Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
37 minut temu, slawek74 napisał(a):

można za 300 a i 700 można tylko to taniej czasem drogo wychodzi ... znajomy 20 lat temu za 3tys kupił...

Czasami lubię zaszaleć 🤭

Opublikowano
18 minut temu, Qwazi napisał(a):

To jest normalne. W swojej naturze królik ma kopanie nor, więc nic dziwnego, że się podkopie pod ogrodzeniem. Ja miałem matki w klatkach, a młodzież w starym silosie betonowym. Jak im z tego wozu tam trawy naładowałem, to za chwilę nie było widać koloru zielonego

Kiedyś biegały pod krowami, nory kopały pod żłobami a zabijało się tak, że jeden wyganiał a drugi stał z pałką w drzwiach. Jak który za słabo dostał to uciekał.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
23 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Ty o czym innym i ja o czym innym mi o to chodziło. 

Domyślilem się o czym to było, a raczej co to było i moim zdaniem było nietrafione🤷

19 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Kiedyś biegały pod krowami, nory kopały pod żłobami a zabijało się tak, że jeden wyganiał a drugi stał z pałką w drzwiach. Jak który za słabo dostał to uciekał.

A teraz jak bijesz?

Opublikowano
2 godziny temu, slawek74 napisał(a):

a nie mówiłem że alkoholik 🙋‍♂️🤦

Czy ja mówiłam do ciebie 🤔

2 godziny temu, slawek74 napisał(a):

Jaka ,,mu,, ryczy jak krowa 🤔🙆‍♂️

Aby była krówka to ją najpierw  trzeba mieć. 

Aby robiła Mu

Jak nie ma Mu to jak ma mu robić Mu

A jak nie ma chętnej to Mu nic nie wyjdzie. 

Opublikowano
10 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Mnie to tam rybka. Tylko że spacer to spacer a o zwierze czy takie czy owakie trzeba dbać. 

A gdzie zaniedbanie jest🤔

Opublikowano (edytowane)

Wita co...nie kosze pszenżyta...jeszcze mu odrobinę brakuje...pod kosę...

...poinformowałem, bo pewno wielu oczekiwało na to ...🤭

3 minuty temu, tytanowyJanusz napisał(a):

Zbyszek, kosisz dziś?

No nie...to jeszcze nie pora...

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Wita co...nie kosze pszenżyta...jeszcze mu odrobinę brakuje...pod kosę...

...poinformowałem, bo pewno wielu oczekiwało na to ...🤭

Ja tam na razie wypoczywam po zabiegu i nie myślę wyciągać Bizonka z garażu. Byłem na polu to może za tydzień a może nie. Sraki nie mam bo idzie w silos, nakosi się mokrego gnoju i potem będzie się psuć w silosie.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
2 godziny temu, Michał18 napisał(a):

Pioter dlatego chowa bo ma za dużo czasu po powrocie z etatu a tak cały dzień zorganizowany robotą 

A ty byś tak nie mógł? 

Opublikowano
9 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Wita co...nie kosze pszenżyta...jeszcze mu odrobinę brakuje...pod kosę...

...poinformowałem, bo pewno wielu oczekiwało na to ...🤭

No nie...to jeszcze nie pora...

owies gdzieniegdzie zielony jeszcze pszenżyto miękkie. Nie dojdzie za tydzien

Opublikowano
11 minut temu, 6465 napisał(a):

A ty byś tak nie mógł? 

Przy 🐄 etat raczej odpada 😉

A🐇 mam parę sztuk od 1 samicy

24 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Ludzie to mają kasy....na takie maszyny...🙆

Ty też masz niezłe chyba taką samą prasę , dojcza ,zetora  przyczepę dobrą

Opublikowano

I dzisiaj pani weterynarz nie zdała egzaminu. Przegrała  kretesem uciekła gdzie pieprz rosnie. Nikt jej nic nie zrobił nawet z miejsca się nie ruszył samo spojrzeniem wystarczyło aby dostać niedostateczny z przedmiotu. 

Opublikowano
6 minut temu, Bezduszna napisał(a):

I dzisiaj pani weterynarz nie zdała egzaminu. Przegrała  kretesem uciekła gdzie pieprz rosnie. Nikt jej nic nie zrobił nawet z miejsca się nie ruszył samo spojrzeniem wystarczyło aby dostać niedostateczny z przedmiotu. 

A to co się owieczkom stało panie Kowalsky ?

  • Haha 1
Opublikowano
Bezduszna napisał:

I dzisiaj pani weterynarz nie zdała egzaminu. Przegrała  kretesem uciekła gdzie pieprz rosnie. Nikt jej nic nie zrobił nawet z miejsca się nie ruszył samo spojrzeniem wystarczyło aby dostać niedostateczny z przedmiotu. 

jak się gra ,,kretesem,, 🤔

Opublikowano
2 godziny temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Kiedyś biegały pod krowami, nory kopały pod żłobami a zabijało się tak, że jeden wyganiał a drugi stał z pałką w drzwiach. Jak który za słabo dostał to uciekał.

Kiedyś tak prosiaki wychodziły z kojca od lochy  na chodnik. Skończyłem im to jak zauważyłem że w nocy krowy doją.

  • Haha 2
Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

6 minut temu, Bezduszna napisał(a):

I dzisiaj pani weterynarz nie zdała egzaminu. Przegrała  kretesem uciekła gdzie pieprz rosnie. Nikt jej nic nie zrobił nawet z miejsca się nie ruszył samo spojrzeniem wystarczyło aby dostać niedostateczny z przedmiotu. 

A to co się owieczkom stało panie Kowalsky ?

zatwadzenie 🤦🤭

Opublikowano
35 minut temu, malaczarna napisał(a):

owies gdzieniegdzie zielony jeszcze pszenżyto miękkie. Nie dojdzie za tydzien

...sie zaczeka...

20 minut temu, Karol6130 napisał(a):

ale ja biedny

...musisz się wydać....bogato...🤷

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v