Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Rolnik1973 napisał:

Kurła nie wiem co robić z tym rozsiewaczem

Nie ma wyboru żeby było 1 mieszadło i wolnoobrotowe

Popatrzałem na te nowe i tam wszystkie co były to 2 komórkowe i szybkoobrotowe w komorze z tarczy. 

No ta Abra spełnia wszystko tylko czy naprawdę taka zła jakość

woprol nie mieli ale rdzewieje 🤪 mieszadło mimośrodowe a do wapna trzeba siatki w górę..


Rolnik1973 napisał:

43 minuty temu, slawek74 napisał(a):

A mam już dwa zaproszenia 🤭

U @malaczarnateż dożynki jakbyś nie miał gdzie

no właśnie mam

Opublikowano
15 minut temu, slawek74 napisał(a):

a do czego namawiać 😛🤪

U was nie ma gospodarzy dożynek? To olbrzymi koszt a po prestiżu zniknął ślad... Całą hordę ludzi po pobudce trzeba nakarmić i napoić... Obiad postawić władzom z gminy... A w zamian bon na 1000 złociszy, jak dobrze pójdzie...

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

15 minut temu, slawek74 napisał(a):

a do czego namawiać 😛🤪

U was nie ma gospodarzy dożynek? To olbrzymi koszt a po prestiżu zniknął ślad... Całą hordę ludzi po pobudce trzeba nakarmić i napoić... Obiad postawić władzom z gminy... A w zamian bon na 1000 złociszy, jak dobrze pójdzie...

to u was coś poje...

Opublikowano
Teraz, Bezduszna napisał(a):

To dla każdego uczestnika dożynek czy dla wybrańców? 

Kowalski tyś taki bezmózgi faktycznie, czy udajesz? Bon dla gospodarzy...

2 minuty temu, slawek74 napisał(a):

to u was coś poje...

To nie prestiż w tych czasach. Rolników żyjących z ziemi już u nas praktycznie nie ma. A jak są to albo starzy kawalerowie albo żonaci ale prócz może 2-3 przypadków mianownik jest jeden - dotrwać do emerytury bo niewiele do niej brakuje.

  • Haha 1
Opublikowano
49 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Kurła nie wiem co robić z tym rozsiewaczem

Nie ma wyboru żeby było 1 mieszadło i wolnoobrotowe

Popatrzałem na te nowe i tam wszystkie co były to 2 komórkowe i szybkoobrotowe w komorze z tarczy. 

No ta Abra spełnia wszystko tylko czy naprawdę taka zła jakość

Umyjesz, wyropujesz po każdym użyciu i będzie służyć.

Noo i pryskanie i nawożenie w te same ślady 😎

Sam się zastanawiam nad czymś... Amazonka nie nadaje się do saletry (wyrobione dna i połowa nawozu ucieka obok osiek od mieszadeł), wszystko co ma grubszą granule idzie. Także jesienią NPK Amazone, a wiosną saletra Kosem 🤦

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

U was nie ma gospodarzy dożynek? To olbrzymi koszt a po prestiżu zniknął ślad... Całą hordę ludzi po pobudce trzeba nakarmić i napoić... Obiad postawić władzom z gminy... A w zamian bon na 1000 złociszy, jak dobrze pójdzie...

Znaczy gospodarze tak?

U nas jedynie reprezentują rolników...

Najczęściej nie para, tylko po prostu facet i facetka.

Nie wiem czy coś za to dają.

Dwa razy mi proponowano, ale ja nie znoszę takich....pompatycznych imprez.

...i nie jestem od tego by mnie pokazywać..na scenie..

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Znaczy gospodarze tak?

U nas jedynie reprezentują rolników...

Najczęściej nie para, tylko po prostu facet i facetów.

Nie wiem czy coś za to dają.

Dwa razy mi proponowano, ale ja nie znoszę takich....pompatycznych imprez.

...i nie jestem od tego by mnie pokazywać..na scenie..

Tak. 

