Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, livebird napisał(a):

Zabieg T2/T3  w pszenżycie lepsze miejsca kłosy schowane słabsze miejsca kłosy jak na zdj wykonać już ten zabieg? Nastepne okno pogodowe z możliwością wjazdu dopiero na poniedziałek albo niedziele 

17478460570094538279245121725661.jpg

17478460912996000797649114017865.jpg

17478461113295077921933838878714.jpg

Ja bym czekał 

Opublikowano
W dniu 20.05.2025 o 12:22, Tomasz0611 napisał(a):

@Rolnik1973 tak krzyczaleś że truskawki tanieją a jednak drozeja, poniżej 15zl za kg niczego ładnego na giełdzie nie ma ;)

21zł za kilo dziś były na straganie koło biedry , jakbym  u @12Pafnucy zbierał to za free by byli 

Opublikowano
1 godzinę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Tak, na markety jest zazwyczaj limit pozostałości 2-3 substancji. W gruncie nie dasz rady zrobić czegoś takiego. Po innych substancjach nie może być jakiegokolwiek śladu lub minimalny.

A twoje truskawki są "czyste"? 😁😁

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, marulekk napisał(a):

A twoje truskawki są "czyste"? 😁😁

Nie są czyste. Zawsze są pozostałości, nawet jak opryskasz 2 czy 3 tygodnie wcześniej, a oprysk ma niby 3 dni karencji to i tak ślad pozostałości zostanie. Tylko jeżeli stosuje produkty biologiczne zamiast chemicznych to ten poziom pozostałości będzie na przykład o połowe mniejszy niż jak bym używał chemii w trakcie zbiorów, to chyba tez różnica dla klienta ??

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Godzinę temu, soltys48 napisał(a):

Jak to dobrze że synek lubi to co ja

IMG20250521191107.jpg

Tylko tej coli niech dużo nałogowo nie pije

1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Nie są czyste. Zawsze są pozostałości, nawet jak opryskasz 2 czy 3 tygodnie wcześniej, a oprysk ma niby 3 dni karencji to i tak ślad pozostałości zostanie.

Ja się napatrzyłem bo mój sąsiad naprzeciwko miał wiele lat truskawki potrafił codziennie pryskać jak owocowały a przed owocowaniem to dwa razy w tygodniu jak ja się na to napatrzyłem to odechciwało mi się w ogóle truskawek 

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, marulekk napisał(a):

Ja się napatrzyłem bo mój sąsiad naprzeciwko miał wiele lat truskawki potrafił codziennie pryskać jak owocowały a przed owocowaniem to dwa razy w tygodniu jak ja się na to napatrzyłem to odechciwało mi się w ogóle truskawek 

Tylko połowa albo 2/3 oprysków to nie chemia. Tylko odżywka wapniowa czy potasowa, krzem, jakieś aminokwasy czy preparaty na bazie alg poprawiające wzrost. Tylko jest jeden mankament, nie wymieszasz tego ze sobą i musisz jezdzic oddzielnie. Boru tez nie wymieszasz ze wszystkim. I w ten sposób jeździsz co 2-3 dni. A to preparat na przędziorka, którego też lepiej nie mieszać, a to odżywka wapniowo-krzemowa o pH 12 i już z niczym innym nie wymieszasz. I w ten sposób pryskasz co 2-3 dni tylko tak na prawdę chemia idzie raz w tygodniu ...

Może jeszcze nie ma fertygacji to i jakieś nawozy dolistnie podaje. U mnie nawozy są rozpuszczone w wodzie do podlewania, co tydzień idzie mała dawka a systematycznie, zamiast 150kg przed zbiorami, i potem pierwsze owoce są przenawozone a tym ostatnim brakuje. Głupi tiosiarczan wapnia sprawia że wiązane są azotany w owocach i już ten owoc jest zdrowszy i bezpieczniejszy ;)

Ja znowu więcej pryskam w czasie kwitnienia, to wtedy się pryska na pleśń, a nie jak się zbiera i gniją bo na kwiat nie było pryskane ;) tak samo jak rzepak się pryska gdy kwitnie a nie w czasie żniw ...

Nie boję się dać swoich truskawek swoim dzieciom, jedzą ile chcą z tego samego pola z którego jedzie towar na giełdę, nie ma specjalnych rządków bez oprysku czy bez nawozu.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
7 godzin temu, szymon09875 napisał(a):

+-20 

Mam zamówione +-50 ha slomy 400 za hektar z żyta u jednego u drugiego po 20 za balota 

Sam prasuje 

Tanio .Handlarze teraz wożą po 150-160 zł za belkę. I jak się nie ma to trzeba płacić . Dziwne że ludzie ci tak tanio sprzedają . W moich stronach 100 zł to minimum

Opublikowano

Ja bym z 10ha sprzedał jak by był klient i dał po 40zł z pokosu za bele 120cm. A jak nikt się nie trafi to poleci sieczka. Poleje się jakąś zupą i groch jako poplon. 

Opublikowano
Teraz, 6465 napisał(a):

Ja bym z 10ha sprzedał jak by był klient i dał po 40zł z pokosu za bele 120cm. A jak nikt się nie trafi to poleci sieczka. Poleje się jakąś zupą i groch jako poplon. 

Za 120 to cena oki...

  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał(a):

Ja bym z 10ha sprzedał jak by był klient i dał po 40zł z pokosu za bele 120cm. A jak nikt się nie trafi to poleci sieczka. Poleje się jakąś zupą i groch jako poplon. 

Może i lepiej zetnij na sieczkę bo jak jepany handlarz ma 4x tyle od belki zarobić po przywiezieniu na tereny krowiarzy

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Michal2399 napisał(a):

Może i lepiej zetnij na sieczkę bo jak jepany handlarz ma 4x tyle od belki zarobić po przywiezieniu na tereny krowiarzy

Ja jak coś sprzedaje to nigdy nie liczę ile ktoś zarobi. Wręcz tego nie na widzę. Podaje cenę taka żeby być usatysfakcjonowany a co ktoś z tym zrobi to jego sprawa. 

Nigdy bym nie kupił nic od kogoś kto myśli tak jak ty. Dlatego czasami wolę kupić od handlarza. 

Edytowane przez 6465
  • Like 4
Opublikowano
2 godziny temu, PAN88 napisał(a):

@Chłoporobotnik jak tam owies ozimy🤔 możesz coś napisać 🤔. Bo zastanawiam się czy nie posiać na jesieni z 3ha na próbę 

Wiechę puszcza i zaczyna się kłaść.

I żem się o jedną rodzinę za darmo wzbogacił, dziś rojowy dzień. Burza idzie, trawa licha a pogody na suszenie nie pokazują.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Michal2399 napisał(a):

Może i lepiej zetnij na sieczkę bo jak jepany handlarz ma 4x tyle od belki zarobić po przywiezieniu na tereny krowiarzy

Załaduj sam i zawieź, nie zarobi handlarz tylko ty ... Ode mnie kupują truskawkę handlarze i nie mam z tym jakiegoś problemu.  Sam nie ogarnę zbiorów, nawożenia, jakiś oprysków i jeszcze żeby to wywieźć na Szczecin, Olsztyn czy inne miasta gdzie jest lepsza cena niż u mnie w okolicy.

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v