Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 godzin temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Nie każdy ma tyle szczęścia

Bo Ty zamiast uganiać się za dziewojami na dożynkach, to stałeś w kolejce za deską i chyba czekałeś, aż ktoś podsunie jakąś na warsztat. 

Sezon pielgrzymkowy się zbliża, te kilka dni gospodarstwa rodzice przypilnują, a Ty coś sobie tam wymodlisz.  Nawiedzonych, "wygłodniałych" i żądnych wrażeń tam nie brakuje, a i przekrój wiekowy też szeroki, więc z wyborem nie będzie trudno🤭

 

  • Haha 5
Opublikowano

Też tak uważam niech Marcin zacznie szukać

Może jakaś się znajdzie 

Opublikowano
5 minut temu, jacor73 napisał(a):

Bo Ty zamiast uganiać się za dziewojami na dożynkach, to stałeś w kolejce za deską i chyba czekałeś, aż ktoś podsunie jakąś na warsztat. 

Sezon pielgrzymkowy się zbliża, te kilka dni gospodarstwa rodzice przypilnują, a Ty coś sobie tam wymodlisz.  Nawiedzonych, "wygłodniałych" i żądnych wrażeń tam nie brakuje, a i przekrój wiekowy też szeroki, więc z wyborem nie będzie trudno🤭

 

Byłeś że wiesz 🤔🤣 czy ktoś z rodziny opowiadał 

Opublikowano
42 minuty temu, Michal2399 napisał(a):

Pora jechać na dansing ⛏️💃🕺

Szalejesz...pewno ostrewki sprzedałeś...🤭

Teraz, Qwazi napisał(a):

Synowi ktoś tam wjechał w tył we mieście wojewódzkim 

Nic nikomu?

Opublikowano

Jak Marcin będzie tylko siedział na tym zadupiu koło Łodzi to żadna sama nie przyjdzie 😣

I zostanie kawalerem 😣

Ja to się biorę pomału za panny

Opublikowano
18 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

No to najważniejsze.

Auto rzecz nabyta..

Pewnie, że tak...

15 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Jeszcze są wdowy....no i rozwódki ..

Jak jednego pochowała może drugiego też pochować...

Jak jednego pogoniła, to i następnego też może 🤭...

20 minut temu, Michal2399 napisał(a):

Jak Marcin będzie tylko siedział na tym zadupiu koło Łodzi to żadna sama nie przyjdzie 😣

I zostanie kawalerem 😣

Ja to się biorę pomału za panny

Żeś taki sam zmienny, jak i te Panny, co się za nie chcesz zabierać 🤷

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Michal2399 napisał(a):

Jak Marcin będzie tylko siedział na tym zadupiu koło Łodzi to żadna sama nie przyjdzie 😣

I zostanie kawalerem 😣

Ja to się biorę pomału za panny

Jak będziesz ględził o Braunie to nic nie wyrwiesz

Edytowane przez Kowalsky30
  • Haha 2
Opublikowano
21 minut temu, 6465 napisał(a):

Tak z ciekawości. Nie śmierdzi tam mułem i rybami?

Właściwie to nie, zapach wody taki jak u nas, tam się podczas przypływu woda wymienia z tą z morza. 

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, PAN88 napisał(a):

Byłeś że wiesz 🤔🤣 czy ktoś z rodziny opowiadał 

No ba, fakt że w czasach kiedy nie było jeszcze internetu i smatfonów, no i tfusk z kaczorem się nie gryźli🫣

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v