Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Nieustraszony1044 napisał:

7 minut temu, slawek74 napisał(a):

Czyli masz dużo czasu i gdzie mieć ten ogródek...

A po wuj? Masz za duźo pieniędzy 🤔 czy się nudzisz 🤭🤔

Dużo lżej się kręci, bo orginalna kolumna to jakieś nieporozumienie 

załóż wspomaganie elektryczne albo hydrauliczne. u nas jeden dziadek miał w 330 założona od czegoś kolumnę na jeden was i jeden drążek wzdłuż i poprzeczny drzazek między kołami ale od czego to było to nie wiem

  • Like 1
Opublikowano
39 minut temu, Michal2399 napisał(a):

Też nie mogę się doczekać wiosny bo jak już zimą to niech by był ten mróz ,śnieg i słońce bo tak to do uja niepodobna

O to to...

Taka chlapota i to z wiatrem to najgorsza...

Opublikowano
42 minuty temu, Michal2399 napisał(a):

Też nie mogę się doczekać wiosny bo jak już zimą to niech by był ten mróz ,śnieg i słońce bo tak to do uja niepodobna

Cieluny nie narzekają. 🙃

IMG_20250111_081440.jpg

  • Like 4
Opublikowano
20 minut temu, wojtal24 napisał(a):

załóż wspomaganie elektryczne albo hydrauliczne. u nas jeden dziadek miał w 330 założona od czegoś kolumnę na jeden was i jeden drążek wzdłuż i poprzeczny drzazek między kołami ale od czego to było to nie wiem

Od siuntki na pewno,bo tak zakładają 

Myślę też nad elektrycznym ,bo takie miałem w c360 

2 minuty temu, Leszy napisał(a):

Cieluny nie narzekają. 🙃

IMG_20250111_081440.jpg

500 🤝🤔

Jutro mogę przyjechać 

  • Haha 1
Opublikowano
41 minut temu, wojtal24 napisał(a):

moje drugie imię w domu to czyściciel lodówki żona pyta: "zjesz czy do piesków"😁😁😁

 

starczy Ci zasobnik ekogroszku od wyjazdu do wyjazdu?

 

 

 

 

Może by i wystarczył ale nie sype nigdy pełno. Połowę stpie. Boje się żeby się nie zapaliło.

Opublikowano
5 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Od siuntki na pewno,bo tak zakładają 

Myślę też nad elektrycznym ,bo takie miałem w c360 

500 🤝🤔

Jutro mogę przyjechać 

Po 17 zł takie chodzą u mnie. Za mniej jak tysiaka bym nie sprzedał 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Chłopcy i dziewczęta, pytanie - przerabiał ktoś układ kierowniczy w c330 zakładając kolumnę od c360 ?

Podstawowy problem to jest drążek pomiędzy kołami. Jeśli go założyć na wąsach od c360 to przy dużym wahnięciu belki się złamie 

15 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Od siuntki na pewno,bo tak zakładają 

Myślę też nad elektrycznym ,bo takie miałem w c360

Elektryczne mi się nie podoba. Miałem okazję pojeździć. Dla mnie lipa

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
41 minut temu, wojtal24 napisał(a):

załóż wspomaganie elektryczne albo hydrauliczne. u nas jeden dziadek miał w 330 założona od czegoś kolumnę na jeden was i jeden drążek wzdłuż i poprzeczny drzazek między kołami ale od czego to było to nie wiem

Hydrauliczne jest ok...tylko trzeba dobrze dobrać orbitrol i siłownik. Najlepiej kupić gotowy zestaw, bo tam już dobrane 

Opublikowano
Godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Oooo.

Okrągła rocznica...

 

a u ciebie ktora ??

14 minut temu, 6465 napisał(a):

Może by i wystarczył ale nie sype nigdy pełno. Połowę stpie. Boje się żeby się nie zapaliło.

co sie moze niby zapalic ??  zawsze laduje dopelna-5 wiader wegla,5 zboza 

alert przyszedl..za 5 minut zaczelo sypac.

Opublikowano
52 minuty temu, wojtal24 napisał(a):

załóż wspomaganie elektryczne albo hydrauliczne. u nas jeden dziadek miał w 330 założona od czegoś kolumnę na jeden was i jeden drążek wzdłuż i poprzeczny drzazek między kołami ale od czego to było to nie wiem

Ostatnie wypusty 330m miały kolumnę od c360

Opublikowano
4 minuty temu, dantur96 napisał(a):

To dobra cena to ile ważyl?

