Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Mozy ty kozy doisz że tak mało mleka ?

No właśnie się tak zastanawiam. Doje teraz 10 krów, w listopadzie doiłem 11 i za mleko miałem ponad 17 tys zł. A moje nie są rekordzistami wydajności. Raczej bym powiedział, że porównując do mleczarzy, to dołują 

  • Like 2
Opublikowano
Rolnik1973 napisał:

🤝 🙋‍♂️

-1°☁️ ☃️ 

😣 ⚒️ 🔨 ⛏️ T i T i UvdL i tych co P0 głosowali na P0wstanie uśmiechniętych koalicjantów i tych wyborców co nie P0szli a mogli przeciw uśmiechniętym koalicjantom 

tylek boli po wczorajszym 😁😁😁 wszyscy się martwili że wikarego do Dąbrowy Górniczej odwiozles 😁😁😁

  • Haha 8
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

...bombki...🤭💥

No jeszcze prócz tego co wyżej to podkłady pod panele podłogowe. 

Ale jak przyjedzie ktoś postronny i się pyta co robimy to zawsze kolega odpowiada, że drony, reakcja tych, którzy się nie potrafią kapnąć bezcenna.

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Wolę się trochę fizycznie zmęczyć, nie zawsze jest po fajrancie grubsza robota żeby się u siebie też zmęczyć. Jest urlop, który w dużej mierze wykorzystuję na okazję odrobienia się u siebie bo nie wyjeżdżam na wczasy i nie mam znajomych aby z nimi imprezować i umierać następnego dnia biorąc urlop. Więc w tym roku plan następujący:

- urlop główny 7-18 lipca (drugi pokos, żniwa, podorywki)

- wiosną raczej bez urlopu bo tylko ziemniaki i warzywa

- jesienią, o ile dożyję i będę obsiewał dalej - to może ze 3 dni żeby spokojnie wywieźć obornik, poorać sobie i ludziom, posiać

- ewentualnie w maju z dzień czy dwa na składanie i dosuszenie siana

Reszta w razie sytuacji awaryjnej i na okres między świętami a nowym rokiem bo jak produkcja będzie stać to i nas na wolne wyślą.

Piotrze ja zawsze brałem 10 dni w okolicach 20 maja, potem kolejne 10 na przełomie lipca i sierpnia, a pozostałe 6 plus 5 dni sklerotyka zostawiałem sobie do wykorzystania, jak była potrzeba. W planie urlopów gdzieś tam były wpisane, ale to nie było przestrzegane

Opublikowano
5 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Oj Rysiek, jakie to krótkowzroczne...

No wiem 

Ale nie ma co już w tym wieku patrzeć daleko

Bo może za dusić w każdej chwili

P0 50 trza być gotowym na opuszczenie "farmy" 

Opublikowano
Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

W listopadzie byłem jedną sobotę bo produkcja szła. Obowiązkowo 8h, chyba, że załadunek się przeciągnie to tam jakieś pół godziny, góra godzina się z raz w miesiącu przydarzy. Z reguły jeśli trafia się czas, że idzie produkcja to w sobotę przychodzi jeden i rotacja, co tydzień kto inny. Ale od początku tam aż do listopada to w żadne soboty produkcja nie szła. Listopad i grudzień szło bo dużo zamówień było, w grudniu zdarzało się, że 2 firanki i 2 kontenery dziennie ładowaliśmy.

Cały grudzień wyszedł pół godziny "nadgodzin", zero sobót czy niedziel.

Co to za produkcja? 

Opublikowano
7 minut temu, wojtal24 napisał(a):

tylek boli po wczorajszym 😁😁😁 wszyscy się martwili że wikarego do Dąbrowy Górniczej odwiozles 😁😁😁

Jaki ty głupi

Chyba swoim fiutem mierzysz każdego🙆‍♂️

Opublikowano
Godzinę temu, superfarmer02 napisał(a):

A po polsku? 

Ty kolejny w tych kalesonach 🤔🙆‍♂️🤦

45 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Nie pytał to P0 co się miałem chwalić

No taka spowiedź 🤭😁 albo wyznanie skrucha i obietnica poprawy ...🙋‍♂️🤣

Opublikowano
16 minut temu, Qwazi napisał(a):

No właśnie się tak zastanawiam. Doje teraz 10 krów, w listopadzie doiłem 11 i za mleko miałem ponad 17 tys zł. A moje nie są rekordzistami wydajności. Raczej bym powiedział, że porównując do mleczarzy, to dołują 

On z krowami to ma tyle wspólnego co ja z hodowlą jedwabników 🤭 

Miał mi zdjęcia fiata zrobić jak był oglądać, nie zrobił, co jest nie tak z nim też nie napisze. 

 

  • Haha 2
Opublikowano

Twierdził, że ogladał🤷...może online🤔

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

...może babka go nie puściła ..

 

2 minuty temu, szymon09875 napisał(a):

On z krowami to ma tyle wspólnego co ja z hodowlą jedwabników 🤭 

Miał mi zdjęcia fiata zrobić jak był oglądać, nie zrobił, co jest nie tak z nim też nie napisze. 

 

 

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, szymon09875 napisał(a):

A wieta co wam powiem ? 

Wczoraj mnie moja kobita powiedziała że chce się męczyć do końca życia ze mną 🤗

Współczuję. Tobie i jej.

Edytowane przez Chłoporobotnik
  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v