Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

240 zł za hektar? Ja w tym to żadnej kalkulacji nie widzę biorąc pod uwagę że ropa kosztuje 6 zł, na ponad 100 zł samej ropy bym spalił, nie mówiąc o kosztach exploatacji, pensja dla kombajnisty, około 20 zł za hektar (pensja dla kombajnisty), już same koszty to 120 zł, do tego smart, oleje i ewentualne naprawy to jest 160 zł kosztów do tego podatek dochodowy ktorego bedzie 20 zł od ceny 240zł , to zostaje 60 zł na rękę, nie no super kalkulacja :lol:

 

Woj lubelskie, poniżej 400 zł za hektar nie wyjeżdżam nawet w tym roku :) Cena będzie od 400 do 440 za hektar

 

 

Nie wiem czym ty mlocisz ze na ha spalasz wiecej niz 100 zl

Olej co hektar nie wymieniasz tylko raz na sezon co daje okolo 300 zl to jakies 1.5 zl na ha

Pensja dla kombajnisty niepotrzebna bo sam mloce swojego kombajnu w obce rece bym nie odał

Ewentualne naprawy 1000 zl na sezon licze choc watpie bo kombajn mam prawie bardzo dobrze dopracowany juz i jest to Bizon Rekord czesci tanie jak barszcz.

 

Jakies 150 na czysto na 1 ha jakby pole bylo w jednym kawalku sypanie w czasie jazdy to w dwa tygodnie przy dobrej pogodzie i po robocie.

 

Czyli 30 tys. zlotych za dwa tygodnie to jest jakas kalkulacja.

 

A co do podatku to nie mam zamiaru im nawet zlamanego grosza oddać

 

 

Ale co do moich realiow czyli dzialeczki 0.5 ha do maks 2 ha bede bral cos pewnie okolo 350 na godzine.

Opublikowano

Dodatkowo do kosztów użytkowania dochodzą amortyzacja, konserwacji, przechowania, ubezpieczenia przeliczając te wszystkie koszty razem z amortyzacją wychodzą jakieś 200-220zł/godz + paliwo i smary ~200 zł/godz daje to już ~400 zł godz plus jakieś 30zł/godz kosztów napraw w przypadku starszych kombajnów mamy w końcu 430 zł/godz

 

Przeliczając na ha licząc 2 hektary na godzinę wychodzi 215 zł/ha kosztów realnych wiec zysk jest nie jest taki jak opisujecie. Nie można liczyć zysku tylko usługa - paliwo.

Opublikowano

Ubezpieczenie roczne AC,OC,itp,2tys lekko, serwis przed sezonem, oleje i filtry i robocizna 2tys min, zatankowac do pełna 2tys min, czyli 6tys trzeba włozyc by wyjechać z podwórka. Jak ktos twierdzi inaczej to chyba mu tatus tankuje i za części płaci, a dla synka pozwala pokierować kombajnem. Na isługi nie wybieram się, ale jak co to 350-400za ha.

Gość lukejro
Opublikowano

Panowie nie przesadzajcie z tymi kosztami, przecież nikt nie ubezpiecza kombajnu na cały rok. OC na 3 miesiące wyszło mnie ok 60zł a w ramach zwykłego ubezpieczenia gospodarstwa można ubezpieczyć całe mienie ruchome(maszyny) i są to groszowe sprawy... @Pronar82 jesteś mistrzem kreatywnej księgowości... Paliwo po 6zł- odejmij z 30gr(będzie bardziej realnie) i odejmij VAT który sobie odliczysz, rok temu pisałeś, że sam kosisz i nie najmujesz kombajnisty. Czy robicie usługi czy też nie, to i tak musicie przygotować kombajn do żniw(smary, oleje, filtry) Wasze kombajny i wasze stawki ale przynajmniej nie wciskajcie ludziom kitu jakie są wysokie koszty utrzymania kombajnu(wykonania usługi)...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jaki podatek?? :huh:

 

 

Jemu chodzi chyba o podatek bo ma założoną pewnie działalność i wystawia faktury vat

 

@lukejro Jak robisz usługę to wszystko się liczy a nie że kombajnista nie bo robi sam tylko on w tym czasie może robić coś innego.