Na pewno więcej niż 60. Wcześniej dwa poszły za tyle samo, ale ważone. 20/kg. to tego po tyle samo puściłem. Jednak troszkę większy był. 

Opublikowano
5 minut temu, Leszy napisał(a):

Na pewno więcej niż 60. Wcześniej dwa poszły za tyle samo, ale ważone. 20/kg. to tego po tyle samo puściłem. Jednak troszkę większy był. 

To dobra cena u mnie max po 17 dają.sprzedajesz handlarzom czy rolnikowi prosto?

Opublikowano
26 minut temu, Leszy napisał(a):

Dziś poszedł dwutygodniowy za 1200. 

Pogranicze WG i LLU już chodzą po 2000 zł za mm. Typowy hf 1500, i ludzie nie mogą kupić, nie ma gdzie.

Druga przykra sprawa to krowi covid, w tym roku cielaki kładzie. W tamtym roku krowy chorowały.

22 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Ostatnie wypusty 330m miały kolumnę od c360

To były praktycznie ostatnie sztuki, 93 rok. 

39 minut temu, marulekk napisał(a):

Jezusiczku nazareński, gdyby to ekolodzy zobaczyli, przecież takiemu cielaczkowi zimno jest w śniegu

Musi mieć suchą ściółkę, i lepiej zniesie mróz niż ciepło.

Opublikowano
27 minut temu, Qwazi napisał(a):

Hydrauliczne jest ok...tylko trzeba dobrze dobrać orbitrol i siłownik. Najlepiej kupić gotowy zestaw, bo tam już dobrane 

Najtańsza opcja hydraulicznego to wspomaganie od lublina. W okolicy chyba ze trzy 30 mają, w tym dwie są z ładowaczem. Drążek poprzeczny od siuntki, jeszcze nikomu nie pękł. U siebie we władku też takie mam kilka lat już. Całość układu wyszła wtedy poniżej tysiaka

Co do pogody śniegu dosypało trochu, wieje i nie miło. 

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

Drążek poprzeczny od siuntki, jeszcze nikomu nie pękł

Mi pękł...zanim założyłem wspomaganie, miałem taki drążek i na nim ustawioną zbieżność przy oryginalnej kolumnie, czyli na dwóch drążkach bocznych. Żeby nie pękł to albo musi być niżej, albo musi być wygięty w środkowej części. Pękł właśnie w sytuacji, gdy jedno koło poszło niżej i wychyliła się belka przedniej osi. Zaparł się o przedni wspornik i szlag go trafił. Ciapki z końca produkcji miały trochę inny odlew przedniego wspornika. Było w nim miejsce na ten wychył

Był zespawany i drugi raz puścił szybciej, w tym samym miejscu👇. I to jest oryginalny drążek od Zetora 7045, czyli twardszy

IMG_20250111_163647_828.jpg

Dzięki temu wiedziałem, na co zwrócić uwagę przy konstruowaniu uchwytów do siłownika wspomagania. Chociaż to, że wychył będzie za mały widziałem już, kiedy ten drążek montowałem, ale troszkę liczyłem na to, że twardy zetorowski drążek przeniesie większe obciążenie i zawiśnięcie na nim masy przodu ciągnika go nie pokona. Jednak pokonało 🤷...

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano

Nie pęka, jak jest tylko jeden drążek, przy dwóch, tak jak piszesz, oba koła są sztywno i coś musi puścić.

Przy pojedyńczym drążku ten poprzeczny się trochę ugnie, bo drugiego koła nic nie trzyma

ewentualnie pozostaje przełożyć wąsy z drażkiem do przodu, tylko nie wiem, jak z obciążnikami, czy nie wadzą

Opublikowano (edytowane)

Obciążniki nie wadzą. Jednak z przodu nie chciałem bo lipnie wygląda. Nie wiem Jasiu, czy na jednym drążku coś by było inaczej. Drążek się zapierał dość solidnie o wspornik. Moim zdaniem raczej też by pękł. Belka nie ma przy takim montażu pełnego ruchu na wychyle. Wcześniej czy później to się zemści. Być może na dwóch drążkach wcześniej 

Edytowane przez Qwazi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v