Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, radekz200 napisał(a):

radzę brać a nie tylko gadać 😂

3 minuty temu, slawek74 napisał(a):

z takimi sprawami to nie tak szybko jak z łapaniem pcheł...🤦😁

 

Wstydzi się tu jest problem 🤣

4 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

To nie maszyny do sypania w locie ...

Jagodzianko co ty mówisz 🤔 Dzisiaj już masz dobry humor czy już ktoś ci go popsuł z samego rana 

Opublikowano
5 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

To nie maszyny do sypania w locie ...

Z Supra sypałem, to germaniec chyba też by dał radę 🤔

Fajnie zasuwa na pełnych obrotach 

9 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Za małe przyczepki

1.5 zbiornika na nie wchodziło

Na małą przyczepę i z lichym operatorem ciągnika to faktycznie trochę słabo 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Qwazi napisał(a):

Z Supra sypałem, to germaniec chyba też by dał radę 🤔

Fajnie zasuwa na pełnych obrotach 

Moim Suprem sobie na pełnych obrotach nie posypiesz. Koło wysypu jest od rekorda, i jak dasz na pełnych obrotach to już możesz to koło zwalać i wymieniać wpust ;) więc lepiej się zatrzymać niż potem zwalać podajnik do wymiany wpustu ...

A i tak trzeba znaleźć czas żeby zwalić syf z kratki chłodnicy.

12 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Jagodzianko co ty mówisz 🤔 Dzisiaj już masz dobry humor czy już ktoś ci go popsuł z samego rana 

Idź barani poganiaczu owieczek pilnować ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
48 minut temu, 6465 napisał(a):

Jak się mu krowa w nocy cieliła i potrzebował pomocy to zawsze dzwonił, myślisz że mu tel. padł 🤔

Ale pewnie ze 2ha zrobi na godz. No widziałem maszyna spora.

Za 3 godziny 5 ha wytrzaskal

23 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Było trzeba sprzęt kupić a teraz nie płakać że drogo. 

Wtedy by było wilk syty i owca cała.

Jeszcze zarobek dobry 

Nie płacze. Zrobiona robota to zapłacone 

24 minuty temu, Rolnik1973 napisał(a):

Ale wykosi 1.5 ha

Wczoraj 5 ha P0tężnego owsa kosiłem 6 godzin

Co 11 min wysypywanie to nagnało czasu

Dzwoniłam na skup owies 510-540 plus VAT.

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Moim Suprem sobie na pełnych obrotach nie posypiesz. Koło wysypu jest od rekorda, i jak dasz na pełnych obrotach to już możesz to koło zwalać i wymieniać wpust ;) więc lepiej się zatrzymać niż potem zwalać podajnik do wymiany wpustu ...

A i tak trzeba znaleźć czas żeby zwalić syf z kratki chłodnicy

No to tak. Żmijka sporo szybciej lata. A na kratkę chłodnicy, to ktoś wymyślił taki patent, że na kratce była szczotka zamontowana na prowadnicach chyba od drzwi przesuwnych. Dobrej szczotki była przymocowana linka "na około" i ona przez to otwierane okno wchodziła do kabiny. Nawet zawracając wystarczyło pociągnąć tą linkę w tą stronę w która poszła i szczotka przesuwała się w poziomie po kratce. Nie wiem, kto to zrobił. Taki ten kombajn był kupiony i to działało 

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

No to tak. Żmijka sporo szybciej lata. A na kratkę chłodnicy, to ktoś wymyślił taki patent, że na kratce była szczotka zamontowana na prowadnicach chyba od drzwi przesuwnych. Dobrej szczotki była przymocowana linka "na około" i ona przez to otwierane okno wchodziła do kabiny. Nawet zawracając wystarczyło pociągnąć tą linkę w tą stronę w która poszła i szczotka przesuwała się w poziomie po kratce. Nie wiem, kto to zrobił. Taki ten kombajn był kupiony i to działało 

Tyle co ja kosze to nie warto się bawić w jakieś patenty z linkami ;)

A jak jest te koło wysypu od rekorda to trzeba dobrze te zasłony w zbiorniku ustawić, bo na pszenicy czy pszenżycie to łatwo ten wpust obciąć nawet na tych 1400 obr.

