Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Ile bierą i ile najmniej by cza?

A tego to nie wiem ile minimum najlepiej się w kilku chłopach zkrzyknąć no ale na pewno do tony nie będzie jechał

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

W takim syfie? To bym chyba się ze wstydu spalił.

Murgrabia z pod Krakowa w gorszym hodowle ma 😁

  • Like 1
Opublikowano
29 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

6mm, wrzesień 30mm.

Zazdroszczę Ci takiego opadu. We wrześniu na razie 6mm. Z dzisiejszego niby deszczowego Armagedonu jest na razie 1mm

Opublikowano
4 minuty temu, marulekk napisał(a):

Murgrabia z pod Krakowa w gorszym hodowle ma 😁

On już hodowli chyba nie ma... Może kury bo coś kiedyś pisał... Zresztą takie chlewy jak u niego to i u nas są... No, te gnojniki też się znajdą na środku.

Opublikowano
1 godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Żeśwa się doczekali..

Może coś jeszcze dla muciek urośnie... spróbuję jeszcze ze 30 ary lucerny dosiac.... ale cena w centrali 40zl u znajomego 30 nie szkoda kasy tylko wschody marne...

Opublikowano
6 minut temu, marulekk napisał(a):

A tego to nie wiem ile minimum najlepiej się w kilku chłopach zkrzyknąć no ale na pewno do tony nie będzie jechał 😁

Daj no jakiś namiar do niego. 

P. S. Z kąd jesteś ? 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Wiesio80 napisał(a):

Może coś jeszcze dla muciek urośnie... spróbuję jeszcze ze 30 ary lucerny dosiac.... ale cena w centrali 40zl u znajomego 30 nie szkoda kasy tylko wschody marne...

No po deszczach jeszcze urośnie.

U mnie łubin wcale nie powschodził w poplonie...

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Sad 1
Opublikowano
9 minut temu, Wiesio80 napisał(a):

Może coś jeszcze dla muciek urośnie... spróbuję jeszcze ze 30 ary lucerny dosiac.... ale cena w centrali 40zl u znajomego 30 nie szkoda kasy tylko wschody marne...

U mojego wujka co rolnik dzierżawi to 3 razy udało mu się lucernę wykosić i 4;rośnie . Ale część Ziemia 3/4 klasa a górki piach to wypaliło po 1 pokosie . 

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

...to cywilizacja i postęp...się nazywa ..

No po mojemu to lepsze niż wybieranie jak u Ciebie parkietu z kilku tygodni... Albo maszerowanie ileś tam metrów. Ja tam wolę mieć 5m od rogu chałupy - przynajmniej blisko. 

Opublikowano
13 minut temu, Wiesio80 napisał(a):

Może coś jeszcze dla muciek urośnie... spróbuję jeszcze ze 30 ary lucerny dosiac.... ale cena w centrali 40zl u znajomego 30 nie szkoda kasy tylko wschody marne...

Jedni się martwią bo nie dają rady nadążyć kosić i innych słabo rośnie 🤷Ponad hektar popryskalem,sucho jak diabli było -wszystko wypaliło oprócz lucerki.Pojechalem scierniskowcem likwidować a tam trza było kosiarką 🤦

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, mf362 napisał(a):

U mojego wujka co rolnik dzierżawi to 3 razy udało mu się lucernę wykosić i 4;rośnie . Ale część Ziemia 3/4 klasa a górki piach to wypaliło po 1 pokosie . 

Do 5 pokosu się szykuje. 

4-6 klasa 

Świeża siana po owsie na najgorszej mojej ziemi też ładnie rośnie. Lucerna jak się uda dobrze posiać to jest petarda aby ph było odpowiednie i papu dawać. Wodę znajdzie 

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

E tam. Najgorzej jak wiatr dmucha to słomę rozwiewa wszędzie.

Przy Twojej hodowli to pikuś tam zapach, ale przy większych to lepiej jak najdalej od okien..bo to śmierdzi....i tyle...

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Przy Twojej hodowli to pikuś tam zapach, ale przy większych to lepiej jak najdalej od okien..bo to śmierdzi....i tyle...

Pamiętam jeszcze takie chałupy, że wszystko było w jednym budynku... A okienko do wyrzucania gnoju po tej samej stronie co drzwi do sieni - w rezultacie kupa gnoja zaraz pod drzwiami, kilka metrów od drogi. 

Sąsiad świnie chował i jego kupa ileż od okien u mnie - może 15m? Też było... Nikogo to u nas nie dziwiło...

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Sąsiad świnie chował i jego kupa ileż od okien u mnie - może 15m? Też było... Nikogo to u nas nie dziwiło...

Jprdl, to u nas w latach 70-tych już był obornik za podwórkiem, z 50m od chałupy ...

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Jprdl, to u nas w latach 70-tych już był obornik za podwórkiem, z 50m od chałupy ...

50m to bardzo szerokie i długie podwórko... Mając 3-5 hektarów nie szkoda pod takie coś zabierać z pół hektara? Logiczne chyba... 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

50m to bardzo szerokie i długie podwórko... Mając 3-5 hektarów nie szkoda pod takie coś zabierać z pół hektara? Logiczne chyba... 

Betonowa płyta za stodołą ... Obok zazwyczaj stała sterta z słomą, jakiś kopiec z ziemniakami itp.

Jak żyję to u nikogo w okolicy nie widziałem i nie pamiętam kupy z gównem na podwórku. Jedynie u niektórych kury zasrywały podwórko, ale i tego już nie ma, bo ludzie porobili kurom kojce i nie łażą po podwórkach.

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Przyzwyczajenie...

Jednak mało to estetycznie...

No nic...cza się kugnać..

Kij tam z estetyką... U mnie, od drogi nie widać ale z okien z domu tak. 

Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Betonowa płyta za stodołą ... Obok zazwyczaj stała sterta z słomą.

Masz 15-20a podwórka, o ile choć tyle. Gdzie to umiejscowisz? Niektórzy mieli wybetonowane od spodu, u mnie nie ma, jest ubita glina.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Masz 15-20a podwórka, o ile choć tyle. Gdzie to umiejscowisz? Niektórzy mieli wybetonowane od spodu, u mnie nie ma, jest ubita glina.

Za podwórkiem, za stodołą/oborą ...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v