Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
58 minut temu, malaczarna napisał(a):

Może dołoży coś z siebie. 

 

 

 U ha ha ha  ha  ,co za tekst ,ale się uhahałem młody na to liczy , że co ,,poluzuje z nagawek''😁 [ ostatni raz] na próbę przed spotkaniem 🏇 iiiiii ✂️ w czasie ,,randki''😁;):|

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, slawek74 napisał(a):

normalna rzecz że więcej z 5ha warzyw niż 50ha zboża... tylko nakład pracy ludzkiej dużo większy...

 

ucisk na kręgosłup od noszenia baniek 🤭🤪

 

Tak szybko myślałam że upłynie z kilka dobrych lat jeszcze za czym coś tam łupnie 🤣

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
15 minut temu, 6465 napisał(a):

No i mnie też pomidory fajnie obrodziły. Wczoraj zbieraliśmy, plon bardzo dobry cena też. 

Screenshot_2025-08-31-11-09-32-290_com.miui.gallery.jpg

Jaka cena? Pytam bo chcę kupić i w okolicy jest plantacja.

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Wizytę u proktologa😊

Może mu się spodobać

Opublikowano
Godzinę temu, malaczarna napisał(a):

Moje żyją jeszcze. Więcej wycisnelam chyba z 15 arów warzyw niż z ha zboża jakbym sprzedala

15 arów warzyw bez spryskania chwastów to byś musiała z warzywnika nie wychodzić

Komu takie bajeczki dziewczyno😗

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Czemu sam nie sadzisz?

Kiedyś sadziłem ale ostatnie lata nie dopilnowałem i zaraza zjadła i wkurwiłem się i nie sadzę. Jak dzieci były to więcej szło a teraz to tylko ja jem to se kupię.

Opublikowano
9 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

15 arów warzyw bez spryskania chwastów to byś musiała z warzywnika nie wychodzić

Komu takie bajeczki dziewczyno😗

Chłopcze w tym jest 11 arów ziemniaków. Te 4 ary warzyw gracka to mam już dosc

16 minut temu, Agrest napisał(a):

Może mu się spodobać

Przysłowiowy ból d*py przestanie dokuczać w koncu

  • Like 1
  • Haha 4
Opublikowano
2 godziny temu, Karol6130 napisał(a):

Nie podpuszczam, ale nie zrobisz tego

Masz rację🤝 Mnie kobiety bardzo onieśmielają. Jak już to tylko jadę do miasta popatrzeć na nie z daleka

🥱

Opublikowano

niedziela handlowa-trzeba na zakupy jechac 

2 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

Powinieneś coś z tym zrobić..

Może coś w aptece?🤭

Żona nic się kuchnią nie jest nteresuje?

ziemniaki ugotowala.

a tak to rosol swojski z makaronem i karczek pieczony z papryka i salatka ogorkowa.

ja biore obiad do pracy -3 dni z rzedu 

2 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

A cza jechać do miasta...🏍️

ja tez jade ..

2 godziny temu, Agrest napisał(a):

Miło że dzielisz się objawami.

To jedyne objawy czy są inne?

Może lekarz coś na andropauzę Ci przepisze?

z psychiatry juz zrezygnowales ?? 

1 godzinę temu, witejus napisał(a):

Pasaty narobiłeś

a co ?? nie moglem ?? pomidory z priwisalnskieog kraju ,od sasiada mirra .

1 godzinę temu, malaczarna napisał(a):

Wizytę u proktologa😊

im juz nic nie pomoze..mlode chlopy i zonk...

Godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Kurna....ale pycha pierozki z ledzwianem...mają panie na dożynkach...

Chyba se kupię i do domu na kolację...

a obiad ?? zapiekanki ??

Opublikowano
Kowalsky30 napisał:

Godzinę temu, malaczarna napisał(a):

Moje żyją jeszcze. Więcej wycisnelam chyba z 15 arów warzyw niż z ha zboża jakbym sprzedala

15 arów warzyw bez spryskania chwastów to byś musiała z warzywnika nie wychodzić

Komu takie bajeczki dziewczyno😗

bierz Jacusa i do lekarza ....🙋‍♂️🤦


6465 napisał:

Z czym?

z źoną albo z sąsiadką 🤭

Opublikowano
1 minutę temu, jacus napisał(a):

 

z psychiatry juz zrezygnowales ?? 

Jeszcze się nie zapisałem.

Większość dostała jakiejś traumy po  przypadku jakiegoś urojonego galicyjskiego ogiera . Próbują najpierw sobie pomóc

Opublikowano
jacus napisał:

niedziela handlowa-trzeba na zakupy jechac 

2 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

Powinieneś coś z tym zrobić..

Może coś w aptece?🤭

Żona nic się kuchnią nie jest nteresuje?

ziemniaki ugotowala.

a tak to rosol swojski z makaronem i karczek pieczony z papryka i salatka ogorkowa.

ja biore obiad do pracy -3 dni z rzedu 

2 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

A cza jechać do miasta...🏍️

ja tez jade ..

2 godziny temu, Agrest napisał(a):

Miło że dzielisz się objawami.

To jedyne objawy czy są inne?

Może lekarz coś na andropauzę Ci przepisze?

z psychiatry juz zrezygnowales ?? 

1 godzinę temu, witejus napisał(a):

Pasaty narobiłeś

a co ?? nie moglem ?? pomidory z priwisalnskieog kraju ,od sasiada mirra .

1 godzinę temu, malaczarna napisał(a):

Wizytę u proktologa😊

im juz nic nie pomoze..mlode chlopy i zonk...

Godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Kurna....ale pycha pierozki z ledzwianem...mają panie na dożynkach...

Chyba se kupię i do domu na kolację...

a obiad ?? zapiekanki ??

a lekarze przyjmują 🤔 to jedź 🙋‍♂️

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v