Musi być chłop z żoną, starych kawalerów nie chcą. Rano jeździ z 20 ludzi na przyczepie po całej wsi - gminie - głównie to orkiestra strażacka, na końcu zajeżdżają do gospodarzy dożynek i oni mają obowiązek ich wszystkich nakarmić do woli i oczywiście gorzała czy bimber do woli. Z reguły uczestnicy pobudki w głównej imprezie już nie biorą udziału...

  • Confused 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Tak. 

Musi być chłop z żoną, starych kawalerów nie chcą. Rano jeździ z 20 ludzi na przyczepie po całej wsi - gminie - głównie to orkiestra strażacka, na końcu zajeżdżają do gospodarzy dożynek i oni mają obowiązek ich wszystkich nakarmić do woli i oczywiście gorzała czy bimber do woli. Z reguły uczestnicy pobudki w głównej imprezie już nie biorą udziału...

A to ci wyróżnienie...😆

Pierwsze słyszę żeby tak.

Pies wie z jakiej racji gościć obce osoby...😆

 

Opublikowano
10 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Bon dla gospodarzy...

.

Skąd ja miałam wiedzieć jeśli nigdy nie uczestniczyłam w dożynkach. I nie wiem zbytnio jak one się odbywają tym bardziej na jakich zasadach jest bon przyzwany 

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

A to ci wyróżnienie...😆

Pierwsze słyszę żeby tak.

Pies wie z jakiej racji gościć obce osoby...😆

 

Od co najmniej 100 lat tak jest, już przed wojną tak było tylko wiadomo - furmankami jeździli. Mam domownika który jeszcze pamięta przedwojenne czasy. 

  • Confused 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Od co najmniej 100 lat tak jest, już przed wojną tak było tylko wiadomo - furmankami jeździli. Mam domownika który jeszcze pamięta przedwojenne czasy. 

Sprzed wojny, to nie pamiętam...

Ale rzadko kiedy by małżeństwo było gospodarzami...

No a o goszczeniu uczestników, tak jak mówiłem....nie było tego ...za moich czasów...

Teraz, Bezduszna napisał(a):

Nie wiedziałeś tego? 

Se nie wygoglałaś?🤔

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

ośmieszaj się... Przynajmniej jeszcze bardziej niż do tej pory.

Nie robię tego Piotrze. Jeśli nie wierzysz to jest twój problem nie mój. 

Pochodzę z miasta to jak do jasnej ciasnej miałam wiedzieć? 

 @12Pafnucy jeśli miałam  pod ręką osobę która się zna  to warto pytać człowieka niż ciągle zaglądać na Google z i stamtąd czerpać wiedzę.

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
3 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Pochodzę z miasta to jak do jasnej ciasnej miałam wiedzieć? 

...co robisz na rolniczym forum?

...też się w mieście urodziłem...a i w sumie to tylko raz byłem na dożynkach...tak dłużej..

6 minut temu, Bezduszna napisał(a):

warto pytać człowieka niż ciągle zaglądać na Google z i stamtąd czerpać wiedzę

...no nawet logiczne... wytłumaczenie....jak na ciebie...🤭

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Ale rzadko kiedy by małżeństwo było gospodarzami...

No a o goszczeniu uczestników, tak jak mówiłem....nie było tego ...za moich czasów...

Uczestnicy to nie są... Kiedyś była suma, teraz robią jakąś mszę dożynkową a później z 200m od kościoła jest park rekreacyjny to tam część oficjalna, występy itd... W sobotę wieczorem i w nocy zabawa, znów będą dudnieć.

Obowiązkowo małżeństwo u nas. W zasadzie ilość ziemi nie gra większej roli teraz, aby im się ktoś zgodził. Już byli tacy co gospodarzą na 3 hektarach bo się zgodzili. 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Kiedyś była suma, teraz robią jakąś mszę dożynkową a później z 200m od kościoła jest park rekreacyjny to tam część oficjalna, występy itd... W sobotę wieczorem i w nocy zabawa, znów będą dudnieć.

 O to tak, to i u nas...

Drobne szczegóły inaczej...no nawet więcej niż drobne.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v