Ja sam myślę nad kupnem kombajnu.

Gość lukejro
Opublikowano

Tylko, że jak jesteś właścicielem kombajnu to liczysz ile Ci ten biznes przyniesie i jeśli nie ponosisz kosztów na zatrudnienie pracownika to jest to twój dochód. Swoją drogą to ja się dziwię koledze @Pronar82a, że wogóle robi usługi bo jakbym ja miał 196tys dochodu z 25ha to by mi się wogóle nie chciało po obcych polach bujać kombajnem tylko w jeden dzień zrobił bym swoje żniwa a potem na wakacje :D Może to słuszna taktyka wystawić cenę zaporową i nie mieć klijentów (kombajn kupiony na różnicowanie z własnych oszczędności także w razie kontroli koleś jest czysty)

Opublikowano

lukejro, chyba nie sądzisz , że ktoś wyjedzie kombajnem za pół mln czy i więcej bez AC? Druga sprawa, wiesz co obejmuje te twoje ubezpieczenie za 60zł? Bo jak ci się zjara na polu to mocno się zdziwisz.

Gość lukejro
Opublikowano

lukejro, chyba nie sądzisz , że ktoś wyjedzie kombajnem za pół mln czy i więcej bez AC? Druga sprawa, wiesz co obejmuje te twoje ubezpieczenie za 60zł? Bo jak ci się zjara na polu to mocno się zdziwisz.

Co obejmuje? To co zawsze obejmuje OC :D czyli Odpowiedzialność Cywilna(nie myl z AC) i nie ma tu różnicy czy jest to kombajn za 10tys. zł czy za 1mln zł. Jak ty wykupujesz AC osobno na każdą maszynę to twoja sprawa, ja wszystkie maszyny( w tym kombajn) ubezpieczam w ramach mienia ruchomego i nie są to wielkie pieniądze. Poza tym jak nie bedziesz robił usług to nie ubezpieczysz kombajnu? - nie żartuj. Mi chodzi o to, że nikt nikogo nie zmusza do usług i każdy kto się na nie decyduje to robi to dla KASY i przestańcie opowiadać bajki że robicie to po kosztach....

Opublikowano

Nikt nikogo nie zmusza do u usług, fakt, ale z ubespieczeniem to nie masz racji. Poczytaj warunki ubespieczenia mienia ruchomego, i dojdx do punktu że masz ubespieczone od ognia, ale tylko na posesji. :o

Gość lukejro
Opublikowano

Wszystko zależy od ubezpieczyciela. U mnie w warunkach ubezpieczenia nie ma takiego punktu <_< Teraz to sobie można pogadać o cenach. W tamtym roku też wszyscy mówli, że za mniej jak za 400zł/ha nie wyjadą a w żniwa w moich stronach kosili od 300zł do max.350zł/ha Pozdr.

Opublikowano

W ubiegłe żniwa braliśmy 300 bez sieczkarni 320 z sieczkarnia myślę że w obecnym będzie o 20 zl drożej kombajn bizon super ceny za godzinę koszenia.

Opublikowano

Witam, interesuje mnie jak to policzyć te wszystkie koszta żeby nie być na tym stratnym ? Nie wiem jaką cene za godzine mam wystawić czy lepiej jechać na godziny czy na hektary, kombajn to claas mercator 60, w zeszłym roku cena śmieszna bo 220 za godzine była ale to nie ja o tym decydowałem. Dajcie jakieś wskazówki albo coś

Opublikowano

@adnrzej2110 Chodziło mi o podatek dochodwy bo wystawiam faktury VAT

 

@kombinator18 Podam Ci prosty przykład, na 18 hektarów spaliłem 330 litrów ropy wraz z dojazdami, to na hektar wychodzi 18 litrów na hektar, cena paliwa w tej chwili 5.89, tak jest u mnie to wychodzi 106.02 zł i mówisz że nie spalę więcej niż na 100 zł, no wybacz ale ja dojazdy też wliczam bo nie będę za darmo jeździł z jednego pola na drugie i wszystko wliczam w koszty. Za pierwszy przegląd krzyknęli mi 2800 zł.

