Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
28 minut temu, superfarmer02 napisał(a):

Iść będzie szło ale tyłem... U mnie wczoraj też narwańcy ruszyli. Sąsiad przyjechać zmierzyć pszenicę to w piątek wieczorem miała po kombajnie 12 a wczoraj po południu z kłosa 19... 

 

Jeden w żyto ruszył, niewiarygodne ale zielone ziarno się trafia jeszcze 🤦 

Co to się dzieje w tym roku 

Jedno porasta w kłosach, drugie zielone. 

 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, superfarmer02 napisał(a):

Niech będzie... Trochę śmieszy mnie to że gdy kosiłem zboże które miało się zaraz zagotować (choć jakoś się nie grzeje) to niektórzy mówili że sraczki dostałem i że do września się skosi a teraz te same osoby chcą młócić dzień po deszczu bo już dobre😅 mimo że po wyłuskaniu z kłosa ziarno takie jakby się całą noc moczyło 

Rano była tylko delikatna mżawka, efekt tego taki był jak rosa, jak poprawiło po 9 to już wiedziałem, że nie będzie koszenia. Wczoraj wieczorem suche kłosy już były.

1 minutę temu, pedro2 napisał(a):

Jedno porasta w kłosach, drugie zielone. 

U mnie dojrzało równo, ale przed niedzielą było zwyczajnie niedojrzałe i się nie nadawało w silos. Raz już wywalałem z silosów i przerzucałem w garażu, i podziękuję za taką zabawę, lepiej poczekać ... Jak jest mokre od deszczu to dmuchawa i przedmucha, jak jest niedojrzałe to dmuchawa nie da rady ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Napij się i idź spać 😆🤭

 

3 minuty temu, superfarmer02 napisał(a):

Niech będzie... Trochę śmieszy mnie to że gdy kosiłem zboże które miało się zaraz zagotować (choć jakoś się nie grzeje) to niektórzy mówili że sraczki dostałem i że do września się skosi a teraz te same osoby chcą młócić dzień po deszczu bo już dobre😅 mimo że po wyłuskaniu z kłosa ziarno takie jakby się całą noc moczyło 

No dokładnie... też się zastanawiałem jak to możliwe że teraz szybciej schnie...

Trochę kradzione żniwa w tym roku...

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

No dokładnie... też się zastanawiałem jak to możliwe że teraz szybciej schnie...

Spadło 15mm, głownie w niedzielę i troszeczkę w poniedziałek. Dzisiaj rano to nawet 1mm nie było, tyle co z rosy ... Nie wszędzie dolało przez weekend ...

Siostra 20km ode mnie i przez weekend 65mm dostali, a u mnie 15mm ... 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Rano była tylko delikatna mżawka, efekt tego taki był jak rosa, jak poprawiło po 9 to już wiedziałem, że nie będzie koszenia. Wczoraj wieczorem suche kłosy już były.

U mnie dojrzało równo, ale przed niedzielą było zwyczajnie niedojrzałe i się nie nadawało w silos. Raz już wywalałem z silosów i przerzucałem w garażu, i podziękuję za taką zabawę, lepiej poczekać ... Jak jest mokre od deszczu to dmuchawa i przedmucha, jak jest niedojrzałe to dmuchawa nie da rady ...

Prz z trzech dni dojrzało?

Szybko...

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Prz z trzech dni dojrzało?

Szybko...

Nieraz wystarczy jeden dzień i jest olbrzymia różnica ;) 

Jednego roku wyjechałem we wtorek po południu na taki mały kawałek, 1ha, skosiłem to ale było takie sobie, następnego dnia, inne pole, ale ta sama odmiana i suche ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
pedro2 napisał:

28 minut temu, superfarmer02 napisał(a):

Iść będzie szło ale tyłem... U mnie wczoraj też narwańcy ruszyli. Sąsiad przyjechać zmierzyć pszenicę to w piątek wieczorem miała po kombajnie 12 a wczoraj po południu z kłosa 19... 

 

Jeden w żyto ruszył, niewiarygodne ale zielone ziarno się trafia jeszcze 🤦 

Co to się dzieje w tym roku 

Jedno porasta w kłosach, drugie zielone. 

 

widziałem na własne oczy odnawiające się pszenżyto więc no...

Sylwekx25 napisał:

Dopiero jutro 1 sierpnia, zdąży się skosić....Pamiętam jak z 25 lat temu ojciec dołki we wrześniu wysiekał, w żniwa wtedy było tak mokro, że nawet na piaskach kombajny tonęły.

nie trzeba 25 temu... w 22' lub 23' żniwa zbożowe kończyliśmy 10 września

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Nieraz wystarczy jeden dzień i jest olbrzymia różnica ;) 

Jednego roku wyjechałem we wtorek po południu na taki mały kawałek, 1ha, skosiłem to ale było takie sobie, następnego dnia, inne pole, ale ta sama odmiana i suche ...

No po tym co pisałeś o tych co za wczesnie kosza....to zastanawiające że dzień po deszczu masz suche.

Moje kilka przyczep już pojechało na skup...jakoś ...dorosłe ..było..

I nie był to dwie tony z ha..

W tym roku rekordy..

...nie wszędzie jak u ciebie...tylko tyle...

