Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie,o przegladach to sobie gdzie indziej popiszcie,trzymajcie sie tematu i piszcie o cenach kombajnowania,ja w tamtym roku bralem 330-350 za chektar jd2066,w tym roku paliwo jest drozsze o 1zł srednio wiec tyle podniose tez cene koszenia,widelka na ten rok to min.350-370 za hektar,chyba ze do zniw jeszcze paliwo podrozeje to jeszcze podniose....

Opublikowano

Ja za JD 2064 w tym roku będę brał 370-400 zł za hektar, paliwo jest strasznie drogie maszyna też się zużywa, cena za kombajn bez paliwa za hektar wynosi jakieś 220-250zł w zależności od ilości hektarów więc przy cenie za hektar 230zł bez paliwa i przy spalaniu 20-25l na hektar to mamy już 150zł paliwo czyli razem wychodzi jakieś +/- 380zł/hektar a paliwo przed żniwami jak co roku podrożeje więc cena 370-400 zł za hektar jest według mnie jak najbardziej odpowiednia :)

Opublikowano

@Rolnik1973 załatwiam ci turne u mnie w miejscowości na bide z 200mth , ja biorę po 350 tobie daje po 280+życie i koszty dojazdu a ja różnicę czyli 70zł pasi? poniżej 300zł nie ma sensu wyciągać kombajnu, smolić się, zrywać, kurzyć, no bo po co, zrobisz nam, ja i ty i wszyscy zadowoleni :D

Opublikowano

Chetnie bym sie przeprowadzil w waszestronmy ;/ u mnie za godzine sieczenia z sieczkarnia biorą 480zl a bez sieczkarni 450zl ;/

 

Ty no to strasznie drogo!

 

Słuchajcie.Ile mogę wziąć za hektar kombajnowania Claasem Mercatorem z sieczkarnią i bez? Woj.Zachodniopomorskie.

Opublikowano

Przyłączam sie do pytania wyżej merc 60 a województwo śląske

Opublikowano

nie wiem jak teraz, kiedyś u mnie liczyli ilość spalonego paliwa x2 i to cena bez sieczkarni. Z sieczkarnią 20-50 PLN drożej. Ja usługowo nie koszę ale przy obecnych cenach używanych kombajnów warto kupić i mieć swój jak ma się nawet te 20ha.

Opublikowano

Dobrze piszesz @Nikita_Bennet

Ja mam teraz ok. 20 ha zboża i trzy lata temu kupiłem nie dużego NH Clayson 133 3,2m i nie żałuje, myślę że po tych żniwach mi się już on zwróci a i przeogromną zaletą jest to, że wyjeżdżam kosić sobie kiedy chcę, nie muszę biegać po wsi i szukać/błagać aby mi ktoś wykosił.

 

a co do ceny za usługę to tez myślałem jak @benio1967, 20 a nawet 30zł więcej niż w tamtym roku

Opublikowano

Też tak myślę że cena 260 za godzinohektar będzie satysfakcjonująca dla obu stron. W końcu już czwarty raz się kombajn zwróci w tym roku. Na tamten sezon dołożyłem 18 pln za łożysko, na ten sezon po przeglądzie nie ma na co dokładać.

Opublikowano (edytowane)

W ubiegłym sezonie zaczynałem przygode swoim nowym nabytkiem( case 525) i krzyknałem 500zł na godzine ludzie mnie obsmarowali na wszytkie strony jak to zdzieram :) za supra brali 300 za godzine czy z siecz czy bez. ale po zniwach wielu obliczyło ze wyszło im taniej niz bizonem :) W tym roku pewnie zostane przy cenei z ubiegłego roku. Moja bestia nie jest paliwozerna (około 25l na godzine) i u nas zboza nie sa rewelacyjne głownie prawie ekologia :) W godzine jak słabe to blisko 2 ha zrobie jak mocniejsze 1,5 smiało. Sieczkarni praktycznie sie u nas nie uzywa bo słoma idzie z pola od 2 lat, rynek mocno ssie słome :)

Edytowane przez bialy2005
Opublikowano

No na pewno lepiej opłaci się nająć wydajniejszy kombajn który więcej bierze za godzinę bo ostatecznie się na tym zaoszczędzi.

Dominator 76 300zł/h 98 330zł/h ubiegłoroczne stawki.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Byyyku102
      Witam wszystkich czy ktoś z was kupował może coś ze strony flotile.pl ?. Chodzi mi głównie czy nie są to jacyś oszuści bo ceny na tych przetargach są dosyć niskie.
    • Przez gucik131
      Witam.
      jakis 3 tygodnie temu zakupiłem massey fergusona sprowadzonego z Francji. ciagnik kupiłem od polskiego handlarza, otrzymałem fakture zakupu, dowod francuski, oswiadczenie o braku tablic, oraz zrobiony przegląd. ja zrobilem tlumaczenie i poszedlem rejestrowac ciagnik. no i tak: pani zarejestrowala go tymczasowo, dostałem tablice itp i wyslala meila do agco by potwierdzili rok produkcji bo w francuskich dowodach jest tylko data pierwszej rejestracji. na drogi dzien pani z urzedu zadzwonila bym na emaila wysłać tabliczke znamianową, bo tego potrzebuje agco, zrobiłem zdiecje i wyslalem email. pani przyslala pismo, iz rok produkcji to 2001 a nie 2002 i prosi o poprawieni, pojechalem na przegląd pan zmienil datę bez problemu, zawozlem do wydzialu poprawiony przegląd. pani znów do mnie dzwoni iż numer win na tabliczce znamionowej jest 2 numery dluzszy niż w dowodzie i na przeglądzie i go nie zarejestruje i bedzi potrzebna opinia rzeczoznawcy. co o tym myslicie?? nr w dowodzie ma 17 cyfr a na ciagniku 19 i numer jest ten sam oprócz dwuch ostatnich liczb ktorych po prostu nie ma w dowodzie. proszę o podpowiedz co dalej mam z tym robic bo to jakieś jaja są.
    • Przez Łobuzek
      Witam , słyszeliście coś o planie ogólnym ? Co to oznacza ? Dla zwykłego rolnika ? 
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
    • Przez siwy10071
      Witam. Mam problem z licznikiem prędkości. Mianowicie świeci się napis CAL. I migają cztery 0. Nie pokazuje prędkości. Myslałem że czujnik padł. Po zmianie na nowy dalej to samo. Sygnał z czujnika do licznika dochodzi. Nie ma przerwy w instalacji. Może trzeba zrobić jakiś kalibrację. Tylko nie mam pojęcia jak

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v