobrażam sobie robiąc śrutę raz w tygodniu zdejmować tyle worków zboża 

Pod blachą super schnie. I szkodników nie ma. Znoszenie owszem, problematyczne ale w sumie... 

Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Normalnie...po schodach...🤷😄

Kawałek szopy bym wolał...

Są gotówce...czy garaże, czy kurniki...

Ty po prostu lubisz się męczyć...i być niezadowolonym że wdzystkiego

No co mi z garażu blaszaka? Albo z kurnika gotowca na 10 kur? W blaszaku zaraz jakieś wylewki, folie, uje muje i zaraz szczury wlezą.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

zaraz szczury wlezą

Się to truje.

Rób jak chcesz, ale takie dość dziwne podejście masz do tego...

Moja babka która urodziła się w 19 wieku miała bardziej postępowe myślenie niż Ty...😉

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v