 

@lukejro Gdzie masz paliwo po 5.70? U mnie w chwli obecnej jest 5.89 a do żniw napewno dojdzie do 6 zł. Z tym VAT-em to nie jest tak za bardzo kolorowo że sobie jego odbiorę, bo ja paliwo wrzucam w koszty. Koszę sam, ale swoja robociznę też muszę policzyć, bo za darmo mam robić? Może i Ty byś pojechał na wakacje ale ja wole bujać się kombajnem po czyichś polach i zarobić trochę gotówki ;)

Opublikowano

pronar i ty w lubelskim nie wiesz gdzie jest tanie paliwo ,po 4,60 napisz tylko ile chcesz;

Ja doskonale wiem gdzie jest tania ropa, z tym że nie leje jej do kombajnu ;) leje ją do samochodów i do ciągników jak mam, wczoraj jeździłem się tankować po 4.09 zł ;)

Opublikowano

@adnrzej2110 Chodziło mi o podatek dochodwy bo wystawiam faktury VAT

 

 

 

Nigdy w życiu nie zapłacisz ani złotówki podatku uwierz mi nie ma takiej opcji. Twoje przychody nie będą większe niż rata amortyzacji kombajnu, plus do tego dołożyć jeszcze wiele innych kosztów. Także jeśli chodzi o podatek możesz spać spokojnie.

Opublikowano

co Ci na pierwszym przeglądzie robili? ja niżej 300 nie wsiadam do żółtaczki za ha :D

Jeszcze nie miałem pierwszego przeglądu, dopiero wstępnie rozmawiałem o kosztach, trochę dużo mi powiedzieli i za takie ich podejście od sprawy będę żądał od dilera zapłaty za logo firmy "reklamy" (czytaj naklejka dilera na kombajnie) która została bezprawnie przyklejona na moim kombajnie bez mojej wiedzy i zgody <_<

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Byyyku102
      Witam wszystkich czy ktoś z was kupował może coś ze strony flotile.pl ?. Chodzi mi głównie czy nie są to jacyś oszuści bo ceny na tych przetargach są dosyć niskie.
    • Przez gucik131
      Witam.
      jakis 3 tygodnie temu zakupiłem massey fergusona sprowadzonego z Francji. ciagnik kupiłem od polskiego handlarza, otrzymałem fakture zakupu, dowod francuski, oswiadczenie o braku tablic, oraz zrobiony przegląd. ja zrobilem tlumaczenie i poszedlem rejestrowac ciagnik. no i tak: pani zarejestrowala go tymczasowo, dostałem tablice itp i wyslala meila do agco by potwierdzili rok produkcji bo w francuskich dowodach jest tylko data pierwszej rejestracji. na drogi dzien pani z urzedu zadzwonila bym na emaila wysłać tabliczke znamianową, bo tego potrzebuje agco, zrobiłem zdiecje i wyslalem email. pani przyslala pismo, iz rok produkcji to 2001 a nie 2002 i prosi o poprawieni, pojechalem na przegląd pan zmienil datę bez problemu, zawozlem do wydzialu poprawiony przegląd. pani znów do mnie dzwoni iż numer win na tabliczce znamionowej jest 2 numery dluzszy niż w dowodzie i na przeglądzie i go nie zarejestruje i bedzi potrzebna opinia rzeczoznawcy. co o tym myslicie?? nr w dowodzie ma 17 cyfr a na ciagniku 19 i numer jest ten sam oprócz dwuch ostatnich liczb ktorych po prostu nie ma w dowodzie. proszę o podpowiedz co dalej mam z tym robic bo to jakieś jaja są.
    • Przez Łobuzek
      Witam , słyszeliście coś o planie ogólnym ? Co to oznacza ? Dla zwykłego rolnika ? 
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
    • Przez siwy10071
      Witam. Mam problem z licznikiem prędkości. Mianowicie świeci się napis CAL. I migają cztery 0. Nie pokazuje prędkości. Myslałem że czujnik padł. Po zmianie na nowy dalej to samo. Sygnał z czujnika do licznika dochodzi. Nie ma przerwy w instalacji. Może trzeba zrobić jakiś kalibrację. Tylko nie mam pojęcia jak

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v