Opublikowano
28 minut temu, Qwazi napisał(a):

Po nic...ja się że Sławkiem często spieram 🤷...nieraz kąśliwie troszeczkę...z obu stron 

Dwa innego systemu gospodarzenia,inne warunki inne podejscie-i jeden i drugi do pewnych rzeczy mnie przekonuje

  • Like 2
Opublikowano
3 godziny temu, wojtal24 napisał(a):

ja też jak pogrzebałem trochę w historii i na jakimś forum się z jakimś gościem spisałem i mi podesłał mapę mojej wsi i okolicy z 1820roku to byłem w szoku nie wierzyłem że to moja wioska wogole inne rozłożenie wioski inaczej szły drogi składała się jeszcze z 3 sąsiadujących wiosek i na liście mieszkańców to skojarzyłem tylko 2 nazwiska jedno że słyszenia i drugie które jest do dziś

Są mapy i z takiego okresu

Wieś była tam gdzie teraz jest, ale nie było koloni

Na terenie obecnego gospodarstwa były w większości lasy 

Nasze nazwisko jest dosyć zakorzenione w historii wsi, inne się mało powtarzają 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Kowalsky30 napisał(a):

No ty to wiesz najlepiej co to znaczy jak sąsiad stuka o czwartej nad ranem😂

Nie wiem ;)

Jak tam poszukiwania tej z hektarami, samotnej, najlepiej nigdy nie ruszanej ?? xD zdążysz jakąś znaleźć przed śmiercią ??

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
54 minuty temu, Qwazi napisał(a):

No to tak. Żmijka sporo szybciej lata. A na kratkę chłodnicy, to ktoś wymyślił taki patent, że na kratce była szczotka zamontowana na prowadnicach chyba od drzwi przesuwnych. Dobrej szczotki była przymocowana linka "na około" i ona przez to otwierane okno wchodziła do kabiny. Nawet zawracając wystarczyło pociągnąć tą linkę w tą stronę w która poszła i szczotka przesuwała się w poziomie po kratce. Nie wiem, kto to zrobił. Taki ten kombajn był kupiony i to działało 

Te blachy montowane na kratkę robią fajna robotę. Najbardziej mi się śmiać z kolegi chciało jak przy wysypywaniu zawsze szedł otwierał kratkę i trzaskał nią o kombajn a ponad połowe tego co na niej było nalepione wentylator w chłodnice wciągał 🤣 

Ja jak temperatura podchodziła to wysypalem na wolnych obrotach, silnik zgasiłem stuknalem kijem dwa razy i czysto, a on co zbiornik otwierał bo się grzeje 🤷 nic dziwnego jak chłodnica po takich akcjach pełna była 

  • Haha 1
Opublikowano
34 minuty temu, Karol6130 napisał(a):

Są mapy i z takiego okresu

Wieś była tam gdzie teraz jest, ale nie było koloni

Na terenie obecnego gospodarstwa były w większości lasy 

Nasze nazwisko jest dosyć zakorzenione w historii wsi, inne się mało powtarzają 

U mnie była komasacja gruntów po 1 wojnie światowej. Ktoś się zrzekał we wsi to dostawał na kolonii dużo więcej pola. 

  • Like 1
Opublikowano

U nas też tak było w sąsiedniej wiosce jakoś na przełomie lat 20 i 30. Mój pradziadek i jego sąsiedzi mieli w "centrum wioski " tak malutkie gospodarstwa, że kilku kładło do jednej niedużej stodoły swoje plony. Po komasacji dostał 4 hektary w jednym kawałku na kolonii z tym, że chyba nie tak do końca za darmo to nie było... Babcia opowiadała, że musiał się zadłużyć u lichwiarzy żeby jakoś to było. Nie wspominając o tym, że dostał pusty plac, dom i resztę zabudowań musiał sobie postawić.

Opublikowano

Dziadek wrócił w 45r z Niemiec gdzie był na robotach jako żołnierz który trafił do niewoli. Pracował na gospodarstwie u Niemca od którego dostał konia i wóz, zabrał babcię która była w ciąży i syna w krypę i przywiózł w swoje rodzinne strony. Dostał od siostry skrawek ziemi gdzie pobudował szopę w której zamieszkali. I jak czytam tu teraz że jest źle i bieda to mnie h*j strzela 🤬

  • Like 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v