Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Qwazi napisał:

7 minut temu, slawek74 napisał(a):

jak siano bez przetrząsania 🤔🙆‍♂️🤦😁 a plecy to od pracy a co fo dojenia to wczoraj nas czworo było i kot a dzisiaj w nocy kot zaginą 🙄 a drugi pod samochód na drodze wpadł 🙄🤦

Zawsze star się kosić poznym popołudniem i następnego dnia tego nie ruszać...

Jak czworo 🤔...dopiero pisałeś, że żona i córka nie doją🤷...

Moje wczoraj wieczorem ogarnęły wszystko we trzy, przy czym dwie robiły a trzecia... rządziła 😉🤭

czworo to czworo liczyć umię...🙋‍♂️😁

Opublikowano
42 minuty temu, slawek74 napisał(a):

prysznic będziesz brał 🤔🤭

 

masz ty zielone pojęcie...🤦

 

Ja tylko biało czerwone

36 minut temu, Popier96 napisał(a):

Znaczy się trochę racji w teoriach Pjotera jest? 

Uważasz że utrzymywanie zdrowej osoby jest zdrowe?

A co w przypadku jak Ci się coś stanie?

Śmierć, wypadki i inne przypadki chodzą po ludziach

Opublikowano
20 minut temu, slawek74 napisał(a):

chyba że na mieście 🤭🤔😁

W sumie to by można się umówić na kawę... z Moniką 🤔...

...napisałem tak tylko dlatego, że mam pewność, że ona by się nie zgodziła 🤷...

Opublikowano
32 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Skosiłem tyle ile było trzeba...szerszą też bym tyle skosił🤷...

A poza tym to lenia miałem wczoraj😁..

Ale czasu by było rozrzucić 

A tak to o...

Radek cały czas powtarza że szerokość ma znaczenie...

 

Opublikowano
17 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Uważasz że utrzymywanie zdrowej osoby jest zdrowe?

A co w przypadku jak Ci się coś stanie?

Śmierć, wypadki i inne przypadki chodzą po ludziach

Ja nic nie uważam, ja po prostu pytam. Jest tu coraz więcej zwolenników twierdzeń Pjotera. A jak ktoś ma wypadek czy inną tragedię i nie ma kto tym się zająć, to chyba wiadomo że idzie pod młotek w takim przypadku. Bodajże @6465 opowiadał jak trafił przy covidzie do szpitala i już co poniektórzy chcieli hektary rozszarpać. Życie. Ogólnie, uważam że opieranie się na kimś przy takiego typu działalności to słaby pomysł. Trzeba robić tyle na ile da się samemu czy z rodzicami ogarnąć- pod warunkiem że są normalni. Nieraz śmierci czy wypadku nie potrzeba, a potrafi się rodzeństwo żyjące i pracujące przy tym od lat razem pożreć, bo się kobiety pojawią. 

Opublikowano (edytowane)

Ja tego nie twierdzę. Ale widzę, że niektórzy tak. Ogólnie, gonienie kogokolwiek do obory czy innej pracy to słaby pomysł. Musisz to lubić, albo ch*j z jego roboty i pomocy. 

Edytowane przez Popier96
  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, Qwazi napisał(a):

No fakt...Marek to nawet przez 30 lat nie umiał zrobić... dziurki w dziurce 🤷🤭

 

Siemanko...14°...pochmurno...

W domu nie, a tak to kto wie kto wie 

Opublikowano
12 godzin temu, Qwazi napisał(a):

To podstawowa wiedza na temat fizjologii zwierząt, które mam w gospodarstwie...nie lubię się zabierać za cokolwiek nic nie wiedząc o tym, co chcę robić. A wielu tak ma, że wchodzą w paszowozy, żywieniowców, badania pasz, nawożenia itd, a nie wiedzą czego w poszczególnych etapach rozwoju bydlak potrzebuje🤷

Wygoniłeś🤔...nieładnie z Twojej strony 😞

Skracają kosmki żwaczowe. I dobrze, że nie kupujesz

Może w domu rządzą kurpiowskie hormony🤔...w takiej sytuacji chyba też bym wolał ciągnikiem pojeździć 🤷

Ja żywię bez tych książkowych teorii , kiedyś ludzie nie karmili cieląt musli tylko sianem, i takie krowy żyły 20 lat , wujek nigdy nie wzywał do wyjęcia łożyska tylko wiązał cegłę żeby szybciej wyleciało , taka krowa chodziła dwa tygodnie i nic jej nie było , a teraz po paru godzinach już żreć nie chce i gorączkuje

Opublikowano
2 minuty temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Ja żywię bez tych książkowych teorii , kiedyś ludzie nie karmili cieląt musli tylko sianem, i takie krowy żyły 20 lat , wujek nigdy nie wzywał do wyjęcia łożyska tylko wiązał cegłę żeby szybciej wyleciało , taka krowa chodziła dwa tygodnie i nic jej nie było , a teraz po paru godzinach już żreć nie chce i gorączkuje

Takich krów już nie ma 

🙋🤯 Dobrze wstać wczesnym rankiem koło poludnia

Opublikowano
Godzinę temu, slawek74 napisał(a):

czworo to czworo liczyć umię...🙋‍♂️😁

Sławek liczyć to może tak  ale pisownia umię 🙆

57 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Ja tylko biało czerwone

Uważasz że utrzymywanie zdrowej osoby jest zdrowe?