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Like 2
  • Confused 1
Opublikowano
11 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

No po tym co pisałeś o tych co za wczesnie kosza....to zastanawiające że dzień po deszczu masz suche.

Jaki dzień po deszczu ... Czytać się naucz... Ostatni deszcz był w poniedziałek przed południem, 3mm. Potem już nie padało. Chciałem kosić w czwartek, czyli 3 dni po deszczu a nie jeden ... Czytaj ze zrozumieniem. Nie wszędzie dolało po 30-50 mm przez ten weekend.

Opublikowano
40 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

j...

...a tak właściwie co się stało?...jeśli można wiedzieć?

Mnóstwo wszystkiego- najbardziej zły jestem że znikła na okolicy faza jedna i zabezpieczenia od zaniku fazy w porządku a nówkę pompę w studni mi spaliło i sterownik od solarów 

Zresztą sąsiad ,dzwonił że wody nie ma ,przełącza na wodociag

  • Confused 1
  • Sad 1
Opublikowano
2 minuty temu, Baks00 napisał(a):

Mnóstwo wszystkiego- najbardziej zły jestem że znikła na okolicy faza jedna i zabezpieczenia od zaniku fazy w porządku a nówkę pompę w studni mi spaliło i sterownik od solarów 

Zresztą sąsiad ,dzwonił że wody nie ma ,przełącza na wodociag

Panie...to tylko finanse...tylko...

Ja bym się cieszył...że tylko..

Opublikowano
9 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Jaki dzień po deszczu ... Czytać się naucz... Ostatni deszcz był w poniedziałek przed południem, 3mm. Potem już nie padało. Chciałem kosić w czwartek, czyli 3 dni po deszczu a nie jeden ... Czytaj ze zrozumieniem. Nie wszędzie dolało po 30-50 mm przez ten weekend.

Yhmmm...

Cuda...podobno bywają...

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Baks00 napisał(a):

Mnóstwo wszystkiego- najbardziej zły jestem że znikła na okolicy faza jedna i zabezpieczenia od zaniku fazy w porządku a nówkę pompę w studni mi spaliło i sterownik od solarów 

Mogło zniknąć na średnim a wtedy na tej fazie na niskim jest napięcie. Te drogie zabezpieczenia to wykryją, te tanie niekoniecznie.

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Yhmmm...

Cuda...podobno bywają...

Nie cuda tylko u mnie przez weekend nie napadało jak u innych ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Panie...to tylko finanse...tylko...

Ja bym się cieszył...że tylko..

No finanse, ale znowu robota.Tak idzie od tygodnia jak skrecilem staw skokowy. -tak wiem do rozwodu się zagoi

  • Confused 1
Opublikowano
3 godziny temu, Qwazi napisał(a):

No jak mi poradzisz wycieczkę do dealera po nowego fendta, to będzie licha rada🤷

Mi nikt nie chce takiej rady dać 🤷‍♂️ bo może bum pojechał 🤭😁

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Nie cuda tylko u mnie przez weekend nie napadało jak u innych ...

Nie no...

Tam pewno i deszcz ...taki bardziej suchy padał ..bo jutro koszenie...🤭

Opublikowano
7 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Mogło zniknąć na średnim a wtedy na tej fazie na niskim jest napięcie. Te drogie zabezpieczenia to wykryją, te tanie niekoniecznie.

Nie cuda tylko u mnie przez weekend nie napadało jak u innych ...

Mam te drogie-ciezko dostępne 

Opublikowano
5 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Tam pewno i deszcz ...taki bardziej suchy padał ..bo jutro koszenie...🤭

Rozumiem że 3 dni po deszczu to za krótko ... W takim razie ile dni po deszczu byś czekał ?

Teraz, Baks00 napisał(a):

Mam te drogie-ciezko dostępne 

To dziwne. Te tanie są na zwykłych przekaźnikach, i jak te 160V pojawi się na tej fazie co jej niby nie ma, to i tak nieraz pokazuje że są 3 fazy ...

Opublikowano
3 godziny temu, konteno napisał(a):

jemu to bym radził szukania exportowego ursusa z 4x4 tej samej mocy lub z turbo a te zostawić na części lub POmocnika 

skoro @FINN w takich gustuje tylko to cos jest na rzeczy ale domyślam sie że jak jest żona i dziecko na utrzymaniu oraz inwestycje w dom mają priorytet to grubszej kasy w park maszynowy chyba nie ma 

Nie planuje zmieniac ursusa na ursusa. Chyba że naprawdę coś ładnego w dobrych pieniądzach się trafi. A jak mam dać 40 czy 50 tys za stara szóstkę to perdole wolę to co mam. Jak już zmieniac to na coś młodszego i trochę bardziej cywilizowanego. 

Pomału i na to czas przyjdzie. 

Za 80ke w całości pieniędzy żadnych nie wezmę, ewentualnie pokroić na części jak czerwona i parę groszy się złapie. 

Opublikowano
5 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Rozumiem że 3 dni po deszczu to za krótko ... W takim razie ile dni po deszczu byś czekał ?

To dziwne. Te tanie są na zwykłych przekaźnikach, i jak te 160V pojawi się na tej fazie co jej niby nie ma, to i tak nieraz pokazuje że są 3 fazy ...

Elektryk też zdziwiony

I pompa też nie byle jak

Cóż, królika ma to wzmocnić 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v