A co w przypadku jak Ci się coś stanie?

Śmierć, wypadki i inne przypadki chodzą po ludziach

Co cię wzięło na takie rozkminy 

36 minut temu, Popier96 napisał(a):

Ja nic nie uważam, ja po prostu pytam. Jest tu coraz więcej zwolenników twierdzeń Pjotera. A jak ktoś ma wypadek czy inną tragedię i nie ma kto tym się zająć, to chyba wiadomo że idzie pod młotek w takim przypadku. Bodajże @6465 opowiadał jak trafił przy covidzie do szpitala i już co poniektórzy chcieli hektary rozszarpać. Życie. Ogólnie, uważam że opieranie się na kimś przy takiego typu działalności to słaby pomysł. Trzeba robić tyle na ile da się samemu czy z rodzicami ogarnąć- pod warunkiem że są normalni. Nieraz śmierci czy wypadku nie potrzeba, a potrafi się rodzeństwo żyjące i pracujące przy tym od lat razem pożreć, bo się kobiety pojawią. 

Tomkowi to wszyscy wokół pomagali 

  • Like 3
Opublikowano
5 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Ja żywię bez tych książkowych teorii , kiedyś ludzie nie karmili cieląt musli tylko sianem, i takie krowy żyły 20 lat , wujek nigdy nie wzywał do wyjęcia łożyska tylko wiązał cegłę żeby szybciej wyleciało , taka krowa chodziła dwa tygodnie i nic jej nie było , a teraz po paru godzinach już żreć nie chce i gorączkuje

Wyobraź sobie, że ta wiedza, jak to określiłeś, książkowa, w większości pokrywa się z tym, co robiły w hodowli poprzednie pokolenia. Dlaczego? Bo te poprzednie pokolenia obserwowały naturę i wyciągały wnioski z tych obserwacji. Obecnie hodowcy nie obserwują ani nie analizują i nie wyciągają wniosków, tylko słuchają wszelkiej maści doradców i funkcjonują w rzeczywistości tzw trendów. A owi doradcy i trendy są kreowane przez tych, którzy na tym zarabiają, w sposób, który ma na celu, aby ten zarobek był odpowiedni. To nie ma wiele wspólnego z hodowlą. To jest produkcja masowa poprzez swoiste pranie mózgu. I zauważ, że to trwa dopiero ok 20 lat. Do czego dojdziemy za kolejne 20 hodując w taki sposób 🤔

3 minuty temu, Łolek napisał(a):

Sławek liczyć to może tak  ale pisownia umię 🙆

Nie chciałem tego pisać 🤷

Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Wyobraź sobie, że ta wiedza, jak to określiłeś, książkowa, w większości pokrywa się z tym, co robiły w hodowli poprzednie pokolenia. Dlaczego? Bo te poprzednie pokolenia obserwowały naturę i wyciągały wnioski z tych obserwacji. Obecnie hodowcy nie obserwują ani nie analizują i nie wyciągają wniosków, tylko słuchają wszelkiej maści doradców i funkcjonują w rzeczywistości tzw trendów. A owi doradcy i trendy są kreowane przez tych, którzy na tym zarabiają, w sposób, który ma na celu, aby ten zarobek był odpowiedni. To nie ma wiele wspólnego z hodowlą. To jest produkcja masowa poprzez swoiste pranie mózgu. I zauważ, że to trwa dopiero ok 20 lat. Do czego dojdziemy za kolejne 20 hodując w taki sposób 🤔

Nie chciałem tego pisać 🤷

Nie pisałem tego złośliwie 

  • Like 1
Opublikowano
Karol6130 napisał:

42 minuty temu, slawek74 napisał(a): prysznic będziesz brał 🤔🤭   masz ty zielone pojęcie...🤦   Ja tylko biało czerwone

kolor nie ma tu najmniejszego znaczenia.... 🤦

Opublikowano
7 minut temu, Łolek napisał(a):

 

Tomkowi to wszyscy wokół pomagali 

To też. Ale od dzierżaw i sprzedaży też się znaleźli. Zgadza się Tomasz czy coś pomieszałem? 

Opublikowano
radekz200 napisał:

5 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Ale czasu by było rozrzucić 

A tak to o...

Radek cały czas powtarza że szerokość ma znaczenie...

 

długość też 😂

to czemu krótką lawetę do bel kupiłeś 🤔🤭😁

Opublikowano
Godzinę temu, konteno napisał(a):

tu siedza oringi metryczne czy calowe  ? 

P_20250618_212834.jpg

 To się wyrzuca a nie naprawia ,z naprawiania się wyleczyłem ,kilka dni dobrze i znów traktor orzygany 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v